Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bloki mam w dwóch wymiarach 180x60x60 i 240x60x60  i mam ustawione trzy do góry tylko na betonie bez kotwiczenia itd mam tak 5 komór jedna 5,5 metra reszta po 7m i prawie 50 metrów długości. Ogólnie gdy budowałem to był początek korona wirusa i stał była mega droga a te bloki były jeszcze w atrakcyjnej cenie ale rok później gdy dobierałem resztę już sporo podrożały. Zamysł też jest taki że zawsze mogę je sprzedać. Na ściany tylko koniecznie trzeba dawać folię bo są szczelinki. 

IMG_20241019_063211_285.jpg

Opublikowano
58 minut temu, kampl napisał(a):

Czyli chcecie te LEGO ustawić na samym betonie bez jakiegokolwiek mocowania? No nie wiem czy to się utrzyma

Stąd moje pytania o taki silos czy jest sens je stawiać bez żadnego mocowania. 
@Matmen no teraz z tego co patrzę to aż tak atrakcyjnie te bloki nie wychodzą. Dziś podzwonie i popytam jak to cenowo dokładnie wychodzi u mnie na okolicy. 
Ale jedną ścianę muszę i tak zrobić bo bez sensu robić silosy po niecałe 4 metry. A na wyslodki 8 m jednak za szeroki żeby to sensownie wybierać. 
Folie na ściany dają u nas i w przypadku ścian lanych z betonu. Zawsze gdzieś się szczelina jakaś trafi i wtedy zacieka a tak przy folii jest spokój 

Opublikowano

Dając folie też przedłuża się życie dla ściany jednak kwasy zjadają i beton.  Ja pierwsze brałem z Białegostoku później trochę odlecieli z ceną to wozili z szepietowa mimo że że 100km będzie ale lepsza oferta była z za Ostrowi  ale mialuly inne wypustki i by nie pasowały 

Opublikowano
10 godzin temu, Supersebusiek napisał(a):

Ostatnio pojeździłem trochę po  oborach to średnio ludzie chwalą te zatrzaski na całym stole bo krowa jje a druga bydłuje skacze na nią ta nie ma gdzie odskoczyć i może się przewrócić w zatrzasku i może się udusić jak łeb jej się zablokuje , byłem na kurpiach co gość miał oborę na 200 sztuk i miał drabinę skośną , a teraz postawił nową na 300 sztuk i już na samej rurze karkowej podwójnej , agrafki ma tylko w wybranych miejscach i jak stwierdził po roku użytkowania nowej obory widzi , że jest to lepsze rozwiązanie .

Są zatrzaski bezpieczne uchylane góra i dołem i wtedy problemu z zatrzaśniętymi sztukami niema. 

Screenshot_20250721-081416 (1).png

Opublikowano

Teraz montowali mi dojarke chłopaki i mówili że robili na oborze zatrzaski na całości to gospodarz po 2 tygodniach wyrzucił wszystkie bo nie mógł dać rady 

Opublikowano
kampl napisał:

Czyli chcecie te LEGO ustawić na samym betonie bez jakiegokolwiek mocowania? No nie wiem czy to się utrzyma

Na kanale powrót do korzeni ma ustawiane na betonie bez niczego i to stoi, w mojej okolicy jeden postawił na ziemi i na trzy w górę, to musieli rozbierać bo się przewracało

Opublikowano

Czekajcie bo nie ogarniam. W czym te zatrzaski takie złe ? Cały czas się zatrzaskują i trzeba potem ręcznie odbezpieczyć żeby krowa wyszła? Czy o co chodzi ? U mnie już kolo 10 lat są zatrzaski i uważam że nie ma nic lepszego. Wcześniej z 10 lat była zwykla drabina zrobiona z rur. Teraz przy zatrzasku jak brak pobrać krew czy poszczepic krowy to ustawiam żeby się zatrzaskiwały. Posypuje śruta i mam krowy połapane. 
Największy bezsens to danie samych rur. Karkowej i dolnej. Wtedy to krowy się odganiają od stołu. Nic je nie ogranicza i idzie sobie od początku do końca stołu odganiając po kolei. A wszędzie tmr taki sam. No ale są różne sztuki 

20 minut temu, Matmen napisał(a):

Dając folie też przedłuża się życie dla ściany jednak kwasy zjadają i beton.  Ja pierwsze brałem z Białegostoku później trochę odlecieli z ceną to wozili z szepietowa mimo że że 100km będzie ale lepsza oferta była z za Ostrowi  ale mialuly inne wypustki i by nie pasowały 

Pamiętasz ile wtedy cie kosztowały ? 

Opublikowano

180cm 350zl , 240cm-410nettojakos tak ale mogę się mylić 

Z transportem zdaje się  uzgadniają go odrazu bo swoje one ważą i sporo doliczą 

  • Thanks 1
Opublikowano

Jak kiedyś co chwila odwoływali deszcze tak teraz z każdym kolejnym dniem tego deszczu coraz więcej. Że skrajności w skrajność. Kukurydza na piaskach się cieszy bo kwitnie i wody ma opór. Praktycznie wszędzie po dwie kolby zawiązane.
Na torfach zaczyna się robić nie wesoło bo jeszcze kilkadziesiąt litrów na metr i nie będzie jak wjechać. A 3 pokos pasowało by ogarnąć 

Opublikowano
3 godziny temu, kada2k napisał(a):

Siał ktoś gorzowską z osevy? Szukam kompromisu pomiędzy dsv/barenbrug a rynkową, a oseva wychodzi w okolicach 13netto.

My siejemy rynkową z pewnego źródła i też jest ładna 8.5zł za kg 

Opublikowano
Godzinę temu, Supersebusiek napisał(a):

My siejemy rynkową z pewnego źródła i też jest ładna 8.5zł za kg 

Może ja źle trafiłem ale robiłem 2 lata temu porównanie rynkowej do dsv to różnica ogromna w ilości i jakości rynkowa 12% białka dsv 19% z 1 pokosu na jesienią

Opublikowano

Ja teraz zebrałem 3 pokos, pograbione od rana miało byc zbierane bo od południa deszcz to od 7 do 9, 16l władowało, wieczorem tylko przegrabilem i na drugi dzień zbierane bylo. Ale zboza juz nieciekawe sie robia. Mam taki doleczek gdzie przymrozilo pszenzyto to juz porasta

Opublikowano

Jeżeli masz niedobory energetyczne w stadzie, to tak. Jeżeli masz problem ze stresem cieplnym, to lepiej zainwestować w inne produkty. Tłuszcz trawiony jest w jelicie, co odciąża żwacz, a to zmniejsza produkcje ciepła. 

  • Thanks 1
Opublikowano
19 godzin temu, kada2k napisał(a):

Siał ktoś gorzowską z osevy? Szukam kompromisu pomiędzy dsv/barenbrug a rynkową, a oseva wychodzi w okolicach 13netto.

Ja polecę Ci granum ładnie wyszła w tamtym sezonie a tym roku miałem sowula i dużo słabsza ale i warunki zupełnie inne były to ciężko porównywać a cena podobna. Mam też którąś z mieszanek granum na słabsze gleby i jestem bardzo zadowolony Dsv w porównaniu wypada dużo słabiej a cena dużo inna

Opublikowano (edytowane)

Mam pytanie, sprasowałem wczoraj wieczorem siano przed obawą dzisiejszych deszczy. Niestety dzisiaj  stwierdziłem, że temperatura w rdzeniu jest za duża i strach to kłaść na stertę. Odrazu decyzja, że zawijam je w folie. Po jakim czasie temperatura powinna się ustabilizowac ? Chciałbym spasać je na bieżąco 

Edytowane przez tomislawwitow
Opublikowano
5 minut temu, tomislawwitow napisał(a):

Mam pytanie, sprasowałem wczoraj wieczorem siano przed obawą dzisiejszych deszczy. Niestety dzisiaj  stwierdziłem, że temperatura w rdzeniu jest za duża i strach to kłaść na stertę. Odrazu decyzja, że zawijam je w folie. Po jakim czasie temperatura powinna się ustabilizowac ? Chciałbym spasać je na bieżąco 

nie rób tego. poczekaj z 4 tyg chociaż 

  • Like 1
Opublikowano
26 minut temu, ChiquitaB napisał(a):

Mial ktos takie coś? W tym roku doszły mi dwie działki, ciekawe czy ten ktoś co mial wczesniej nie złożył z rozpędu na nie o doplaty, kogo będą wzywać do wytłumaczenia?

Screenshot_20250725_203827_Firefox.jpg

Obydwu  a dopłaty się należą temu co zbiera tamten wycofa i ok

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v