Skocz do zawartości
schubi5

Żywienie świń

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
schubi5    0

Co zrobić jak świnie nie chcą jeść i przybierać na wadze? Są odrobaczywione. Macie jakieś dobre rady? Jak daleko może być oddalone poidełko od karmnika na sucho?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

trebor33    0

Czy masz pewność, że są zdrowe - bo brak apetytu to pierwszy objaw, że coś nie tak ze zdrowiem - i czy wszystkie nie maja apetytu czy jakaś część grupy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
schubi5    0

Tak, stosuję koncentraty i dodatki paszowe. Od zawsze hoduję świnie na sucho i do tej pory nigdy nie miałem tego typu problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktarysta    0

Moje świnki jedzą gotowane ziemniaki na parze z śrutą zbożową (2 wiadra owsu po jednym pszenicy pszenżyta i żyta) a przybierają na wadzę że aż miło patrzeć...

 

A tak nawiasem może po prostu przekarmiłes???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blacha    26

No, dobra to tak na początek może napisz w jakiej grupie wiekowej występuje problem, jak długo i w jakim natężeniu(tzn. problem dotyczy całego/większej części kojca czy tylko pojedynczych sztuk), po drugie napisz jaki masz system karmienia i podaj skład mieszanki paszowej z uwzględnieniem wszystkich dodatków paszowych, w swojej wypowiedzi uwzględnij też to, czy ostatnio zmieniałeś coś w składzie mieszanki, po trzecie napisz czy ostatnio oprócz braku apetytu nie zauważyłeś jakichś innych objawów (świnie kaszlą, lub mają problemy z oddychaniem, mają biegunkę, są apatyczne lub mają "niezdrowy kolor" skóry itd.)

No, a co do wypowiedzi kolegów wyżej - karmienie na mokro, rzeczywiście jest dobrym rozwiązaniem pod warunkiem, że papka podawana świnią jest dobrze zbilansowana i chlewnia jest przystosowana do tego rodzaju karmienia. Ten sposób karmienia ma jednak według mnie pewne wady:

1. W chlewni jest z reguły bardziej mokro niż w karmieniu na sucho

2. Trzeba strasznie pilnować wyjadania paszy i czystości nazwijmy to urządzeń do jej zdawania tak aby nigdzie nie zalegały dłużej resztki papki, gdyż wilgotne środowisko jest doskonałym środowiskiem do rozwoju bakterii szczególnie gdy w chlewni jest ciepło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Co zrobić jak świnie nie chcą jeść i przybierać na wadze? Są odrobaczywione. Macie jakieś dobre rady? Jak daleko może być oddalone poidełko od karmnika na sucho?

 

Nawet może być w drugim końcu chlewni, mają czas żeby iść do poidła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
schubi5    0

Dziękuję za wszystkie uwagi. Jeżeli chodzi o mój problem, to dotyczy on całego miotu warchlaków. Nie zauważyłem u nich żadnych objawów chorobowych, w ostatnim czasie nie zmieniałem również nic w składzie mieszanki, którą je karmię. Zastanawiam się, czy przyczyną problemu może być niewłaściwe dobranie knura do lochy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blacha    26

Gdyby to była kwestia genetyki to raczej problem by istniał od samego początku tzn. już od urodzenia obserwowałbyś mniejsze przyrosty(a, nie ich zahamowanie), po za tym rasy świń stosowane obecnie w chowie towarowym cechują się można powiedzieć, że w każdej krzyżówce dobrymi przyrostami, pod warunkiem, że są dobrze karmione (tzn. pełnowartościową paszą, a nie karmienie w stylu old school, czyli z rana ziemniaczki, później jakaś koniczyna lub pokrzywy itd.).

Wg mnie problem będzie leżał prawdopodobnie po stronie paszy. W grę wchodziło by kilka czynników: złe zbilansowanie paszy tzn. braki w aminokwasach,niedobory białka strawnego, niedobory tłuszczów i węglowodanów itp., może to też być kwestia złej jakości ziarna, lub zatrucia paszy mikotoksynami(to wg mnie będzie przyczyna twoich problemów, ale mogę się mylić), ewentualnie w grę wchodziły by ogólne problemy z trawieniem paszy. Proponowałbym ci, abyś do paszy dodawał stale jakiś inhibitor grzyba, lub coś co neutralizuje toksyny wydzielane przez grzyby z takich środków masz do dyspozycji np. Mycocurb, Toxifin, Mycostat, Mycosan itd., dodatkowo oprócz tego proponuję włączyć w tej grupie wiekowej do paszy jeszcze tlenek cynku (np. Bactostop), aby przeciwdziałać ewentualnym biegunką i mógłbyś jeszcze powiedzmy przez okres 7 - 14 dni zaserwować świnkom do wody jakiś antybiotyk o szerokim spektrum np. doksycyklinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
schubi5    0

Dziękuję za szczegółową odpowiedź. Nie stosuję karmienia w stylu old school. Trzodę karmię śrutą zbożową (pochodzącą z własnego, zdrowego zboża) z dodatkiem koncentratów i witamin. Twoje wskazówki są bardzo dobre, przemyślę i skorzystam, na pewno nie zaszkodzi. Dalej jednak twierdzę, że problem nie wynika z systemu karmienia. Jakiś czas temu odwarłem jedną sztukę z tego miotu i umieściłem w osobnym kojcu z 2 innymi prosiętami, które zakupiłem w innym źródle. Karmię je tak samo, a te 2 już go dawno przerosły, mimo iż na początku były znacznie mniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeżeli nie zmieniłeś paszy i na pewno wiesz ze ziarno jest dobrej jakości to genetyka może być zwalona..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dayba    0

Zaparzana gorącą wodą osypka z żyta i owsa proporcje 1 do 1 + koncentraty jest to dobra pasza czy nie dla świń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
schubi5    0

Ja nie stosuję żyta w żywieniu trzody. Słyszałem kiedyś, że zawiera ono za dużo kwasów. Jeżeli go już stosować, to w ostatnim okresie tuczu. Mogę się tu jednak mylić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martini89    3

Żyta populacyjnego też nie radziłbym stosować, ale jeśli chcesz mieć tucz słoninowy to proszę bardzo. Jeśli chodzi o żyto hybrydowe to są bardzo dobre wyniki w tuczu... więcej szczegółów na temat radze poszukać w necie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol1234    0

Temat dawno zaczzety ale wtrące swoje 3 grosze, może sie jeszcze komuś przyda. Jak u mnie świnki nie chcą jeść co sie pare razy zdażyło, to zawsze używam dodatków od trouw po sprawie Wypróbowałem już pare innych i też jakieś domowe metody typu dodawanie cukru, ale trouw sie najlepiej sprawdza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

panowie chcialem sie zapytac czy mozna otreby zastapic w 100%owsem dla macior luznych wysoko prosnych i karmiacych bo ta cena tych otrab teraz mija sie z celem.Z gory dziekoje i prosze o rozsadne porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×