Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
42 minuty temu, pawel885 napisał:

żeby nie było sam mam ciągniki z lat 80

ale jak niedawno pojeździłem 60tką z godzinę to najgorszemu wrogowi nie życzę 

wszystko tak hałasuje jak by w każdy zakątek skzyni/mostu wsypał wiadro nakrętek i to się mieliło ...

kabina niby nowa a w kostki zimno jak na motocyklu w mróz

podnośnik to trzeba w połowie pola wajchą już unosić żeby na uwrociu uniósł 

kierownica szarpie jak by byka za rogi trzymał 

a dajta spokój 

szkoda zdrowia 

i pieniędzy 

stary farmer czy jaki international inna galaktyka podobne pieniądze 

To już lepiej MTZ w dużej kabinie bez przodka poszukać nawet 50. Cena podobna, komfort lepszy.

Opublikowano
1 godzinę temu, pawel885 napisał:

żeby nie było sam mam ciągniki z lat 80

ale jak niedawno pojeździłem 60tką z godzinę to najgorszemu wrogowi nie życzę 

wszystko tak hałasuje jak by w każdy zakątek skzyni/mostu wsypał wiadro nakrętek i to się mieliło ...

kabina niby nowa a w kostki zimno jak na motocyklu w mróz

podnośnik to trzeba w połowie pola wajchą już unosić żeby na uwrociu uniósł 

kierownica szarpie jak by byka za rogi trzymał 

a dajta spokój 

szkoda zdrowia 

i pieniędzy 

stary farmer czy jaki international inna galaktyka podobne pieniądze 

Nie jest tak tragicznie jak opisujesz w każdym egzemplarzu tej zacnej marki i tego typu ciągnika, ale problem leży w właścicielu tego ciągnika, po prostu nie dba i lubi mieć dziadostwo na podwórku.

  • Like 3
Opublikowano
8 godzin temu, pawel885 napisał:

żeby nie było sam mam ciągniki z lat 80

ale jak niedawno pojeździłem 60tką z godzinę to najgorszemu wrogowi nie życzę 

wszystko tak hałasuje jak by w każdy zakątek skzyni/mostu wsypał wiadro nakrętek i to się mieliło ...

kabina niby nowa a w kostki zimno jak na motocyklu w mróz

podnośnik to trzeba w połowie pola wajchą już unosić żeby na uwrociu uniósł 

kierownica szarpie jak by byka za rogi trzymał 

a dajta spokój 

szkoda zdrowia 

i pieniędzy 

stary farmer czy jaki international inna galaktyka podobne pieniądze 

To co odpisujesz to akurat wady danego egzemplarza a nie modelu. Po prostu rozwalona pompa hydrauliki, układ kierowniczy i do skrzyni nie zaglądanie od PRL 

  • Like 2
Opublikowano
10 godzin temu, Agrest napisał:

Może ktoś potrzebuje hydrauliczną otrząsarkę do wiśni, śliwek?

A sadownicy nie mają jakiegoś swojego forum? Tutaj chyba raczej większość to biedni zwykli rolnicy narzekający cały czas na swój los.

 

A tak poza tematem - skąd bierzecie sadzonki drzew dla siebie? W tamtym roku porobiłem trochę porządków w sadku, w tym roku skończyłem i na wiosnę przydałoby się trochę odtworzyć nasadzeń. Niby parę szkółek jest, ale ja tam się ch*ja znam i wezmę co mi wcisną. Już patrzyłem na internecie zamówić, ale też opinie raczej wszyscy mają umowę, że zamówisz jedno, a przychodzi drugie

8 godzin temu, BusteR napisał:

To już lepiej MTZ w dużej kabinie bez przodka poszukać nawet 50. Cena podobna, komfort lepszy.

A ja tam 60 lubiłem robić. Tzn może niekoniecznie wiosna cały dzień z bronami na polu latać, ale jakies grabienie siana itp - bez kabiny, wiatr we włosach itp 😅 teraz stoi biedna pod dachem nieużywana całkowicie.

Opublikowano

Jak to mówią, kiedyś to było...

Było nawet popularne i uczęszczane. Od kilku lat mnie tam nie ma.

Strona kilka dni potrafi być bez jednego posta.

Być może że wszystko na Facebooku się odbywa, ale tego nie wiem.

Niestety ale nie wiedząc czego chcesz i kupując po parę sadzonek to wszędzie Ci wcisną co kolwiek.

Markety to dno totalne, tam się nie zagląda.

Duże szkółki są nastawione na dużych klientów i Cię oleją.

Mieszkasz na terenie gdzie najpopularniejszym drzewem owocowym pewnie jest sosna😜.

U mnie na targ jeszcze przyjeżdżają szkółkarze którzy po sztuce sprzedają i niby stare odmiany. Nawet miewają dobry zbyt.

 

Opublikowano
8 godzin temu, Desperado napisał:

Nie jest tak tragicznie jak opisujesz w każdym egzemplarzu tej zacnej marki i tego typu ciągnika, ale problem leży w właścicielu tego ciągnika, po prostu nie dba i lubi mieć dziadostwo na podwórku.

Tak tak....

Akurat chłopak pół zimy siedzi w garażu nad tym ciągnikiem 

I jest zadbany 

One z fabryki nierzadko w podobnym stanie wychodziły a co dopiero po 40 latach na być cicho ....

Luzów na kierownicy nie ma 

Po prostu fizyki nie oszukasz 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano
14 minut temu, Agrest napisał:

Jak to mówią, kiedyś to było...

Było nawet popularne i uczęszczane. Od kilku lat mnie tam nie ma.

Strona kilka dni potrafi być bez jednego posta.

Być może że wszystko na Facebooku się odbywa, ale tego nie wiem.

Niestety ale nie wiedząc czego chcesz i kupując po parę sadzonek to wszędzie Ci wcisną co kolwiek.

Markety to dno totalne, tam się nie zagląda.

Duże szkółki są nastawione na dużych klientów i Cię oleją.

Mieszkasz na terenie gdzie najpopularniejszym drzewem owocowym pewnie jest sosna😜.

U mnie na targ jeszcze przyjeżdżają szkółkarze którzy po sztuce sprzedają i niby stare odmiany. Nawet miewają dobry zbyt.

 

U mnie w zasadzie jest jeden sklep, co ma własną szkółkę albo współpracuje z jakąś dobrą. Kupiłem u nich stare odmiany - reneta, kosztela, kronselka, papierówka.

A na targ przyjeżdża dwóch dziadków i też mają stare jabłonki, własnoręcznie szczepione.

U mnie nie ma szkółek, najbliższe to okolice Końskowoli, w każdym razie o żadnych większych nie słyszałem, chyba, że ktoś dla siebie i sprzedaje po znajomości sąsiadom. Wogóle, niewiele u mnie sadów.

Opublikowano

Końskowola, Pożóg, Celejów, Kurów...

To zagłębie, ale detaliczny klient nie będzie miło widziany.

Taki starszy dziadek z własną manufakturą,  to jest to czego dziś ludzie szukają.

Ogólnie podaż małych szkółek produkujących pod działkowców raczej rośnie, bo jest na to moda.

Opublikowano
36 minut temu, Agrest napisał:

Niestety ale nie wiedząc czego chcesz i kupując po parę sadzonek to wszędzie Ci wcisną co kolwiek.

Markety to dno totalne, tam się nie zagląda.

Duże szkółki są nastawione na dużych klientów i Cię oleją.

Mieszkasz na terenie gdzie najpopularniejszym drzewem owocowym pewnie jest sosna😜.

Z marketów nie biorę. Szkółki w promieniu 50km, to że 4-5 wiem gdzie są. Tyle, że z tego co widziałem to mniejsze to bardziej na jakieś ozdobne nastawione.

A czego chce? Wszystkiego. Powoli stare powypadały wszystkie, z młodych część się trzyma. Najbardziej to jablonie i grusze i czereśnie. 

Wypraszam sobie - u mnie akurat sama 3b, więc sosen za dużo nikt nie sadzi. Ale nie ma takich typowych sądów, żeby nawet podjechać zagadać z kimś jakie odmiany dobrze się sprawdzają. 

A to jeszcze jak ojciec sadzil - bardzo dużo się albo nie przyjmowalo, albo bardzo słabo rosło, a owocowało jeszcze gorzej

 

Opublikowano

Nie o grunty a właśnie o teren nie sadowniczy mi chodziło.

Wysoki poziom wód gruntowych, niesprzyjający klimat i się nie przyjmowało

Opublikowano
Agrest napisał:

Końskowola, Pożóg, Celejów, Kurów...

To zagłębie, ale detaliczny klient nie będzie miło widziany.

Taki starszy dziadek z własną manufakturą,  to jest to czego dziś ludzie szukają.

Ogólnie podaż małych szkółek produkujących pod działkowców raczej rośnie, bo jest na to moda.

Czasy gdzie detaliczny kupiec był nie miło widzany juz minęły szkółek się tyle porobiło że połowę drzewek pala na wiosnę

Opublikowano
43 minuty temu, Agrest napisał:

Ogólnie podaż małych szkółek produkujących pod działkowców raczej rośnie, bo jest na to moda

Moda jest na stare odmiany, dlatego cena takich drzewek na targach jest wysoka. Ja próbuje szczepić samodzielnie. Nowsze odmiany kupuje w okolicznym zagłębiu sadowniczym. Nie powiem kupno jednej sztuki nie jest takie proste. 

Sadowniczo - Szkółkarski Zakład Doświadczalny (albigowa.com.pl)

Opublikowano
2 godziny temu, pawel885 napisał:

Tak tak....

Akurat chłopak pół zimy siedzi w garażu nad tym ciągnikiem 

I jest zadbany 

One z fabryki nierzadko w podobnym stanie wychodziły a co dopiero po 40 latach na być cicho ....

Luzów na kierownicy nie ma 

Po prostu fizyki nie oszukasz 

 

 

 

 

 

 

Zagraniczny traktor to nawet kierownica czy pozycja na siedzeniu jest jest dopasowane . Jeszcze jak jakiś z eksportu z krajów nordyckich to kabina fajna . 

 

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, pawel885 napisał:

Tak tak....

Akurat chłopak pół zimy siedzi w garażu nad tym ciągnikiem 

I jest zadbany 

One z fabryki nierzadko w podobnym stanie wychodziły a co dopiero po 40 latach na być cicho ....

Luzów na kierownicy nie ma 

Po prostu fizyki nie oszukasz

 Taaa z fabryki wychodził taki szrot jak opisałeś. No to teraz się określ, jest to złom czy zadbana maszyna? ciągnik zadbany to nie znaczy że z wierzchu jako tako, to że ktoś siedzi pół zimy i nic nie zrobi to żadna pociecha, wszystko idzie zrobić, akurat w tych ciągnikach podnośniki działają elegancko jak są zrobione jak trzeba i to długie lata, to samo z układem kierowniczym, w ciapku to faktycznie trochę szarpie, ale nie w 60-tce. Mówimy oczywiście o dobrym ciągniku nie o dziadostwie.

  • Like 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v