Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Jaś
Opublikowano (edytowane)

Jeżeli idzie do skrzynki pod spodem to nie powinno kolorować bo nie będzie szło przez podajnik, trzeba takiego sprzętu szukać chyba że ma znienione łopatki na podajniku na białe. NIe wiem jak teraz rotorowy Case by się sprawował bo na mokrej fasoli potrafił wymazać fasole w kurzu i ciężko było to sprzedać poźniej. NIektórzy praktykowali jeszcze młócenie na małym wietrze, wtedy dużó śmiecia szło z fasolą do zbiornika , nie rysowało jej wtedy ale poźniej petkus to konieczność.

 

Edytowane przez makara11
  • Thanks 1
Opublikowano

Jak fasola naprawdę sucha to każdy kombajn się nadaje a z kombajnistą bywa różnie, a jak wilgotna nawet jak są skrzynki to inne elementy rysują, klepisko, a przecież na dole przed podajnikiem ziarnowym też jest ślimak który cuda może zrobić. Ogólnie do omłotu kombajnem zbożowym fasola musi być sucha.

Opublikowano (edytowane)

za daleko nieco ode mnie i terytorialnie i w czasie bo ogłoszenie z 2013r .... aby na szybko do tej kontry no ale zważywszy straty np 15% po innych niedoróbkach fasolowych to jakieś 300 kilo z ha i przy cenie 3,5 za fasolę to 1400 ha daje profitu bo usługi tez nie trzeba płacić i posiać cztery pięć ha (a paliwo i serwis to ...uj? :D )

zwrócił by się tylko nie wiem czy będzie mi potrzebny bo już w tym roku miałem nie siać fasoli a raczej wiem że nie będzie a takie marne zarobki aby w kurzu upale i czort wie czym jeszcze się szlajać po ludzkich polach to ja mam w ... głębokiej niechęci. ?Ile przez sezon? cztery pięć dni i ile dziennie tym kurduplem? trzy? pięć ha?

no ale jest to jedna z najlepszych konstrukcji do przerobu na fasole i tu zgoda. Nawet rozważaliśmy w tym roku taki myk ale jeszcze zechce mi się na przyszłość siać nadal fasolę? bedzie bedzie tej uprawy bo dochód z niej coraz niższy i niższy będzie z hektara.
wysycenie rynku i fasola to już nijaki interes a jako zpchajdziura w zmianowaniu to ... no nie wiem.
u mnie by raczej toto chodziło tylko w tym roku de facto już po sezonie a na przyszły jeszcze czas podumać
)_______________
w Lublinie pono popadało
u mnie sucho poz Zamościem ... jak na razie

odpylałem kontrę po takim niszczycielu fasoli co na czystej plantacji strat 50% przysporzył a ta u mnie nqawet niewiele połówek (sporadyczne) no i rys też niewiele
ale była w takim chwaście że ją zwyczajnie ochroniła żółtlica przed agresją kombajna

Użyłem usługodawcę bardziej jako sieczkarnię na chwast bo jakieś 25 ar to co mi tam
pole gotowe pod pług na pszenicę
tylko jak ja chcę/mogę siać pszenicę to teraz będzie susza :P

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

a no zapytałem o cenę półtyczek i jest nieakceptowalna. ale pytałem tylko w jednym miejscu i usłyszałem - "do 6zł"
oczywiście zależnie od kalibrażu a dolny przedział za najdrobniejszą oczywiście cena zwykłego jaśka.

U mnie w tym roku kontry nie ma dla hurtu jeśli takie ceny bo pewnie te 6zł dla poniżej 60szt/100g (też nie pytałem bo po co? wszak nie mam w tym roku kontry w takich widełkach cenowych)

a z czerwoną jest dziwnie choć do zrozumienia bo tylko jedna firma zadeklarowała zakup przy podwyższonej wilgotności gdy inni mają zawalone suszarnie jaśkiem (o ile je mają w ogóle) a jeden wręcz mnie skonsternował zdziwieniem jakoby - "dlaczego czerwona upudrowana kurzem" pomimo iż deklaruje skup niesortowanej. Ona zawsze po każdym kombajnie jest upudrowana i .... czy On kiedy wcześniej widział prosto z pola czerwoną czy bodaj po lubelce? chyba i w tym roku będę musiał ją podrasować we własnym zakresie

 jaśka nie pytałem ale widok kilku kombajnów na polach w jaśku to z góry wiadomo jaki trend przynajmniej w najbliższych dniach a pewnie i tygodniach.

Ktoś tu wcześniej napisał że odpady zredukują w tym roku ilość plonu handlowego i słusznie napisał
niemłócone jeszcze pola fasolowe jak pieprz... takie czarne.

rekonesans po fasolowych rejonach miałem w tym roku stosunkowo późno i są na pewno niektóre już poorane nie do rozpoznania co nich rosło nie mniej nie należy ten rok do rekordowych w powierzchni fasoli a tylko  więcej jak w ub r.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, Ulman napisał:

Troche poza tematem. Czy pryskając miedzią w fasoli lepiej uzywać wodorotlenku miedzi czy tlenochlorku i co jest lepsze.

ja nie wiem ale w tym roku na dwu plantacjach dałem Kaptan i pomógł na kontrze vna bakteriozę a na czerwonej na nie wiem co ale coś grzybowego jako uboczne po oparzeniach po oprysku.

Oczywiście żadna to odpowiedź na to pytanie ale wątpię abyś po za taką uświadczył jakąkolwiek bo tego zwyczajnie nikt nie wie z praktyki na fasoli.
Wielokrotnie oparzenia herbicydowe są interpretowane jako choroby od- bakteryjne lub -grzybowe i w tedy nawet jak święconą wodą popryska to sądzi że pomogło bo i tak herbicyd odpuści leczone czy nie.
Kontra wyglądała fatalnie po wschodach o tak
ACtC-3dAN5V-PaeTmlmzi_8iPf1fTSBJFK05Yaz3

a było to na dzień przed kaptanem

i z podobnego ujęcia (daty na fotkach) a czy bez kaptanu by wyglądała inaczej? niewiele lub żadnej rożnicy by nie było bo to pogoda decyduje a nie ochrona przeciwbakteryjna czy jest infekcja czy nie. sporo stanowisko a najwięcej odmiana (kontra nie jest odporna ale tolerancyjna)
ACtC-3db9Y-Ruu3MKSPf5SE07FxwKoTG1clu3CUS

od czasu kaptanu opryskiwacza fasola nie widziała a co urosło gdzieś tam wcześniej już wrzuciłem.

fasola to łatwa i bardzo tania uprawa tylko ten cholerny zbiór i dalsza obróbka bo i nie ma czym za bardzo i ściąć i wymłócić i niewielu potrafi nie zmarnować no i logistycznie jeśli już się znajdzie kto potrafi to nie jest w stanie obskoczyć plantacji usługą bo wszystkie na raz.

a tak. nawet te mastery solmaxy i co tam jeszcze nie jest optymalną konstrukcją do fasoli no ale to temat na przyszłe lata bo na razie to nic tym konstrukcjom nie dorównuje w przydatności do fasoli
Będzie stały biznes na fasoli to będziemy doskonalić maszyny, nie będzie biznesu to... huty czekają na złom :P

czerwoną musiałem celowo zbyt mokrą młócić bo dzień później była by za sucha i by pobił kombajn a kontry to nawet nie chce mi się jechać oglądać czy już skruszała słoma i strąki czy nie aby dobrze to wymłócić w oparciu o sprzęt jaki mam do dyspozycji w promieniu 15km od plantacji.
i tak będą straty. niepotrzebne straty
no ale grad który wywołał bakteriozę z pierwszej fotki mógł być tylko nieco większy i drugiej by fotki nie było i też by było

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

Słyszałem ze ktoś młuci solmax 1ha w 1ha daje 800zl  za hektar jak 4ton namłutci  zrobi w 1:30

Jest ktoś chętny????? Płace gotówkąjak nie to za darmo.

Edytowane przez Gość
Opublikowano
2 godziny temu, Bombowy1234 napisał:

Słyszałem ze ktoś młuci solmax 1ha w 1ha daje 800zl  za hektar jak 4ton namłutci  zrobi w 1:30

Jest ktoś chętny????? Płace gotówkąjak nie to za darmo.

Raz zrobiłem drobną 80ary w 50min nasypało tone może  lepiej trochę. Jaśka robiłęm ostatnio 1ha w 3-4godziny sypał 3tony może troche więcej. Czysto kosi ale nie opłaca się usługa w jasiu .

Opublikowano (edytowane)

ilość nasion w stu gramach i chyba gdzieś ok 80 a im mniej tym droższa ale dokładnie nie wiem czy ten próg akurat dokładnie 80 czy nawet z pięć więcej

gdzieś chyba w poprzednich latach na tym forum ktoś ... ale weź to znajdź :)

w zasadzie to ten parametr stosuje się w dalszym obrocie do wszystkich fasoli, nawet jest proces/usługa - "kalibrowanie"

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
Opublikowano
10 minut temu, 80marcin napisał:

Wczoraj hektara Jasia solmaksem  3 godziny plon około 3 tony. Gdyby nie przestaje spowodowane łańcuchem na pochylony było by szybciej

No właśnie łańcuch na pochyłym przeskakuje jak złapie więcej zielonego albo wilgotnego. Trzeba go rozpiąć i cofnąć bębnem sam przeskoczy ale 15min w plecy.

Dzwoniłem w tej sprawie są tam za małe zęby na zębatce napędowej ale czy to poprawią nam wątpie.

Opublikowano (edytowane)

nie idzie jakiej prowadnicy... ogranicznika doklecić? bodaj z jakiej deski lub plastiku co w razie obleci to nie urwie łańcucha a samo się rozkruszy

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
1 minutę temu, 80marcin napisał:

No właśnie ten sam problem. Aż mi trochę żeby zjadło na zębate środkowej. 

Na tej zębatce to chyba od razu  były mniejsze zęby a te brzeżne to mają za małe zęby i dla tego przeskakują. Ja dorobiłem osłony na ten wałek i już tam tak nie plącze. Aten z przodu duży tryb ma źle rozmieszczone zęby bo łańcuch jest naprężony a na tym trybie luźny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v