Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
44 minuty temu, maroko napisał(a):

Kupiłem je.

Na dole jest trochę luzu. Jak to najlepiej dorobić żeby nie spadło?

Ten otwór w obciążnikach jest przelotowy i przechodzi przez wszystkie ?? Jeśli tak, to kupić odpowiedniej długości pręt gwintowany i skręcić razem do kupy wszystkie obciążniki.

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ten otwór w obciążnikach jest przelotowy i przechodzi przez wszystkie ?? Jeśli tak, to kupić odpowiedniej długości pręt gwintowany i skręcić razem do kupy wszystkie obciążniki.

Dokładnie tak miałem zrobione.

Opublikowano

Tylko oryginalne są dopasowane i nie ruszy ich za bardzo a te są z luzem. To chyba logiczne że w ten otwór trzeba dać śrubę. Ja bym nie chciał żeby mi komplet obciążników o wadze 400kg spadł. A jak jeszcze jest w nich przedni zaczep to już całkiem to może spaść. Ale jak to mówią każdy ma swój rozum i swoje przekonania, z pewnością będą tacy co się ze mną nie zgodzą. 

Opublikowano (edytowane)

Będzie spięte śrubą. 

Ale chodzi mi o to że jest luz taki na dole. 

Nawet jak by załóżmy chciał coś pociągnąć. Np. przyczepę nawet pustą to dołem nic nie trzyma i nie da rady.

Coś tam musi być zrobione od dołu jak na moje.

 

A na razie są wyczyszczone i pomalowane :)

Edytowane przez maroko
dopisanie informacji
Opublikowano

Ja zanim kupiłem swoją to oglądałem też taki wynalazek i nie kupiłem bo wziął ktoś inny i nie żałuje. Teraz mam na ful resorach i drugi raz nie wziął bym niczego innego. To jest w ogóle inna jazda- amortyzowany dyszel, koła na resorach, to płynie. 

Mam też drugą przyczepe na resorze na pojedyńczej osi przerobioną z ruskiej ciężarówki źle nie jest. Nie to samo ale biedy nie ma.

Tutaj jest niska cena. To jest na pewno plus. Z minusów - duży ciężar i pewnie brak papieru.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, maroko napisał(a):

Wczoraj już orałem z tym i trzymało się jakoś.  W sumie żeby spadło to by musiał podskoczyć obciążnik do góry z 3 cm. 

https://www.olx.pl/d/oferta/przyczepa-rolnicza-tandem-14-t-CID757-ID17hGfb.html

Użytkuje ktoś coś takiego? Dosyć blisko mnie i chyba podjadę obejrzeć. 

Mocno uciążliwe może być to że nie ma amortyzacji dyszla?

Dobra na asfalt, w polu jak kotwica przez bliźniaki i brak skrętnej osi 

Opublikowano (edytowane)

IMG_20250910_111030.jpg

 

Zmieniłem siewnik na nabudowany i tanio sprzedam Isarię 2,5m 

Mam do niej znaczniki, nawet dwa komplety, zagarniacze za kołami, kilkanaście zapasowych redlic, kółka wysiewające, drugą skrzynię z uszkodzonym trybem

Ma ścieżki mechaniczne na dwa lejki, wymaga trochę poprawem, bo podemontowałem na przykład gabki i znaczniki, ponieważ kilka lat pracował z agregatem aktywnym i był za ciężki 

 

Edytowane przez jahooo
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v