Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 godzinę temu, Elvis1090 napisał:

a jak coś się zepsuje i trzeba cały dzień rozkręcać i drugi składać?? to tez 4 godz. pracujesz?? albo jak pole orzesz to tez ci 4 h starcza?? bo praca na gospodarstwie to nie tylko zwierzęta... sorry ale chyba nie wiesz o czym mówisz...

Nie pamiętam awarii co bym 2 dni składał chyba że silnik bizona ale to mechanik mi robił i za bardzo potrzebny nie byłem, zresztą jest urlop :) a orki to ja sobie szanuje więcej jak zwykle 3-4ha dziennie zaorze i wracam.

Opublikowano

Ty jesteś typowy przykład dla miastowych , Leżysz a tam samo się robi i rośnie 😊

Opublikowano
45 minut temu, songo napisał:

Nie pamiętam awarii co bym 2 dni składał chyba że silnik bizona ale to mechanik mi robił i za bardzo potrzebny nie byłem, zresztą jest urlop :) a orki to ja sobie szanuje więcej jak zwykle 3-4ha dziennie zaorze i wracam.

Po zostawię to bez komentarza... Bo jakbyś musiał orac 12, 15 ha na dobę żeby jako tako nadążyć to byś inaczej gadał... 

  • Like 1
Opublikowano

To opowiem Wam lepszy myk i nie banujcie mnie zaraz ,że durnoty piszę, bo tak robi mój kuzyn. Po swoich rodzicach , ojciec już nie żyje, dostał ok 20 h pola, dokupił jeszcze ok 4 h, ziemi ,u nas są dobrej klasy ,bo przeważa ll i llla. Nie byłoby  w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że on mieszka i pracuje w Warszawie, a do domu rodziców i tegoż pola ma ok ponad 300 km. Co roku sieje fasolę, pszenicę i buraki. Na razie obrabia to MTZ -etem i małym Fergusonem. Praktycznie nikt jemu nie pomaga, czasami kolega opryska jemu np. jak w tym roku fasolę jak ta gąsienica żerowała, ale to sporadyczny przypadek. Chłopak jak jest robota przyjeżdża tu w każdy weekend, jak jest czas orki to orze w nocy, bo czas go goni. Jak z nim rozmawiamy to on zdaje sobie sprawę z tego, że dopóki daje radę to będzie tak robił, bo to lubi, ale z każdym rokiem człowiek się starzeje i jak to będzie nikt nie wie, jak to mówi, on czuje się rolnikiem , a nie miastowym. Zaznaczę, że z żoną i dwójką dzieci, które mieszkają w Warszawie, rokrocznie jeździ na wczasy. Można? Jak widać można 😊

  • Like 5
Opublikowano
Przed chwilą, beata12596 napisał:

To opowiem Wam lepszy myk i nie banujcie mnie zaraz ,że durnoty piszę, bo tak robi mój kuzyn. Po swoich rodzicach , ojciec już nie żyje, dostał ok 20 h pola, dokupił jeszcze ok 4 h, ziemi ,u nas są dobrej klasy ,bo przeważa ll i llla. Nie byłoby  w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że on mieszka i pracuje w Warszawie, a do domu rodziców i tegoż pola ma ok ponad 300 km. Co roku sieje fasolę, pszenicę i buraki. Na razie obrabia to MTZ -etem i małym Fergusonem. Praktycznie nikt jemu nie pomaga, czasami kolega opryska jemu np. jak w tym roku fasolę jak ta gąsienica żerowała, ale to sporadyczny przypadek. Chłopak jak jest robota przyjeżdża tu w każdy weekend, jak jest czas orki to orze w nocy, bo czas go goni. Jak z nim rozmawiamy to on zdaje sobie sprawę z tego, że dopóki daje radę to będzie tak robił, bo to lubi, ale z każdym rokiem człowiek się starzeje i jak to będzie nikt nie wie, jak to mówi, on czuje się rolnikiem , a nie miastowym. Zaznaczę, że z żoną i dwójką dzieci, które mieszkają w Warszawie, rokrocznie jeździ na wczasy. Można? Jak widać można 😊

Można, bo nie ma zwierząt. 

  • Like 3
Opublikowano

Jak nie ma hodowli to nawet bardzo duże gospodsrstwo daje możliwości posiadania dużo wolnego czasu...a to jak kto z tego czasu korzysta to już jego indywidualna sprawa bo każdy ma inne potrzeby. Przy hodowli też tak można ale to już trzeba mieć super zaufaną i odpowiedzialną osobę, która zastąpi rolnika...ale trafić na kogoś takiego łatwo nie jest. 

  • Like 2
Opublikowano

Dokładnie się z Wami zgadzam, daje radę , bo nie ma zwierząt, wiem to z własnego doświadczenia gdzie przy prawie 70 szt , 9 h fasoli i 9 buraków, nie licząc pszenicy, owsa i jęczmienia zawsze jest coś do roboty. 

Jutro dzwonię czy odbiorą nam cielaki w czwartek to napiszę jaka cena.

Opublikowano

A dziwisz się że ciężko znalezć taką osobę? Czasy popegierowskich sierot czyli parobków za michę, winko i paczkę fajek za dzień pracy już się skończyły a żaden odpowiedzialny nie przyjdzie doić krów lub karmić byki bo sobie woli popracować na etacie lub też pojechać na wakacje. A dla tych wszystkich bambrów-hodowców którzy zaprzęgają rodzinę do "pomocy" przy hodowli jest naszykowany specjalny kocioł w piekle.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, turtojs napisał:

KarolGo jednego nie rozumiem splacasz dług za kupno całego gospodarstwa, ok. Ale te pole przeciez piszesz ze dostałeś 25 ha od ojca? No to co Ty od ojca gospodarkę odkupiles czy jak? Co tam kuźwa darowizn u was nie ma czy ojciec taki sknera że chce kasę na starość za gospodarstwo? Chore to coś...

Darowizny są bo małego fergusona 255 dostałem z aktem notarialnym i przyczepę. tu chodzi o to że gospodarstwo było kupione w 2010 roku na kredyt a ja ten kredyt przejąłem i do 2025 go spłacam. zobowiązanie w banku przeszło z aktem z ojca na mnie. ktoś ten kredyt musi spłacić albo ojciec albo ja ale ojciec na emeryturze a ja ciągnę i z roku na rok coraz ciężej. 2 lata temu była u mnie nawałnica (zdjęcia w mojej galerii) w zeszłym roku susza+nędzna cena świń w tym roku susza+nędzna cena bydła. mam już 30 opasów budynki zrobione na małą ładowarkę samoróbkę i obore na rusztach więc obrobienie tego nie zajmuje czasu mi wiele a plany są takie żeby zejść do 20 sztuk byka i tyle. Rozmowy trwają o pracę i mam pracować jako technik weterynarz i inseminator na terenie Sępólno- Tuchola-Chojnice więc daleko nie mam a wolne jest do dogadania bo lekarz weterynarz rozumie sytuacje i jak trzeba było leki do byków albo szczepić psy to bywał u mnie i wie jak to wszystko wygląda.

Edytowane przez KarolGo
Opublikowano

Tu założony temat odnośnie cen bydła czy odnośnie wywodów co kto woli robić i jak to w rolnictwie źle a na etacie zajeb*ście?

Czyli na ten tydzień ceny bez zmian? 

  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano

O takich cenach na wołowinę jak są to szkoda nerwów na pisanie...to i tematy zastępcze się pojawiają...gorszr jest to,że te ceny będą jeszcze spadały i to raczej dość długo...

Opublikowano
Dnia 20.07.2019 o 17:06, juzek89 napisał:

Raz kupiłem karczek wędzony parzony, posiadał skład: 72 procent mięsa, woda dodana, soja, skrobia. Kraj pochodzenia Dania, przetworzono w Polsce.

A po co go kupiłeś? Czy etykietę przeczytałeś dopiero w domu?

Opublikowano

Jak masz rodziców  i w miare ogarniete ze nie tylko rękoma zapierdalasz to można sie zmianować raz  ty jedziesz na wczasy z rodzną raz rodzice no ale musi być ta odpowiedzialna osoba bez tego to kaplica 

Opublikowano
16 minut temu, zkordalski napisał:

Jak masz rodziców  i w miare ogarniete ze nie tylko rękoma zapierdalasz to można sie zmianować raz  ty jedziesz na wczasy z rodzną raz rodzice no ale musi być ta odpowiedzialna osoba bez tego to kaplica 

Za te ceny byków nikt nie będzie jechał na wczasy😜 no chyba że Bocian stawia a potem to się pomyśli😉 z tego co słyszę na moim terenie ludzie sprzedają bydło. Żniwa ceny bardzo na zboże nie ma też sprzedają nikt nie chce magazynować. Słoma droga i jest jej po cenach z kosmosu przeciętna ilość. Popadał deszcz pierwszy solidniejszy od końca maja. Jedni się cieszą bo popadało a inni się obrażają bo im zmokło a miał być kombajn już wczoraj. Wsi spokojna wsi wesoła...🙂😏

  • Like 1
Opublikowano

Bardzo się niepokoję i muszę tu zapytać .Gdzie są dwaj najwięksi hodowcy bydła na AF ??  Żadnych zdjęć ani nowych postów od @Sołtys i @jarekbrzęcydło . Gdzie zaginęli ??

Opublikowano
8 minut temu, zetorki12 napisał:

Bardzo się niepokoję i muszę tu zapytać .Gdzie są dwaj najwięksi hodowcy bydła na AF ??  Żadnych zdjęć ani nowych postów od @Sołtys i @jarekbrzęcydło . Gdzie zaginęli ??

zalamali sie

  • Haha 1
Opublikowano
14 minut temu, zetorki12 napisał:

Bardzo się niepokoję i muszę tu zapytać .Gdzie są dwaj najwięksi hodowcy bydła na AF ??  Żadnych zdjęć ani nowych postów od @Sołtys i @jarekbrzęcydło . Gdzie zaginęli ??

Za Brzęczeniem tego drugiego jakoś nie tęsknie😊

Opublikowano

 a może przy tych cenach Internet odłączyli aby obniżyć koszty ,

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusz221
      Witam 
      Miejsce do zagosporarowania to obora 11x5,5 myślałem nad obora na głebokiej sciułce. 1,5m korytarz od sciany i boks 11x4 podzielony na pół. Czy to dobre rozwiązanie?
       
    • Przez chuck00
      Witam, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda cała procedura przepisania stada bydła mlecznego na małżonka. Dlaczego? Żeby ominąć okres wypowiedzenia w mleczarni, który jest długi i kosztowny dla dostawcy w moim przypadku i przeniesienie się do lepszego odbiorcy mleka. Czy w przyszłości po takiej akcji można wrócić do pierwotnego właściciela czy to już zbyt kręcenia?
    • Przez paw11
      wywar paszowy ktoś stosuje
      Treść ogłoszenia żeby było wiadomo o czym mowa /Moderator
      ''Cena 12 groszy za 1 Litr/KG, dowóz na CAŁY KRAJ w pojemnikach 1 tona lub w cysternie.
      WYWAR dla bydła i trzody chlewnej, świeży z tegorocznych zbiorów pszenicy.
      Produkt: Wywar wysoko białkowy i wysoko energetyczny
      Pochodzenie: Produkcja glutenu pszenicznego, NIE GORZELNIANY!!!
      Nikt z biorących od nas wywar nie zrezygnował jeszcze z tej paszy, zwłaszcza ze względu na stosunek niskiej ceny do jakości czyli dużych przyrostów zwierząt. Rolnicy twierdzą, że jak zliczyli koszty, np. uprawy kukurydzy, to wolą sprzedać na ziarno a zwierzęta karmić wywarem z dodatkiem włókna.
      Hodowcy, którzy zaopatrują się u nas w wywar stosują wywar wraz z dodatkiem tylko włókna siano lub słoma lub inny zapychacz oraz stały dostęp dowody. Można stosować zmniejszając dawkowanie do TMR czy wraz z kiszonką lub inną paszą, wtedy przyrosty są bardzo duże przy dobrych krzyżówkach mięsnych do 1,8-2,0kg na dobę.
      Zastosowanie: bydło (opasy) powyżej 150kg, trzoda chlewna.
      Przechowywanie: 2 miesiące (maj-wrzesień), 3 miesiące (październik-kwiecień), miejsce (silosy, piwnice murowane, inne zbiorniki, beczki, pojemniki pcv, cysterny, wanny, baseny, inne.
      Dawkowanie dla bydła: 5-15l na dobę/1szt. w zależności od wagi (150kg-1000kg), można stosować pompy do rozlewania do koryt, paśników, grawitacyjnie lub w pojemnikach, wiadrach.
      Towar odbiera kilkudziesięciu klientów u których przyrosty bydła MM wynoszą: 1,4-1,8kg z dodatkiem włókna (słabej jakości siano lub słoma) i wody a bydła HO 1,2-1,4kg na dobę. W przypadku polania wywarem śruty, kiszonki lub innej paszy treściwej przyrosty dochodzą do 2kg, bydła mięsnego.
      Analizę zawartości białka i suchej masy wykonało laboratorium kontroli jakości (CoA), badanie na wartość energii w suchej masie wykonało laboratorium Katedry Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
      ANALIZA LABORATORYJNA:
      1. Białko – 27,3%
      2. Sucha substancja – 20,6%
      3. Energia – 4188,95kcal/kg (~18MJ/kg)
      Badanie wykonał: prof. dr hab. inż. Andrzej Wilczkiewicz oraz mgr inż. Anna Deptuszewska.
      (PL): Numer weterynaryjny aPL 223 - pokaż numer telefonu - p
      1 litr waży ok. 1,1-1,2kg. Podano w cenach netto.
      Produkt zgodny z:
      Rozporządzenie 767/2009 w sprawie wprowadzania na rynek i stosowania pasz.
      Dostawy do siedziby gospodarstwa (pojemniki 1tonowe na palecie w okratowaniu) lub w cysternie, beczkach lub pojemnikach pcv 1000l.
      Możliwość odbioru towaru indywidualnie na terenie gminy Wińsko (woj. dolnośląskie). Wielu hodowców zaopatruje się u nas w zbiorniki pcv 1000l na stałej palecie (zbiorniki nowe po 150zł/1szt. dla naszych odbiorców wywaru) i w przypadku mniejszej hodowli zabiera 4-6 zbiorników przyczepą lub samochodem zostawiając puste na wymianę jak butelki w sklepie. Wówczas przyjeżdżając po następną partię na umówioną godzinę, pełne zbiorniki już na rolnika czekają i hodowca nie traci czasu zanim zbiorniki zostaną zalane.
      Obecnie wywar odbiera kilkudziesięciu hodowców i jak dotychczas żaden nie zrezygnował, twierdząc, że to najbardziej ekonomiczne żywienie, podając przy tym wcześniejszy rachunek ekonomiczny, kiedy to stosowali kiszonki, śruty rzepakowe, pasze i koncentraty. Hodowcy przede wszystkim twierdzą, że wywar glutenowy ma bardzo wysoką wchłanialność pokarmową, stąd duży przyrost masy zwierząt przy bezkonkurencyjnej cenie. Przy zapotrzebowaniu 5-20l na dobę, średni koszt tej paszy to ok. 1,4zł na dobę plus słoma lub nawet słabej jakości siano (zwierzę potrzebuje tylko włókna-zapychacza) oraz osobno wody.
      Bydło po wywarze ma apetyt na włókno i pochłania każdy rodzaj siana, słomy jednocześnie podnosząc radykalnie przyswajalność pokarmu co przekłada się na przyrosty masowe.
      Oczywiście żadna reklama towaru nie zastąpi wypróbowania go w praktyce, dlatego zapraszamy Państwa do odbioru 1 czy 2 pojemników na próbę aby sami Państwo ocenili jakość tej paszy.
      Pojemniki 1000l nowe, okratowane na t''
    • Przez ferdek3085
      Witam, macie jakies zdjęcia wiat, budynków dla bydła z zewnętrznym stołem paszowym? chciałbym trochę podpatrzec jak to można zrobić. Z góry dziękuję.
    • Przez Michał123
      Dzień dobry, aktualnie hoduję 5 szt byków(aby trochę się o nich poduczyć), w przyszłym roku chciałbym wystartować z hodowlą na większą skalę. Chciałbym kupić 20szt w przyszłym roku i 20 w następnym, tak aby sprzedawać co roku grupę 20 byków. Byki dostawały by śrutę zbożową i ziemniaki. Moje pytanie brzmi: ile hektarów kukurydzy na kiszonkę musiałbym zasiać w pierwszym roku a ile w drugim? Kiszonkę chciałbym przetrzymywać w silosie, tylko nie wiem jaki zrobić(ile m3). Czy warto żywić opasy wysłodkami i młótem? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v