Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, pedro2 napisał:

Kurła faktycznie tam u was daleki wschód, że nawet komary nie chcą lecieć 😋 u mnie już dwa tygodnie temu zaczęły rypać. 

Kuźwa na noc na Podlasiu, mazowsze i lubelskie straszne ulewy nadają. Niż kręci się i ciągnie spowrotem wszystko ze wschodu. Chcielim deszczu to teraz mamy 😵

Czekam. Narazie 1-5km wszystko na południu

Opublikowano
2 godziny temu, pedro2 napisał:

Kurła faktycznie tam u was daleki wschód, że nawet komary nie chcą lecieć 😋 u mnie już dwa tygodnie temu zaczęły rypać. 

Kuźwa na noc na Podlasiu, mazowsze i lubelskie straszne ulewy nadają. Niż kręci się i ciągnie spowrotem wszystko ze wschodu. Chcielim deszczu to teraz mamy 😵

Całe życie tylko narzekanie

Bozia wam nigdy nie dogodzi😀😀😀

Opublikowano

Miał ktoś taki problem 

Nowa działka i takie cuda siałem już na działce gdzie pH było powyżej 4 a tu ile będzie 3 

Można tu coś poradzić jeszcze czy już po ptokach

 

IMG_20200623_203638434.jpg

Opublikowano

U nas na terenie się zaczynają cyrki z qq, robactwo jak nigdy, całe pola albo przerzedzone albo całkiem nie rośnie, tylko czekać na drutowce w ziemniaku 😕 jeszcze brakuje żeby ślimak zboża zaatakował i będzie koniec radości z dobrych warunków. Z 10 lat temu pamiętam jak ojciec pryskał w czerwcu owies i pszenżyto bo dziadostwo żarło co popadnie.

Opublikowano
24 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Szpadelek i do sąsiada rowek😁

Patrząc na zdjęcie to na końcu pola mam rów 4x2 tylko jest pełny już prawie.Raczej już plonu z papryki z pola już nie będzie😱smutne ale prawdziwe.

Opublikowano
5 godzin temu, Roki212 napisał:

Dziś dodatkowo nalot z PIORIN na kontrolę :P

Ku.de, a u mnie przez koronaświrusa kurs był odwołany. Może wiecie czy coś wznowili, albo może jakieś online organizują

Opublikowano

Też nie miałem bo przez korone nie zrobiłem to bez konsekwencji zapisali właśnie że ze względu na pandemię nie był organizowany kurs i tyle. Mówili że jak się uspokoi sytuacja i będzie organizowany uzupełnić szkolenie

  • Like 1
Opublikowano

@stempos1980 kurde szkoda takiej uprawy,  wiem ile to kosztuje pracy i pieniędzy. Ja wczoraj zryłem w qq ale to nic w porównaniu z twoimi uprawami. Dziś przejeżdżalem przez bronisze.  Jakiś tam słaby ruch. 

Opublikowano
13 minut temu, 6465 napisał:

@stempos1980 kurde szkoda takiej uprawy,  wiem ile to kosztuje pracy i pieniędzy. Ja wczoraj zryłem w qq ale to nic w porównaniu z twoimi uprawami. Dziś przejeżdżalem przez bronisze.  Jakiś tam słaby ruch. 

Dziś wtorek a to jest najsłabszy dzień do handlu na Broniszach

Co do pola to na pewne rzeczy nie mamy wpływu.koszty poniesione duże i nic się nie zbierze.Papryka bardzo nie lubi zatopienia korzeni bo zaraz się dusi.W tunelach tam gdzie woda weszła to dziś odrazu przywiędła przy tym słońcu

 

Opublikowano

Ja dziś jagodę kamczacką przykryłem pługiem. Koniec 15 - sto letniej przygody. W przyszłym tygodniu to czeka truskawkę a jesienią większość areału wiśni.

Widzę że ten rok jest zwrotny w mojej karierze. Totalnie straciłem zapał i chęć do dalszej pracy.

Kryzys wieku średniego???

 

Opublikowano
pedro2 napisał:

U nas na terenie się zaczynają cyrki z qq, robactwo jak nigdy, całe pola albo przerzedzone albo całkiem nie rośnie, tylko czekać na drutowce w ziemniaku 😕 jeszcze brakuje żeby ślimak zboża zaatakował i będzie koniec radości z dobrych warunków. Z 10 lat temu pamiętam jak ojciec pryskał w czerwcu owies i pszenżyto bo dziadostwo żarło co popadnie.

było sprawdzić u siebie ja już przed niedzielą, owies, pszenżyto i pszenice od skrzypionki leciałem bo do geoma tego było

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Denwer napisał:

Miał ktoś taki problem 

Nowa działka i takie cuda siałem już na działce gdzie pH było powyżej 4 a tu ile będzie 3 

Można tu coś poradzić jeszcze czy już po ptokach

 

IMG_20200623_203638434.jpg

Teraz już nic

2 minuty temu, Agrest napisał:

Ja dziś jagodę kamczacką przykryłem pługiem. Koniec 15 - sto letniej przygody. W przyszłym tygodniu to czeka truskawkę a jesienią większość areału wiśni.

Widzę że ten rok jest zwrotny w mojej karierze. Totalnie straciłem zapał i chęć do dalszej pracy.

Kryzys wieku średniego???

 

Może mądrość przyszła z czasem?

  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, Agrest napisał:

Ja dziś jagodę kamczacką przykryłem pługiem. Koniec 15 - sto letniej przygody. W przyszłym tygodniu to czeka truskawkę a jesienią większość areału wiśni.

Widzę że ten rok jest zwrotny w mojej karierze. Totalnie straciłem zapał i chęć do dalszej pracy.

Kryzys wieku średniego???

 

A dużo jest owocu na wiśni?ma być podobno w miarę cena.

To nic z jagody nie urwałeś?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v