Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
22 minuty temu, pawel_rawa napisał:

oc wykupuje sie na pojazd a nie na właściciela. jeżeli jest zarejestrowany na kogoś innego to możesz na jego numerach bo pewnie o to ci chodzi

dokładnie oto mi chodzi to można  tak zrobić ?

34 minuty temu, jonek98 napisał:

jak sobie to wyobrażasz ?

no nie wiem dlatego tu piszę żeby ktoś powiedział co robić?

 

Opublikowano
dziadek oddał mi gospodarkę tylko że jest jeden problem ciągnik ma wszystkie papiery dowód i wgl ale nie był ubezpieczany przez jakieś 15 lat i powie mi ktoś czy jest możliwość żeby tak jakbym kupił ten ciągnik od dziadka i wtedy od nowa go ubezpieczeczyc aby uniknąć płacenia kary za lata poprzednie
Opublikowano (edytowane)

Po pierwsze: Czy traktor jest zarejestrowany, bo że jest dowód rejestracyjny o niczym nie świadczy.

Po drugie: To przeglądu technicznego pewnie nie ma. Bez aktualnego badania technicznego niezarejestrujesz ciągnika.

Po trzecie: Ile lat ma Ursus, jaki jest rok produkcji? W przypadku braku OC może być bardzo ważne.

Edytowane przez bergman31
Opublikowano

Możesz go kupić i ubezpieczyć, ale dziadkiem zajmie się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Kara go nie ominie. Jedynie mogę cię pocieszyć, że kara jest taka sama, bez względu, czy pojazd nie był ubezpieczony 15 lat, czy 1 miesiąc. Teraz, to chyba 5600

Opublikowano
bergman31 napisał:

Dla ciągników rolniczych, przyczep to około 900zł.

Potwierdzam, a jeżeli chodzi o przegląd to chyba nie jest większy problem, pytanie za które z góry przepraszam, czy dziadek żyje, jeżeli tak to wszystko da się zrobić.

Opublikowano

Najlepiej ubezpieczyć 31 Grudnia, wtedy UFG nie zdąży rozpocząć kontroli, a może karać tylko za bieżący rok w którym takowej dokonano. (tak przynajmniej wywnioskowałem po zapoznaniu się z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych i ubezpieczeniowym funduszu gwarancyjnym.) A co do kary tak jak koledzy zaznaczali ciągnik jest w kategorii trzeciej "inne pojazdy" (potwierdzalem w UFG ) więc kary nie są tak drastyczne. 

Opublikowano

Kupowałem przyczepę co nie miała 6 lat ubezpieczenia i w dniu kupna, podpisania umowy ubezpieczyłem ją na siebie [tak mi powiedzieli w starostwie ] i nie było żadnych problemów z rejestracją  ,tylko ze przyczepa miała dowód pisany długopisem w gminie to mogli jej nie mieć w komputerach    

Opublikowano

Proponuje sprawdzić czy ciągnik jest zarejestrowany gdyż dawniej była możliwość wyrejestrowania. Ja miałem przypadek swój taki że ciągnik z przyczepą stał na osobę zmarłą 20 lat oc płacone było. Ryzyko było to że jest obowiązek w ubezpieczeniach okazać akt zgonu by ubezpieczający się zmienił i właściciel ustawowy nikt tego nie zrobił. Ryzyko że UFG doczepi się kto za właściciela ubezpieczał narazie rok minął po wyprostowaniu wszystkiego i jest git jednak u mnie była ciągłość OC.

Tobie na pewno nic nie zrobi UFG ale dziadkowi karę może dać ale też nie musi nie wiadomo teraz pojazdu w systemie nie ma bo dawno był opłacany przy opłaceniu wirtualny policjant może się doczepić.

Opublikowano

Odgrzebie trochę temat odnośnie ubezpieczenia OC samej 30-stki czy też innych starszych modeli z lat produkcji 1982 i wcześniejszych...

Bo jest coś takiego jak pojazd historyczny nie mylić z zabytkowym czyli nie musi mieć żółtych tablic i z tego co obiło mi się o uszy pojazd historyczny gdy od daty produkcji minęło minimum 40 lat i w przepisach o ubezpieczeniach pojazdów pojazd historyczny nie musi mieć ciągłości ubezpieczenia OC i za jego brak nie mogą ukarać tym bardziej jak nie jeździsz możesz nie wykupywać czyli nie musi być ciągłość. Słyszał ktoś coś o tym czy może ktoś korzysta nie koniecznie jeśli chodzi o ciągnik 

Opublikowano

Zgadza się tylko czy właśnie ktoś z tego korzysta, jak do tego podchodzą ubezpieczyciele itd. bo jest sporo osób co zapewne nie jest świadoma mając takie pojazdy że jest taka możliwość 😉 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez bonz33
      Witam ,mam pytanie dlaczego jak odpalę c330 to na zimnym silnik chodzi tak jakby się lekko podduszal po czym chodzi normalnie  i  znów tak samo . Dopiero jak się trochę rozgrzeje to chodzi troche lepiej. Jak już jest dogrzany to chodzi równo .Tak samo coś stuka w górnej części silnika.Zaznaczę że pompa wtryskowa jest po regeneracji tam samo wtryski. Głowica była ustawiana. Zaznaczę że w silniku nic nie było robione od ponad 20 lat , wcześniej też nic nie było wiadome czy było coś robione. Czy to może być wina głowicy? Dodam jeszcze że jak się zagrzeje dobrze silnik to z uszczelki z pod głowicy sie zapaca a w jednym miejscu widać pęcherze jak wychodzą. 
       
       
       
       
    • Przez Konrad_Jestem
      Otóż, zwieńczeniem remontu mojej c330 z 1976 roku (składak), było kupienie 2 nowych opon alliance farm pro 324.
      Remont troszkę wymuszony, bo brakło 4 biegu w traktorze zeszłej jesieni oraz straszny hałas i huk podczas pracy.
      Zrobione samodzielnie wszystko od a do z, wymienione co potrzeba.
      Na remont przy użyciu łożysk SKF oraz dobrej klasy uszczelniaczy ze wszystkim co potrzebne bez opon, poszło 6500 zł.















    • Przez Konrad_Jestem
      Problem z sprzęgle c330.
      Przy naprawie głównej skrzyni przekładniowej i mostu, zrobiłem również kompleksowo sprzęgło.
      Jak na zdjęciu sprzęgło zostało poprawione przez tokarza, koło zamachowe i kołnierz przylgni sprzęgła, tarcza dociskowa z dwóch stron jak i sam docisk. (Elementy zabielone)
       
      Luz między łożyskiem a łapkami 8mm, kołki drugiego stopnia wkręcone były do oporu i wykręcone 1.5 obrotu.
      Pedał sprzęgła wciska się bez przeskakiwania, strzelania itd. Pedał wciśnięty na maksa nie dotyka podestu.
       
      Problem polega na ciągłym ciągnięciu skrzyni i braku 2 stopnia. Biegi wchodzą normalnie, z większym oporem, ale wystarczy podnieść traktor i po wciśnięciu sprzęgła koła dalej idą. Przepinając bieg przód tył, słychać jak zwolnice napina.
      Po wrzuceniu biegu wystarczy dosłownie puścić sprzęgło 2 milimetry i ciągnik wyrywa do przodu, jak by strzelił ze sprzęgła
      Sprzęgło 3 łapki, na skrzyni c330 z 1978r
       
      Co zrobiłem nie tak?
       

    • Przez PatrykDawid
      Cześć wszystkim,
      Mam problem z obrotomierzem i powoli kończą mi się pomysły. Niestety, oryginalne zegary do C-330M są już praktycznie nie do zdobycia a jeśli się pojawiają to kosztują miliony. Muszę założyć coś nowego bo oryginał nie liczy już motogodzin (jest to konieczne do przeglądu), a kupiłem już jeden zamiennik i bardzo przekłamywał obroty i dostałem za niego zwrot pieniędzy.
      Mam do Was konkretne pytania:
      Mechaniczne zamienniki: Czy macie sprawdzone firmy/marki produkujące zamienniki, może nawet konkretne oferty np. na allegro, które faktycznie pokazują prawidłowe obroty? 
      Uniwersalne obrotomierze elektroniczne: Zastanawiam się nad przejściem na elektronikę. Przerabiał ktoś ten temat?
      Jak to wypada w praktyce z dokładnością i trwałością?
      Z czego braliście sygnał, co wychodzi lepiej i jest łatwiejsze w kalibracji?
      Oryginał: a może ktoś z was wie gdzie dostępny jest oryginał w sensowej cenie a nie za pół tysiąca
      Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, sprawdzone rozwiązania i ewentualne linki. 
      Z góry dzięki za pomoc!
      Elektroniczny obrotomierz uniwersalny z allegro:


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v