Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dajcie spokòj. Nie dajmy z siebie robić idiotòw. Ja po prostu mam takie doświadczenia, że chcą duże kwoty, bo niby ktoś daje, a potem ktoś mi proponuje dużo mniej i się zastanawiam gdzie jest ten co niby tak dużo dawał. Damian nie żałuj tej ziemi, pewnie specjalnie tyle dał, aby sąsiadowi nie dać. Ale tak to bywa, że z zawiści ludzie potrafią dołożyć, aby tylko sąsiadowi nie dać. Zyskòw to on z tego miał nie będzie dużych :P

Opublikowano

Albo właściciele, którzy nie chcą dawać ziemi tylko z tego powodu, bo nie chcą aby ktoś inny miał na tym zarobek. Kawał ziemi leży ugorem od lat i zarasta i zamiast pozwolić komuś to ogarnąć i jeszcze wziąć za to pieniądze to w ogóle nic nie chcą, no bo jak to - ktoś inny miałby zarobić?

Opublikowano (edytowane)

Ja dla sąsiada place,1500 za 3 ha,on placi podatek o bierze doplate,ale zanim przyszedl do mnie to oblatał tych większych farmerow,jeden dawał 700 za ha,ale powiedział ze on składa papiery na dopłaty a potem odda:)

Edytowane przez Gość
Opublikowano

ja byłem  na  takim przetargu w ANR z półtora miesiąca wstecz i dokładnie to samo...po prostu brak słów....co tu  dużo  mówić zostałem przebity o 85% tego co za maksymalnie chciałem dać 2,8 tony pszenicy za hektar V-VI klasa tak policytowali :o

 

te 2,8t przy umowie na pełen rok czy np kilka miesięcy?

Opublikowano

Tylko dzierżawa od agencji zazwyczaj, aby potem to kupić, dlatego często takie stawki. Oczywiście często emocje i ambicje, aby nie pozwolić sąsiadowi kupić. U mnie bili się do 4 ton z ha, potem wracali do domu i kubeł zimnej wody i wadium przepadało. W końcu sąsiad wydzierżawił za 1.5 ton/ha ziemia klasy 3 i 4.

Opublikowano

U mnie wygląda to tak biore dopłaty ,nie płace podatku to pózniej albo zwracam podatek lub cos daje ziemniaki lub pszenice,albo on bierze dopłaty i placi podatek i tyle a ja sobie obrabiam i tak to wygląda ziemie ciezkie 2-4 klasa ,więc jak wy za 5 klase tyle płacicie to wam życze powodzenie i żeby nikt tu pózniej nie plakał że się nie opłaca ;)

Opublikowano

umowa  miała  obejmować 11m-cy   od  początku listopada  do końca września..oczywiście  bez prawda wykupu tej ziemi- w planie zagospodarowania gminy ten obszar był  przeznaczony  na  coś  - już  teraz  sobie  nie  przypomnę co  to  było... -_- gdzyby to  było  na  kilka  m-cy to  co  innego a  tak praktycznie  cały rok...mało  tego  wziął  to chłopak który  gospodarstwo  ma oddalone  od tej działki jakieś 20km... :blink:

Opublikowano

dzisiaj wygraliśmy przetarg na 13ha 4-6klasa 40ton pszenicy ale rzeczywisty czynsz 30ton bo umowa od 1grudnia do 31sierpnia 2015.

 

Kurcze to po starym kursie pszenicy z pierwszej polowy 2014 r wychodzi ze za dzierzawe ha placisz 1753 zl  - ostro zaszalales

A tak z ciekawosci jaki był czynsz wywoławczy i ilu bylo i ilu licytowalo?

Opublikowano

dzisiaj wygraliśmy przetarg na 13ha 4-6klasa 40ton pszenicy ale rzeczywisty czynsz 30ton bo umowa od 1grudnia do 31sierpnia 2015.

 

Czyli wychodzi w rzeczywistości 2,3t pszenicy do ha? Ostra walka była, ilu miałeś konkurentów?

Opublikowano

wywoławczy był 3,6 tony za całość. 7 było chętnych 5 licytowało. Pole równe prostokąt ponad 400m długie bez żadnych przeszkód do uprawy. Jedynie jeden bok nie całkiem prosty bo do jeziora dochodzi. Poprzednio było na 2lata to nabili 33tony a wcześniej też na dwa to ponad 40ton.

Opublikowano

...kiedyś  dawno  temu  grałem  w  menadżera  FIFA bodajże 2010 i  tam  często  padało  zdanie gdy  nie  udawało się  kupić  jakiegoś  piłkarza "z powrotem do deski kreślarskiej" ; jak  tak  sobie  ostatnio  myślę i wysokościach czynszów  dzierżawnych gruntów rolnych uzyskiwanych na przetargach w ANR to ja  chyba  też  muszę " z powrotem do deki kreślarskiej" bo jak bym  nie  liczył i jak nie  kombinował  to  zawsze  mi  wychodzi, że takie  dzierżawy  obarczone są bardzo wielkim ryzykiem jakiegokolwiek zysku.... :wacko: a wręcz  jego braku- no chyba  żeby  miały tam rosnąć konopie indyjskie ale  póki co  to  jeszcze  nie  legalne w  naszym kraju i nie  zanosi  się  żeby  można było  uprawiać  tą  roślinę w  najbliższych  4-5 latach....więc  pytam serio ludzi którzy  płacą takie dzierżawy  : Wy napradę  liczycie czy przy  takich obciążeniach  do hektara samej dzierżawy w perspektywie  kilku lat  cokolwiek  zarabiacie  na tej ziem??? :unsure:

Opublikowano

Oj tam nie badz takim pesymista, zawsze mozesz nabawic sie nerwicy i idziesz na zwolnienie lekarskie i zarabiasz , przepuklina to samo - zwolnionko i zarabiasz, w wyniku takich inwestycji nawet i renta moze po pewnym czasie przyslugiwac no zarabiasz  :lol:

Wiadomo sprzet na takich dzierzawach sie zuzywa, a na naprawy cienko z kasa wiec wymyslasz jakies dziwne patenty na naprawy, pozniej juz jestes doswiadczony i mozesz isc w swiat naprawiac sprzety - wiec tez zarabiasz :lol: - oczywiscie na dokladke do dzierzawy

 

A tak serio to za V klase nie dalbym wiecej niz 5-6q dzierzawy, bo nawet lucerna czy koniczyna tam wiele nie wyda i choc doplata do wysokobialkowych by byla to i tak nie ma cudow a juz nie mowie do pszenzycie, a kukurydza w suchy rok to tylko marzenie- wiadomo ze po 2 letnich dzierzawach ta ziemia nie jest doprowadzona do kultury

Opublikowano

ziemia nie jest w złym stanie w tamtym roku była tam pszenica i pszenżyto wcześniej rzepak. Gość który to miał ma sama produkcję roślinną i kilkadziesiąt ha dzierżaw na takich a nawet gorszych warunkach tylko dlatego odpuścił bo ta ziemia ma iść pod działki po żniwach tak że qq na ziarno nie wchodzi w grę. A czy wyjde na tym to zależy od pogody i od tego czy pszenica nie podrożeje. Do kalkulacji brałem cenę 700zł czyli 21000zł czynszu za całość.

Opublikowano (edytowane)

Ja w tym roku brałem udział w przetargu na ziemie z ANR. Dziś nie żałuje, że nie wziąłem żadnego kawałka, czynsze jakie dawali to ok 2t pszenicy. Z tego co wiem i co widziałem wszyscy słabo wyszli, bo przetargi były na początku marca, a więc zostały tylko zboża jare lub kukurydza lub ziemniaki. Orka wiosenna, potem susza i było nieciekawie.


 

Edytowane przez wyrebski1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v