Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Dnia 25.01.2024 o 10:21, superfarmer02 napisał:

Nie chcę ktoś jakiś części z tego delikwenta? Zatarty na wale. Silnik działa 

IMG20240125101324.jpgile za ten zbiornik $ .to 24l??

 

Edytowane przez Stodoła
Opublikowano
39 minut temu, tytanowyJanusz napisał:

Ja miałem 6 czy 7 lat jak ciapkiem podjeżdżałem pod kostki, nie przywiązywali mnie sznurkiem 😂 bo całym swoim ciężarem naduszałem sprzęgło 

Ja miałem tylko kierownice trzymać. Sprzęgło to był kolejny "level" potem już jazda samemu ale tylko 4 i wsteczny. A jak pierwszy raz wbiłem 5 to łoooo. Ten sznurek to w sumie pomaga bo mogłem cała siłę skupić na skręcaniu 😂

 

9 minut temu, Stodoła napisał:

 

Tak 24. Ile dajesz? 

Opublikowano
4 godziny temu, superfarmer02 napisał:

Jeśli lekkie ziemię, teren równy i tylko 5 ha orne to nawet bez napędu to obskoczy... 

Obskoczy ale teraz jedna cena ursus/Zetor z napędem czy bez 

Jak kupowałem ciągnik mówili na Twoje ha bez przodu 80km i super 

Po 3 latach zmieniłem na 4x4 i dzień a noc więc szukaj tylko z przodem żeby nie żałować 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, superfarmer02 napisał:

A teraz to i mtz się wolny jakiś zrobił...

Z czasem człowiek się przyzwyczaja 

Jak z Toyoty przesiadałem się na Fiata to byłem pod wrażeniem jak to idzie, jak z motoru przesiadałem się do fiata to zawsze myślałem: k**wa, chyba coś się popsuło bo nie jedzie 

Edytowane przez bratrolnika
  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Pawelek998 napisał:

 teraz jedna cena ursus/Zetor z napędem czy bez 

 

Nie powiedział bym 

3 minuty temu, bratrolnika napisał:

Z czasem człowiek się przyzwyczaja 

Jak z Toyoty przesiadałem się na Fiata to byłem pod wrażeniem jak to idzie, jak z motoru przesiadałem się do fiata to zawsze myślałem: k**wa, huba coś się popsuło bo nie jedzie 

Jak siuntka jadę to tak jak by mtz na polowych 😂

  • Like 1
Opublikowano
26 minut temu, Pawelek998 napisał:

Obskoczy ale teraz jedna cena ursus/Zetor z napędem czy bez 

Jak kupowałem ciągnik mówili na Twoje ha bez przodu 80km i super 

Po 3 latach zmieniłem na 4x4 i dzień a noc więc szukaj tylko z przodem żeby nie żałować 

Dlatego miałem myśl założyć przodek...

Opublikowano
15 godzin temu, robi57362 napisał:

to pykniecie to raczej nie zbiornik a zawór odpowiadający za włączanie sprężarki jak ciśnienie spadnie

W sąsiedniej miejscowości pękł zbiorniku  od sprężarki 1 tys litrów. Dobrze że pracownik akurat oddalił się z wiaty bo nawet dziurę wywaliło w dachu wiaty. Od środka skorodowal( woda i wilgoć się zbiera ) huk był jak nie wiem . 

Opublikowano
13 godzin temu, Grzechooo napisał:

teraz rodzice trzymają dzieci pod kloszem, nauczyciel krzyknie to mamusia leci z językiem na brodzie że psychicznie się wyzywają nad dzieckiem, ja do tej pory pamiętam jak w pierwszej klasie podstawówki przypadkiem rozbiłem nos chłopakowi (teraz to mój najlepszy kumpel i praktycznie jedyny z którym utrzymuję kontakt) to za karę dostałem taką linijką po łapach i bałem się o tym ojcu powiedzieć bo by poprawił - i to było wychowanie. Rodzice zawsze brali nas w pole a dzisiaj do dzieci opiekunki wynajmują, nie raz pamiętam jak na między siedziałem i płakałem bo nie chciałem z nimi w pole w buraki. Na błotniku w trzydziestce było siedzenie i ojciec mnie sznurkiem zabezpieczał zebym nie spadł a ja zawsze na ciągnik chciałem a jak 8 lat miałem jak sam c330 jeździłem siano przewracać.

W podstawówce dyrektor uczył matematyki. Szkoła malutka, wiejska, razem raptem ok. 80 uczniów 0-8klasa. Stary choleryk, ale wiedzę miał. Znał w zasadzie wszystkich rodziców, bo też ich uczył.  Niestety, nie każdy potrafił tę wiedzę przyswoić, więc nie raz odbił się np. od tablicy. Mimo takiego, niezbyt eleganckiego traktowania uczniów na jego pogrzeb ściągnęły takie tłumy, jakich miejscowy kościół nigdy wcześniej ani później nie widział. Z szacunku. W komentarzach przeważał argument, że "Władkowi nikt by kosza na głowę nie wsadził".

  • Like 1
Opublikowano

Generalnie to "starzy" nauczyciele byli zawsze "lekko pier.olnięci", ale źle się ich nie wspomina. Mieli jedną wspólną cechę - chcieli i potrafili nauczyć nawet uczniów odpornych na wiedzę...

  • Like 2
Opublikowano

Dokładnie, kiedyś do nauczyciela uczeń czuł respekt a teraz jest pyskówka, nie ma szacunku a rodzice są jeszcze gorsi. Kiedyś do szkoły po parę km się chodziło a dzisiaj chłop w 8 klasie a mamusia go kilometr do szkoły samochodem odwozi. Mam takiego znajomego, fakt mieszka tak że 3 może 3,5km od szkoły to mówi że zima nie zima deszcz nie deszcz do szkoły się z buta zapierniczało jak już się było starszym to rowerem a teraz jego syn mówi że jak go nie zawiozą to nie pójdzie wcale. Kiedyś to frajda była jak się chmarą ze szkoły wracało, zaspy w rowach były zmierzone😁 albo po drodze zrzutka na oranżadę w pięciu, czasami udało się kupić gumę Turbo bo tam takie fajne zamochody na papierku były. Ach... to były czasy...

  • Like 10
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, Grzechooo napisał:

😁 albo po drodze zrzutka na oranżadę w pięciu, czasami udało się kupić gumę Turbo bo tam takie fajne zamochody na papierku były. Ach... to były czasy...

To były czasy,i o głupotach które się wtedy robiło wiedzieli tylko ci, którzy przy tym byli,a teraz srajbuki,tiktłoki, i inne gówna i o w wszystkim wie cały świat. 

Swoją drogą znalazłem ostatnio moją kolekcję tych samochodów z gum turbo. Fajna jest 😁

Edytowane przez ZetorMisio
  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, Baks00 napisał:

Pany jak ugryźć temat przedniego napędu do 1012- chęci są,ale czy sens jest.

Silnik ,skrzynia cyka i szkoda go sprzedać,mimo że do orki kompletnie się nie nadaje

Coś tu pisali że przedni napęd w zetorze to tylko kłopot i strata mocy bo trza go pchać. Ale to już byś musiał pytać Marcina z pod Bełchatowa 

  • Thanks 1
  • Haha 3
Opublikowano
2 godziny temu, Grzechooo napisał:

po drodze zrzutka na oranżadę w pięciu, czasami udało się kupić gumę Turbo bo tam takie fajne zamochody na papierku były. Ach... to były czasy...

Kojarzę i ja te gumy, same w sobie były do d*py - twarde i bez smaku, ale samochody były fajne hehe. Kiedyś przy szkole był jeden sklep w którym sprzedawali parówki na sztuki😄, złotówkę za parówke i błeczke i już miałeś siłę wariować dalej😄, a teraz "daj na kebaba"

1 godzinę temu, Baks00 napisał:

Pany jak ugryźć temat przedniego napędu do 1012- chęci są,ale czy sens jest.

Silnik ,skrzynia cyka i szkoda go sprzedać,mimo że do orki kompletnie się nie nadaje

Widziałeś ile kosztuje przodek na OLX z oponami na śmietnik?😶

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, tytanowyJanusz napisał:

Kojarzę i ja te gumy, same w sobie były do d*py - twarde i bez smaku, ale samochody były fajne hehe. Kiedyś przy szkole był jeden sklep w którym sprzedawali parówki na sztuki😄, złotówkę za parówke i błeczke i już miałeś siłę wariować dalej😄, a teraz "daj na kebaba"

Widziałeś ile kosztuje przodek na OLX z oponami na śmietnik?😶

Kompletny od 18 do 20tys

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v