Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Łolek napisał:

Jeśli trutka na szczury to tylko Wit K i elektrolity mogą pomóc 

Raczej coś specjalnie podane i przyrządzone dla niego. 

Opublikowano
52 minuty temu, konteno napisał:

kórwa nowy but 🤬

IMG_20240129_155321.jpg

   A grzybicę usunęło ?

2 godziny temu, gregor1284 napisał:

A to od dnia zalezy. Coś jak ze smogiem w Krakowie 

  Byś w końcu lat osiemdziesiątych zajechał ,teraz to naprawdę ,ale to naprawdę nie czuć podług tamtego .

Opublikowano
8 godzin temu, 12Pafnucy napisał:

Kurna pompa wyjęta, a każe jutro, bo musiał wyjechać...

Ale przechlapane się dostać do nakrętki między pompą a korpusem...

Ciekawe jak ja to przykręce tera .. 

normalnie.. troche sprytu i wprawy.

grzechotka ,przedluzka, ten wihajster  co sie wygina we wszelkie strony- nawet nie wiem jak to sie fachowo nazywa. recznei zakladasz podkladki, nakretke smarem usadzasz w nasadce i tyle.

7 godzin temu, Popier96 napisał:

Jest więcej. Bo zwyczajnie coraz częściej jeździmy do nzk, naocznie zaobserwowane. Wierz sobie lub nie.

to samo co u nas.. co chwile 5 jednostek do jednej karetki,w tym jedna zawodowa z krakowa..

ciekawe kto ma taki rozum ??? 

6 godzin temu, Popier96 napisał:

O! Właśnie, gdzie tu czas na to? Ja to bym na jakieś wakacje się karnął... Dychnąć sobie, tak o.

ty mlody ale masz chyba 20 dni urlopu ??

3 godziny temu, 12Pafnucy napisał:

Nie widać rybaków 

musieli ich pogonic

Kliknij i zobacz więcej!

2 godziny temu, gregor1284 napisał:

A to od dnia zalezy. Coś jak ze smogiem w Krakowie 

dzisiaj nie przyjezdza bo smok atakuje 

51 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

I ja mam plan jutro, miska zasypana, rano na to kawalątko jęczmienia rozsieję... 

Pany, warto inwestować w rozdzielacz stałociśnieniowy jak się pryska rocznie średnio mniej niż 5ha?

ile taki kosztuje ?? ja mam i widze zalety ale pryskam troche wiecej..

Opublikowano
Przed chwilą, jacus napisał:

ile taki kosztuje ?? ja mam i widze zalety ale pryskam troche wiecej..

Dużo, najtańszy znalazłem za niecałe 500 ale to pewnie jakieś g..., tak to koło 600-700. Więc nie, tyle to cały mój opryskiwacz warty.

33 minuty temu, gregor1284 napisał:

Toć to nawet minimum socjalnego nie osiąga 

Na kampera to raczej mało kogo stać... Spodziewałbym się jakiejś zajumanej spod czyjegoś użytku ziemianki albo nory po jakim borsuku 🤔

Opublikowano
3 minuty temu, jacus napisał:

to samo co u nas.. co chwile 5 jednostek do jednej karetki,w tym jedna zawodowa z krakowa..

ciekawe kto ma taki rozum ??? 

 

Do was chyba 3 jeździ.

Opublikowano
11 minut temu, kizak napisał:

   A grzybicę usunęło ?

  Byś w końcu lat osiemdziesiątych zajechał ,teraz to naprawdę ,ale to naprawdę nie czuć podług tamtego .

Może być. Pet wtedy papierówkę woził to może nie tak celulozą czuć było jak nim. Po co do ostroleki jeździsz?

Opublikowano
Przed chwilą, jacus napisał:

grzechotka ,przedluzka, ten wihajster  co sie wygina

Tak odkręciłem, ale ciężko podejść kluczami. Spada, wichaister się przekręca...no i zanim wpadłem czym tam podejść, to trochę się pobawiłem.

Jacus, pytanie mam.

Zanim car ludziom pola kazał dać, to większość pańszczyzna była, czy po prostu mieli mało ?

Ty tak trochę znasz historię, a zacząłem szukać jak to u nas było...

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Dużo, najtańszy znalazłem za niecałe 500 ale to pewnie jakieś g..., tak to koło 600-700. Więc nie, tyle to cały mój opryskiwacz warty.

Na kampera to raczej mało kogo stać... Spodziewałbym się jakiejś zajumanej spod czyjegoś użytku ziemianki albo nory po jakim borsuku 🤔

Myślisz że tak łatwo przekonać zdrowego silnego borsuka żeby się wyprowadził?  Ziemianki się poobwalaly 

  • Haha 2
Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Tak odkręciłem, ale ciężko podejść kluczami. Spada, wichaister się przekręca...no i zanim wpadłem czym tam podejść, to trochę się pobawiłem.

Jacus, pytanie mam.

Zanim car ludziom pola kazał dać, to większość pańszczyzna była, czy po prostu mieli mało ?

Ty tak trochę znasz historię, a zacząłem szukać jak to u nas było...

to zależy od wsi, były wsie królewskie, gdzie chłopi uprawiali swoje kawałki ziemi, czasem wcale nie małe i płacili dziesięcinę księdzu i do powiatu, a były wsie pańszczyśniane, tak zwani zagrodowcy, gdzie raptem każdy miał parę arów koło domu i obrabiał pańszczyznę we dworze, albo zgoła nie miał nic , mieszkał w czworaku na pańskiej ziemi i robił we dworze od świtu do nocy - tzw wyrobnicy, za to mieli trochę zboża dla kur

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał:

zależy od wsi, były wsie królewskie, gdzie chłopi uprawiali swoje kawałki ziemi, czasem wcale nie małe i płacili dziesięcinę księdzu i do powiatu, a były wsie pańszczyśniane, tak zwani zagrodowcy, gdzie raptem każdy miał parę arów koło domu i obrabiał pańszczyznę we dworze, albo zgoła nie miał nic , mieszkał w czworaku na pańskiej ziemi i robił we dworze od świtu do nocy - tzw wyrobnicy, za to mieli trochę zboża dla kur

No właśnie nie wiem jak dokładnie z jednym z pradziadków było.

Dostali sporo morgów w innej miejscowości niż mieszkali, ale tam gdzie wcześniej też było trochę.

Kiedyś myślałem że ich przesiedlono bo zalewowe tereny...

Tak mnie zaciekawiło, a już nie ma kogo podpytać i zastanawiam się jak to ogólnie bywało.

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

No właśnie nie wiem jak dokładnie z jednym z pradziadków było.

Dostali sporo morgów w innej miejscowości niż mieszkali, ale tam gdzie wcześniej też było trochę.

Kiedyś myślałem że ich przesiedlono bo zalewowe tereny...

Tak mnie zaciekawiło, a już nie ma kogo podpytać i zastanawiam się jak to ogólnie bywało.

szukajwarchiwach - wyszukiwarka akt dawnych, poszukaj po nazwie wsi - są scalenia, uwłaszcenia, akta komisji po uwłaszczeniu (ukazie) carskim, jeśli wieś była nim objęta, pewnie będzie, ile przodkowie mieli ziemi i ile dostali, nawet są mapki, chociaż często tylko w archiwum, większość dokumentów jest online

  • Thanks 1
Opublikowano
20 minut temu, gregor1284 napisał:

Może być. Pet wtedy papierówkę woził to może nie tak celulozą czuć było jak nim. Po co do ostroleki jeździsz?

 Do Warszawy , Legionowa lub ........ , na niemcy to albo łomża Ostrołęka Warszawa ,albo łomża Ostrów ,Warszawa  . W tamtych czasach na Ostrołękę była ciut gorsza ,lecz spokojniejsza , A teraz to miodzio ,pomyka się . Mi to kojarzy się z tamtym smrodem ,i kilometrami Rur nad ziemią ,i w tamtych czasach niezliczone ilości ławeczek przed Ostrołęką od łomży Nawet i w tym lesie   na których wieczorami odbywało się życie towarzyskie ,w południe dziadkowie przesiadali ,a rankiem kany stały  . A i po tym lesie często policjanci czaili .

Opublikowano
6465 napisał:

1 godzinę temu, wojtal24 napisał:

w mojej gminie w weekend wyciagly wygnały z obory takiego byczka z 200kg i rozszarpaly

 

tam śmierdzi celuloza

 

Że co rozszarpało tego byczka?

wilki na Podczachach

Opublikowano
9 minut temu, kizak napisał:

 Do Warszawy , Legionowa lub ........ , na niemcy to albo łomża Ostrołęka Warszawa ,albo łomża Ostrów ,Warszawa  . W tamtych czasach na Ostrołękę była ciut gorsza ,lecz spokojniejsza , A teraz to miodzio ,pomyka się . Mi to kojarzy się z tamtym smrodem ,i kilometrami Rur nad ziemią ,i w tamtych czasach niezliczone ilości ławeczek przed Ostrołęką od łomży Nawet i w tym lesie   na których wieczorami odbywało się życie towarzyskie ,w południe dziadkowie przesiadali ,a rankiem kany stały  . A i po tym lesie często policjanci czaili .

...... To co to za miejscowość? Moja koślawa noga jeszcze tam nie była 

Opublikowano
6465 napisał:

3 minuty temu, wojtal24 napisał:

wilki na Podczachach

To tu już wilki są? Kurde nie wiedziałem. Szybko się to rozprzestrzenia.

kumpel jest weterynarzem i był na sekcji wezwali też leśników podobno jest jest ok 6 sztuk

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v