Skocz do zawartości
maniek1806

ursus c330...problem z ładowaniem - wstawienie alternatora!!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
maniek1806    0

Witam!!

Otóż posiadam ursusa c330. Do tej pory stał nieużywany, ale chcę go uruchomić. Mój problem polega na tym, że jeżeli wstawie akumulator to odpali na nim, ale go nie ładuje. Sąsiad mówi, że to wina prądnicy. I radzi mi wstawienie alternatora. Posiadam taki od forda escorta tylko nie wiem czy jest dobry! więc jak go moge sprawdzić?? i może jest jakiś schemat, w którym pokazane by było podłączenie alternatora do ursaka?

z góry dziękuje:) może ktoś by mi udzielił rady.. w razie czego mozliwy kontakt też na gg. 1815619.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

Było na forum z dziesięć razy!


"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sprawdź szczotki w prądnicy jak wytarte to wymień a jak dobre to będzie inna wada. alternator możesz sprawdzić u jakiegoś elektryka albo w warsztacie samochodowym. jeśli jest dobry to załóż alternator :D


red power

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

przedewszystkim zmiana biegunowosci akumulatorów bo masz przy prądnicy plus na masie -przy alternatorze minus-korpus

dodatkowo -musisz miec stabilne mocowanie podaj model tego alternatora oznaczenie. zacisk na altku który ma sróbkę łaczysz z rozrusznikiem -gruby kabel a wyjscie z altka na tz suwkę łaczysz poprzez zarówkę do stacyjki zacisk 15

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek1806    0

zrobiłem tak: minus z aku na mase, zaś plus do rozrusznika. od alternatora jeden kabelek do lampki, dwa pozostale idą do rozrusznika. nie wiem czy dobrze to jest. ale niestety lampka nie świeci się, i brak ładowania..

więc nie wiem czy dobrze jest podłączone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

czerwony na B+, niebieski na D+. trzecia złączka jest do obrotomierza

wiec tak:

B+ gruby kabel do rozrusznika-kabel od akumulatora +

D+ właczasz kabel poprzez zarówkę do stacyjki zacisk 15

wolny zacisk pozostaje

 

ps jak nie pomoże napisz cos wiecej o alaternatorze fotki z tyłu -rozumię ze ma wbudowany regulator?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Alternator rozpracowany, typowy bosch montowany w silnikach VW, z kostką z tyłu na 3 wsuwki, 2 grube - prądowe i wąska od wzbudzenia, dziś się dowiemy czy działa bo układ prawidłowo podłączony ma kolega


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel14011    0

Witam!!

Otóż posiadam ursusa c330. Do tej pory stał nieużywany, ale chcę go uruchomić. Mój problem polega na tym, że jeżeli wstawie akumulator to odpali na nim, ale go nie ładuje. Sąsiad mówi, że to wina prądnicy. I radzi mi wstawienie alternatora....

Podejrzewam, że temat już nieaktualny. Pewnie przerobiłeś już na alternator i będziesz miał spokój. W twoim przypadku pomogło by pewnie wyczyszczenie prądnicy(pewnie szczotki się zastały) ewentualnie połączenie na chwilę wzbudzenia wprost na obydwa zaciski od prądnicy aby przywrócić magnetyzm szczątkowy. A może odwrotnie podłączyłeś akumulatory i dlatego prądnica nie ładowała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

Moim zdaniem -jesli ktoś zadaje pytanie na Forum to powinien też odpowiedzieć -finalny wynik a tak to ciagnie się tasiemiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×