Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

A może warto chociaż ściągnąć dekiel i zajrzeć co się wysypało??? Może faktycznie padła jakaś część którą można podmienić bez rozbebeszania pół ciągnika??

W skrzyni jak stuka to za wiele nie zrobi bez rozjeżdżania. A jak stuka tylko na 2-3to pewnie zęby wylupalo

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, themrsakmejek napisał:

Ja ostatnio kupiłem taki klucz: https://www.mediaexpert.pl/dom-i-ogrod/elektronarzedzia/klucze-udarowe-i-pneumatyczne/klucz-udarowy-dewalt-dcf899p2-qw-18v-z-akumulatorem-5ah-i-ladowarka

Już wymieniałem zęby w bronach m16, gwinty mocno zardzewiałe , to to idzie jak dziki, ma 3 biegi to zęby bron na 2 biegu idą spokojnie, więc myślę że koło od ciągnika odkręci spokojnie.

Miałem tego dewalta i milwaukee 3/4' w rękach w jednym sklepie. Milwaukee dużo lepiej wyważony jest i poręczniejszy.

Opublikowano

Jak cena nie gra roli to w ciągu dnia dwóch można traktor postawic na kołach , druga skrzynia. Czasem w niedużych pieniądzach można wyrwać sprawna jeszcze w traktorze zamontowana.. 

Opublikowano (edytowane)

Kilka lat temu byłem u kolesia co miał fabrycznie nową skrzynie sprzęgło i caly podnosnik ze zwolnicami, nawet kolumna kierownicza była. Chciał za to 4 tysie.. Takie coś trafić to by pochodziło.Do 60-tki.

Edytowane przez krzysiek1979
  • Like 1
Opublikowano

Była gadka o kredytach, moim zdaniem nie trzeba się ich bać bo dobrze wzięty kredyt pozwoli czasem w ogóle ruszyć się z miejsca i jakoś się rozwinąć, lepsze to niż gromadzenie w skarpecie kasy która ciągle traci na wartości. Zamiast zbierać 5 lat na ciągnik to tak jak daron napisał lepiej po prostu wziąć na niego kredyt, a poza tym biorąc małe kredyty i spłacając je terminowo budujemy sobie zdolność kredytową którą można w przyszłości wykorzystać przy finansowaniu jakiejś poważniejszej inwestycji

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, bratrolnika napisał:

A może warto chociaż ściągnąć dekiel i zajrzeć co się wysypało??? Może faktycznie padła jakaś część którą można podmienić bez rozbebeszania pół ciągnika??

I tak jest ciągnik zesrany i tak. To tak jak piszesz: chociaż spróbować ustalić z grubsza co mu dolega i podjąć decyzję co dalej.

  • Like 1
Opublikowano
6 godzin temu, KlimekPL napisał:

Była gadka o kredytach, moim zdaniem nie trzeba się ich bać bo dobrze wzięty kredyt pozwoli czasem w ogóle ruszyć się z miejsca i jakoś się rozwinąć, lepsze to niż gromadzenie w skarpecie kasy która ciągle traci na wartości. Zamiast zbierać 5 lat na ciągnik to tak jak daron napisał lepiej po prostu wziąć na niego kredyt, a poza tym biorąc małe kredyty i spłacając je terminowo budujemy sobie zdolność kredytową którą można w przyszłości wykorzystać przy finansowaniu jakiejś poważniejszej inwestycji

Zawsze można coś spieniężyć jeśli byłby problem ze spłata kredytu. Jedynie w komisie jak auto się kupuje na kredyt to w dowód rejestracyjny jest wbite że nie można sprzedać,do puki się nie spłaci . 

W 2021 były niskie procenty w okresie koronowaruisa 

Co sądzicie o takiej rani? Do wyrwania za 40 niecałe ? 

Screenshot_2023-03-24-04-47-59-968_pl.tablica.jpg

Opublikowano
6 godzin temu, KlimekPL napisał:

ruszyć się z miejsca i jakoś się rozwinąć,

Ja po sobie widzę, że zawsze są jakieś ważniejsze wydatki niż odkładanie. Jak gospodarka jest mała, czy "zapuszczona", to ciężko cos odłożyć. Ale jak jest kredyt, to już chciał nie chciał - musisz. No i jednak taki zakup wcześniejszy powoduje, że robiszmcos szybciej/dokładniej/wydajniej itd, więc częściowo pokrywasz tym koszty kredytu, choć to takie bardzo niewymierne kwestie. Ja w zasadzie za gotowke to mam kupione tylko drobnice powiedzmy do 4k, a wszystko co droższe kupowałem na kredyt. Ale jak pisałem - rozumiem i przede wszystkim szanuje ludzi, kotrzy są w stanie odłożyć - zwłaszcza ci mniejsi, gdzie niespecjalnie jest z czego odkładać - ja nie miałbym tyle samodyscypliny.

7 godzin temu, KlimekPL napisał:

zdolność kredytową

A to Ci powiem, że różnie - mam w bs konto, to nie jest tak choo siup - chociaż największy kredyt to brałem chyba 60k na pięć lat, gdzie samych dopłat miałem wtedy ponad 40tys a i tak było "marudzenie".

Z kolei ratalnych miałem od groma i w tamtym roku brałem na raty tv, to też był problem, pomimo że zdaje mi się, że tak źle się nie zarabia. Babka sama w sklepie mówiła, że bardzo dużo osób, nawet z zarobkami ~5-6k ma problemu teraz ze zdolnością i jak im sprawdzają, to wyskakują tylko jakieś propozycje długich rat.

No ale fakt - nie wiem jak by to było, jakby człowiek tej historii jakiejś w ogóle nie miał.

Opublikowano
1 godzinę temu, mf362 napisał:

Zawsze można coś spieniężyć jeśli byłby problem ze spłata kredytu

Kwestie przeinwestowania, to już zupełnie inna sprawa. Ja tam się podpieram kredytem, ale wszystkie jakie miałem zobowiązania to łącznie nie przekraczały nigdy (tzn to, co w danym roku było do spłaty) połowy dopłat - tak żeby nawet jakby jakiś kataklizm przyszedł, to żebym nie musiał się pocić. Czasem była pokusa wziąć więcej i coś tam więcej zrobić za to, ale raczej staram się tak, żeby to na spokojnie spłacac i dopiero jak kończę jeden, to biorę drugi. 

Jakby ktoś chciał, to swoją z plecakiem do zrobienia (założony po regeneracji, alemcos nie gra), nowy rozrusznik, alternator, przód po regeneracji, nowa chłodnica, nowy aku, opony bdb, nowa pompa hydrauliczna, też bez kwitu - za 10 sprzedam, żeby na remonty zostało 😅

Screenshot_20230324-060719_copy_432x960.png

  • Like 1
Opublikowano

 Czasem jak masz farta ,to stukot pochodzi od zabezpieczenia tego z gory co trzyma wodzik by nie haczył na inny bieg . Zabezpieczenie nie trzyma w miejscu i ,,kłopot'' . Jak masz farta to może być wodzik ,ten rowek wybity od zabezpieczenia  . Również jak masz farta to widełki wodzika mogą być wychlapane na nicie i biegi wkłada jak im podleci .  Tak że 2 razy ja miałem farta  ,, tylko nie wiadomo jaki limit ,bo skrzynia to co kilka lat wychodzi .

Opublikowano

Jak zawsze z pierdoła mam problem. Opryskiwacz chce ożywić. Duże króćce muszę połączyć - jak rozumiem przewód 1.5". A co z małymi (pompa - rozdzielacz). Przy pompie kolanko jest zwężone. Lepiej kupić szersze kolanko i wtedy na waz calowy, czy lepiej przy rozdzielaczu zwężony króciec i wtedy jaki wąż? Ale chyba lepiej kolanko zmienić? Średnicę nakrętek oo obu stronach takie sane

 

 

IMG_20230323_164804987_copy_918x1632.jpg

IMG_20230323_164815137_copy_918x1632.jpg

IMG_20230323_165431973_copy_918x1632.jpg

IMG_20230323_165415156_copy_918x1632.jpg

IMG_20230323_165255288_copy_918x1632.jpg

IMG_20230323_165309467_copy_918x1632.jpg

Opublikowano

Zabieram sie powoli za naprawę żmijki, czym mogę zastąpić te marnej jakości tulejki teflonowe aby ta sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości? Dac tuleje z jakiegoś innego materiału czy może od razu jakieś łożyska? Te tulejki się potopiły co doprowadziło do sytuacji widocznej na ostatnim zdjęciu.

IMG_20230324_123241.jpg

IMG_20230324_123445.jpg

IMG_20230324_123501.jpg

IMG_20230324_124036.jpg

Opublikowano
5 godzin temu, SamaPrawda napisał:

Jakiej grubości powinna być rura na wiate? średnia około 130mm

Najmarniej 4mm, ale za mało danych podałeś. Co ile słup, jaka wysokość słupa, ile słupów i jaki wymiar wiaty 

Opublikowano
2 godziny temu, jahooo napisał:

Zastosuj tulejki z brązu, powinny wytrzymać 2x dłużej, dużo zależy od obciążenia i wibracji, bo brąz jest dość kruchy

Ta żmijka wytrzymala 15 ton, więc 30 ton żywotności również nie brzmi obiecująco 😁

  • Haha 1
Opublikowano
58 minut temu, SamaPrawda napisał:

około 4x15m z jednej strony oparta na belce przykręconej do muru, z drugiej na słupach, a pomiędzy słupami chyba 4m

A jaka wysokość słupa??? Po mojemu do 3m wysokości 4-5mm wystarczy 

Opublikowano

Powtórzę się z pytaniem, bo tylko jedna osoba coś podpowiedziała.

Klucz udarowy akumulatorowy - ile Nm by wypadało żeby miał, żeby wystarczył do wszystkiego na gospodarce? Z mocniejszych patrzę na ~950, albo ~1350, ale ciężko znaleźć na necie jakieś konkretne informacje, poza jakimiś, nic nie znaczącymi "nakrętkę na klucz 32 odkręca"

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v