sumek666

Ceny gruntów rolnych 2020

Polecane posty

masa24    254

Agrest przepraszam ale na co ty narzekasz ? W 3 lata spłaciłeś ponad 600 000. Przy takiej stopie zwrotu z hektara. Tylko na Malediwy a nie na forum

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rejvas    218
45 minut temu, masa24 napisał:

Wiec teraz o jakim zysku mówimy ? Jak zarobimy 1000 zł na czysto średnio przez 10 lat to dobrxe . 

dobrze gadasz i masz zdrowe podejście


rejvas - dawniej ozzborn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    254
Napisano (edytowany)

To jest prawdziwe podejście , jedyne realne. Nie chce mi się słuchać o milionerach kupujących po 80 000 hektar i spłacających to w moment.

moze duże firmy na to stać ale tylko na zasadzie ze albo to lewe pieniądze albo skończy się to licytacja.

w okolicach Ełku był Stefan duk. W internecie są o nim artykuły jaki to biznesmen. Teraz licytacja .

w okolicach tez jakiś bamber 500 ha albo więcej i licytacja obecnoe

moze w owocach warzywach jest inny pieniądz i może inaczej to wyglads

Edytowano przez masa24
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dsbh    127

@Agrest nie wiem jak teraz ale kiedyś można było dostać dotacje na rozwój swojej firmy, należało się utrzymać chyba 2 lata na rynku i po tym okresie firma zamykała działalność. Zysk minimalny lub zero.

11 godzin temu, WiesławZetor napisał:

Panowie, młodzi jesteście, często ojciec tyra, nie śpi z nerwów po nocach, a Wy na forum wymądrzacie się, ile byście dali za hektar, a niektórym rodzice nawet na bilet do szkoły pewnie muszą wykładać... Podziwiam wyliczenie, że ziemia za 50 tysięcy spłaca się w 5 lat 😊 Może w grach komputerowych, ale liczycie, jaki nakład jest na taki groszek, albo zapomnieliście, jak ziemniaki czy cebula była po 20 groszy? U mnie dobre gospodarstwa nie mają następców, bo młody woli albo zyć w mieście, albo iść do wojska za 4500 na rękę, a Kolega tutaj z 7-ma hektarami poucza mnie, że trzeba się rozwijać, a nie tyrać ręcznie :) Cenię młodych, ambitnych ludzi, ale szkoda Waszej pracy, bierzecie od sąsiadów kawałki dziadowskiej ziemi, karczujecie, cudujecie i myślicie, że ustawicie sobie na tym życie. Miwigos miał rację, 5-6 klasa nadaje się pod las. Lepiej zdobyć dobry zawód, niż męczyć się na tych małych gospodarkach. Ani tam żyć, ani umrzeć, żony nie idzie poznać, bo czasu mało, kasy mało, urlopu brak...Warto przemyśleć...

Rozwój gospodarstwa odbywa się latami. Dziadek kupuje ziemie, ojciec maszyny, syn modernizuje a wnuk udaje bambra. To tak w skrócie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rejvas    218

czyli to takie imperium na glinianych nogach :ph34r:


rejvas - dawniej ozzborn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alfa    52

Ogólnie zakup ziemi po więcej jak 50000 tys to debilizm do potęgi a jeszcze najlepsze jest to że sprzedający po transakcji zawyża cene tak samo jak kupujący który chwali się jaki to on bogaty i ile zapłacił a za rok chce kupić znowu pole i płaci drożej bo wtedy tyle zapłaciłeś i nikt taniej nie odda. Zamiast 6 ha pola na którym trzeba graty łamać i garba się dorobić wolę kupić 3 pokojowe w białym i wynająć dla studentek po 700 od pokoju co da mi 25000 rocznie 12 lat i mieszkanie moje nadal i zaczyna zarabiać na siebie czy też oddam dla dzieci to i podziękują kiedyś w życiu.  A jak ostatnio idiota na Śniadowie kupił 7 ha po 120000? Zbierze z pola parę bel gdzie gotowe po 100 lub trochę kukurydzy nakosi ale jaki nakład. A ja kupił bym 3 chałupy wziął 75000 co rok i śmiał się z debili co tyle płacą a dzierżawa po 2 tys to już wogole nieporozumienie ale sami sobie ludzie taka cene zrobili 

  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość
1 godzinę temu, Agrest napisał:

W 2016 kupiłem 4,4 po 50, w 2017 7,8ha po 35, w 2019 2,9ha po 47. Odsetki mnie nie zjadły, kredytu nie mam.

Gdybyś miał oddzielną kupkę na uprawy sadownicze i oddzielną na zwykłe typu zboża, to byś ziemi pod te drugie uprawy nie kupował, bo nie miałbyś za co. Po prostu lokujesz pieniądze, które zarobiłeś na uprawach sadowniczych i dobrze, bo lepiej zainwestować niż przepuścić na głupoty typu nowe wypasione auto, które szybko straci na wartości. Nie zmienia to jednak faktu, że z pszenicy i pszenżyta byś tego nie miał i nie jest to żadna złośliwość z mojej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    5787
18 minut temu, masa24 napisał:

Agrest przepraszam ale na co ty narzekasz ? W 3 lata spłaciłeś ponad 600 000. Przy takiej stopie zwrotu z hektara. Tylko na Malediwy a nie na forum

Jak każdy na życie, lekko nie ma.  I taka natura człowieka jakby nie było to się narzeka i narzekać będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alfa    52
2 minuty temu, danielursus3p napisał:

To kupuj mieszkania, zobaczysz czy to taki łatwy kawałek chleba ;)

A no tak się składa że mam 4 i jak narazie jestem bardziej zadowolony od pola które kupiłem 8 ha po 45 tys 😊

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    5787
5 minut temu, alfa napisał:

Ogólnie zakup ziemi po więcej jak 50000 tys to debilizm do potęgi a jeszcze najlepsze jest to że sprzedający po transakcji zawyża cene tak samo jak kupujący który chwali się jaki to on bogaty i ile zapłacił a za rok chce kupić znowu pole i płaci drożej bo wtedy tyle zapłaciłeś i nikt taniej nie odda. Zamiast 6 ha pola na którym trzeba graty łamać i garba się dorobić wolę kupić 3 pokojowe w białym i wynająć dla studentek po 700 od pokoju co da mi 25000 rocznie 12 lat i mieszkanie moje nadal i zaczyna zarabiać na siebie czy też oddam dla dzieci to i podziękują kiedyś w życiu.  A jak ostatnio idiota na Śniadowie kupił 7 ha po 120000? Zbierze z pola parę bel gdzie gotowe po 100 lub trochę kukurydzy nakosi ale jaki nakład. A ja kupił bym 3 chałupy wziął 75000 co rok i śmiał się z debili co tyle płacą a dzierżawa po 2 tys to już wogole nieporozumienie ale sami sobie ludzie taka cene zrobili 

Już kupiłeś czy na razie biznes plan układasz?

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielursus3p    1171
16 minut temu, alfa napisał:

A no tak się składa że mam 4 i jak narazie jestem bardziej zadowolony od pola które kupiłem 8 ha po 45 tys 😊

I co remontów nie robisz? Każdy płaci od ręki?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość
1 minutę temu, alfa napisał:

A no tak się składa że mam 4 i jak narazie jestem bardziej zadowolony od pola które kupiłem 8 ha po 45 tys 😊

Rynek budowlano-mieszkaniowy można porównać do domu postawionego na terenie zalewowym. Kwestia krótkiego czasu aż się zatopi. W chwili obecnej kupowanie bardzo drogich mieszkań odbije się wielu czkawką. Interes zrobili ci, którym mieszkania już się spłaciły lub spłacą się wkrótce, reszta będzie płakać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alfa    52
1 minutę temu, Agrest napisał:

Już kupiłeś czy na razie biznes plan układasz?

Kupiłem kupiłem i to udało się jeszcze mieszkania po ok 200000 wyrwać. Hektar kukurydzy kosztuje 3800 zł z 30 tonami obornika a gdzie amortyzacja gratów?  Mój czas? Zostaje mi dopłata czyli jak pole za gotówkę to 50 lat zwrotu jak dopłat nie zabiorą jak na kredyt z 60 jak zabiorą to i z 80 lat bo lata suche i rośnie coraz gorzej a za 3800 wolę 38 bel kupić a poza tym jak kupować pole po huk wie ile i obory na kredyty to lepiej pożyć spokojnie do 60 dobrym samochodem pojeździć 

4 minuty temu, danielursus3p napisał:

I co remontów nie robisz? Każdy płaci od ręki?

Płacą od ręki trzeba popatrzeć się na ludzi widzę że ojcy na poziomie że mówią że sami będą płacić to jest ok remontów narazie nie było. Pewnie by i były jak by się bydło wpuściło ale jeśli dziewczyny chcą się uczyć i nie imprezy w głowie to jest ok.  Kolego piegus moje już spłacone także jest ok 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    5787

I niech tak zostanie, każdy ma swój pomysł na biznes, jednemu zwróci się ziemia kupiona za 100tys, drugiemu za 50, a trzeciemu i za 10 się nie zwróci bo nauczony że micha się należy. Jeszcze inny otworzy swój biznes, inny kupi mieszkania na wynajem.

Dlatego nie ma sensu pisanie że 30, 40, czy 100 tyś za hektar to głupota i inwestor w wariatkowie siedzieć powinien bo dla jednego tą cena to kosmos a dla drugiego okazja. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rejvas    218
2 godziny temu, Agrest napisał:

W 2016 kupiłem 4,4 po 50, w 2017 7,8ha po 35, w 2019 2,9ha po 47. Odsetki mnie nie zjadły, kredytu nie mam.

jeszcze napisz co uprawiasz i na czym zarabiasz, bo ktos to przeczyta i pomyśli że na zbożu takie kokosy i nakupuje po 50 tys pod uprawe zboża, po co ktoś ma niepotrzebnie zbankrutować ? 

  • Haha 1

rejvas - dawniej ozzborn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    5787

Co uprawiam? - proste - ziemię czy też glebę. 

Każdy gospodarzy po swojemu. Jeden wybiera hodowlę, inny zboża, inny sady czy warzywa. Ja od zawsze mam produkcję mieszaną. Nikt mi nie nakazywał tak czy tak robić i nie robię też tak bo sąsiad tak robi. 

Mój rozum, pomysł i biznes.

Do tej pory było dobrze, jak będzie nie wiem, choć uważam że dobrze już było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Loverboy    8

Ludzie nie samym zbożem człowiek żyje. Można z ha wyciągnąć 1000 a można i 200000 więc to że dziadek siał, ojciec siał to nie znaczy że i Ty musisz zasiać. Agrest dobrze gada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dwaplusjeden    12

Panowie podpowiedzcie ile bym mógł zapłacić żeby nie przesadzić za bardzo za 95arow(40 pola 55laki) w świętokrzyskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rejvas    218

oczywiście :D znam przypadki kupna 5 klasy po 50 tys tylko że to handlarz co bydłem handluje i co ? o czym to świadczy ? o zyskach z uprawy ziemii czy o zyskach z handlu ? gadanie że jak ktoś płaci po 50 czy 100 to na pewno mu sie opłaci to taka pusta gadka


rejvas - dawniej ozzborn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cantstop    111

gotowy produkt=wiekszy zysk z ha kosztem pracy ludzkiej

półprodukt=duża mechanizacja,łatwiejszy zbyt ale za kiepski zarobek z ha

czego nie rozumiecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    254

No to biznesmeni powiedzcie na czym wy zarabiacie 200 000 z hektara, chętnie się dowiem . Nie wiedziałem ze tu sami goście z takim obrotem z ha.

agrest to jak na 15 ha w 3 lata zarobiłeś 600 000 to niezłe. To czemu przez ostatnie lata sadownicy , producenci owoców miękkich skomlą jak to susza im zysk zjadła i przymrozki? To w dobrych warunkach wyglada ze byś zarobił na maybacha

w takim razie teraz jak jakiś sadownik będzie narzekał ze ma ciężko to powiem mu zamknij mordę bo i tak zysk z hektara masz gigantyczny 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    254

W każdym bądź razie okolice ketrzyna korsz ziemia 45 za ha. Kupują producenci zbóż i rzepaku . Ja sensu w tym nie widze

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory81    72
1 godzinę temu, masa24 napisał:

No jakie dofinansowania ?? Kredytu csk nie ma. Zostaje młody rolnik i to jedyna pomoc jaka ulży w kupnie ziemi. Kredytów na niski procent obecnie tez nie ma ale to zawsze jredyt

Masz nie aktualne informacje kolego.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Rolnik1973
      Pany składać wnioski o suszowe, tylko nie ci co po 8 ton nakosili.
      Ja już złożył.
    • Przez mumio
      Gdzie i jak sprawdzić czy doszło do wywłaszczenia gruntu pod drogę gminną lub ustanowiono jakąś służebność? Księgi wieczyste? Jeżeli tam się nie znajdzie to wtedy jakie kroki podjąć?

      Czy gmina może zabrać część działki pod drogę publiczną bez zgodę właściciela (postępowanie, decyzje)? Droga łączy drogę wojewódzką i drogę powiatową, po drodze ma do niej dostęp 12 posesji.

      W 1995 roku w księgach wieczystych działka cioci była o powierzchni 90 arów, w 2001 roku gmina położyła asfalt na drodze która była wtedy wysypana klasycznym białym kamieniem, od 1995 nr ksiąg, powierzchnia nic się nie zmieniła tam coś będzie na ten temat?

      Teraz w 2020 roku okazuje się po pomiarach geodety z uprawnieniami, że działka oznaczona na zielono ma powierzchnie 80 arów, ciocia zapytała się geodety no i on mówi, że te 10 arów to poszło pod drogę i wtedy nikt na takie procedury nie zwracał uwagi, chcieli tanim kosztem i szybko to załatwić aby ten asfalt położyć. Sprawdziłem na geoportalu, zmierzyłem działkę i faktycznie wyszło mi 80 arów. Zmierzyłem też drogę jak na obrazku na odcinku gdzie przylega do mojej cioci (zielone) i ma 10 arów. Nawet jeżeli założymy 1 ar błędu to praktycznie wszystko się zgadza.

      Pytanie czy gmina mogła sobie wyznaczyć granice i wbić słupki graniczące bo takie na cioci działce są graniczącej z drogą.

      Sama droga ma swój nr ewidencyjny w różnych pismach jak przychodzą. Droga ma ok. 4,90m a razem z rowem szerokość po granicy (to nie są rowy tylko takie zbocza) prawie 9 m.

      Teraz jest ten okres właśnie kwarantanny i nie wiem jak się dowiedzieć o tej służebności, ciocia nic w domu nie ma aby się zgodziła na wywłaszczenie lub służebność.

      Czy może w 1995 geodeta się pomylił aż o 10 arów w pomiarach? Ktoś może miał podobną sytuację w tamtych latach?

      Oczywiście zdaję sobie sprawę, że kiedyś tam ludzie jak się osiedlali to musieli mieć drogę i oczywiste jest, że dawali swój kawałek ziemi pod drogę, pytanie teraz jak to urzędowo jest załatwione (lub właśnie może nie jest) i gdzie zacząć poszukiwania czy to jest wywłaszczenie, służebność czy lewizna? No bo np. podatek od ziemi płaciło się od całości a nagle w pomiarach wyszło mniej.

    • Przez horniczak
      Teoretycznie powinniśmy składać dokumenty do końca kwietnia (albo) jakoś tak. Tylko co mają zrobić osoby bez podpisu elektronicznego i innych rzeczy niezbędnych do rozliczenia przez internet, skoro wszystkie urzędy są teraz pozamykane na 4 spusty? Te terminy zostaną jakoś przedłużone, poszukać kogoś kto zrobi to za nas czy jak?
      EDIT Czy takie firmy jak https://magnesuperat.pl/ mogłyby zrobić to rozliczenie za mnie po przesłaniu tylko skanu, czy potrzebny im będzie papierowy oryginał???
    • Przez mumio
      Chciałbym zrobić przejazd przez rów melioracyjny (rów głęboki 2,5 m) na działkę.

      Jakie są procedury, do kogo najpierw to zgłosić? Ponosimy jakieś koszty zezwoleń bo rozumiem, że materiał na swój koszt, ewentualna koparka, ziemia i piasek zasypowy. Na zdjęciu żółta linia to granica, moja część pola jest na dole i jak widać sąsiad ma swój przejazd ale chyba nie jest on należycie starannie wykonany, nawet nie wiem jakiej średnicy tam rury są, czy są jakieś protokoły z zasypu. Nie mieszam się w to, nie chcę korzystać z jego pozwolenia na przejazd bo może mu czasem coś odwalić i zgodę wycofa a ja zostanę bez dojazdu. Natomiast jeżeli chciałbym wykonać należycie przejazd z odpowiednią średnicą rur, zasypem to podejrzewam, że jakiś organ nakazałby rozkopać i sąsiada przejazd bo zobaczy, że to jest po prostu amatorsko wykonane. Przy okazji pewnie organ nałożył by karę, grzywnę za zasyp rowu bez pozwolenia.

      Od razu mówię, że do mojego rowu nie wychodzą żadne rury drenarskie z pola, rury widać w rowie na stronie sąsiada.

      No i jak myślicie, lepiej "dołączyć" mój przejazd do przejazdu sąsiada czy zrobić sobie oddzielny na środku rowu?

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj