Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam robiłem remont silnika c-328 i odpalam go samostartem i on tak stuka jak chodzi regulowałem zawory i nic nadal stuka a zawory ustawiałem tak wydechowy 0,3 a ssący na0,25 i też stukał potem ustawiłem równo na 0,3 we wszystkie i nadal stukot taki metaliczny a z tłumika bardzo gęsty dum ale tylko na początku ale gęsty co morze być nie tak gaz wszystko chodzi bo jak gazuje to silnik przyspiesza ale strasznie stuka nie wiem jak ustawić zawory albo co morze być nie tak

Opublikowano

Witam proponuje sprawdzić panewki, miałem w zeszłym roku taki sam problem i kilku mechaników podchodziło do silnika i każdy mówił zawory no i ustawiali ale nic z tego, w końcu zajżalem od spodu na wał i przyczyną była panewka na wale

Opublikowano

Witam a wiec tak ciągnik nadal stuka ustawiłem też na o.2 na oba i nic stuka i nic a panewki to jak trzeba rozbierać cały silnik czy jak jak zmienić panewki albo jak rozpoznać czy to one a jeszcze jedno jak zapaliłem to strasznie dymił że nic nie widziałem ale chodził potem ustał dym chyba że gazowałem i jak chciałem jechać kawałek to mi zgasł nie chciał ani trochę ruszyć pomocy

a jeśli to co innego to co morze być a jeszcze jedno jak zgasiłem silnik to taki drobny dymek leciał prawie nie widoczny tam gdzie są popychacze czy szpilki czy jak tam nazwane

Opublikowano

A zapłon masz dobrze ustawiony? bo stukanie i dymienie świadczy o zbyt wczesnym wtrysku, może być też rozpylacz wtryskiwacza. A jaki kolor ma dym i napisz co wymieniałes przy remoncie. Zawory ustaw na 0,20.

Opublikowano

no wiec tak przy remoncie wymieniałem wszystkie uszczelki czyli silnik c-328 był rozkręcony w mak a z poważniejszych rzeczy to pierścienie na tłokach tak a zapłon to ustawiony jest tak że w okienku koła zębatego pompy jest 0 i te pozostałe koła na znaki też ułożone według znaków zawory ustawiałem różnie za każdym razem efekt ten sam teraz są ustawione na 0,20 i też ta sama reakcja takie stukanie pukanie i jak włączę to strasznie gęsty dym leci że nic prawie nie widać kolor taki siwawy czarny na początku potem ustaje ale również po jakimś sekundzie jak chce do gazować to jakby gasł i strasznie kopci i jak chciałem jechać trochę do przodu to nie miał siły i zgasł i strasznie tak puka nie wiem ale zawory już najróżniej ustawiałem proszę wiec o pomoc

Opublikowano

z tego co piszesz to wygląda na to iż masz źle ustawioną pompę wtryskową. ustaw tak aby po włożeniu z prawej strony w korpus sprzegła blokady do ustawiania i po obruceniu wałem korbowym aż trafisz na blokadę pompa powinna zacząć podawać paliwo na pierwszą sekcję

Opublikowano

no wiec tak przy remoncie wymieniałem wszystkie uszczelki czyli silnik c-328 był rozkręcony w mak a z poważniejszych rzeczy to pierścienie na tłokach tak a zapłon to ustawiony jest tak że w okienku koła zębatego pompy jest 0 i te pozostałe koła na znaki też ułożone według znaków zawory ustawiałem różnie za każdym razem efekt ten sam teraz są ustawione na 0,20 i też ta sama reakcja takie stukanie pukanie i jak włączę to strasznie gęsty dym leci że nic prawie nie widać kolor taki siwawy czarny na początku potem ustaje ale również po jakimś sekundzie jak chce do gazować to jakby gasł i strasznie kopci i jak chciałem jechać trochę do przodu to nie miał siły i zgasł i strasznie tak puka nie wiem ale zawory już najróżniej ustawiałem proszę wiec o pomoc

Proste, że jest źle ustawiony zapłon i temu właśnie ten dym i stukanie sie pojawia

że zero jest w okienku to nie świadczy o tym że pompa jest właściwie ustawiona :lol: u mnie np. zera nie widać w okienku i ciągnik działa właściwie. Tak jak kolega pisał wcześniej ustaw na kołek lub na słuch (opóźnij zapłon) i zobaczysz co bedzie

Opublikowano

u mnie niema tego koła ustalającego z tego co wiem to te modele nie mają ( C-328)a opóźnić zapłon to poluźnić te 3 śruby koła zębatego pompy i w którą stronę kręcić w zgodnie z ruchem wskazówki zegara czy w przeciwną stronę to mówicie że takie stukanie głośne i straszne dymienie to jest spowodowane złym ustawieniem zapłonu dodam jeszcze ze jak ciągnik włączę to strasznie dymi po paru sekundach dymi normalnie ale jak gazu się da do nic nie widać taki dym a i jak chce jechać to gaśnie dymi i gaśnie

Opublikowano

Jak podłączy odwrotnie przewody to silnik w ogóle nie zagada. Poza tym przewody są tak wyprofilowane że się nie da... chyba że ktoś jest nie lada geniuszem. Popuść śruby od pompy, zapal silnik, kręć pompą i słuchaj czy jest jakaś zmiana. Jeśli stukanie ustaje, zgaś silnik i ustaw to tak jak się należy na kołek w kole zamachowym. Cała filozofia.

Opublikowano

Witam robiłem uszczelkę pod głowicą w swojej c330. Po naprawie ciągnik ciężko zapala. Podejrzewałem ciśnienie sprężania, trochę ciężko przerobić miernik który posiadam do osobówek i dostawczych, a pomiar i miejsce pomiaru w c330 tego nie ułatwia, trzeba specjalną końcówkę montowana w miejsce wtrysku. Niby coś tam zmierzyłem, ale nie wiem na ile to jest wiarygodne. wyszło po ok. 16bar na każdy cylinder. Nie wiem, czy przy takim ciśnieniu na obu cylindrach jeszcze by odpalił? U mnie zapala, ale dosyć ciężko, trzeba trochę pokręcić.

 

Moją uwagę zwróciły sprężyny zaworowe w głowicy. Może to one są przyczyną. Nie naprawiam zbyt często C330 i dlatego chciałbym się spytać, czy w c330 sprężyny zaworowe przy zamkniętych zaworach mają być luźne? Może nie do końca, ale palcami da się bez problemu trochę przesuwać je w poprzek jak pozwala gniazdo sprężyny. Trochę jakby były już luźne. Po naciśnięciu palcami, bez większego problemu, da się je też naciskać, tzn. otwierać zawory. Mając więcej doświadczenia w osobówkach, gdzie trzeba przyłożyć z 60kG, żeby je nacisnąć, wydało mi się to trochę dziwne. Czy tak powinno być?

Pozdrawiam

Opublikowano

Zapewne źle zmierzyłeś ciśnienie bo przy 16 barach byś go nie uruchomił. Sprawny silnik powinien mieć od 26-30 bar, do naprawy 20-24 bar.

Co do sprężyn to zapewne są za luźne już, u mnie trzeba trochę siły użyć aby wcisnąć zawór.

jak zdejmowałeś głowicę to jak wyglądały grzybki zaworów wystawały wystawały czy były schowane?? Bo jak były schowane plus jeszcze stare sprężyny to wtedy będziesz miał taki efekt.

Opublikowano

Siemka ;) Czy może mi ktoś napisać dokladnie w  jakiej pozycji ustawić zawory by dobrze ustawić luz? Z tego co wyczytałem to musze ustawić tlok w GMP ? Czy w chwili kiedy zamknie mi się zawór ssący mogę już ustawiac luz? Jaki ustawić luz po 0,25 będzie Ok?

Opublikowano (edytowane)

powinieneś mieć wkręcone w obudowę sprzęgła koło skrzyni na narzedzia taki kołek z gwintem to go wykręcasz i wkładasz drugą stroną w dziure, trzymasz go docisnietego a ktoś kręci korbą i jak ci zaskoczy w pierwsza dziure to go wyjmij i kręć dalej pomału korba i potem wskoczy w drugą dziure i masz gmp ustawiasz zawory a potem 180* korba i masz gmp na drugim

Edytowane przez Maniek101
Opublikowano

Nie chcę zakładać nowego tematu, a pytanko związane po nieco z tym...

Jakich używacie uszczelek pod pokrywę zaworów w swoich 30-stkach ? I jak mocno dociągacie nakrętki ;)  

W ostatnim czasie zakładałem u siebie nową uszczelkę korkową i mimo to się poci... Pokrywa bez uszczelki równo przylega do głowicy, a mimo to uszczelka słabo trzyma czy takie lipne uszczelki teraz robią? :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v