Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, danielhaker napisał:

Kupiłem jedną na próbę za 12zł chyba. Nie wiem czy tydzień świeciła

Ale ktoś na fb pisał że odgadł przyczynę szybkiego palenia się. Lampy nie mają gdzie odprowadzać ciepła, a prawie każdy przykręca je bezpośrednio do ściany. Podobno od kiedy dał dystanse problem się skończył

 A z czego tam ciepło ,20 w na takim rozmiarze . Te lampy i nowe potrafią nie świecić . Ale jak w garażu i sucho to może i prawie zdać egzamin . Tam przepala się pasek między diodami ,niby można to naprawić ,ale kupa pierd...... .szczególnie jak zamontujesz w niedostępnym miejscu . Trudny montaż bo kabelki delikatne ,blacha cieniutka ,osłona to folijka . Skręca się to w łapach ,jakby chciało się przełamać . Wersja bardzo silnie budżetowa .

  • Like 3
Opublikowano
9 godzin temu, Uziu92 napisał:

trochę się boje tego MF .

Znajomy miał dłuższy czas jd 1072 i bizona. Coś go w tym jd wkurzyło i sprzedał,kupił MF i chyba właśnie 34,zadowolony bardzo jest. 

Opublikowano
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

I u mnie to samo. Kolega namawia na claasa ale znajdź mi coś sensownego 

A co konkretnie szukasz , masz jakieś wymagania ? Kolega miał Mega 208 na rotorach , moge taki sprzęt polecić. A sąsiad pewnie będzie Dominatora 98S handlował, moge popytac, jakbyś był chętny, heder 5,1m z wózkiem

Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

za ładnego lexa to trzeba dać 270 tys, ten od razu widać że zmęczony i na perkinsie 🤮


soltys48 napisał:

Dominator 98/108 hydro i merc

MF 32-34 najlepiej na małym monitorze 

podobnie patrzę, tylko że za ładnego domi trzeba dać teraz ponad 150 tys i też już kombajn ponad 30 letni.

Opublikowano
2 minuty temu, soltys48 napisał:

Ładnego to już bliżej 200

Dlatego w grę wchodzi także MF

Rozum mówi Claas 

A 98 pojechał na Ukrainę od tego co prasę ładował.

Opublikowano

On był wymęczony co?

1 minutę temu, 6465 napisał:

A 98 pojechał na Ukrainę od tego co prasę ładował.

 

Przed chwilą, Uziu92 napisał:

dominatory i megi okropnie drogie, tak jak patrzę to już wolałbym dołożyć i kupić małego lexa.

Lexa z kolei mi odradzają. Przeebałem bo już by stała 98 .

Nawet do pl nie zjechała 

Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

On był wymęczony co?

 

No robił w sumie ze 100ha zboża i 80ha kukurydzy rocznie. Tam bardziej był problem z hederem. I szumacher był robiony bo kosę rwał. Silnik był zdrowy merc 

Opublikowano

u mnie znajomy miał 10 lat 430, ile on tym wykosił to szok, zaczynał w lipcu jęczmieniem, kończył w grudniu qq i to chodziło, wiadomo że serwisował, ale żeby stał w sezonie dłużej to nie było, dzień i noc to chodziło. Sprzedał go za 200 z hakiem, ale już wymęczony był.

Opublikowano
11 godzin temu, soltys48 napisał:

Rozmawiałem z użytkownikami i nie ma czego. Fajnie jakby był już na małym monitorze 

Kolegi z pracy ojciec ma 32 na trochę ponad 100ha chodzi i zadowolony. Jedyny problem to właśnie z monitorem miał, ale udało się naprawić nie dużym kosztem. Kosić mógł tylko nie widział żadnych parametrów. 

Opublikowano

Merca tam zajechać to trzeba mieć talent 

2 minuty temu, 6465 napisał:

No robił w sumie ze 100ha zboża i 80ha kukurydzy rocznie. Tam bardziej był problem z hederem. I szumacher był robiony bo kosę rwał. Silnik był zdrowy merc 

 

1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Kolegi z pracy ojciec ma 32 na trochę ponad 100ha chodzi i zadowolony. Jedyny problem to właśnie z monitorem miał, ale udało się naprawić nie dużym kosztem. Kosić mógł tylko nie widział żadnych parametrów. 

Te duże lubią często siadać. Wiem że Boguś niedawno gościowi spod Lipki to wywalał całkowicie i montowali jakieś gotowe urządzenie pomiarowe

  • Like 2
Opublikowano

Jeśli MF to tylko taki heder wchodzi w grę ale do 5m . Większym nie dam rady nigdzie wjechać 

6 minut temu, Uziu92 napisał:

taki MF sensowny kombajn, ale z częściami może być problem.

Na pewno droższe i słabiej dostępne od claasowskich ale co za tym idzie lepszej jakości -mniejsza ilość tanich zamienników 

Opublikowano (edytowane)

U mnie na najbliższy sezon nie ma parcia. Raz że mam czym kosić dwa to zbóż mam mniej jak ubiegły sezon to się pyknie. 25' to już musi być bo mój może się osrać

Edytowane przez soltys48
Ebana autokorekta
Opublikowano
1 godzinę temu, Uziu92 napisał:

za ładnego lexa to trzeba dać 270 tys, ten od razu widać że zmęczony i na perkinsie 🤮

 

podobnie patrzę, tylko że za ładnego domi trzeba dać teraz ponad 150 tys i też już kombajn ponad 30 letni.

 

Widać,że zmęczony,ale przesypać i jazda. Z tymi perkinsami to różnie gadają. Mam jeszcze 420 na oku ale trzeba 1 tys km zrobić za granice. Jeszcze znajomy ma po nowym roku 440 z Francji przywieźć. Jakby możliwa mega 208 wpadła to też nie pogardzę.

Fergusona czy innego wynalazka nigdy w życiu. Będę później 2 tyg na części czekał jak sąsiad do jondera.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v