Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie przyglądałem się czy ten temat już był. Ale myślę że nie. Piszcie więc jaka jest obecnie cena dzierżawy jednego hektara w waszym rejonie. nie zapomnijcie dodać za jaką klasę i na jakich warynkach (czyje są dopłaty, kto płaci podatek?) u mnie teraz to poniżej 1000 za hektar II klasy nikt nie chce rozmawiać ale dopłaty są po stronie użytkującego a podatek płaci właściciel. :(

Opublikowano

u nas nastały takie czasy że ludzie proszą żeby dzierżawić ich ziemie nawet za darmo. ja dzierżawie 1 ha za kilka worków ziemniaków

Opublikowano

ja kawałek dzierżawie,ale to tak tylko narazie zeby trawe sobie wysiec,a jak inni dzierżawią to z tego co wiem nic za to niepłacą no i dopłaty tez biorą,u mnie to też się proszą zeby dzierżawić,ale teraz jeszcze taka głupia moda nastała że dużo osób sprzeduje pole na działki :P :P

Opublikowano

U mnie w okolicy (woj. podlaskie powiat wysokie mazowieckie) za 1ha dzierżawy trzeba dać od 300 nawet do 1000 zł dopłaty i podatek właściciela. Owszem to jest spowodowane dużą produkcją w mojej okolicy i często chęcio korzystania z funduszy unijnych a wiadomo jak się ma produkcję to trzeba mieć i ziemię. Ja osobiście płacę po 700zł/ha dopłaty i podatek właściciela klasa w większości 3 no i do tego kawałki 7-10ha. Pytanie czy mi się to opłaca... średnio ale muszę gdzieś wylać gnojowicę no i mam więcej swojego zboża więc mi odpada kłopot z zakupem bynajmniej jakiejś części potrzebnego towaru, a wierzcie mi kupienie jęczmienia jest czasami problemem bo u mnie przeważają trawy, kukurydza, pszenica i mieszanki, jęczmienia jest bardzo mało.

Opublikowano

U nas taka cena bo holendrzy rządzą. PGRy wykupili wszystkie wokoło i zostały ochłapy :P a teraz chłopi się o nie biją i cena rośnie. Więc pamiętajcie jak słyszycie holender to na przetargu walcie potrójną cenę bo oni się nie cackają :P Widzisz Kizo u nas jęczmień paszowy mało kto sieje bo hodowli jest zero krowy to jedynie na fotkach zobaczysz a i trzody mało. Za to browarny to teraz hit każdy ma tam po kawałku.

Opublikowano

W moim przypadku zasady dzierżawy są różne w stosunku do różnych osób. U jednych biore dopłaty i nic w zamian nie musze dawać, a u innych nie biorę dopłat ale w tedy też nic nie daje. Co do jakości tych gleb to są bardzo słabe V lub VI klasa.

Opublikowano

ja też tak jak Ty Misiek półdopłaty i podatek aie są tacy co chca całe doplaty i 100-200zł dzierżawy bo przeciez dopłaty to agencja płaciwiec wara aco smieszniesze że najwięcej chca ci którzy kiedyś naziemi nie umieli związac końca z końcem!!!

Opublikowano

to ja mam naprawdę fajną sytuację! :P kuzyn zrezygnował z pracy na roli i dogadał się ze mną, że on bierze dopłaty i płaci podatki, a ja mu w zamian dwa razy do roku ( na Wielkanoc i Boże Narodzenie ) połówkę świni daję!!! :P:D:) ...ale gra warta świeczki! w ten sposób dzierżawię od niego ponad 10.5 ha!!! :)

Opublikowano

Ja wziełęm wczoraj 6ha w dzierżawe.Dopłaty bierze właściciel,on też płaci podatek.Ale muszę zapłacić co roku do końca sierpnia po 100zł od hektara

Opublikowano

W mojej okolicy jest tak: Ten co dzierżawi to bierze wszystkie dopłaty i płaci podatek, a cena za 1ha waha się w przedziale od 750kg nawet do 1000kg pszenicy (w tym roku droga, to zarobią :P), zależy od klasy ziemi.

Opublikowano

u mnie to wygląda w ten sposób że rolników z prawdziwego zdażenia już praktycznie nie ma w okolicy więc każdy chce żeby brać jego ziemie bo nie musi się nią zajmować. Jedyny "głupi" który zbiera wszystkie ziemie od kogo sie tylko da to ja :P. Ceny są różne. Jednemu płace 100kg owsa rocznie za 56 arów, innemu 50zł za 2,5ha. Tak to mniej więcej wygląda w mojej okolicy

Opublikowano
u nas nastały takie czasy że ludzie proszą żeby dzierżawić ich ziemie nawet za darmo. ja dzierżawie 1 ha za kilka worków ziemniaków

 

u nas tak samo ;]

jak ja dzierżawie to jak są dopłaty to idą na pół ;]

Opublikowano

A ja mam 15 lat i wziąłem swoje pierwsze 1.5ha w dzierżawe od starszej pani która ziemi nie uprawia. Wczesniej przez wiele lat było tam zielsko. I nic nie płace i dopłat nie dostaje. Klasa ziemi II - III.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v