Skocz do zawartości

Dopłaty bezpośrednie na nowych zasadach- 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W Polsce panowało, panuje i jeszcze długo będzie panowało przekonanie, że to co państwowe, to niczyje i można uczciwie kraść i wręcz karygodne jest donosicielstwo na tego typu, nie bójmy się użyć określenia złodzieja.   :P

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, jahooo napisał:

Śmiesz wątpić ?? Moje nagrania z kamerki systematycznie lądują gdzie trzeba, uwierz mi, na powiatowej komendzie z daleka mi mówią Dzień DObry, bo i paru funkcjonariuszy się na filmikach znalazło

Wprawdzie ja zawsze przepisowo....ale z jakich okolic jesteś?

Tak poważnie, to o moim zdaniem przesadzasz.

Czy wszystkie zakazy są mądre?

Takie donoszenie wszystkiego to jak w policyjnym państwie.

Strach się odlać na zewnątrz...

 

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

Wprawdzie ja zawsze przepisowo....ale z jakich okolic jesteś?

Tak poważnie, to o moim zdaniem przesadzasz.

 

Lubelskie w różnych okolicach

za wyprzedzanie ciągnika na podwójnej ciągłej nie musisz się obawiać, ale slalom między pieszymi na przejściu ląduje u szefa drogówki na biurku

Opublikowano
Przed chwilą, tommy66692 napisał:

U mnie na wsi na piwo by nie wyszedł 😁

u ciebie na wsi tez się zmieni, nawet nie będziesz wiedział kiedy

u mnie niszczenie mienia publicznego trwa 15 minut, bo w tyle przyjedzie radiowóz, nikt nie pozwoli na wybicie szyby na przystanku, jak sami je wstawialiśmy, tak samo na bączki na przystanku po nocy albo śmiganie terenówkami po lesie, za to straż leśna nie przypier... się do wszystkich, co muszą przejechac przez las na pola w innej wsi, zresztą sami podpowiedzieli, jak to legalnie załatwić

prawo może równiez chronić obywateli, tylko trzeba z niego korzystać z głową

  • Like 1
  • Confused 1
Opublikowano
2 minuty temu, jahooo napisał:

Lubelskie w różnych okolicach

za wyprzedzanie ciągnika na podwójnej ciągłej nie musisz się obawiać, ale slalom między pieszymi na przejściu ląduje u szefa drogówki na biurku

Znaczy sam ustalasz swoje prawo?

Dobra, bo nie o tym temat.

Opublikowano
Przed chwilą, jahooo napisał:

u ciebie na wsi tez się zmieni, nawet nie będziesz wiedział kiedy

u mnie niszczenie mienia publicznego trwa 15 minut, bo w tyle przyjedzie radiowóz, nikt nie pozwoli na wybicie szyby na przystanku, jak sami je wstawialiśmy, tak samo na bączki na przystanku po nocy albo śmiganie terenówkami po lesie, za to straż leśna nie przypier... się do wszystkich, co muszą przejechac przez las na pola w innej wsi, zresztą sami podpowiedzieli, jak to legalnie załatwić

prawo może równiez chronić obywateli, tylko trzeba z niego korzystać z głową

Dobry jesteś goguś, taki konfidencik na liścia 😁

  • Like 3
Opublikowano
8 godzin temu, jahooo napisał:

Nawet  jak w niektórych działaniach będzie za punkt około 90zł, to i tak w ogólnym rozrachunku wyjdzie z tych dopłat mniej, niż w poprzednich rozdaniach, chyba, że ktoś zebrał tych ekoschematów więcej, ale wówczas często koszty przekroczą zysk.

Mam integrowaną produkcję. Jeśli się za wiele w stawkach nie zmieni to i tak na duży plus 

Opublikowano
13 minut temu, jahooo napisał:

określenie "donosić" u nas jest postrzegane negatywnie tylko z powodu szmalcowników, co w czasie wojny za pieniądze czy kartki na chleb wydawali ludzi okupantowi, a potem po wojnie UB

w normalnym kraju informacja od obywatela o łamaniu prawa jest czymś godnym pochwały , traktowana jest jako obowiązek

pojedź do Norwegii i zaparkuj na zakazie - sam się przekonasz, i to niekoniecznie autem na obcych tablicach

 

Rudy ? Juz dzwonie do plokulatuly

Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

Znaczy sam ustalasz swoje prawo?

Dobra, bo nie o tym temat.

nic nie ustalam  - wszystko w granicach rozsądku, nikt na policji nie lubi zajmowac się pierdołami, na które sami przymykają oko, tak samo w ARiMR

to, że podpieprzysz sąsiada, że pryska opryskiwaczem bez atestu, nie oznacza, że się ktoś tym zajmie, bo to znikoma szkodliwość, ale jak doniesiesz, że pryska zakazanym środkiem, to inna bajka, we wszystkim musi byc umiar

Opublikowano
Przed chwilą, tommy66692 napisał:

Ale jakich złodzieji i przestępców?

jeśli ktoś próbuje wyłudzić nienależne pieniądze za czynność , której nie wykonał, to jak go nazwiesz ? dla mnie to złodziej

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, jahooo napisał:

jeśli ktoś próbuje wyłudzić nienależne pieniądze za czynność , której nie wykonał, to jak go nazwiesz ? dla mnie to złodziej

Ja się w czyjeś życie i to co robi nie wtrącam, każdy odpowiada swoim sumieniem 

  • Like 2
Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

Nic sobie nigdy nie przywlaszczyles?

Chyba nie ma człowieka żeby nigdy nic nie przywłaszczył, ale już zrozumiałem że to jest bardzo brzydkie, zwłaszcza jak nie ma nic na horyzoncie do przywłaszczenia.  :P

Opublikowano

to wszytsko jest "śmieszne" do momentu, aż jakies nieszczęście, np wypadek czy kradzież dotknie kogoś wam bliskiego i nagle "nie ma świadków czynu"

wszyscy wiedzą kto, ale nikt nie chce być tym piętnowanym "donosicielem", u mnie w ten sposób 30 lat temu zginął człowiek pod kołami samochodu

wszyscy wiedzą, kto był świadkiem, kto kierował, ale ciągle jeden na drugiego się oglądał i tak sprawa została umorzona z powodu "braku świadków i dowodów"

krzyż przy drodze stoi do dziś i będzie stał, dopóki rodzice tego chłopaka będą żyli

Opublikowano
5 minut temu, Desperado napisał:

Chyba nie ma człowieka żeby nigdy nic nie przywłaszczył, ale już zrozumiałem że to jest bardzo brzydkie, zwłaszcza jak nie ma nic na horyzoncie do przywłaszczenia.  :P

Proszę natychmiast na siebie donieść...

Kurna. Rozumiem jakieś przestępstwo zgłosić. Typu ktoś okradł sąsiada. No ale jak w ciucki sobie leci z unijnymi wymogami...a niech mu na zdrowie idzie.

  • Like 3
Opublikowano
20 minut temu, STIG13 napisał:

Mam integrowaną produkcję. Jeśli się za wiele w stawkach nie zmieni to i tak na duży plus 

Wszystkie warunki spełniasz? Miałeś kontrolę  z WIORiNu?

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

Proszę natychmiast na siebie donieść...

Kurna. Rozumiem jakieś przestępstwo zgłosić. Typu ktoś okradł sąsiada. No ale jak w ciucki sobie leci z unijnymi wymogami...a niech mu na zdrowie idzie.

Czyli jak napisałem wyżej, panuje przekonanie że państwowe to można.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Sztucznie stworzone wymogi.

Nie weźmiesz kasy. Wróci do uni.

Po co?

Żeby nie było. Ja zbytnio nie kombinuje,

Ja nie doniosl bym na sąsiada.

Co innego gdyby żonę np tłukł... swoją.

 

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mllodyyy
      Witam mam takie pytanie czy ktoś się orientuje jaki jest przelicznik według którego ARIMR przelicza moc ciągników, chodzi mi głównie o to że mam 35 ha i zastanawiam się czy agencja przyzna mi ciagnik o mocy 110 KM a jak nie to ile musiał bym mieć ha żeby taki ciagnik mi przysługiwał, i czy dzierżawa jak nie jest zapisana notarialnie tylko jest umowa na piśmie między rolnikiem a właścicielem działki to tez będzie się zaliczać do wielkości gospodarstwa?? czy musi być raczej dzierżawa spisana notarialnie ??
    • Przez blacha
      Ostatnio kilku moich znajomych hodowców trzody chlewnej zaczęło się uskarżać na problemy z ARiMR odnośnie systemu wymienionego w temacie.
       
      Problem ich spowodowany jest tym iż w agencji ich stada są kilkukrotnie większe niż stan faktyczny, jak się okazało wynika to z tego, że zakupywali zwierzęta z innych hodowli(głównie jako remont stada podstawowego) , dokonywali zgłoszenia zakupu ze stada nr xxxxxxxxxx i przerejestrowania pod ich numer gospodarstwa. Po okresie użytkowania sprzedawali wyżej wymienione zwierzęta pod swoim numerem gospodarstwa do legalnie działającego rzeźnika, który dokonywał zgłoszenia zakupu(kiedyś z początku funkcjonowania systemu wyglądało to tak u nas, że fakt zakupu, sprzedaży zgłaszały obie strony transakcji, ale ARiMR zażądała kategorycznie zgłoszenia tylko od zakupującego, bo robił się bałagan). No i wracając do sedna sprawy, teraz nawet po kilku latach od sprzedaży okazało się, że te zakupione i sprzedane zwierzęta figurują dalej w ich gospodarstwie(powodując nadwyżki średnio 20 - 40 sztuk) i agencja chce wyjaśnień. Sami zainteresowani rolnicy zgłosili się do agencji w celu wyprostowania sprawy, niewiele załatwili, bo jak się okazało wg pracowników biura powiatowego zwierzęta zakupione z innych gospodarstw, zarejestrowane we własnym gospodarstwie, użytkowane przez X czasu powinni sprzedać z numerem gospodarstwa z którego zostały one zakupione czyli numerem gospodarstwa xxxxxxxxx.
       
      Wiem problem nietypowy i wg mnie dziwny, wynikający wg mnie z niekompetencji pracowników agencji, bałaganu w niej samej i nieścisłości przepisów, bo wg mnie jeśli zgłaszam przerejestrowanie zwierzęcia na moje gospodarstwo to sprzedaję je ze swoim numerem, podobnie jak to wygląda w przypadku bydła i wtedy ja w pierwszej kolejności odpowiadam za to jeśli np w mięsie wykryte zostaną jakieś substancje niedozwolone. Prosiłbym jednak jakiegoś kompetentnego agrofotowicza o odpowiedź, tym bardziej, że pomimo tego, że ja jeszcze nie dostałem wezwania w tej sprawie to wiem, że problem też mnie dotyczy.
    • Przez wojtek161
      mam pytanie czy trzeba podać cały sprzęt który się posiada czy też te maszyny co się chce kupić za młodego rolnika (56250zł) a za reszte chce kupić c360 i niewiem czy ją wpisać na wniosku że planuje kupić (napewno ją kupię) bo z własnych pieniędzy to ciężko chyba ze wziąśc kredyt i potem tymi pięniędzmi go spłacić co wybrac pomocy?
    • Przez katopo
      Komuś działa System teleinformatyczny ARiMR do składania wniosków o dopłaty bezpośrednie?
    • Przez green
      Witam
       
      Interesuje mnie jak wielu z Was spotkało się z czymś takim jak odmowa płatności obszarowych i/lub rolnośrodowiskowych do danej działki z uwagi na tzw. "MODYFIKACJĘ DO HISTORII TUZ"?
       
      Oznacza to nieuwzględnienie przez ARiMR do płatności działki z zadeklarowanym TUZ z takiego powodu, że w ciągu 5 poprzednich lat, któryś z wcześniejszych użytkowników zadeklarował na niej np. ugór, albo uprawy rolnicze (np. łąka, tyle że motylkowatych traktowana jako uprawa).
       
      Trwały Użytek Zielony jest zdefiniowany w przepisach unijnych (rozporządzenie 1120/2009):
      "grunty zajęte pod uprawę traw lub innych pasz z roślin zielonych naturalnych (samosiewnych) lub powstałych w wyniku działalności rolniczej (wysiewanych) niepodlegające płodozmianowi w gospodarstwie przez okres pięciu lat lub dłużej" .
       
      Istnieje Orzecznictwo Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, wyraźnie mówiące, że żeby odmówić płatności do działki, na której jest użytek zielony, Agencja powinna mieć dowody, że działka była częścią stosowanego w gospodarstwie systemu płodozmianu, a nie tylko, że w którymś roku ją np. jednorazowo ugorowano.
       
      Z mojej praktyki wynika jednak, że większość Biur Powiatowych ARiMR "leci po całości": jakiekolwiek inne niż TUZ zadeklarowanie danej działki, albo nawet jej fragmentu, w ciągu poprzednich 5 lat powoduje, że dla nich był na niej stosowany płodozmian.
       
      W chwili obecnej jest w toku kilka spraw dotyczących tego problemu. Poszukuję rolników, którym również "obcięto" płatności do zadeklarowanych użytków zielonych, gdyż rzekomo nie były to użytki TRWAŁE.
       
      Jeśli zetknęliście się z tym w przeszłości, Wasz przypadek może pomóc zmienić niekorzystną dla rolników interpretację stosowaną przez ARiMR. Jeśli taki problem pojawił się teraz być może z kolei ja będę mógł pomóc ruszyć sprawę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v