Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

w wózku mozna wyciąc z boku otwór - kilka listewek na wkręty i  zasówe z deski  zrobić, tylko  trzeba podjechać w góre na jakis podjazd

Edytowane przez GABBER85
  • Like 1
Opublikowano
43 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

W tym to raczej nie zrobię. Aby wiaderkiem nadążyć. U sąsiada na parterowy dom, przy polskiej dmuchawie dawali radę w 2-3 wiaderkami. 

20230811_182621.jpg

20230811_171325.jpg

Na strych tym nie wciągnę - by musiała być bardzo długa i kąt ustawienia duży a nie mam na to miejsca u siebie. Jakby to szło na przykład do stodoły to wtedy tak, znajomy tak ma i spokojnie robi. Teraz kupił drugą i jedna podaje na górę a druga na górze transportuje w kąty i pod ściany.

 Dmuchawa do zboża na te wysokości mogłaby dać radę ,u mnie sypię  na gospodarczy ,przez sibry z przyczepy ,albo rozżutnikiem taśmą .  Ale to co tam ,może 3 m w górę ,i odlatuje na nawet i 12 metrów jak dmuchawy nie dusisz  . Z bizonem jak blisko zdążysz . Jak nie da rady dorzucić ,to zmniejszyć koło na paski klinowe na dmuchawie ,lub zwiększyć na silniku . Ale co kurzu przy tym to głowa mała  ,tak że to tak średnio na mieszkanie bo przez każdą szparę naciśnie ,bo niestety gdzieś to powietrze musi uciec

Opublikowano
13 minut temu, jahooo napisał:

https://www.maszynyrolnicze.pl/pozostale/14116/przenosnik-slimakowy-adraf-pionowy-zmijka-pionowa/

Ja bym stawiał na takie coś , kurzu mniej, prądu mniej zużyje

Ale cena jaka... I poda tylko w górę a w poziomie drugą by trzeba. 

37 minut temu, kizak napisał:

 Dmuchawa do zboża na te wysokości mogłaby dać radę ,u mnie sypię  na gospodarczy ,przez sibry z przyczepy ,albo rozżutnikiem taśmą .  Ale to co tam ,może 3 m w górę ,i odlatuje na nawet i 12 metrów jak dmuchawy nie dusisz  . Z bizonem jak blisko zdążysz . Jak nie da rady dorzucić ,to zmniejszyć koło na paski klinowe na dmuchawie ,lub zwiększyć na silniku . Ale co kurzu przy tym to głowa mała  ,tak że to tak średnio na mieszkanie bo przez każdą szparę naciśnie ,bo niestety gdzieś to powietrze musi uciec

Nie koszę Bizonem. I nie muszę się spieszyć ze zrzucaniem przed kombajnem. A przerabiać coś żeby sypać niżej mi się nie widzi. 

Opublikowano
3 godziny temu, izydor6280 napisał:

ile wołać powinienem za 5340 1200h 2004r ? jestem II właścicielem  

1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał:

W tym to raczej nie zrobię. Aby wiaderkiem nadążyć. U sąsiada na parterowy dom, przy polskiej dmuchawie dawali radę w 2-3 wiaderkami. 

20230811_182621.jpg

nie myslałeś na tą 2 kółke 2 wysokie BB jakieś puste wstawić i w nie sypać z kombajna? 

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, konteno napisał:

ile wołać powinienem za 5340 1200h 2004r ? jestem II właścicielem  

nie myslałeś na tą 2 kółke 2 wysokie BB jakieś puste wstawić i w nie sypać z kombajna? 

Nie bo co mi to da? Czym ściągnę te big bagi? Gdzie je przechowam? 

Opublikowano

U wujka w 2011 stacjonowały traktory robiące w lesie i był 5340 w starej masce z zewnątrz trochę poobijany ale mechanicznie zdrowy ( ciągał tylko jakiś wózek to ręcznie kołki wrzucali) mieli różne większe sprzęty. To mówili że wart 40/50 tys . Tyle że był młody bo zapewne lata 90te.. to może miał 20+

Opublikowano
6 minut temu, konteno napisał:

ile wołać powinienem za 5340 1200h 2004r ? jestem II właścicielem  

nie myslałeś na tą 2 kółke 2 wysokie BB jakieś puste wstawić i w nie sypać z kombajna? 

Ty nie miałeś bez napędu ?

Opublikowano
56 minut temu, Uziu92 napisał:

tak, 4.5, był 3.9 ale nie miał co z nim robić przy naszych gospodarzach.

mało który miał powałowane posiewnie by pospieszyć a i na plon rekordowy niewielu agrotechnike prowadzi , przynajmniej czysto mieli wymłócone bez strat 

Opublikowano
25 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Ale cena jaka... I poda tylko w górę a w poziomie drugą by trzeba. 

Nie koszę Bizonem. I nie muszę się spieszyć ze zrzucaniem przed kombajnem. A przerabiać coś żeby sypać niżej mi się nie widzi. 

Zwykła żmijka z koszem poda bez problemu po kątem 60-70 stopni, jeśli masz tyle miejsca aby podjechać na podwórzu, to nie byłby problem. Mam żmijkę 7m i bez problemu sypie na TIR-a, czyli na wysokość 1 piętra a da radę spokojnie wyżej. Przy kącie 40 stopi podaje rurą 110 około 10t/h

Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał:

Zwykła żmijka z koszem poda bez problemu po kątem 60-70 stopni, jeśli masz tyle miejsca aby podjechać na podwórzu, to nie byłby problem. Mam żmijkę 7m i bez problemu sypie na TIR-a, czyli na wysokość 1 piętra a da radę spokojnie wyżej. Przy kącie 40 stopi podaje rurą 110 około 10t/h

Dobrze ale w górę podać to mi niewiele pomaga. W poziomie jeszcze bym potrzebował. I to też nie na prosto od okna.

Opublikowano
5 minut temu, jahooo napisał:

Zwykła żmijka z koszem poda bez problemu po kątem 60-70 stopni, jeśli masz tyle miejsca aby podjechać na podwórzu, to nie byłby problem. Mam żmijkę 7m i bez problemu sypie na TIR-a, czyli na wysokość 1 piętra a da radę spokojnie wyżej. Przy kącie 40 stopi podaje rurą 110 około 10t/h

Pamiętaj że żmijka będzie dużo cięższa a przy jego ilościach nie ma co się bawić w wydajność 

Opublikowano
10 minut temu, jahooo napisał:

Ustawiam sam żmijkę - wystarczy nawet najtańsza wciągarka albo wózek z regulacją

No ale co mi da żmijka w sypaniu na taką wysokość i w poziomie jeszcze. Przecież nie wycyrkluję w miejsce docelowe żeby sypała. A aby sięgnąć do okna, które jest na wysokości tych 6 czy 7m mam raptem 4m szeroki pasek trawy koło chałupy.

Opublikowano

Domyślam sie, że w twoich stronach są trudne warunki terenowe. Dlatego żmijka pionowa byłaby idealna, z niej dajesz rurę w dół i sypiesz gdzie chcesz, na przykłąd przez świetlik w dachu. Mam tak zamiar zrobić u siebie - kosz zasypowy, podajnik kubełkowy i rury w dół

Opublikowano
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

Pamiętaj że żmijka będzie dużo cięższa a przy jego ilościach nie ma co się bawić w wydajność 

Chyba ze dwie strony za przeproszeniem pierdolenia czy dmuchawa czy żmijka a chłop ma dwa wozy i dwie klatki na świnki zboża.🤦 W wolnej chwili zniesie to sobie wiaderkiem 10 litrowym. Czytając jego posty na forum to chyba by i wiaderko 5 litrowe starczyło 🤔

Opublikowano
1 minutę temu, ZetorMisio napisał:

Chyba ze dwie strony za przeproszeniem pierdolenia czy dmuchawa czy żmijka a chłop ma dwa wozy i dwie klatki na świnki zboża.🤦 W wolnej chwili zniesie to sobie wiaderkiem 10 litrowym. Czytając jego posty na forum to chyba by i wiaderko 5 litrowe starczyło 🤔

Chciałoby Ci się leźć po 47 schodach z wiaderkiem czy workiem? Mi nie - już to przerabiałem.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v