Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
szymon09875 napisał:

1 minutę temu, slawek74 napisał:

nuda 🤭 za oknem pada w domu cieplo to głupoty 🤭 idę chyba krowy poszczepię...

Chodź do mnie gnój wywieziemy 🫢 

 

https://youtu.be/HUxG-EnNTLs?si=ZKcXO5gSSVSmeRAy a masz 🤔

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Sławek ...na niebie...jeszcze z Wielkiej Polski zdjęcie robiłem 🤭

Niema jak to Łódzkie.Tu się żyje.Sam widzisz jaka bida w Wielkopolsce.Mleko od Łaskowiaka muszą kupować 😁

Opublikowano
2 godziny temu, 6465 napisał:

Życzę ci bogatej z mlecznymi. To nawet nie będziesz miał czasu pod stołem posiedzieć tylko w żlobie po leżysz jak ona na zakupy pojedzie.😁

Miły jesteś 🤣😜

  • Haha 1
Opublikowano
58 minut temu, Agrest napisał:

Jadłem mielonego ze świni.

Nie da się wybrnąć z tej sytuacji - jestem świnią🤷‍♂️

Przerzucając się na kanibalizm byłbym wreszcie człowiekiem🤣

Dobrze ze środków z kapusty nie wyjadasz 

53 minuty temu, Sylwekx25 napisał:

To musisz iść z wędką na miętusa, wątróbki z miętusa podobno smaczne to przynajmniej na takim tłuszczu zimę przetrwasz

Miętusy to na sznury się łowi a nie na wędkę 

  • Haha 2
Opublikowano
44 minuty temu, marcin19071980 napisał:

Niema jak to Łódzkie.Tu się żyje.Sam widzisz jaka bida w Wielkopolsce.Mleko od Łaskowiaka muszą kupować 😁

No ba. Przecież w podziale ilości mleka na gminy nasi niezmiennie tam królują. A i największą trasę też mamy:1 dostawca- 20tys l na odbiór. Gdzieś on tam z Twoich stron

Opublikowano
44 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

600kg na osobę rocznie nie jedli nawet w kryzysowych latach 30. Wtedy najbogatsi zjadali rocznie 400-450kg, biedni około 300. 

Ja tyle jem. 🤔

Opublikowano
35 minut temu, Kowalsky30 napisał:

W końcu dobiliśmy targu. 49 dniowa cieliczka z białą głową, ale w bardziej typie mlecznym- 1900 pln

 

IMG_20231118_133342.jpg

I to już koniec🤔...a się zapowiadała fajna...telenowela😉🤭...

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, marcin19071980 napisał:

50kg zostawione to do maja starczy.Córa w szkole jada.Na śniadanie ziemniaków nie jadam i na kolację też nie.W sezonie obiady tylko w niedzielę i to też nie każdą bo zazwyczaj gdzieś wyskoczymy.Teraz też jestem w polu wrócę wieczorem.My w dwójkę jesteśmy w zasadzie więc czasu na obiadki brak.Grudzien i styczeń wolniejszy to wtedy się można postolowac.Ot i cała tajemnica.

Marcin zwolnij, po co to tak. 

2 godziny temu, wojtal24 napisał:

jesz ziemniaki z chlebem razem?

😁 Kanapka z chlebem 

1323690643_by_Doknic_500.jpg.766593d8d506fe0e468341310d24df57.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v