Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, Janeczko napisał(a):

Ale chodzi mi o to żeby zmieniać nasadki grzechotka zapieczonych śrub nie ruszam. Klucz pneumatyczny czy elektryczny czasem jest za słaby 

Ja mam jakiś tani komplet 3/4 chyba geko, kupiłem przejściówkę na 1/2 i tego używam do.opornych śrub 

 

 

 

31 minut temu, rafal4610 napisał(a):

Ja mam starą zepsutą grzechotke zaspawaną. 1.5m rura i wszystko odkręcisz

Nie chce mi się wierzyć

Kiedyś pospawalem to ukręcił się kwadrat  

Nie wytrzyma 

Kiedyś odkręcałem sworzeń w busie to jedna ręką urwałem pokrętło 1/2 jakieś markowe 

Tzn jedną ręką za klucz druga za coś się chwyciłem 

 

 

 

 

Edytowane przez pawel885
Opublikowano (edytowane)

Najwyższa średnica śruby, jaką mi sięudało ręcznie ukręcić to M16 pokrętłem 1/2 cala bez przedłużki

Pokrętła mam różne, kilka grzechotek zaspawanych bo "się zepsuły" plus przedłużki z rurki. Mam też zestaw 3/4 i do tego dodatkowo pokrętło fajkowe z KRAMP-a, wszystko daje radę. Nie mam takich śrub, żeby nie ruszyło. Największa nasadka jaką mam w domu to rozmiar 60. W kombajnie claas odkręcałem nakrętkę koła pasowego, to trzeba było szmatę w tłok włożyc, bo silnik się kręcił, ale dało radę.  Dobre nasadki i pokretła to podstawa, ale bez przesady, jak ktoś nie robi tym codziennie, żeby na siebie zarabiały, to mi kompet 3/4 za 350zł spokojnie wystarczy na wiele lat, tak samo komplet Yato 1/2 i kilkadziesiąt różnych pokręteł i nasadek z różnych marek - corona, stanley i zupełnych noname.

Edytowane przez jahooo
Opublikowano
10 minut temu, SamaPrawda napisał(a):

Jak człowiek za nerwowy to wszystko popsuje, żeby bie było, ten klucz pękł bez żadnej rurki, kręcone jednie ręką

Screenshot_20250111-200406_Gallery.jpg

To jest tani szmelc. 

Miałem takowy to przy lekkim dokręcaniu pękł w identycznym miejscu. 🤷‍♂️

Opublikowano

ja najwięcej kluczy popsułem przy odkręcaniu piasty tylnego koła w mtz tam jest chyba 30mm albo 32mm.

Odkręciłem dopiero starym kluczem który dawali w kąplecie z nowym ursusem c-330

Opublikowano

W porównaniu od sławnych chinioli rzekłbym ze droga zabawka. To jest zakrętarka a nie klucz udarowy. Nakie narzędzia używają zazwyczaj cieśle przy budowie więźby, myślę że do użytku domowego bez sensu bo kupując ciut większy klucz udarowy z końcówką 1/2" I ewentualnym adapterem hex lub uchwytem wiertarskim mamy bardziej uniwersalne urządzenie.

Opublikowano
34 minuty temu, jahooo napisał(a):

bez akumulatorów i ładowarki to dobra cena ??

Cena rynkowa to jakieś 800+ więc dobra cena dla kogoś kto stawia na jedną markę. Ja postawiłem na Milwaukee bo wolę mieć jednej firmy elektronarzędzia żeby właśnie kupować samo body

Opublikowano
Grzechooo napisał:

W porównaniu od sławnych chinioli rzekłbym ze droga zabawka. To jest zakrętarka a nie klucz udarowy. Nakie narzędzia używają zazwyczaj cieśle przy budowie więźby, myślę że do użytku domowego bez sensu bo kupując ciut większy klucz udarowy z końcówką 1/2" I ewentualnym adapterem hex lub uchwytem wiertarskim mamy bardziej uniwersalne urządzenie.

Jak u mnie robili dach i dałem im swoje ryobi udarowe do wkrętów ciesielskich to z 8 torxów się ukręciło 😆 drewno już było podeschnięte to ciężko szło, nie wiem czy były słabe bity czy po prostu nieprzystosowane do udaru

Opublikowano
2 godziny temu, Janeczko napisał(a):

Cena rynkowa to jakieś 800+ więc dobra cena dla kogoś kto stawia na jedną markę. Ja postawiłem na Milwaukee bo wolę mieć jednej firmy elektronarzędzia żeby właśnie kupować samo body

Nie mam pojęcia co robisz tymi narzędziami za grubą kasę ale kto bogatemu zabroni...

  • Like 1
Opublikowano

Użytkuje je wg zaleceń po prostu miałem dosyć parksidow oto elektronarzędzi wydawały mi się okej ale niestety z biegiem czasu zmieniam zdanie. A kto bogatemu zabroni powtarzałem nie raz że gospodarka nie jestem moim źródłem utrzymania więc "inwestuje" w sprzęt czy maszyny żeby łatwiej mi się później pracowało 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v