Skocz do zawartości

Dopłaty bezpośrednie na nowych zasadach- 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, miwigos napisał:

A może jakby go nie było , to by jescze gorzej było, kto to wie

Ani lepiej ani gorzej, on tam ma tyle do gadania co żyd za okupacji, tam decydują Niemcy.O on może postulować , wnosić itp bzdety, decyzje podejmują inni.

Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał:

Pytanie co podpisali przy wejściu do unii, bo o tym żaden rząd nie wspomina nawet i czy jest to w ogóle do odkręcenia, podejrzewam że nie i dlatego przez tyle lat nikt tego nawet nie próbuje ruszyć, poza czczym gadaniem przed wyborami że coś zrobi.

Jak nie ma , jest co podpisali w starym dziele wrzucałem Polityka .

Andrzej Lepper odczytywał co zostało , podpisane za Premiera Bieleckiego się wszystko zaczęło posłuchaj .

Opublikowano
6 minut temu, miwigos napisał:

A może jakby go nie było , to by jescze gorzej było, kto to wie

A może by lepiej było, kto to wie... jak jeszcze PiS rządził i nie były znane stawki na ekoschematy siedział cicho, a teraz już wielkie oburzenie że nie są znane i wypłacane że miał pytać o wyjaśnienia ministerstwo rolnictwa😅

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, Roki212 napisał:

A może by lepiej było, kto to wie... jak jeszcze PiS rządził i nie były znane stawki na ekoschematy siedział cicho, a teraz już wielkie oburzenie że nie są znane i wypłacane że miał pytać o wyjaśnienia ministerstwo rolnictwa😅

A nie przyszło nikomu do głowy że piniędzy nima? i dlatego taki burdel z dopłatami, lub celowe opóźnianie?

Opublikowano
2 minuty temu, galan99 napisał:

Jak nie ma , jest co podpisali w starym dziele wrzucałem Polityka .

Andrzej Lepper odczytywał co zostało , podpisane za Premiera Bieleckiego się wszystko zaczęło posłuchaj .

Tak? jesteś pewny że Ci wszystko powiedzieli? a może to co tylko chcieli.

Opublikowano (edytowane)

Powiedział w Sejmie co dla Polski jakie stawki do produkcji i jej limity produkcji wedle innych krajów . Najgorsze dostała Polska , co jeszcze tam zapisali  kto tam wie .

Edytowane przez galan99
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, galan99 napisał:

 Najgorsze dostała Polska , co jeszcze tam zapisali  kto tam wie .

To to było wiadomo od samego początku, tylko nie wiadomo co był za wpis kiedy to się zmieni i najważniejsze, czy w ogóle.  Polska pchała się na siłę i podpisaliby wtedy wszystko, byle wejść, a zwykłym ludziom po co wszystko mówić, a nóż by się jeszcze wkur*ili i chcieli wychodzić z unii. Lepiej mydlić oczy latami że my to naprawimy, ino na nas głosujcie.

Edytowane przez Desperado
  • Like 2
Opublikowano

Pamiętam jak przed wejściem do ujni dziennikarze pisali w gazetach że najważniejsze by wejść do tego ,,elitarnego klubu" na jakichkolwiek warunkach potem się będzie negocjować korzystne warunki. Co i jak ,,wynegocjowano" widać było i jest.

  • Like 2
Opublikowano
20 minut temu, witejus napisał:

A nie przyszło nikomu do głowy że piniędzy nima? i dlatego taki burdel z dopłatami, lub celowe opóźnianie?

Kasa jest to wynika z ustaw unijnych, głównym problemem podejrzewam jest nasz system informatyczny który to obsługuje, nie na darmo poprzednia firma wyleciała na zbity pysk 

Opublikowano
2 minuty temu, ws71 napisał:

Kasa jest to wynika z ustaw unijnych, głównym problemem podejrzewam jest nasz system informatyczny który to obsługuje, nie na darmo poprzednia firma wyleciała na zbity pysk 

I przez pół roku nie mogą się doliczyć ile hektarów jest uprawnionych do różnych ekoschematów, mimo satelitów, komputerów i uj wie czego?

  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)

Jakoś w zeszłym roku potrafili.Poza tym ministrem jest spolegliwy Czesiu a wickiem wyszczekany krzykacz, to co, nie potrafią wziąć pisowców do galopu?

Edytowane przez witejus
Opublikowano

Jesli prohram szwankuje , to nie jest takie proste, kalkulatorem nikt tego nie będzie liczył

Opublikowano (edytowane)

Mamy nowy system , nie taki prosty w  kontroli, nie ważne kiedy , może być w czerwcu , byle obiecane 100 zł za 1 pkt. było i wierze że będzie , bo jescze 3 razy wybory przed nami , a moga być czwarte jak dobrze pójdzie

Edytowane przez miwigos
Opublikowano
1 godzinę temu, miwigos napisał:

A może jakby go nie było , to by jescze gorzej było, kto to wie

A czy może być gorzej ..... pomijając politykę

50 minut temu, Desperado napisał:

Kierowników pozmieniali z PO i te pewnie blokują robotę.   :P   :D

eeeee byłem w arimr i nie zmienili tabliczek na drzwiach

Opublikowano

Boicie się o te dopłaty jak o ostatnią kromkę chleba, bez dopłat nie umiecie już żyć? Ja wiem że jest ciężko, ale bez przesady termin jest do czerwca i ich prawem jest wypłacić  w terminie a nie bo wy chcecie już.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mllodyyy
      Witam mam takie pytanie czy ktoś się orientuje jaki jest przelicznik według którego ARIMR przelicza moc ciągników, chodzi mi głównie o to że mam 35 ha i zastanawiam się czy agencja przyzna mi ciagnik o mocy 110 KM a jak nie to ile musiał bym mieć ha żeby taki ciagnik mi przysługiwał, i czy dzierżawa jak nie jest zapisana notarialnie tylko jest umowa na piśmie między rolnikiem a właścicielem działki to tez będzie się zaliczać do wielkości gospodarstwa?? czy musi być raczej dzierżawa spisana notarialnie ??
    • Przez blacha
      Ostatnio kilku moich znajomych hodowców trzody chlewnej zaczęło się uskarżać na problemy z ARiMR odnośnie systemu wymienionego w temacie.
       
      Problem ich spowodowany jest tym iż w agencji ich stada są kilkukrotnie większe niż stan faktyczny, jak się okazało wynika to z tego, że zakupywali zwierzęta z innych hodowli(głównie jako remont stada podstawowego) , dokonywali zgłoszenia zakupu ze stada nr xxxxxxxxxx i przerejestrowania pod ich numer gospodarstwa. Po okresie użytkowania sprzedawali wyżej wymienione zwierzęta pod swoim numerem gospodarstwa do legalnie działającego rzeźnika, który dokonywał zgłoszenia zakupu(kiedyś z początku funkcjonowania systemu wyglądało to tak u nas, że fakt zakupu, sprzedaży zgłaszały obie strony transakcji, ale ARiMR zażądała kategorycznie zgłoszenia tylko od zakupującego, bo robił się bałagan). No i wracając do sedna sprawy, teraz nawet po kilku latach od sprzedaży okazało się, że te zakupione i sprzedane zwierzęta figurują dalej w ich gospodarstwie(powodując nadwyżki średnio 20 - 40 sztuk) i agencja chce wyjaśnień. Sami zainteresowani rolnicy zgłosili się do agencji w celu wyprostowania sprawy, niewiele załatwili, bo jak się okazało wg pracowników biura powiatowego zwierzęta zakupione z innych gospodarstw, zarejestrowane we własnym gospodarstwie, użytkowane przez X czasu powinni sprzedać z numerem gospodarstwa z którego zostały one zakupione czyli numerem gospodarstwa xxxxxxxxx.
       
      Wiem problem nietypowy i wg mnie dziwny, wynikający wg mnie z niekompetencji pracowników agencji, bałaganu w niej samej i nieścisłości przepisów, bo wg mnie jeśli zgłaszam przerejestrowanie zwierzęcia na moje gospodarstwo to sprzedaję je ze swoim numerem, podobnie jak to wygląda w przypadku bydła i wtedy ja w pierwszej kolejności odpowiadam za to jeśli np w mięsie wykryte zostaną jakieś substancje niedozwolone. Prosiłbym jednak jakiegoś kompetentnego agrofotowicza o odpowiedź, tym bardziej, że pomimo tego, że ja jeszcze nie dostałem wezwania w tej sprawie to wiem, że problem też mnie dotyczy.
    • Przez wojtek161
      mam pytanie czy trzeba podać cały sprzęt który się posiada czy też te maszyny co się chce kupić za młodego rolnika (56250zł) a za reszte chce kupić c360 i niewiem czy ją wpisać na wniosku że planuje kupić (napewno ją kupię) bo z własnych pieniędzy to ciężko chyba ze wziąśc kredyt i potem tymi pięniędzmi go spłacić co wybrac pomocy?
    • Przez katopo
      Komuś działa System teleinformatyczny ARiMR do składania wniosków o dopłaty bezpośrednie?
    • Przez green
      Witam
       
      Interesuje mnie jak wielu z Was spotkało się z czymś takim jak odmowa płatności obszarowych i/lub rolnośrodowiskowych do danej działki z uwagi na tzw. "MODYFIKACJĘ DO HISTORII TUZ"?
       
      Oznacza to nieuwzględnienie przez ARiMR do płatności działki z zadeklarowanym TUZ z takiego powodu, że w ciągu 5 poprzednich lat, któryś z wcześniejszych użytkowników zadeklarował na niej np. ugór, albo uprawy rolnicze (np. łąka, tyle że motylkowatych traktowana jako uprawa).
       
      Trwały Użytek Zielony jest zdefiniowany w przepisach unijnych (rozporządzenie 1120/2009):
      "grunty zajęte pod uprawę traw lub innych pasz z roślin zielonych naturalnych (samosiewnych) lub powstałych w wyniku działalności rolniczej (wysiewanych) niepodlegające płodozmianowi w gospodarstwie przez okres pięciu lat lub dłużej" .
       
      Istnieje Orzecznictwo Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, wyraźnie mówiące, że żeby odmówić płatności do działki, na której jest użytek zielony, Agencja powinna mieć dowody, że działka była częścią stosowanego w gospodarstwie systemu płodozmianu, a nie tylko, że w którymś roku ją np. jednorazowo ugorowano.
       
      Z mojej praktyki wynika jednak, że większość Biur Powiatowych ARiMR "leci po całości": jakiekolwiek inne niż TUZ zadeklarowanie danej działki, albo nawet jej fragmentu, w ciągu poprzednich 5 lat powoduje, że dla nich był na niej stosowany płodozmian.
       
      W chwili obecnej jest w toku kilka spraw dotyczących tego problemu. Poszukuję rolników, którym również "obcięto" płatności do zadeklarowanych użytków zielonych, gdyż rzekomo nie były to użytki TRWAŁE.
       
      Jeśli zetknęliście się z tym w przeszłości, Wasz przypadek może pomóc zmienić niekorzystną dla rolników interpretację stosowaną przez ARiMR. Jeśli taki problem pojawił się teraz być może z kolei ja będę mógł pomóc ruszyć sprawę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v