Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

200 000 to sporo, ale jakby tak dzień i noc  młóciić to za dwa lata się zwróci (trzeba 20ha dziennie wymłócić) a potem zarabia na siebie. Jak nie robi połówek i czyści jak petkus to zamawiam za rok.

Opublikowano

Kto daje 3,5 zł ??? Jak możesz do daj namiar bo będę miał trochę na sprzedaż...

 

Jasiek 3,4 zł brutto do 3,5zł

 

A jaka jest cena tego kombajnu Colombo, bo nigdzie nie mogę znaleźć?

 

 

Opublikowano

200 000 to sporo, ale jakby tak dzień i noc  młóciić to za dwa lata się zwróci (trzeba 20ha dziennie wymłócić) a potem zarabia na siebie. Jak nie robi połówek i czyści jak petkus to zamawiam za rok.

 

O połówkach nie ma mowy,czystość wysoka,niektórzy mówią,że jak po petkusie,no i wybierać ze skrzynki nie trzeba,otarć również brak.

Ja biorę dwa i kolega z Jarczowa dwa,więc pewnie będziemy się kręcić i w Twojej okolicy....

Opublikowano

Bierzesz master II czy te większe IV? W sumie fajny kombajn tylko nie wiem od czego to zależy bo byłem u znajomego jak młócił to sporo zostało na polu. Pewnie tak jak z kombajnem zbożowym trzeba umieć ustawić i dostosować prędkość do plonu.

Opublikowano

Firma z Tomaszowa rok czy dwa temu poszukiwała nowych plantatorów/kontrahentów, w tym roku wprowadza jakieś nowe hybrydy odmianowe do uprawy kolorowej pstrokatej zwyczajnej po włosku jakoś nazywanej (maszynowo nie do przebrania) i jest tam ktoś kto najwyraźniej lubi nie tylko zarabiać na fasoli ale i jej uprawę.

W tym roku trudno było wynająć koło nas cokolwiek do wymłócenia fasoli w optymalnym czasie i kilka plantacji pobitej bo zbyt wyschła a jedna do dziś sobie pewnie już kiełkuje na pokosach bo kombajn nie zdążył przed tą szarugą.

Sprzętów przybywa, cena zachęca, pora jeszcze taka gdy można pola przygotować na rok następny.

Firmy zaczynają kupować nieprzebraną, kontraktują, maszyny do zbioru przybywają, tylko powiązać kontraktacje z usługowym zbiorem jeszcze tylko ktoś od utrzymania plantacji nasiennych odmian które handlowcy preferują i zaczyna to wyglądać profesjonalnie a kontraktacje będą swoistym limitowaniem chroniąc przed zbytnią nadprodukcją.

Nie usuwajcie swoich kont z AF bo może pozbieramy kilkanaście hektarów w okolicy to przynajmniej będzie można zapytać czy terminy wolne w przyszłoroczne żniwa.

Pytałem o dosuszanie fasoli i poskładałem co poradził waldii1 a zaoferował martin16245 i wykombinowałem poszukać gazowej nagrzewnicy a jako że fasola w raszlowych workach (kontra nie wysypuje się przez oczka) a dmuchawka stoi obok palet z tymi workami, .. może stodoły nie podpalę.

 

Cena jaśka 3,4brutto  czerwonej netto/brutto 3,75/3,9  i WRESZCIE Kontra 4,0/4,2  max 80-85szt/100g  w jednej z ofert kupna w okolicy, czyli jako taka stabilizacja. Można oczywiście negocjować argumentując jakością, niską wilgotnością, dużą partią towaru lub dowozem własnym, ale na czas jakiś chyba te ceny "postoją". Mam pewne przypuszczenia co będzie dalej ale nie oparte na bezpośrednich obserwacjach bo nie czas na to tyle powiem - jeden z plantatorów kończy sprzedaż jaśka już w przyszłym tygodniu bo zwyczajnie mu "wyszedł".

 

Opublikowano

Widzisz Tomku sprzętu przybywa ale zawsze jest tak że najpierw pracuje w koło komina a później dopiero jedzie gdzieś dalej. Master II ma wydajność do 3 ha/h więc trzeba ze 20ha na dzień pracy od 12 do 20.

Opublikowano

Dlatego nie mam ochoty kombinować niczego na swoje plantacje. Poczekam jak kilka pordzewieje i kto na złom ... może prędzej przestanę siać fasolę bo deficytowy na przyszłość będzie kupiec - nie producent w/g tego co tu poczytać można.

W tym roku nie było do kogo w okolicy z dalsza sprzętu ściągać bo przerzucili się na soję, bobiki. Kiedy namawiam potencjalnych plantatorów często słyszę - a kupisz mi to prosto z pola?                  No właśnie.

Opublikowano

tak koledzy ci co mają po 10 hektary fasoli to mają swoje sprzęt im się nie płaca najmować i płacić po kilka tys. tylko ci najmują co majo do kilku hektary i zapłacą po 400zł-450zł od hektara 

Opublikowano

Unas na wsi mluccil tym ustrojstwem w tym roku fakt to zapiernicza niemiłosiernie ale 360 bierze sąsiad jd bierze 250 od h także różnica jest jeśli chodzi o jakość to różnicy brak

Opublikowano

Czyli wysoce prawdopodobne gdyby ten sąsiad miał to "ustrojstwo" pewnie różnica by była bo każda niemal plantacja to inne ustawienia maszyny, nawet ta sama plantacja młócona jednego dnia już na drugi wymaga korekty ustawień zespołu młócącego. Kombajny z rotorem konstrukcyjnie podobne i takimi też doskonale można wymłócić fasolę w szerokim przedziale wilgotności. Kwestia ustawień i doświadczenia kombajnisty. 

Opublikowano

Dokladnie, zasada działania ta sama. Najgorsze mlocenie to zwykły kombajn z młockarnią ale na osiedlu u mnie chłop ma bizona tylko do fasoli, do zbóż ma drugi kombajn. Kupę przeróbek bo wizualnie się różni ale efekt taki że nie może się od ludzi odgonic a bierze 450/ha

Opublikowano

Każdym sprzętem da się zepsuć fasole. Nawet Colombo bez wprawionego operatora zrobi brudno i nie wymłóci wszystkiego ewentualnie wysieje. Bizon jest tak specyficzna jednostka że po powtórnym młóceniu słomy da się zebrać ponad 300kg dobrej fasoli z ha.

Opublikowano (edytowane)

U sąsiadów po ścinaniu ręcznym wyzbierali wszystkie ziarnka (mają dużo czasu a mało pola) i po kombajnie Claas mercator (czy jakoś tak) z sieczkarnią na polu "na oko" ponad 200kg. Ostatnie słowa z filmu "Pieniądze to nie wszystko" - człowiek się liczy... 

Studzi to trochę zapał ściągania przypadkowych usługodawców i trzeba stosować metodę - pokaż mi jak młócisz, a ja Ci powiem czy Ciebie wynajmę. 

....a tak na marginesie

Wywieźliśmy na pole do przyorania słomę po czerwonej fasoli z pod lubelki i po tych deszczach mamy niezły polon fasolowy z ilością wysiewu do 300kg/ha. Słoma z 0,5ha a pole zaścielone to jakieś 7 arów pod ogrody.

Nikomu jeszcze się nie udało uzyskać stuprocentowej skuteczności zbioru czegokolwiek z pola.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

dokładnie, nawet nowy New Holand robi stratę 1% a może więcej, bo to nawet komputer pokładowy pokazuje stratę i lepiej się nie da. Ale przy fasoli  tyczkowej strat nie ma.  :D

Opublikowano

Jak nie ma? Nawet jeśli brygada najemnych pracowników ręcznie zbiera to trochę po kieszeniach wyniosą. Miałem ja raz tyczkowej z 10 arów i straty były innej natury. Zmarzło nieco niedokształconych strąków. Właśnie poprzedniej nocy był u nas przymrozek a dzisiejsza zapowiada się podobnie i nie wiem czy nie stracę nieco nasion szparagówek bo wprawdzie ścięte ale część strąków nie zaschnięte i chyba zaraz pójdę poskładam w jakie kopice czy co bo w stodole tak nie doschnie jak do poniedziałku na polu przy tej pogodzie. Na wtorek deszcz nadają.

Wracając do tyczkowej, jeden u nas sadził jej po 2 ha i młócił lubelką, straty musiały być. Teraz przekabaciłem go na karłowe jaśki i sieje po 6 ha no i las mu się już skończył a zaostrzyli nadzór i z tyczkami trudniej. Łatwiej zrobić 3ha półtyczki niż 1 ha tyczkowej a to mniej więcej równowarte w dochodach. 

Opublikowano (edytowane)

Ja wyznaję zasadę orki przedzimowej - jak najpóźniej (ze dwa razy w życiu orywałem w styczniu ale nie sugeruję jakby co), a pod fasolę? Wszystkie moje fasole w tym roku były na orce wiosennej za wyjątkiem Kontry tylko że pod Kontrę musiałem pryskać 1,5l/ha jakiegoś glifosatu bo mimo orki w listopadzie i tak nawschodziło mi sporo chwastów zimą i wiosną.

Dopiero zaczęliśmy kopać kartofle na głównej plantacji, gdzie tam u nas jeszcze do myślenia o orce.

Można się jeszcze nawet pokusić na glifosat na jakich ugoropodobnych polach bo jeszcze ma być ciepło i mam na oku jeszcze jakieś pół ha takiej łączki/ścierniska i jeśli dogadam się z właścicielem to jeszcze MCPA do glifosatu dorzucę tyle że to na krtofelki bo kwaśne jak barszcz szczawiowy i parch tam wykluczony nawet jeśli parszywe sadzeniaki posadzę. Wypraktykowane.

Fasoli tam tylko po wapnowaniu można zaryzykować ale po świeżym wapnowaniu bywa chorowita i opryski na wszelkie grzyby trzeba szykować od razu.

Przy okazji.

Czy tylko u mnie czy to reguła ale fasola po ziemniakach lub burakach gorzej wychodzi niż po zbożach czy nawet rzepaku czy nawet po sobie. Rośnie przyzwoicie ale strąków mniej, więcej odpadów i też bardziej choruje i większe różnice na polu.Ona sama jest dobrym przedplonem, dla okopowych, no w drugą stronę - nie bardzo.

I jeszcze o orce. Był przypadek pola/eksperymentu u sąsiada zapalonego badacza i pół zaorał pod fasolę jesienią a pół wczesną wiosną i nie było różnicy na fasoli, oczywiście podorywka była wcześniej po całości.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Z tego co zauważyłem to u znajomego po burakach też jakoś za specjalnie nie rosła i jeszcze jakiś grzyb ją dopadł. A właśnie co to za grzyb że ziarno jest różowe jak po zaprawie?
Ja chyba wyorze w tym tygodniu bo w sumie jeszcze sporo orki mi zostało i obornik muszę wywieźć po poplonie z zazielenień. A jeszcze kombajn przed zimą chcę trochę poprzerabiać żeby lepiej i szybciej szło.

Opublikowano

waldi  :lol:  :lol:  :lol:   to nie grzyb tylko psianka czarna, jej owoce tak barwią fasolę w omłocie, dlatego ten chwast trzeba wyciągać z pokosów hehe, uśmiałem się nieco ,wybacz. 

Odnośnie orki to zimowa ma na celu chyba zgromadzenie wilgoci i przykrycie słomy po zbożach żeby szybciej się rozłożyła w glebie. Orka wiosenna zemści się w czasie suszy, gdyż wysusza glebę - ponoć. Ale tegoroczna wiosna była mokra, więc można było sobie pozwolić. 

Ja osobiście  orzę jak najpóźniej, gdyż podorywkę robiłem na początku sierpnia a w ostatnią środę niszczyłem samosiewy zbóż  i chwasty, które mocno zazieleniły się na całym kawałku. Dlatego pojechałem agregatem i znów mam czarno i czysto. Za miesiąc chwasty odbiją z siewek i  wtedy je zaorzę na zimę. 

Na wiosnę po roztopach chwasty znów odbiją, wtedy idzie włóka. Później agregat przed siewem z tydzień i niewiele tych chwastów to przeżyje. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ZSRCKP
      Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypełnienie ankiety dotyczącej stosowania kwalifikowanego materiału siewnego.
      Ankieta jest anonimowa, wyniki posłużą do napisania pracy magisterskiej.
      Dziękuję
       
      https://goo.gl/forms/vGFaEEHuVLP8gGzB3
    • Gość
      Przez Gość
      Witam.
      Mam pytanie dla użytkowników rozsiewacza amazone za-u chciałbym wymienić tarcze z wysiewu 24m na 15m ale nie wiem do końca jaki typ byłby odpowiedni ponieważ są dwa rodzaje z tego co przeczytałem na forum OM i OS. W instrukcji są tarcze os 200mm i 240mm i nie wiem czy takie byłby odpowiednie?
      Chciałbym się jeszcze dowiedzieć czy do rozsiewania nawozu na 15m trzeba ustawiać kąt na ramionach ciągnika oraz co to za parametr z tabeli który zaznaczyłem
       
      amazone.bmp
    • Przez Danielursus
      Witam czy ktoś z was posiada siewnik Roger XR special 3 metry i ma także tabele wysiewu do niego ?? I jakie opinie macie na jego temat?
      Jest pare postów na ten temat ale nikt nie odpowiedział a sądzę że są tu posiadacze takiego siewnika  i mają taką tabele
      Dzięki wielkie z góry za każdą odpowiedź
    • Przez rolnikmazowsze
      Cześć, kupiłem ostatnio poznaniaka z 1989r. Niestety poprzedni właściciel zgubił tabelę wysiewu. Napisał sobie markerem ustawienia dla siebie, ale nawet on sam nie wie ile mu kg/ha wychodziło. Szukałem tabel w necie ale jest kilka rodzajów. Mógłby mi ktoś na podstawie zdjęć podesłać właściwą tabelę wysiewu/instrukcje obsługi z tabelą? 



    • Przez KarolGromadzki
      Witam wszystkich,
      jakiś czas temu rozpocząłem dyskusję o orce i uprawie w jednym przejeździe, wspominając w trakcie o opcji siewu. Na ten moment możemy już coś pokazać. 
      Obsialiśmy mały kawałek żytem w listopadzie 2018. 
      Uprzedzając część komentarzy, które wynikać będą z faktu, że film nie wyjaśnia wszystkiego, podaję kilka faktów: 
      - maszyna to prototyp, nie wszystko z docelowych założeń na ten moment funkcjonuje, gdyż wszystko wymaga nakładu czasu i srodków,
      - wysiewamy ziarno poprzez redlice talerzowe oraz nawozy mineralne poprzez redlice nabudowane na zęby włóki,
      - ściezki technologiczne będą jak najbardziej możliwe do wykonania w niedalekiej przyszłości,
      - maszyna na filmie jest wyposażona w jeden wał doprawiający, gdyż do prób nie potrzebowaliśmy nic więcej,
      - waga maszyny w pokazanej konfiguracji to około 1300 kg bez materiału siewnego,
      - wiosną pokażemy materiał z porządnym pługiem oraz usprawnieniem poprawiającym widoczność podczas transportu,
      - dodaję poglądowe zdjęcie wschodów z grudnia.
       
      Zapraszam.
       
       
       
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v