Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

W styczniu tego roku miałem w PZU zapłacić 117zł za polisę OC za Ursusa C-325 z 1962 roku. Powiedziałem, że za tak stary traktor i sporadycznie używany to zdecydowanie za drogo. Powiedziałem, że nie muszę wykupić polisy OC na ten traktor. Pani z PZU spytała, czy ciągnik jest zarejestrowany jako zabytkowy. Na to ja, że nie jest ale z racji wieku ciągnika (59 lat), jest to pojazd historyczny i nie musi mieć ciągłości ubezpieczenia. Pani nie wiedziała nic na ten temat, bo dla niej pojazd historyczny i zabytkowy to to samo. 

3 minuty temu, Winnetou napisał:

Gdzie ubezpieczasz? Ja płaciłem w styczniu 108 zł w PZU, a mam max zniżki.

Ja tyle zapłaciłem po uzyskaniu rabatu za douczenie Pani z PZU na temat pojazdów historycznych.

Opublikowano (edytowane)

Ale tu nie chodzi o samo zawieszanie OC na taki ciągnik bo śmieszna kwota opłaty za cały rok więc nie ma o czym mówić nawet tym bardziej że się korzysta. Bardziej chodzi o kary z ufg za brak OC że nie powinni ukarać jak ktoś posiada taki pojazd który się kwalifikuje bo ma ponad 40 lat bo coraz więcej dostaje w spadku taki ciągnik czy inny tam pojazd że zarejestrowany ale bez opłat czy badań i się boi że jak przerejestruje na siebie będzie płacił karę bo ufg się uczepi... Teraz jak remontują te stare auta po kilka lat to już tam robią się konkretne kwoty za OC jak ktoś nie wie a płaci 😉

9 minut temu, bergman31 napisał:

Pani nie wiedziała nic na ten temat, bo dla niej pojazd historyczny i zabytkowy to to samo. 

I właśnie w tym problem ze nie wiedzą co i jak czy nie widzą różnicy. 

Bo jak to podają że każdy pojazd zabytkowy jest historycznym natomiast nie każdy historyczny musi być zabytkowym

Edytowane przez Roki212
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Winnetou napisał:

Gdzie ubezpieczasz? Ja płaciłem w styczniu 108 zł w PZU, a mam max zniżki.

Inter Risk.... W PZU to kosmos jest.

Edytowane przez Bogdan_ja
  • Like 1
Opublikowano

U siebie ciągniki i przyczepę mam na poczcie PTUW czy TUW jakoś tak się nazywa i płaciłem ostatnio 70 zł obowiązuje do końca roku więc zaraz powinno przyjść na kolejny rok i będzie widać ile będzie. Co do PZU to właśnie kosmos cena i chyba najwięcej mają jak na takie pojazdy 

  • Like 1
Opublikowano

@Roki212 i UFG nie kara właścicieli pojazdów starszych niż 40 lat. W UFG znają się na przepisach.

Pojazd historyczny można ubezpieczyć na okres nie krótszy niż 30 dni. Taki pojazd musi mieć wykupioną polisę OC w momencie, kiedy będzie poruszał się po drogach publicznych. Ja kolekcjoner ma 20 pojazdów starszych niż 40 lat ale nie są z różnych przyczyn pojazdami zabytkowymi, to wykupuje OC np. na 1 miesiąc na dany pojazd (np. w czerwcu jedzie na zlot Ursusem C325, w lipcu 4011, w sierpniu C45 a w wrześniu Warszawą). Dla kolekcjonera posiadającego dużo pojazdów, są to już spore oszczędności.  

10 minut temu, Bogdan_ja napisał:

Iter Risk.... W PZU to kosmos jest.

Samochód mam w HDI Warta, bo taniej o parę stówek. W tym roku z PZU do HDI Warta przeniosłem przyczepkę samochodową, taniej o 30zł. W styczniu szukam tańszego OC na traktor.

Opublikowano
4 minuty temu, bergman31 napisał:

UFG nie kara właścicieli pojazdów starszych niż 40 lat. W UFG znają się na przepisach.

Ale ludzie nie znają się na przepisach i przepłacają 😉

Opublikowano

widzę, że na ciekawy temat trafiłem i tak chciałem jeszcze dopytam... czyli mając ponad 40-letni ciągnik, który stoi nieużywany, albo którym nie jeżdżę po drogach publicznych, to mogę złożyć wypowiedzenie aktualnej umowy OC, a nowej nigdzie nie zawierać i nikt się do tego nie przyczepi?

Opublikowano (edytowane)

@Kamilmkm   Tak. Przed końcem aktualnej polisy OC informujesz, że nie będziesz kontynuował ubezpieczenia. W razie czego informujesz ubezpieczyciela, że Twój traktor ma ponad 40 lat i z tego powodu kwalifikuje się na pojazd historyczny.

W razie potrzeby wyjazdu na drogę publiczną (za rok, dwa lata lub więcej) zawsze można wykupić polisę OC na okres od 1 do 12 miesięcy.

Edytowane przez bergman31

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez bonz33
      Witam ,mam pytanie dlaczego jak odpalę c330 to na zimnym silnik chodzi tak jakby się lekko podduszal po czym chodzi normalnie  i  znów tak samo . Dopiero jak się trochę rozgrzeje to chodzi troche lepiej. Jak już jest dogrzany to chodzi równo .Tak samo coś stuka w górnej części silnika.Zaznaczę że pompa wtryskowa jest po regeneracji tam samo wtryski. Głowica była ustawiana. Zaznaczę że w silniku nic nie było robione od ponad 20 lat , wcześniej też nic nie było wiadome czy było coś robione. Czy to może być wina głowicy? Dodam jeszcze że jak się zagrzeje dobrze silnik to z uszczelki z pod głowicy sie zapaca a w jednym miejscu widać pęcherze jak wychodzą. 
       
       
       
       
    • Przez Konrad_Jestem
      Otóż, zwieńczeniem remontu mojej c330 z 1976 roku (składak), było kupienie 2 nowych opon alliance farm pro 324.
      Remont troszkę wymuszony, bo brakło 4 biegu w traktorze zeszłej jesieni oraz straszny hałas i huk podczas pracy.
      Zrobione samodzielnie wszystko od a do z, wymienione co potrzeba.
      Na remont przy użyciu łożysk SKF oraz dobrej klasy uszczelniaczy ze wszystkim co potrzebne bez opon, poszło 6500 zł.















    • Przez Konrad_Jestem
      Problem z sprzęgle c330.
      Przy naprawie głównej skrzyni przekładniowej i mostu, zrobiłem również kompleksowo sprzęgło.
      Jak na zdjęciu sprzęgło zostało poprawione przez tokarza, koło zamachowe i kołnierz przylgni sprzęgła, tarcza dociskowa z dwóch stron jak i sam docisk. (Elementy zabielone)
       
      Luz między łożyskiem a łapkami 8mm, kołki drugiego stopnia wkręcone były do oporu i wykręcone 1.5 obrotu.
      Pedał sprzęgła wciska się bez przeskakiwania, strzelania itd. Pedał wciśnięty na maksa nie dotyka podestu.
       
      Problem polega na ciągłym ciągnięciu skrzyni i braku 2 stopnia. Biegi wchodzą normalnie, z większym oporem, ale wystarczy podnieść traktor i po wciśnięciu sprzęgła koła dalej idą. Przepinając bieg przód tył, słychać jak zwolnice napina.
      Po wrzuceniu biegu wystarczy dosłownie puścić sprzęgło 2 milimetry i ciągnik wyrywa do przodu, jak by strzelił ze sprzęgła
      Sprzęgło 3 łapki, na skrzyni c330 z 1978r
       
      Co zrobiłem nie tak?
       

    • Przez PatrykDawid
      Cześć wszystkim,
      Mam problem z obrotomierzem i powoli kończą mi się pomysły. Niestety, oryginalne zegary do C-330M są już praktycznie nie do zdobycia a jeśli się pojawiają to kosztują miliony. Muszę założyć coś nowego bo oryginał nie liczy już motogodzin (jest to konieczne do przeglądu), a kupiłem już jeden zamiennik i bardzo przekłamywał obroty i dostałem za niego zwrot pieniędzy.
      Mam do Was konkretne pytania:
      Mechaniczne zamienniki: Czy macie sprawdzone firmy/marki produkujące zamienniki, może nawet konkretne oferty np. na allegro, które faktycznie pokazują prawidłowe obroty? 
      Uniwersalne obrotomierze elektroniczne: Zastanawiam się nad przejściem na elektronikę. Przerabiał ktoś ten temat?
      Jak to wypada w praktyce z dokładnością i trwałością?
      Z czego braliście sygnał, co wychodzi lepiej i jest łatwiejsze w kalibracji?
      Oryginał: a może ktoś z was wie gdzie dostępny jest oryginał w sensowej cenie a nie za pół tysiąca
      Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, sprawdzone rozwiązania i ewentualne linki. 
      Z góry dzięki za pomoc!
      Elektroniczny obrotomierz uniwersalny z allegro:


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v