Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, slawek74 napisał:

jak Ty te metry liczył w mojej wsi 🤪😀😉

Tak, o z oka.😉 Jedno zamknięte drugie nie do końca 😉

A tak na poważnie to Sławka wieś duża jest. W zdluz głównej drogi to trzeba liczyć w km. 

  • Like 1
Opublikowano

 pewnie z 20 lat czekał w szopie aż dziadek  ,,bajdy odłoży ' ',a wnuczek go pognał w jasyr za komplet alusów . .😐 . A po stanie widać że i dziadek nie był z ,,pierwszej łapanki''😉

Opublikowano
tytanowyJanusz napisał:

slawek74 napisał:

byłem w tej ''wiosce'' i jakoś nie widziałem 🤪😀

weź go odwiedzić po obrządku i powiec mu żeby tutaj wrócił bo nudno tu bez niego 😜

byłem i u niego 😀 spoważniał 🤭🤪

Opublikowano
4 godziny temu, igor10246 napisał:

ja taką dziś kupiłem z nadstawką drewnianą z blachami i na kołach 20tkach za 5500 z dowozem pod dom 

Tam 6,500 i zabieram 

I nadstawki Ci zostawię , sobie spalisz 😉

Opublikowano
4 godziny temu, igor10246 napisał:

ja taką dziś kupiłem z nadstawką drewnianą z blachami i na kołach 20tkach za 5500 z dowozem pod dom 

gdzie taka trafić, w lubelskim w tej cenie to złom

Opublikowano
6 godzin temu, jahooo napisał:

Byłem i kupiłem od niego części. Sprzęt głównie sprowadzany z Austrii, te "tańsze" kombajny najczęściej bierze w pakiecie z tymi drogimi więc stan może być różny. Ale facet w miarę uczciwy lecz bardzo często jest za granicą i dogadanie ceny odbywa się przez telefon (dla mnie minus, z pracownikami nie dogadasz ceny). Przy okazji jest dilerem claasa 

Opublikowano
34 minuty temu, rafal3939 napisał:

gdzie taka trafić, w lubelskim w tej cenie to złom

opolskie, tak można powiedzieć łud szczęścia bo tranzakcja umówiona wtorek  w miejscu i czasie  gdzie w ogóle nie planowałem być, ba nawet nie chciałem   tam być, ale się trafiło

 

2 godziny temu, Ursus932bis napisał:

Tam 6,500 i zabieram 

I nadstawki Ci zostawię , sobie spalisz 😉

10 klocków i zapraszam , najtańsza w okolicy jest za 8500 z blachami itp, a i tak musiałbym jechać  wql to u mnie zaczynają stodoły opróżniać i jest trochę gratów do zabrania w dobrej kasie, pająki 7mka i 5tka, jakieś graty z rozrzutnika 2osie, kilka osiek z przyczepek, kilka podwozi z przyczep itp, jakieś kołówki, jak ktoś by chciał to pisać dzwonić, i przyczepa samozbierająca deutz k327   

Opublikowano
9 godzin temu, adam2812 napisał:

Jak trzeba to naprawia ale nie odniosłem wrażenia że picuje sprzęt. Ale ceny raczej są z górnej półki w porównaniu do rynku

 

Lepiej cena z górnej półki niz tani szajs

Opublikowano
9 godzin temu, vat napisał:

Jeśli ktoś brnął w remont, który prawie podwoił wartość i pod koniec zrezygnował z dociągnięcia tego, to raczej bym się poważnie zastanowił.

2 minuty temu, jahooo napisał:

Lepiej cena z górnej półki niz tani szajs

Jeszcze żeby cena z górnej półki gwarantowała dobry stan

Opublikowano
Przed chwilą, daron64 napisał:

Jeśli ktoś brnął w remont, który prawie podwoił wartość i pod koniec zrezygnował z dociągnięcia tego, to raczej bym się poważnie zastanowił.

Jeszcze żeby cena z górnej półki gwarantowała dobry stan

Część handlarzy ma politykę, że za pewny towar w dobrym (dość dobrym) stanie chcą konkretna kasę. Patrzę po ogłoszeniach za granicą i tam jest podobnie. A w używanym sprzęcie zepsuc się może wszystko.

Chodzi mi o to, żeby nie naciąć się na magika co farbą i szpachlą ukrywa ewidentne babole w sprzęcie

Opublikowano
8 godzin temu, igor10246 napisał:

opolskie, tak można powiedzieć łud szczęścia bo tranzakcja umówiona wtorek  w miejscu i czasie  gdzie w ogóle nie planowałem być, ba nawet nie chciałem   tam być, ale się trafiło

 

10 klocków i zapraszam , najtańsza w okolicy jest za 8500 z blachami itp, a i tak musiałbym jechać  wql to u mnie zaczynają stodoły opróżniać i jest trochę gratów do zabrania w dobrej kasie, pająki 7mka i 5tka, jakieś graty z rozrzutnika 2osie, kilka osiek z przyczepek, kilka podwozi z przyczep itp, jakieś kołówki, jak ktoś by chciał to pisać dzwonić, i przyczepa samozbierająca deutz k327   

Za 10 sobie trzymaj , 

A masz zdjęcie tej za 8,5 tyś ?

Opublikowano

Pany, pewnie do krowiarzy. Jak sobie radzicie z przyuczeniem bydła na pastuch? U nas zwykle ogrodzenie - drut kolczasty + przed nim pastuch. No i zawsze male cielaki brałem na linkę, podprowadzalem pod drut - parę razy pierdolnął i jak już bal się podchodzić to puszczałem. Jeszcze pierwszego dnia się czasem wladowal w drut, ale potem już spokój. No i tak po kolei. W tym roku mam problem, bo cielaki większe (tak wet zacielal, że późno były wycielenia i już nie puszczaliśmy). Koniec końców cielaki są już na tyle duże, że raczej nie utrzymam dziadów w rękach. Koło domu już nie chciałem kosić w tym roku, ale te parę sztuk krów matuli tego nie wygoli. 

Pytanie może głupie, ale tak sobie uświadomiłem, że zawsze puszczaliśmy jak jeszcze były małe, takich większych nigdy. 

Nie mam możliwości, czy raczej chęci robić jakiegoś innego ogrodzenia. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v