Skocz do zawartości

Sytuacja polityczna w Polsce okiem rolnika- 2022


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 minut temu, jacus napisał:

dysydent ty spij w nocy bo bzdury piszesz-zarowno po ciemku i po jasnosci..  

przyjedz na dworzec w krakowie i popatrz na kilka namiotow obok- jakis caritas tam jest napisany. po kosciolach wszedzie byly zbiorki pieniedzy,zywnosci i odziezy..

a co ten caritas ma wspólnego  z kosciołem ? chyba na swieta Bożego Narodzenia są swieczki caritasu do kupiewnia , ile % trafia z ceny do caritasu ?

Opublikowano
30 minut temu, jacus napisał:

przyjedz na dworzec w krakowie i popatrz na kilka namiotow obok- jakis caritas tam jest napisany. po kosciolach wszedzie byly zbiorki pieniedzy,zywnosci i odziezy..

 

Caritasa nikt nie kontroluje i rodzina kierowniczki ma żarcie za darmo😝

Opublikowano
14 minut temu, jacus napisał:

dysydent ty spij w nocy bo bzdury piszesz-zarowno po ciemku i po jasnosci..  

przyjedz na dworzec w krakowie i popatrz na kilka namiotow obok- jakis caritas tam jest napisany. po kosciolach wszedzie byly zbiorki pieniedzy,zywnosci i odziezy..

najrozsądniejsza część świata z wojny na ukrainie zrobiła sobie arenę igrzysk transmitowaną na żywo ku uciesze lub innym emocjom gawiedzi no bo zaprzecz czy tak nie jest.
Co zaskakujące to całkiem rozumnie zachowują się jak dotąd Chińczycy, może dla tego że nauczyła Ich własna Historia że nie warto do gladiatorów dołączać z własnej i nieprzymuszonej woli.
To co dotyczy pomocy humanitarnej to inna sprawa na innych płaszczyznach i tu nie ma żadnego precedensu bo tak zachowują się zwykli normalni ludzie ale jeśli który fałszywie uwierzy że jest wybitny.... popatrz co w trzy miesiące zrobiło się z Zełeńskiego a to dopiero trzy miesiące. Zmienia się w dyktatora tylko niewiele innego od innych dyktatorów i przecież istnieje ryzyko że w złą stronę pójdzie Ukraina współczesna tak jak już chadzała wcześniejsza jak inne kraje co po wojnach zalęgały się w ich zaczątki kolejnych wojen. Wcale nie jest powiedziane że za kilka dekad nie upodobni się do obecnej rosji
Polska niby wewn unii a przecież coraz więcej wspólnych elementów mamy z rosją najjaskrawiej widoczne w kwestiach propagandy ale przecież nie tylko.

jeśli PiS-owi "uda się" rozpiżyć gospodarkę to zagwarantujesz że Polska w nędzy nie zrodzi jakiegoś totalitaryzmu? a co dopiero Ukraina

to nie bzdury, to najracjonalniejsza ze wszystkich cecha - nieufność, nawszelkowypadkowa nieufność do wszystkiego i wszystkich bo nazbyt wiele razy nadmiar ufności rodzi rozczarowania i na codzień i w tzw Historii

Opublikowano (edytowane)

pada a nawet leje-chwila i trzeba bedzie wjechac w suche miejsce i cos naprawic,do pola w tym tygodniu nie wjedzie.

42 minuty temu, jarecki napisał:

a co ten caritas ma wspólnego  z kosciołem ? chyba na swieta Bożego Narodzenia są swieczki caritasu do kupiewnia , ile % trafia z ceny do caritasu ?

a ja wim ?? chyba nic 😂,tak obrazowy troche wiecej niz ty z wiedza o otaczajacej nas rzeczywistosci a nawet troooooooche 🤣.

dysydent- na ukrainie jest wojna ...to nie czas na dyskusje, co bedzie za kilka lat ?? ja nie wiem co bedzie jutro a co dopiero kiedys.

dla chin ukraina to taki tajwan- patrza co zrobi swiat gdy oni tam zagladna.

Edytowane przez jacus
Opublikowano
13 minut temu, jacus napisał:

a ja wim ?? chyba nic 😂,tak obrazowy troche wiecej niz ty z wiedza o otaczajacej nas rzeczywistosci a nawet troooooooche 🤣.

caritas tak samo jaki np . polski rząd własnej kasy nie ma i nic nie robi darmo to jest biznes moze jest ileś % wolontariuszy jest a reszta to biznes , ja nie mówie ze nie pomagają ale też nic z siebie nie dają .

  • Like 1
Opublikowano

iles ???? tysiace-corka byla a druga jest, oczywiscie jak w kazdej tego typu organizacjach patologie sa na porzadku dziennym-co dzialo sie w swiatecznje paczce szeroko opisywano. setki osob na tym zarabia zarowno caritas jak i orkiestra,greenpice czy tysiace innych  ...

sa takie organizacje charytatywne ktore zbieraja miliony i wszystko wydaja na swoje potrzeby-nieraz swiatowa prasa o tym pisze.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, jacus napisał:

dysydent- na ukrainie jest wojna ...to nie czas na dyskusje, co bedzie za kilka lat ?? ja nie wiem co bedzie jutro a co dopiero kiedys.

po co dyskusje? a no po to czy dać sie czy nie dać zagonić do wojny z rosją bezpośredniej a tym bardziej niemal wprost do niej wszystkich podpuszczać po stronie Ukrainy z angażowaniem wszystkich możliwych i dających Ukrainie trwałe przewagi w tym nad Polską środków.

Na szczęście nie słychać negatywnych oceń amerykańskiej wstrzemięźliwości co by nie uzbrajać w rakiety zbyt dalekiego zasięgu te HIMARS-y czy jak tam to zwą.
Tu już nie chodzi o to czy uzasadniona czy nie wstrzemięźliwość amerykańska bo z punktu sprawiedliwych możliwości w tej wojnie to i broń jądrową by się przecież dla równowagi Ukraińcom zdało podrzucić jeśli o to poproszą? no właśnie (to skrajny przykład  celowo dla wyrazistości przekazu)
to są owe granice które nie kiedyś nie jutro a już dziś trzeba rozważać; przekroczyć czy nie? i tu akurat Polska musi wykazać się wyważonymi nawet ocenami poczynań innych.
Granice wybaczenia na pewno uzasadnionej polskiej stronniczości w tym konflikcie są daleko postawione niemniej istnieją chociażby z dobrze pojętego samej Polski interesu.

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
2 godziny temu, dysydent napisał:

bo tak zachowują się zwykli normalni ludzie ale jeśli który fałszywie uwierzy że jest wybitny.... popatrz co w trzy miesiące zrobiło się z Zełeńskiego a to dopiero trzy miesiące. Zmienia się w dyktatora tylko niewiele innego od innych dyktatorów i przecież istnieje ryzyko że w złą stronę pójdzie Ukraina współczesna tak jak już chadzała wcześniejsza jak inne kraje co po wojnach zalęgały się w ich zaczątki kolejnych wojen.

" Co się zrobiło"?  Ano zrobiło się to co trzeba. Powiem tak. Choćby się człowiek szkolił i przygotowywał do wojny, to potem i tak wychodzi różnie. To ro***erdala baniak w ciągu krótkiego czasu. Najważniejsze żeby się opanować we właściwym czasie. Poziom stresu potrafi wywrócić podejście do życia. Szkoda tylko że nasi nie okrzepli w boju i nie potrafią odróżnić rzeczy ważnych od pierduł. Może dlatego że bat nad dupskiem nie wisi ani miecz nad baniakiem. Bo jeśli wisi a oni tego nie widzą, to mamy przechlapane.

Opublikowano

w domu nie takie rzeczy ogladaja 🤣.

masz juz linki do tych filmow 😂

wiecie po co jest przekop mierzei wislanej ?? zeby elbag przylaczyc do polski ,tak samo tunel w swinoujsciu-dzieki niemu w koncu przylaczymy to niemieckie miasto do polski....to oczywiscie polityk pis-u wymyslil

Opublikowano
witejus napisał:

racyl ,słyszałeś że 60 Krabów wartych 3mld na Ukrainę pojedzie?mam dalej tłumaczyć?

te Kraby to już wyspawali? A lufy ktoś im odkuł czy dopiero się zabiera? Nie wspominając o podwoziach...

Opublikowano

Przywiązywali do słupa

W rozmowie Pani Waleria zaznacza, że Ukraińcy zaczęli mordować Polaków już w roku 1941. Z miesiąca na miesiąc ukraińskie zbrodnie przynosiły coraz większe żniwo. W jednym ze swoich wspomnień (fotokopie pod publikacją) zapisanych na papierze tak pisze:
– W 1942 roku widziałam na własne oczy jak naszego nauczyciela, jego nazwisko Dyka, Ukraińcy przywiązali nago do słupa i przyprowadzili cielaka i nakłaniali cielaka, żeby go ssał (domyślcie się za co). Księdza katolickiego z parafii Deraźno, przywiązali jego przyrodzenie do języka drutem i wrzucili do rzeki Horyń. Mojego stryja Jana Rebizaka, który był osiedlony w okolicach Sarny wraz z całą rodziną porżnęli żywcem piłą do drzewa – czytamy. Obok Michałówki były położone były dwie wioski: Pinki i Pendyki. W przeciwieństwie do innych licznych miejscowości, które były zamieszkiwane zarówno przez Ukraińców i Polaków, w tych osadach mieszkali sami Polacy. Według opisów zamieszczonych w publikacji państwa Siemaszków „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945” (tom I), w marcu 1943 roku Polacy spodziewali się ataków ukraińskich. Wykopali okopy i zaopatrzyli się w kilka sztuk broni. Jednak to nie wystarczyło, by odeprzeć atak zbrodniarzy.

„Będziemy budować Samostijną Ukrainę”

– Gdy napadły na nich bandy ukraińskie to spalili obydwie wioski, tylko nie został zniszczony dom ukraińskiego wójta – wspomina. – My uciekaliśmy poprzedniej nocy. Pukali do nas do domu. Tatuś wstał, otworzył drzwi, a mamusia nas budziła i mówiła: „wstawajcie dzieci, będziemy się modlić, bo będziemy umierać”.  Baliśmy się bardzo, zaczęliśmy wszyscy płakać. A ten Ukrainiec powiedział: „jak uciekniecie to nie będziecie zamordowani, tylko musicie stąd uciekać, bo my będziemy tu budować Samostijną Ukrainę„.

Uciekając przez wioski doszczętnie zniszczone przez Ukraińców Waleria Babisz widziała ledwie żywego, wychodzącego z piwnicy mężczyznę.
– Skóra na brzuchu mu pękła, tak że jelita miał na wierzchu. Najpierw się wystraszył, że mój tata to był banderowiec, a tatuś mówi, że jest Polakiem i uciekamy z Michałówki do Klewanii [Klewań to prywatne miasto szlacheckie położone było w XVI wieku w województwie wołyńskim – przyp. JM]. I wtenczas mówi to mojego taty: „to mnie dobij, żebym nie cierpiał”. A tato mówi: „nie mogę cię dobić, bo jestem katolikiem i nie morduję” i jedynie zapytał, gdzie uciekać, w którą stronę. Wtenczas wziął skopek, co krowę się doi do tego skopka drewnianego – był umyty i wywieszony na dworze. I wziął szmatę, przez którą cedzi się to mleko. Mówi tak: „będziesz moczył sobie w wodzie to rana będzie mniej dokuczliwa, mniej będzie cię bolało”. Tato powiedział, że nie może go zabrać, bo wzięliśmy ze sobą jedną staruszkę, z której domu wszyscy młodzi uciekli i została sama. Ona już nie mogła chodzić. Było nas pięcioro dzieci. Jechaliśmy wozem i uciekaliśmy dalej… – opowiada Pani Waleria. – Potem bardzo się wystraszyliśmy, bo spotkaliśmy tego wójta-Ukraińca, ale on mówił, że on jest przeciwny mordowaniu, ale on nie może nic się sprzeciwić, bo też by zginął, gdyby się sprzeciwił. Tacie dał zboża w worku dla konia i tak uciekliśmy do Klewanii, a z Klewanii, pod eskortą wojska niemieckiego zostaliśmy pieszo doprowadzeni do Łucka [ponad 50 km – przyp. JM]. (…) W Łucku Niemcy zrobili obóz i w tym obozie zbierali się wszyscy Polacy z terenów, gdzie uciekali przed mordami ukraińskimi. I w Łucku, w domu katedralnym, Niemcy wszystkich Polaków segregowali. Zdolnych do roboty, brali do Niemiec na roboty, a takich chorych, dzieci małe czy coś, to one zostawały.

waleria.jpg&fb_obo=1&utld=wprawo.pl&stp=

  • Sad 1
Opublikowano
mirro napisał:

" Co się zrobiło"?  Ano zrobiło się to co trzeba. Powiem tak. Choćby się człowiek szkolił i przygotowywał do wojny, to potem i tak wychodzi różnie. To ro***erdala baniak w ciągu krótkiego czasu. Najważniejsze żeby się opanować we właściwym czasie. Poziom stresu potrafi wywrócić podejście do życia. Szkoda tylko że nasi nie okrzepli w boju i nie potrafią odróżnić rzeczy ważnych od pierduł. Może dlatego że bat nad dupskiem nie wisi ani miecz nad baniakiem. Bo jeśli wisi a oni tego nie widzą, to mamy przechlapane.

Jak Wajdelota to propaganda to Zełenski to Walter Alf przy czym nie przechrzcił się jeszcze to może przetrwa 😁


Przy czym gdy jednak przetrwa będzie ogromny kłopot wrócić na normalny tor. Tak, że albo zatrybi albo lepiej aby pozostał symbolem z wojny...

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, jacus napisał:

masz juz linki do tych filmow 😂

No cóż, życie wojskowe rządzi się swoimi prawami. Pornol raczej niczym dziwnym nie jest.😂 Co tu się zapierać że nie oglądałem.

30 minut temu, DTaras napisał:

Tak, że albo zatrybi albo lepiej aby pozostał symbolem z wojny...

Symbolem już jest. Jak mu się marzy zostać Ben Gurionem Ukrainy, to w jakimś momencie go odstrzelą. I to byc może niedawni przyjaciele.😂

30 minut temu, DTaras napisał:

Jak Wajdelota to propaganda to Zełenski to Walter Alf

No tak, tylko tu Walter kreuje Wajdelotę i to tak jak, mu się podoba.😂 Jedzie równo i nikt mu tego nie wytyka, bo nie wypada.

Edytowane przez mirro
Opublikowano
3 godziny temu, witejus napisał:

Wystarczy pogłoskę rozpuścić ze mroźna zima będzie tego roku a w kolejkach do zapisu będą stać.

Co roku w okolicach września, media informują, że nadciąga zima stulecia i należy się na nią przygotować. Także nic nowego :).

Przed chwilą, mirro napisał:

 

Ukraina nie będzie Rzymsko Katolicka a czy będzie prawosławna? Chyba jako autonomiczny kościół bez konotacji z naczelnikiem cerkwi moskiewskiej. Ot każą im się wypchać i tyle.

 

To ciekawe właśnie czy będzie rozłam w kościele prawosławnym z powodu tej wojny. Na razie cisza w temacie ale skoro nakłada się sankcje na podmioty, które wspierają Rosję to i kościół prawosławny również powinny dotknąć.

Przed chwilą, hubertuss napisał:

 

Z ta pomocą związaną z cenami energii też byś się nie ośmieszał. Pis przejadł 60 mld zł z sprzedaży prawdo emisji. Te pieniądze poszły na socjal a nie na modernizacje sieci. Dzięki temu Polacy mają teraz droższą energię. 

Masz jakieś dowody, potwierdzenie na to, że kasa poszła na socjal czy to tylko domysły ? Równie dobrze mogli przyznać sobie nagrody z tej puli za ciężką pracę 😛.

Przed chwilą, dysydent napisał:

.... popatrz co w trzy miesiące zrobiło się z Zełeńskiego a to dopiero trzy miesiące. Zmienia się w dyktatora tylko niewiele innego od innych dyktatorów i przecież istnieje ryzyko że w złą stronę pójdzie Ukraina współczesna tak jak już chadzała wcześniejsza jak inne kraje co po wojnach zalęgały się w ich zaczątki kolejnych wojen. Wcale nie jest powiedziane że za kilka dekad nie upodobni się do obecnej rosji

Na razie Zełenski jest największym bohaterem narodowym Ukrainy. Ciekawe co będzie po wojnie właśnie. Będzie traktowany dalej jako bohater czy jako wróg.

Opublikowano

https://www.money.pl/gielda/prezes-firmy-handlujacej-ropa-wyslal-zlowieszczy-sygnal-idziemy-na-rekord-6777571491613248a.html

Znam prognozy dla ropy na 170 dolarów i ile wtedy będzie paliwo na stacjach , dzisiaj to 8 zł to taniocha .

30 minut temu, mikad napisał:

Przecież Litwa jest  UE i NATO to jak teraz wróci do Rosji ?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v