Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W tym roku widzę, że u wielu z nas Axial Komlett pak przepuścił. Dziwne bo przecież to jest najwyższa półka z wiosennych herbicydów. Ale widocznie pogoda zrobila swoje, ja znalazłem okienko w marcu ale bylo zimno.Później susza i teraz jest jak jest po deszczach.. Bardzo dziwaczny rok

  • Root Admin
Opublikowano
27 minut temu, miwigos napisał:

Mycie po każdym zabiegu ,przechowywanie i czas nalewania oraz rozlewania = niechęć do stosowania

ale że co? rsm sie zle tabnkuje?
cyk 8min i 1000l zatankowane

 

  • Root Admin
Opublikowano
7 minut temu, ZELKOW napisał:

u mnie żeby oblecieć areał potrzebowałbym min dwa opryskiwacze a że nie mam to porządnym rozsiewaczem oblece pola i jest czas na ochrone fungami

też miałem ponoć dobry rozsiewacz ale zardzewiał i pojechał w świat

Opublikowano
59 minut temu, Tomek90 napisał:

@miwigos a to rozsiewacza się nie myje? Reszta wad przebijają zalety niestety.

@yacenty przebijam 3400 20min

Jaki masz sposób ??

ja bardziej szukam szybkiego sposobu na nalewanie wody do opryskiwacza. Z węża leci mi 2000 l godzinę. Myślałem kulić zbiornik stacjonarny na wodę 20 000 l ale co dalej żeby to szybko poszło? Jakaś pompa?

Opublikowano (edytowane)

Polecam przed rozlewaniem rsm zaropować sprzęt to tak go nie będzie żreć azot ja ropuje a po rozlaniu staram się myjką umyć ewentualne na drugi dzień. Mam pilmet 1015 i zasysanie z mauzeara z ziemi nie z przyczepy(bo inaczej zasysa) idzie z około 20 min do 30 paru min. 

Edytowane przez sybiuszek24
Opublikowano
Przed chwilą, masa24 napisał:

Jaki masz sposób ??

ja bardziej szukam szybkiego sposobu na nalewanie wody do opryskiwacza. Z węża leci mi 2000 l godzinę. Myślałem kulić zbiornik stacjonarny na wodę 20 000 l ale co dalej żeby to szybko poszło? Jakaś pompa?

Licznik 40 mm przepływu i tankuje 3 tyś w 20 minut ,wcześniej 1,5 -2 godziny

Opublikowano

Z rsm napewno w duzych gospo jest wolniej zatankowac np 4000l opryskiwacz niz4 tony do rozsiewacza. 30 min co godz czasami robi różnice.

Druga sprawa że opryskiwaczem cofamy do granic z rozsiewaczem nie, rozsiewacz też zazwyczaj szybciej po polu jeździ nawet 5 km/h robi różnice

Każdy sam wie czy da rade w okienku pogodowym, choć w ostatnich latach mamy okienko na deszcz....

Opublikowano
12 minut temu, miwigos napisał:

Licznik 40 mm przepływu i tankuje 3 tyś w 20 minut ,wcześniej 1,5 -2 godziny

Możesz trochę jaśniej bo nie wiem o co chodzi. Co ma licznik przepływu do szybkości nalewania?

Opublikowano (edytowane)

Ja zalewam pompa za 200zł zwykła z pływakiem.

Opryskiwaczem też nie trzeba cofać do rogu i wyjedzie to samo co w rozsiewaczu który steruje szerokością. Prędkość zależy od dysz jakie wybieramy i od dawki jaka chcemy wylać. 

Dobre działki to ponad 100ha rsm na luzie.

Edytowane przez Tomek90
Opublikowano
23 minuty temu, mtz55 napisał:

Z rsm napewno w duzych gospo jest wolniej zatankowac np 4000l opryskiwacz niz4 tony do rozsiewacza. 30 min co godz czasami robi różnice.

Druga sprawa że opryskiwaczem cofamy do granic z rozsiewaczem nie, rozsiewacz też zazwyczaj szybciej po polu jeździ nawet 5 km/h robi różnice

Każdy sam wie czy da rade w okienku pogodowym, choć w ostatnich latach mamy okienko na deszcz....

Rsm dajesz 1 dawkę na rzepak.

Opublikowano
1 godzinę temu, Mecha napisał:

Rsm dajesz 1 dawkę na rzepak.

U mnie rsm idzie  na 1 i 2 dawke w rzepak tak samo zboża.

Nie jestem przeciwnikiem rsmu bo sam go stosuje od 4 lat ale podaje argumenty tutaj dużych gospodarstw. Z drugiej strony rozsiewacz też używam i na pewno z niego nie zrezygnuję. Mój ciagnik ciaga 4000l opryskiwacz a rozsiewacz 1500litrow. Tak u mnie sam rozlewam 4000 litrow rsmu na raz ciagnikiem 110 km, przy granuli robie to znacznie wolniej tak że ten temat to rzeka...   Jedyne czego napewno rsmowi nie można odmówić to cena tańsza.

Panowie jutro jadę z saltrą na pszenice po kukurydzy na 3 dawke bo po dzisiejszym objeździe pól widzę szanse na plon.

Opublikowano
9 godzin temu, msjaro napisał:

Ja jutro stosuje metsulfuron metylowy na fiolka, 30 g/ha, faza nie w pełni rozwiniętej podflagi. Zobaczymy co z tego będzie, nigdy nie robiłem zabiegu w tak późnej fazie

Fiołkowi w fazie kwitnienia ten metsulfuron nic nie zrobi.

Opublikowano (edytowane)

Przebijam- wodę leje do opryskiwacza  3200 l całe 8 min. Z rsm się trochę dłużej schodzi. Bo całego zalewam ok 30 min.

Ja w tym roku tnę trochę koszta i nie daje w ogóle N3. Podane jest 170N już 30 marca i na tym koniec 

 

Edytowane przez XTRO
Opublikowano
4 godziny temu, XTRO napisał:

Przebijam- wodę leje do opryskiwacza  3200 l całe 8 min. Z rsm się trochę dłużej schodzi. Bo całego zalewam ok 30 min.

Ja w tym roku tnę trochę koszta i nie daje w ogóle N3. Podane jest 170N już 30 marca i na tym koniec 

 

Zdradź czym lejess ze tak szybko

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v