Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, stach12 napisał:

dla watowca podatek od sprzedaży tak na prawde wynosi minus 5 ,8 % podczas zakupu  [ spróbuj nic nie kupić za to  sprzedałeś będąc na wat hahah na koncie masz netto + wat ale jak nic nie kupisz za całą cene brutto to watu wcale nie dostaniesz ]

dla ryczałtowca plus 7 podczas zakupu z tą różnicą że kupować nie musi wcale i dlatego dostaje przy sprzedazy

 

Miał być ten post kliknięty. Tu są głupoty.

Co do sprzedaży po wyjściu z vat stach ma rację. Lepiej?

Opublikowano
38 minut temu, Strongman napisał:

Vat jest super dla kombinatorów.

Tylko po co kombinować jak i tak tego vatu nie płacisz a nawt jak coś zapłacisz to zwroty masz tak duże że w ogólnym rozrachunku jesteś do przodu.

  • Like 1
Opublikowano

A

Cytat

 

w jaki sposób to robisz?Skąd te zwroty?Musiałbyś cały czas coś kupować żebyś miał zwroty i nic nie sprzedawać a jak tak będziesz robił to wcześniej czy póżniej  US się doczepi do tego

Opublikowano
Dnia 14.01.2022 o 11:41, ravoj napisał:

Dla pracowników śledczych z KAS to miód na uszy. Widziałem kilka takich kontroli bo jestem śledczym w innym resorcie, to takie wałki z tatusiem na ryczałcie wychodzą jak smary z wody.

Mają dane z Agencji, biorą średnie z ADRów, trzepią faktury, ewidencję ŚOR łącznie z etykietami ŚoR, liczą średnie zużycie nawozów, oleju napędowego (190 litrów/ha maks) i średnie plony a następnie udowadniają sprzedaż nieewidencjonowaną i oprócz grzywny naliczają podatek. To nie są duże kwoty, ale znam przypadek 50 tysi kary za duży przewał.  Można coś niewielkiego zrobić, ale z głową. 

Znam taki przypadek gdzie rolnik wykonywał usługi prasą i owijarką z swoją folią i siatką i podczas kontroli wyszło bardzo duże zużycie foli jak i siatki. Skończyło się karą ale myślał że to nie  wyjdzie nigdy. 

Więc uważam że kraść to miliony a nie kilka stówek miesięcznie gdzie cala odpowiedzialność spada na vatowca a ryczałtowiec będzie się później śmiać bo dla niego to żadne ryzyko. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, jacek1296 napisał:

Miał być ten post kliknięty. Tu są głupoty.

Co do sprzedaży po wyjściu z vat stach ma rację. Lepiej?

jacek1296

dla watowca podatek od sprzedaży tak na prawde wynosi minus 5 ,8 % podczas sprzedaży   [ spróbuj nic nie kupić za to  sprzedałeś będąc na wat hahah na koncie masz netto + wat ale jak nic nie kupisz za całą cene brutto to watu wcale nie dostaniesz ]

dla ryczałtowca plus 7 podczas zakupu z tą różnicą że kupować nie musi wcale i dlatego dostaje przy sprzedazy

 

gdzie tu są jakieś głupoty ???????

wat należny [ żebyś może lepiej zrozumiał ] dodany na fakturze sprzedaży jest tak jakby zaliczką na wat zapłacony podczas zakupów

jak coś kupisz to zaliczka nie przepadnie a jak nic nie kupisz to trzeba zwrócić

Edytowane przez stach12
,
Opublikowano
18 minut temu, stach12 napisał:

 

 

po kiego ,,ja swoje sprzedawać i kupować od watowca skoro można sprzedać watowca zboże

 

 

 

Ażeby vatowiec wykazał jakąś sprzedaż. Tylko trzeba współpracować z takim co ma zwierzęta. 

 

Opublikowano
2 godziny temu, slonju77 napisał:

A

w jaki sposób to robisz?Skąd te zwroty?Musiałbyś cały czas coś kupować żebyś miał zwroty i nic nie sprzedawać a jak tak będziesz robił to wcześniej czy póżniej  US się doczepi do tego

Przy normalnym prowadzeniu gospodarstwa zawsze masz zwroty, przecież cały czas coś kupujesz, paliwo, nawozy, śor, części, jakieś maszyny, narzędzia, materiały. Stawka na płody rolne jest trzy razy niższa niż podstawowa więc bycie na vat po prostu się opłaca nie trzeba nic kombinować.

  • Like 1
Opublikowano

na ryczałcie masz zwrot 7 %  jak sprzedajesz [ kupować nie musisz nic ]

żeby watowiec dostał tyle samo tzn. 7 % to musi za wszystkie pieniądze ze sprzedaży kupić środki do produkcji z 7 % VAT

 to z kolei legalnie uczynić   to jest to  spory wyczyn jak się inwestuje pieniądze z samego gospodarstwa

  • Haha 1
Opublikowano
56 minut temu, mikad napisał:

Przy normalnym prowadzeniu gospodarstwa zawsze masz zwroty, przecież cały czas coś kupujesz, paliwo, nawozy, śor, części, jakieś maszyny, narzędzia, materiały. Stawka na płody rolne jest trzy razy niższa niż podstawowa więc bycie na vat po prostu się opłaca nie trzeba nic kombinować.

Tylko nie zapominajcie że kupując ziemię czy inwestując w dom czy dzieci to wydatki są ale zwrotu VAT  nie ma ta sama sytuacja z odsetkami. 

Jestem na VAT już kilka lat i jak jest budowa, sprzęt to zwroty są duże w pozostałym okresie to nie ma jakiegoś szału. 

  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano

To zależy co masz na myśli mówiąc że nie ma szału, może mamy różną skalę produkcji i co się z tym wiąże różne pojęcie większych czy mniejszych pieniędzy.

Opublikowano (edytowane)

Ale jaki jest problem... Wracać na ryczałt jak komu VAT nie pasuje 😋 Oddać do US co się nie zamortyzowało i jesteś na ryczałcie od lutego 😉 będzie miód. Tylko nie beczeć zaraz, że za materiały budowlane czy maszynę trzeba 23% drożej płacić...

Miałem już nie jednego mądrale na ryczałcie co przylazł jęczeć czy mógłby wziąć na mnie materiałów czy maszynę jakąś albo paliwo kupować ode mnie po cenie netto.. 🤦 wypad z baru, nie brak mi dla marnych paru złotych ryzykować. 

Ja rok do roku jestem na plusie licząc księgową i 2% ryczałtowe, z samych większych inwestycji 150tys zwrotu vatu w ciągu 7 lat. A też trzeba brać pod uwagę, że ziemi ponad 10ha kupione, teraz dom... Więc jak ktoś  liczy na co miesięczny zwrot z US na poziomie 5tys bez inwestycji z małej gospodarki to lepiej niech siedzi na rr 

Edytowane przez pedro2
  • Like 3
Opublikowano
3 godziny temu, stach12 napisał:

na ryczałcie masz zwrot 7 %  jak sprzedajesz [ kupować nie musisz nic ]

żeby watowiec dostał tyle samo tzn. 7 % to musi za wszystkie pieniądze ze sprzedaży kupić środki do produkcji z 7 % VAT

 to z kolei legalnie uczynić   to jest to  spory wyczyn jak się inwestuje pieniądze z samego gospodarstwa

Kolega mnie rozbawił. Ja mogę dodać od siebie, że:
1. Ciężko jest legalnie sprzedać z 7% jako rr, bez kupowania czegokolwiek. To się nazywa perpetuum mobile, niestety jeszcze nikt tego nie wymyślił.
2. Aby rodzic zarabiał pensję minimalną, wystarczy, że będzie mieć 6 dzieci w wieku do 18 lat, z kolei osoba bezdzietna musi pracować, jest to dla niej niekorzystne.

6 godzin temu, stach12 napisał:

 

dla watowca podatek od sprzedaży tak na prawde wynosi minus 5 ,8 % podczas sprzedaży   [ spróbuj nic nie kupić za to  sprzedałeś będąc na wat hahah na koncie masz netto + wat ale jak nic nie kupisz za całą cene brutto to watu wcale nie dostaniesz ]

dla ryczałtowca plus 7 podczas zakupu z tą różnicą że kupować nie musi wcale i dlatego dostaje przy sprzedazy

 

gdzie tu są jakieś głupoty ???????

Jest tutaj m.in. taka głupota, że ryczałtowcowi dodajesz podatek do ceny netto, a vatowcowi podatek zabierasz od ceny netto. W efekcie myślisz chyba, że jesteś dwa podatki do tyłu.
Nie wiem kto cię zmusił, aby być na vacie, ale uciekaj jak najszybciej.

  • Like 1
Opublikowano

Wiekszosc osób, która rozlicza vat jest przekonana, że jak tylko mają nadwyżka i występują o zwrot z US to już są do przodu, a właśnie nie koniecznie tak jest, kwestia jak wysoki ten zwrot do przychodów, ale niektórym nie przetłumaczysz. 

Ktoś pisał że FV gotówkowa znowu jest do kwoty 15000 zł brutto, ktoś może to potwierdzić, bonie mogę nic znaleźć na ten temat, a od 01.01.2022 miała być to kwota 8000 zł brutto?

Opublikowano
stach12 napisał:

każdy watowiec jak nie dostanie zwrotu z US [ powyżej powyżej 7 % od sprzedaży netto ] traci na tym że przeszedł na wat   przykład sprzedajesz za 100 000 netto nieważne byka zboze słome itd w roku i jak przy tej sprzedaży w całym roku nie dostaniesz zwrotu  z US powyżej 7 000 zł to twoje przebywanie na wat jest niekorzystne do tego jak płacisz za rozliczanie to jak nie nie masz powyżej 10 000 w roku to dokładasz   większość o tym nawet nie ma zielonego pojęcia , przy sprzedaży 100 000 netto dostaje 2 000 zwrotu za caly rok  i pier**l... że jest na plusie hahaha

🏆🏆🏆👌 Pełna zgoda

Opublikowano
13 godzin temu, stach12 napisał:

   [ spróbuj nic nie kupić za to  sprzedałeś będąc na wat hahah na koncie masz netto + wat ale jak nic nie kupisz za całą cene brutto to watu wcale nie dostaniesz ]

 

 

gdzie tu są jakieś głupoty ???????

Przeczytaj to jeszcze raz.

Mam na koncie 100+5%vat za sprzedaż, np. pszenicy. Wystarczy, że zakupię np. łożysko za ok.22netto i już nic nie muszę do us oddawać. Pozostaje mi na koncie ok.78pln.

Opublikowano

Stach nie ucz ojca dzieci robić. Licząc opłacalność bycia na vat  biorę pod uwagę nie sam zwrot naliczonego z US tylko też różnice podatku od sprzedaży rr. Była już o to awantura w cenach mleka gdzie jeden mnie zwymyślał, że tego nie liczy bo nie ma sensu 🤷

Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, jacek1296 napisał:

Przeczytaj to jeszcze raz.

Mam na koncie 100+5%vat za sprzedaż, np. pszenicy. Wystarczy, że zakupię np. łożysko za ok.22netto i już nic nie muszę do us oddawać. Pozostaje mi na koncie ok.78pln.

ale zdajesz sobie sprawe że bedąc na ryczałcie zostało by Ci w kieszeni niespełna 80zl ?

Edytowane przez strzechu
  • Thanks 2
Opublikowano
1 godzinę temu, stach12 napisał:

jacek1296

[ spróbuj nic nie kupić za to  sprzedałeś będąc na wat hahah na koncie masz netto + wat ale jak nic nie kupisz za całą cene brutto to watu wcale nie dostaniesz ]

 

żle to napisałem to fakt powinno być tak

spróbuj  nic nie kupić za to co sprzedałeś będąc na wat wtedy fizycznie tego watu na koncie nie masz wcale 

albo ; 

na koncie masz netto + wat ale jak  nie kupisz za  całą   za cene brutto sprzedaży z tym samym % watu   to tego fizycznego pieniądza masz na koncie mniej

przykład

masz 100 za byka + 8 zł wat ,  jak kupisz nawozu za 50 zł z 8 % wat to fizycznego pieniądza masz  104  za byka  

dałeś za  nawóz 54  zł

a 4 musisz zanies do US

100 netto za byka - 50 netto za nawoz = 50

rozliczasz wat

8 wat za byka - 4 wat za nawoz = 4 zl to odprowadzasz do US

za byka więc dostajesz nie 108 tylko 104 zł

104 za byka - 54 za nawoz = 50 z tych 4 trzeba odprowadzić do US  zostaje 46 na koncie

 

ryczałtowiec ma 107 za byka kupuje nawoz za 54 = 53 zł pierd... całe rozliczenie

 

 

Dlaczego dwa razy odejmujesz vat z zakupionego nawozu?

108 masz za byka, 54 za nawóz, 100-50=50, 8-4=4, na koncie masz 54 z czego 4 oddajesz do us i zostaje 50

Wprowadzasz błędne założenia: za byka masz 108, a nie wymyślone 104( od całej kwoty odejmujesz różnicę vatu, a potem tę różnicę odejmujesz jeszcze raz, a to błąd). Faktura jest na 108, kupujący wpłaca ci 108 i masz fizycznie 108.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v