Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powiedzcie jak mocne lampy trzeba do warsztatu? Tzn nie mam zbytnio rozeznania jak w praktyce wygląda oświetlenie xxxx lumenów, a yyyy lumenów. Do reszty pomieszczeń mam zwykle na żarówki, a tam gdzie warsztat chciałem dać coś lepszego. Tylko nie wiem jak mocne i czy np nad stołami warsztatowymi opuścić lampy, czy nie mam potrzeby i starcza pod sufitem. Początkowo myślałem, że dam kilka zwykłych żarówek pod sufit, jak np po coś sie wchodzi na chwilę, a nad stoły opuszczone świetlówki. 

https://allegro.pl/oferta/2x-oprawa-hermetyczna-120cm-swietlowka-led-philips-7799763100

 

https://allegro.pl/oferta/oprawa-hermetyczna-150cm-ledvance-2x-swiet-led-20w-8570208671

 

Czy załóżmy te słabsze by się sprawdziły w takim ustawieniu, gdy byłyby opuszczone nad stoły, czy może lepiej mocniejsze i normalnie pod sufitem założyć? Pomieszczenie gdzieś koło 20m², jeden stół pod ścianą, drugi pod oknem

Opublikowano
1 godzinę temu, Ursusc385 napisał:

Proponuję linki nasmarować a nie pieprzyc głupoty ze kulki się urywaja, 9 lat ładowacz i linki na kulki nigdy nie wymieniane

linki nasmarowane - jeżdżę motocyklem 30 lat i pierwsze co robię z linkami, to są nasmarowane. Wytrzymały 2 dni pracy jedna, dwa dni druga. Kulki metalowe.

Może wytrzymują w rozdzielaczu 40l , gdzie jest słabsza sprężyna, ale w 60 i 80 juz nie

Opublikowano
4 godziny temu, bratrolnika napisał:

tak, o Waldku

widzisz, a nie wierzyłeś w Adama

No nie wierzyłem , a teraz to sam bym go wziął do roboty bo mam trochę takich rzeczy do ogarnięcia. 

Opublikowano
Ursusc385 napisał:

Proponuję linki nasmarować a nie pieprzyc głupoty ze kulki się urywaja, 9 lat ładowacz i linki na kulki nigdy nie wymieniane

jak miałem mocno linki zagięte to się urywały przerobiłem trochę mocowanie i przestały pękać

Opublikowano
6 godzin temu, conny napisał:

Pany, takie coś bedzie dobre do ładowacza, ciągnik to IH 955XL pompa jak była nowa to 36L.

https://sklepdlarolnika.pl/pl/p/Zestaw-2-sekcyjny-do-Tura-rozdzielacz-hydrauliczny-40L-joystick-z-przyciskiem-dwie-linki/15806

ja mam u siebie jakiś zamiennik 7n i na nim pisze 50L, na razie chodzi, podniósł agregat 3 tony, opony z tyłu się ugięły a przód do góry więc zdrowa, a rozdzielacz weź 80tkę, jak będziesz chciał pompę zwymienić bo przy takim ciągniku to lepiej mieć te 60-80 litrów, i widzę też się dobrałeś do tego samego modelu co ja

 

4 godziny temu, daron64 napisał:

Powiedzcie jak mocne lampy trzeba do warsztatu? Tzn nie mam zbytnio rozeznania jak w praktyce wygląda oświetlenie xxxx lumenów, a yyyy lumenów. Do reszty pomieszczeń mam zwykle na żarówki, a tam gdzie warsztat chciałem dać coś lepszego. Tylko nie wiem jak mocne i czy np nad stołami warsztatowymi opuścić lampy, czy nie mam potrzeby i starcza pod sufitem. Początkowo myślałem, że dam kilka zwykłych żarówek pod sufit, jak np po coś sie wchodzi na chwilę, a nad stoły opuszczone świetlówki. 

https://allegro.pl/oferta/2x-oprawa-hermetyczna-120cm-swietlowka-led-philips-7799763100

 

https://allegro.pl/oferta/oprawa-hermetyczna-150cm-ledvance-2x-swiet-led-20w-8570208671

 

Czy załóżmy te słabsze by się sprawdziły w takim ustawieniu, gdy byłyby opuszczone nad stoły, czy może lepiej mocniejsze i normalnie pod sufitem założyć? Pomieszczenie gdzieś koło 20m², jeden stół pod ścianą, drugi pod oknem

ja mam ledy kanlux 20W 4ry na  ścianach w warsztacie 5x9 i jest jasno jak w dzień ( na sufit nie zakładałem bo dobcieplany będzie, a jak przy maszynie grzebie to i tak mam lampkę przenośną ( miecz jedi) 

  • Like 1
Opublikowano

Telenoweli ze złomem ciąg dalszy. Dziś poszło takie szatro - jakaś drobnica i stare druty kolczaste - 340kg. Jeszcze koło garażu trochę zostało, ale mróz trzyma, poprzymarzalo wszystko, więc czekam na odwilż. Jutro już przechodzę na główną kupę. No i teraz z takich rzeczy, z którymi nie wiem co zrobić.

- stary metalowy lejek - zostawiać sobie kosz, czy cały w złom?

- stara ta przetrzasaczka konna, co pytałem ostatnio? Próbować sprzedać, czy zostawić niech stoi?

- kilka (2 albo 3) takie małe pługi konne - na to by się chyba jakiś amator znalazł wstawić sobie do ogródka? 

- brony lekkie - zęby szrot, płaskowniki ok, nie wiem czy poodcinac zeby i parę płaskowników zostawić, czy za to co zużyje tarcz i czasu lepiej sobie zamówić nowy płaskownik bez dziur?

- rama od talerzowki famarolowskiej na drewnianych panewkach + ćwiartki. Rama do poprawy, ćwiartki zrobione. Ktoś by kupił, czy sprzedać całość w pizdyu, czy z ramy wybrać co lepsze kawałki  - zawsze to jakiś kawał grubej rury może się przydać, plus sruba?

- orurowanie kabiny do 60tki. - pociąć i zostawić proste odcinki, czy próbować sprzedać w całości? Choc chyba nie ma zbyt wielu chętnych na coś takiego?

No to tyle co widać z wierzchu. Dziś zacząłem już przebierać na jutro złom, no i oczywiście "a to się przyda", "a tamto jeszcze w całkiem niezłym stanie", "oooo, ale fajny płaskownik" itd. Człowiek jednak całe życie jest głupi :)

 

Opublikowano

ja mam taka zasadę dwóch lat: jak nie trzymałes czegoś w ręku dwa lata, znaczy, że nie potrzebujesz

brony jak da radę rozkręcić, to płaskowniki są z dość dobrego materiału, nieźle się spawają

na talerzówkę do C330 może się znajdzie chętny, poskładać i wystawić

rama do C360 to chyba niezbywalna , bo ZUL-e przerzuciły się na większe ciągniki niż C-360

Opublikowano
53 minuty temu, jahooo napisał:

ja mam taka zasadę dwóch lat: jak nie trzymałes czegoś w ręku dwa lata, znaczy, że nie potrzebujesz

brony jak da radę rozkręcić, to płaskowniki są z dość dobrego materiału, nieźle się spawają

na talerzówkę do C330 może się znajdzie chętny, poskładać i wystawić

rama do C360 to chyba niezbywalna , bo ZUL-e przerzuciły się na większe ciągniki niż C-360

Większość rzeczy to tam że 20 lat stoi :)

Broń rozkręcić, to nie, musiałbym raczej odcinać żeby, ale w sumie te co są dobre pola, to zostawię, połamane na złom.

Talerzowka to taka większą, gdzieś 2.8m i niekompletna. Rozebrałem ja kiedyś, bo miałem naprawiać. Dlatego ćwiartki są zregenerowane z grubsza, ale jak policzyłem obudowy panewek i panewki, to mi wyszło koło tysiaka i dałem sobie spokój. Ośki poszły do drugiej talerzowka, która sobie zaraziłem nimi, a talerze i dystanse leżą na zapas. Także jest tylko rama i ćwiartki.

talerze-panewki-rama-buksy-do-brona-tale

o takie o coś (zdjęcie ukradzione z netu)

Orurowanie tak myślałem. Jeszcze parę lat temu widziałem, ktoś wystawił za dwie stówy, to wisiało i wisiało i wisiało to ogłoszenie.

 

Jak dobrze pójdzie, to jutro zrobię dwa kursy i w sobotę z rana jeden, to już po weekendzie trzeba by było powoli podejmować decyzje, co z tymi co poniektórymi gratami robić.

 

 

Opublikowano

Witam Panowie,

Szukam ciagnika z turem w okolicach 80-90km budżet 60tys zł. 

Myślę o czymś w rodzaju Belarusa/Pronara.

Czy ktoś widział może jakieś ciekawe ogłoszenia bądź zna kogoś kto ma na sprzedaż cos podobnego?

 

Z gory dzieki za odpowiedz

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v