Skocz do zawartości

Case seria JX


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wytłumacz mi o co chodzi z tym ustawieniem wtrsykiwaczy i turbo :blink: jeżeli są takie same jak w wyższych modelach?

 

dlaczego uważasz żę ten tuning jest mało opłacalny? i dlaczego przyrostu mocy nie odczuje?

 

a co do hamowni co nie spodziewam sie 60km tylko coś w przedziale 50-55km (wyczytałem w instrukcji albo na stronie iveco żę moc tej jednostki to 54km) i jestem tego swiadomy.

Opublikowano

Koledze chodzi o to iż te same wtryskiwacze czy turbina mogą być inaczej ustawione, co do wtryskiwaczy to watpię by posiadały inne ustawienia skoro są sprzedawane do wszystkich modeli z tymi samymi numerami katalogowymi. Turbina może rzeczywiście posiadać większe ciśnienie doładowania. Co do zmian dokonanych przez "regulację" to ja się raczej nie obawiam, jeżdże samochodem po zmianie oprogramowania, mniej pali a znacznie lepiej chodzi. Myślę iż podobnie jest tutaj, przeciez ten silnik posiadając większą moc, posiada mniejsze jednostkowe zużycie paliwa, ta 60 jest tylko oszczędna przy lekkich pracach: opryskiwacz, rozsiewacz itp. Przy większym obciążeniu pali już całkiem sporo. Ponieważ nie ma innych różnic w budowie silników, zmiana ustawień pompy i ewentualnie turbiny na takie jakie posiadają ciagniki większej mocy z tym samym silnikiem, musi spowodować wzrost mocy i uzyskanie parametrów pracy modeli mocniejszych.

Opublikowano

co do turbiny to mi sie wydaje żę jak zwiekszymy dawke paliwa na pompie to i turbo bedzie miało wieksze ciśąnienie doładowujące ponieważ bedzie wiecej spalin które ją napedzają :rolleyes:

 

chyba dobrze rozumiem ?

Opublikowano (edytowane)

Mi też się wydaje, że lepiej dac sobie spokój z podnoszeniem mocy w ten sposób. Wszytskie te rzeczy o których wczesniej inny wspomnieli są drogie i chyba nie warte tej podniesionej mocy.

I moje pytanie - widział ktoś kiedyś hamownie dla ciągników?? albo na normalnej hamowni ciągnik? Bo nie wierze w to żeby zhamować ciagnik komputerem.

Edytowane przez pic2ek
Opublikowano

Mi też się wydaje, że lepiej dac sobie spokój z podnoszeniem mocy w ten sposób. Wszytskie te rzeczy o których wczesniej inny wspomnieli są drogie i chyba nie warte tej podniesionej mocy.

I moje pytanie - widział ktoś kiedyś hamownie dla ciągników?? albo na normalnej hamowni ciągnik? Bo nie wierze w to żeby zhamować ciagnik komputerem.

 

kolego co do opłacalności danego zabiegu to bym niebył taki pesymistą np. koszt nawet niech siega 3 tys. przy podnieśieniu mocy o 10km a podczas zakupu ciagnika za model o 10km mocniejszy trzeba zapłacić ok. 8tys. wiecej.

 

komputerem samym sie nieda zhamować, jest dotego potrzebna hamownia podpinana do tylnego wom.

Opublikowano

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuja ze jx-y 60 i 70 maja te same najistotniejsze elementy: wtryski, pompy, sprzegla, przekladnie itp. nawet turbo ma pewnie takie samo doladowanie przy czym 60tka pracuje po prostu przy wiekszym nadmiarze powietrza.

 

Moim zdaniem w tym przypadku jest latwiej podniesc moc niz w silnikach z elektronicznym sterowaniem. Jedyne co trzeba zrobic to zwiekszyc dawke paliwa w calym zakresie obrotow i obserwowac co hamownia pokazuje i wszystko w tym temacie. Nie trzeba wgrywac specjalistycznych programow z nowymi mapami czy tez urzadzen oszukujacych komputer. Wada jest oczywiscie niemoznosc powrotu do poprzednich ustawien.

 

Moim zdaniem to swietna sprawa. Po co placic wiecej CNH za ten sam produkt ktory rozni sie o cwierc obrotu srubokreta?Sam nosze sie z zamiarem podkrecenia jx90.

 

Czy jx 80 oprocz mocniejszej przedniej osi ma cos innego mocniejscego?sprzeglo np?

Opublikowano

Panowie mam dylemat na tamat wyboru ciągnika jx95 czy też PolmotH ten 102KM. Co proponujecie??

Mam agregat upr-siewny bierny 3m z Brodnicy (1560kg) i ten traktor by przy tym chodził. Da radę??

Czy może polecicie coś innego w granicach 110tys netto??

Opublikowano (edytowane)

Panowie mam dylemat na tamat wyboru ciągnika jx95 czy też PolmotH ten 102KM. Co proponujecie??

Mam agregat upr-siewny bierny 3m z Brodnicy (1560kg) i ten traktor by przy tym chodził. Da radę??

Czy może polecicie coś innego w granicach 110tys netto??

 

Ten Jx może mieć problemy z tym agregatem. Gdzieś na tym forum czytałem, że cięzko miał unieść agregat coś koło 1300 kg, ale poszukaj jeszcze tych postów. Polmot jest cięższy, trochę mocniejszy i ma wprowadzić (lub już wprowadził) wzmocnione podnośniki 4200 kg zamiast 3700, więc w tym przypadku powinien się lepiej sprawdzić. Sam stoję przed podobnym wyborem i chyba wybiorę właśnie Polmota.

Edytowane przez wedelowy
Opublikowano

Kurcze z tym POLMOTEM chyba bym się zastanowił. Kolegi teściu kupił POLMOTA wystawowego z Kielc i trochę bluźni na niego:

1. coś przy baku zardzewiało już i wymieniali.,

2. i najgorsze ze w przednim moście cos bardzo trzeszczy, był serwis parę razy i stwierdzili, ze dopóki się nie rozwali to niech jeździ. A się wymieni na gwarancji.

Jednym słowem albo mu się egzemplarz felerny trafił albo niestety z nimi coś jest nie tak.

Opublikowano

Ja kupiłem w sierpniu JX70 z TURem Pol-mot i zestaw jest świetny. Dobrze że się nie zastanawiałem i wziąłem taki jaki właśnie przyszedł. Właściwie ma wszystko co chciałem za wyjątkiem obrotów wałka 540/1000 - ma 540/750. Dziś bym zapłacił dużo drożej i jeszcze by go nie było bo są problemy z dostawami. Dilerzy nabierają wody w usta bo nie realizują deklarowanych dostaw.

Ciągniczek super i ekonomiczny. Tur pracuje jak zachodni. Dobra kompozycja.

Opublikowano

Case JX70 posiada między innymi klimę, rewers mechaniczny, radio CD, 4 reflektory z tyłu, dodatkowe halogeny przy reflektorach przednich, pełne obciążenie przód, obciążenie kół tylnich, podnośnik hakowy, drążek hakowy, szerokie ogumienie, siedzenie pneumatyczne, 2 prędkości wałka oraz wszystko to co w standardzie - cena netto 105 tysięcy.

TUR 4 Pol-mot, 3-sekcje na joystick, udźwig nominalny 1200kg, amortyzowany, szybkosprzęg, wysokość podnoszenia 3,6m, w kolorze ciągnika, osprzęt: 4 sztuki-chwytak do bel, krokodyl 1,5m, szufla 1,8m, widły do palet z zębami kutymi do kostek słomy - cena netto 30tysiecy.

Do tego wziąłem sobie jeszcze zgrabiarkę Samasz 3,5metra z dodatkowym kołem z przodu za 11 tysięcy brutto.

Super sprzęt, polecam wszystkim. Brałem w Ursonie we Włosienicy k. Oświęcimia. W cenie ciąnika miałem jeszcze pierwszy przegląd.

Opublikowano

Witam wszystkich w tym tyg przyjezdza do mnie przedstawiciel ciagników case i mam zamiar kupić ciagnik jx90

chciał bym sie dowiedziec ile teraz taki ciagnik kosztuje full opcja(klima pneumo obciazenia itp.) bo nie chce przepłacić

ile tak koło mozna wynegocjowac ceny

Opublikowano

Witam :)

Od kilku dni jestem włascicielem case jx 70 silnik Iveco 4 cyl. i mam pytanie czy macie moze panowie jakies informacje ile wynosi jego spalanie bo nigdzie nie moge tego znalesc :( a wydaje mi sie ze troszke za duzo sobie pociaga ze zbiorniczka :( Z góry dzięki :)

Pozdrawiam

Opublikowano

A jeszcze jedno silniki. Obecnie wszystkie ciągniki Case to IVECO, jedynie Magnum i wyższe modele Steigera to Cummins.

JX niestety nie ma najnowszej konstrukcji silnika tylko starszy 3,9 litra wcześniej był też montowany w serii JXU ale obecnie zastąpiono go 4,5l IVECO z najnowszej generacji no i jest to już naprawdę dobry silnik. Na stronach Iveco nie znalazłem opisu co do silnika z JX a są opisy do innych ale najnowszej generacji. Moim zadaniem obecnie jedne z lepszych silników na rynku nie ustępują innym markom.

Pzdr

iveko silniki so ok sam posiadam 2 auta i case jx 95 i latam caly czas na poliwie rosja i nic sie nie dziejm case mam 2 lata pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Xovirek
      Witam, chciałbym się dowiedzieć czy może robił ktoś „rozblokowanie” prędkości w vestrum? Albo czy „naprawiał” ekologię? 
    • Przez Lesnik03
      Witam case puma, skrzynia powershift 19. W wyniku zbyt późnej wymiany hamulców opilki dostały sie do skrzyni. Na obecną chwilę są biegi parzyste a nieparzyste załącza po jakimś czasie. Czy jest możliwość oczyszczenia ukladu bez demontażu skrzyni? NP kilkukrotna wymianę oleju? Miał ktoś podobny przypadek? Dziękuję za pomoc.
    • Przez roxor
      Witam panowie mam do was taka prośbę chce kupić case mx 135 to mój pierwszy case i nie wiem na co trzeba zwrócić uwagę w tym ciągniku jeżeli ktoś wie coś na temat tego ciągnika to proszę o wasze rady dzięki i pzdr.
    • Przez mt3820
      Witam,
      Niedawno zakupiłem ciągnik Case CS110 z uszkodzoną przekładnią powershift (4 półbiegi )
      Problem jest taki, że na 2 i 4 półbiegu traktor nie ma siły jechać. Na niźszych biegach da się ruszyć i bez obciążenia powoli przyśpieszyć, lecz przy obciążaniu rozłącza napęd.
      Dodatkowo podczas zmiany półbiegu z 2 na 3 jest chwilowe zdławienie/przyhamowanie traktora i dopiero normalnie jedzie.
      Pomierzyłem ciśnienia i tak:
      w punkcie pomiarowym nr5 (ciśnienie systemu) jest 16bar, podczas przełączania półbiegów (1,2,3,4) chwilowo się zmienia, po czym wraca do 16bar. 
      w punkcie pomiarowym 1 ( sprzęgło D, wspólne dla 2 i 4 półbiegu) ciśnienie po załączeniu wynosi 5bar.
      w punkcie pomiarowym 2 (sprzęgło C) ciśnienie po zasterowaniu wynosi 16 bar
      w punkcie 12 oraz 13 - po załączeniu 1 lub 3 półbiegu wynosi 16 bar, lecz po załączeniu 2 lub 4 wynosi 10 bar ( oczywiście dla 2 półbiegu 12 punkt pomiarowy oraz dla 4 13punkt
      na punktach 8 oraz 6 nie zaobserwowałem źadnego wzrostu ciśnienia przełączając poszczególne półbiegi.
      Zamieniałem też cewki zaworów Y22 z Y24 i ciśnienia oraz jazda jest bez zmian.
      Podejrzewam, że uszkodzony jest blok zaworów, lub uszczelniacz na koszu sprzęgłowym D.
      Co jeszcze mogę sprawdzić przed rozpoławianiem ciągnika?
       
       



    • Przez mati00733
      Witam,  mam problem w MX135 a mianowicie, zamontowałem plyte LS, pod ktora podłączyłem rozdzielacz od ladowacza. Jest to ładowacz quicke z rozdzielczem LS. Plyta LS zakupiona nowa, z zaworem. Problem polega na tym, iż podczas pracy, kręcenia kierownica syczy rozdzielacz od ladowacza, jakby gdzieś cos przepuszczało.  Z tego co widzę rozdzielacz od ladowacza również posiada w sobie zaworek. Po zaślepieniu  wyjść z tylnej plyty LS, czyli odcięciu zasilania rozdzielacza tura problem nie występuje. Mial ktos moze podobny problem? Podczas kręcenia kierownica az drżą przewody zasilające orbitrol.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v