Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie ma powodu do dawania sobie po pysku, lepiej po piwku walnąć.    :)

Opublikowano (edytowane)

GMP to gmp... Kończy się suw sprężania oba zawory zamknięte i ma zaraz zacząć się suw pracy.GMP to tak naprawdę jest określenie między dwoma suwami,ale Sean ma rację że nie powinno się nazywać od ustawiania zaworów nie suw pracy tylko mówić GMP,kto chce ustawiać zawory musi znać zasadę dla silnika czterosuwowego  jakie są cykle pracy i potrzeba 2 obrotów wału na 4 cykle to jest podstawa gdzie uczą w każdej szkole mechanicznej.Agrotech dobrze rozumieje ale nieco źle nazywa ale ma pojęcie 

Edytowane przez Adi96
Opublikowano (edytowane)

Tylko że jak ci kołek wskakuje w obudowie to pierw masz początek wtrysku, musisz kręcić dalej i potem wskakuje na gmp, ustawiasz jeden cylider i potem 180

Edytowane przez Maniek101
Opublikowano (edytowane)

vrn

Jeżeli po kilku próbach będziesz miał nadal to samo (o ile je dobrze ustawiasz ), że luz po chwili będzie się zwiększał to raz, że trzeba zdjąć klawiaturę i się jej przyjrzeć, tak samo z dokręceniem głowicy czy wszystko było zrobione dobrze, jak tu będzie wszystko ok to musisz wyjąć popychacze i później ewentualnie wałek ze szklankami, chociaż najprędzej problemem będzie klawiatura, może nie usiadła ci dobrze na głowicy i teraz takie jaja się dzieją

Edytowane przez Ursus-23
Opublikowano

Wymieniłem laski popychaczy i jest już ok. Zawory ustawiłem tak jak wcześniej robiłem i pokryły się moje znaki z pojawiającym się paliwem na pompie. Dzięki za pomoc B|

Opublikowano

Witam jak by ktoś miał problemy z odpaleniem 30 rano gdy jest chłodno temp około 0 polecam sprawdzić sprężyny  zaworowe u mnie było to powodem z którym się męczyłem kilka zim. Głowica po remoncie  tłoki pierścienie pompa wytryski a sprężyny były wypracowane i sprężanie uciekało i problem z odpaleniem a koszt 25zł.

Opublikowano

Dosyć głośno pracują mi zawory, luz dopiero ustawiałem, z tego co do tej pory przeczytałem w tym temacie to wychodzi że dźwigienki zaworowe są wyrobione albo gwint na śrubkach które się reguluje, cała klawiatura jest oryginalna z 1984 roku więc mogła się już wyrobić, co o tym myślicie?

Opublikowano

Witam ,mam takie problem że co jakiś czas (1 lub 2 miesiące na oko) muszę ustawiać zawory ponieważ są rozregulowane, i teraz pytanie co może być przyczyną? czy jest to klawiatura, która mogła się już wyrobić, czy coś innego?

Opublikowano

Czy wie ktoś ile milimetrów powinny się otwierać zawory ssące i wydechowe przy prawidłowo ustawionym luzie ? Inaczej, ile mm maksymalnie powinny schodzić w dół ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v