Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

To zależy co planujesz dalej. Jak chcesz zakończyć ochronę na tym zabiegu to warto jeszcze trochę poczekać (jeżeli nie ma szalonej presji) do momentu jak pierwsze kłosy zaczną się pokazywać. Jeżeli planujesz T3 to jedź na liść flagowy czyli już

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Co lepiej podać na t2:

1.Priaxor 0,9l

2.Prosaro 0,9l

3.Mieszania protiokonazolu+azoksystrobina (jakie proporcje) Dzięki za podpowiedź

Edytowane przez lolq1660
Opublikowano
XTRO napisał:

mam koło domu 1,1ha owsa jadę jutro na próbę z fungicydem- 1l fandango bo zostało mi z tamtego roku. Jestem ciekawy jak to będzie w owsie

dzisiaj spadło 11,5mm i pszeniczka znowu pociągnie wody

z doświadczenia nie ma różnicy

Opublikowano
1 godzinę temu, ravoj napisał:

nic go już nie ruszy, zaraz wiecha, w sumie już powinna być. Spowolni a i tak się rozsieje. Wyczyńca trzeba było w fazie krzewienia, strzelania w źdźbło., to trudny przeciwnik i walkę z nim warto wcześniej zaplanować. 

 Poprawiałem kiedyś  kawałek pszenicy  axsialem   wychodzili już prawie ości i w dawce 1 litr wyczyściło ją  bez skutków ubocznych dla pszenicy fakt że miotła była rzadkawa z wyczyńcem faktycznie może być problem.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, dzikiWschód napisał:

wracając do

Do zeszłego roku standardowo siew i do wiosny spokój potem 2x Saletra 2x Grzybowka solo bez odżywek i insektycydow 1x mocznik dolistnie i zniwa. Od zeszłej jesieni dodatkowo zrobiłem zabieg fungicydowy w październiku do tego dr Green zboża 1kg i cyperkill, powiem wam że wiosna widziałem różnicę między moimi polami a sąsiadów, wszyscy narzekali na duża presję chorób a u mnie sporadycznie + odżywka też swoje zrobila. W tym roku do każdego zabiegu dodaje odżywki i dodatkowo 2x mocznik i siarczan magnezu dzięki czemu nawet w kwietniu jak było sucho moje pszenicę prawie nie odczuły braku wody, jeśli ta strategia się opłaci w żniwa to standardem u mnie będzie ochrona już na jesień

Stosuje podobnie, z tym że saletrzak zamiast saletry i tylko raz, grzybówka na jesień solo a na wiosnę mieszanka 2 lub 3 składników, do wszystkiego mocznik, siarczan i odżywka do każdego pryskania wiosennego... Jak narazie to przynosi dobry skutek już 3. rok suszowy- są spadki ale w granicach 5% a nie 50 jak za miedzą. 

Edytowane przez WiesiekTraktorzysta
Opublikowano

W pszenicy pojawia się powoli kłos, czy można byłoby prysnąć jeszcze Axialem na owies głuchy? Zabrakło mi środka jak pryskałem w pszenicy na liść flagowy i teraz widać gdzie owies został/ 

Opublikowano
47 minut temu, ZELKOW napisał:

no właśnie kilka lat dawałem fungi na owies i od trzech lat nie daję i plony jednakowe

Aleś dał przykład. Owsa grzyb nie bierze tak czy siak:)

Opublikowano
13 minut temu, marluk napisał:

@Tomek90 trochę mała dawka tego Priaxoru. Wydaje mi się, że 0,5 tazer i 0,7 tebu może lepiej ochronić i delikatnie taniej wyjdzie chyba.

Raczej na 5t starczy a zawsze mozna 0.7 tebukonazol na kłos

3 minuty temu, karban napisał:

Aleś dał przykład. Owsa grzyb nie bierze tak czy siak:)

A co to za herezja?

Opublikowano (edytowane)

ja drugi rok z rzędu chyba kończę na t2, jakoś nie mam przekonania do tego t3, nawożenie zakończone na 150/160n wiosną, t1 duett/mirage po 0,75 i t2 priaxor 1,1l, a ci co robią t3 to i tak praktycznie w jedne dzień zaczynają żniwa co ja

Edytowane przez Tigon
Opublikowano
7 godzin temu, Agrest napisał:

To ja się " pochwalę" swoim plonem.

Gleba klasy 2 i 3a, mocna, zasobności wysokie ph 7 dobre. 2ha. Posiana Euforia zjedzona przez śmietkę.  5 listopada decyzja o przesianiu spacer.png. Poszedł Ozon zasilany samym siewnikiem żeby zachować jak najwięcej roślin które przeżyły śmietkę. Ładnie powschodził.  Wiosną na pierwszy strzał w lutym  220l rsm32.  No i potem non stop mrozki nocą. Cała przesiana pszenica stała w miejscu i żółkła. Po deszczu chwilowa poprawa. Zero krzewienia. Potem drugi strzał 200l rsm32 i susza. Euforia ciemno zielona Ozon 5cm i żółty. I tak pozostało. Wygląda tragicznie.

Moja diagnoza to nadmarznięcie węzła krzewienia połączone z suszą i dużą dawką azotu załatwiło plon. Nie wiem czy choć 2,5- 3t uleci.

20200523_091111.jpg

 Oprócz niedoborów jest jeszcze cosik takiego.Wpisz do wójcia  GOOGLE:    RHIZOCTONIA ROOT ROT

7 godzin temu, Agrest napisał:

To ja się " pochwalę" swoim plonem.

Gleba klasy 2 i 3a, mocna, zasobności wysokie ph 7 dobre. 2ha. Posiana Euforia zjedzona przez śmietkę.  5 listopada decyzja o przesianiu spacer.png. Poszedł Ozon zasilany samym siewnikiem żeby zachować jak najwięcej roślin które przeżyły śmietkę. Ładnie powschodził.  Wiosną na pierwszy strzał w lutym  220l rsm32.  No i potem non stop mrozki nocą. Cała przesiana pszenica stała w miejscu i żółkła. Po deszczu chwilowa poprawa. Zero krzewienia. Potem drugi strzał 200l rsm32 i susza. Euforia ciemno zielona Ozon 5cm i żółty. I tak pozostało. Wygląda tragicznie.

Moja diagnoza to nadmarznięcie węzła krzewienia połączone z suszą i dużą dawką azotu załatwiło plon. Nie wiem czy choć 2,5- 3t uleci.

20200523_091111.jpg

 Oprócz niedoborów jest jeszcze cosik takiego.Wpisz do wójcia  GOOGLE:    RHIZOCTONIA ROOT ROT

  • Like 1
Opublikowano

Rhizoctonia najlepiej przeżywa w materii organicznej tuż pod powierzchnią niezakłóconej gleby. Grzyb korzysta z letnich opadów deszczu, zarażając i rozmnażając się na chwastach, i ma ograniczoną zdolność do przetrwania na resztkach upraw z poprzednich sezonów.

Przerwa sezonu inicjuje rozwój grzyba w glebie, tym samym przygotowując się do infekcji kiełkujących nasion. Do zakażenia grzybem sprzyjają czynniki ograniczające wzrost korzeni, takie jak niska żyzność gleby i herbicydy sulfonylomocznikowe. Jeśli między przerwą sezonu a siewem występuje opóźnienie, konieczne jest kontrolowanie chwastów, aby zminimalizować rozprzestrzenianie się grzyba. Dobre odżywianie azotem pomaga zminimalizować skutki choroby; nagie łaty są mniejsze i mniej dotkliwe.

Ogólnie rzecz biorąc, Rhizoctonia najprawdopodobniej będzie poważnym problemem, gdy roślina jest pod wpływem czynników innych niż choroba, na przykład niskie opady deszczu lub złe odżywianie.

  • Like 1
Opublikowano

Charakterystycznym objawem Rhizoctonia solani ZG-1 (znanym również jako AG-8) w uprawach zbożowych są wyraźnie określone nagie plamy (ryc. 1). Powód, dla którego te łaty są jasno określone, dotyczy podatności młodych sadzonek i umieszczenia grzyba w profilu glebowym. Rhizoctonia ma tendencję do przebywania w górnych warstwach gleby, ale nie na powierzchni i zaraża sadzonki tylko przez korzeń wkrótce po kiełkowaniu.

Opublikowano

Po przesianiu rośliny już nie wypadły ale mają po jednym bardzo słabym pędzie. Ciekawe czy będzie choć 5 pięterek. Natomiast te siane w pierwszym terminie są normalne i tylko z nich mogę liczyć na jakiś plon. 

20200523_091055.jpg

Opublikowano

u mnie wcześnie siane pszenice załatwiła ploniarka, też mam działki gdzie nie wiem czy 3t uleci, są pola na których rośliny przetrwały ale mimo oprysków ciągle masa grzybów, temperatura też nie sprzyja działaniu fungicydów. Już widze że ogrom kłosów częściowo białych a liczyłem że braki w obsadzie nadrobi ilością ziarna w kłosie. Znowu te pszenice siane późno tak samo jak u cb nie rozkrzewiły się, to znaczy żeby być dokładnym rozkrzewiły sie i to dość szybko ale pszenica na miesiąc staneła i zżółkła. Ogólnie z wręcz wzorcowych plantacji zrobiła się bida do kwadratu. W rzepaku nie lepiej, rośliny jakich jeszcze u mnie nie było ale totalny brak łuszczyn i to na niektórych polach wrecz pola do zaorania.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v