Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Dnia 23.07.2022 o 07:36, Grzechooo napisał:

Ale jak o ścianę? Chodzi Ci o wysokość kosza czy szerokość tj odległość końca kosza od podajnika? Ogólnie przyjmuje się że żeby swobodnie spadało ziarno powinno być nachylenie ok 45⁰ Ja u siebie zrobiłem na wysokość najniższego koła w przyczepie a odległość Ci wyjdzie z obliczeń przy tych 45⁰. Mam jeszcze dorobioną taka blachę z zaczepami którą kładę na koło po podjechaniu przyczepą pod kosz. A i najlepiej mieć dolne otwieranie bo jak otwierasz burty to napierniczają o kosz.

20210713_131430.jpg

Kubełek w ziemi?

Opublikowano

Czy przyczepę z jedną osią czyli dwukolke można ciągnąć z samą kat B?

Opublikowano
Mecha napisał:

Kubełek w ziemi?

niestety nie, ogólnie najlepiej by było jakby cały kosz był wpuszczony w ziemię, wtedy podjechał wykiprował i odjechał. A tak kosz ma tylko 3m³ a to niewiele, ale lepiej jak bez. Nie miałem możliwości wpuszczania w ziemię bo miałem podajnik za krótki.

Opublikowano

Pany mam budżet powiedzmy 13tys na zmijke do zasypywania silosu, średnica 4,5m i wysokość do czubka 10m. 

Powiedzcie co najlepszego można znaleźć w tych pieniądzach. Używki raczej nie wchodzą w grę bo teraz pewnie nic już nie znajdę chyba że ktoś coś wie to chętnie się dowiem o takiej ofercie.

Bardziej pasowalaby mi skośna bo zawsze to można na przyczepę wrzucić która nie ma wywrotu. Ale jak w tych pieniądzach nie będzie nic fajnego to może być też pionowa.

Najważniejsze żeby miała sensowną wydajność.

Będę wdzięczny za pomoc w szukaniu. 

 

Opublikowano

Podzwonilem trochę to faktycznie sie spoznilem z tym poszukiwaniem, ale to dlatego że stawiałem silos używkę i nie byłem pewien ile bedzie mial wysokosci. Dostawca deklarował 8,5 metra a ma finalnie 10 bo nie uwzględnił dachu. Sam silos został postawiony w zeszłym tygodniu i od tego czasu zacząłem szukać żmijki. 

Za skośną 14m 200mm jeden życzył sobie 26tys. A z kolei w innej firmie 11m pionowa 140mm kosztuje 9500. Ceny brutto i już z pełnym wyposażeniem, czyli skręcić i sypać zboże.

Jeszcze mam propozycję na używany podajnik kubełkowy pionowy za 11000 i ta opcja chyba wydaje się najsensowniejsza. Ale kurcze mimo wszystko i tak najbardziej wolałbym skośną żmije albo jakąś dmuchawę ssąco tłoczącą z myślą właśnie o sztywnych przyczepach ale to już kosmiczne pieniądze.

 

Opublikowano
5 godzin temu, Grzechooo napisał:

toś się obejrzał ze żmijką w połowie żniw...

Bez obrazy pierda czyszczenie:) że polowa żniw. U nas w sobotę niecierpliwi wjechali i stwierdzili że mokre. A po sobotnim deszczu to jeszcze sobie z trzy dni poczekają. Może zależy jaki rejon. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v