Skocz do zawartości
Rafii

Gubienie ziarna w Z056

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Z056
Matey    431

Przez małe dziurki chcesz go wymieniać? Nie lepiej wyciągnąc i zaspawać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

No właśnie urobić się po pachy wyciągnąć i próbować spawać rdzę, genialne.

Wychodzi do tyłu, wyjmij sita, kierownice wiatru, zdemontuj wieszaki osłony gumowe i ciągnij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darkos795    4

Dobra, dzięki.Chociaż szczerze mówiąc to chodzi mi po głowie myśl żeby pchnąć go na handel a kupić jakiegoś consula,czy nh 1520 bo usług już jak na lekarstwo

a w zbiorniku też już dziury się robią,ale dzięki za konkretne rady.pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Matey    431

No właśnie urobić się po pachy wyciągnąć i próbować spawać rdzę, genialne.

Wychodzi do tyłu, wyjmij sita, kierownice wiatru, zdemontuj wieszaki osłony gumowe i ciągnij.

 

Hehe no u mnie to było genialne, bo rdzy na podsiewaczu nie mam, nie wiem jak u reszty :)

 

ja u siebie dziury w zbiorniku załatwiłem podkładając blachę pod ślimak, załapane nitownicą, trzyma do dziś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    16

jak w temacie mój bizon strasznie gubi mi ziarno na wytrząsaczach, najbardziej właśnie jęczmień, ale ogólnie wszystkie zboża, co mogę zrobić aby tak się nie działo, gdzie szukać przyczyny? Kiedyś kosiłem 12-15 min zbiornik, ha niecałą godzine, a teraz nie wiem co się stało u sąsiada kosiłem jęczmień 7 godzin 5 hektarów, porażka! za kombajnem i tak zielono, proszę o pomoc gdzie mogę szukać przyczyny bo zamiast 2 tyg to grubo ponad miesiąc żniwa trwały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    16

Cepy raczej dobre 7 sezonów kosiły po ok 100 ha przed wymianą były prawie płaskie i sezon na nich kosiłem i było dobrze, może coś z klepiskiem? ale niby jest dobrze ustawione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Z tego co mi wiadomo to trzeba wywalic górne sito i kupic od rekorda z dlugimi lamelkami i o 80% poprawi sie zbiór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek222    19

jak w temacie mój bizon strasznie gubi mi ziarno na wytrząsaczach, najbardziej właśnie jęczmień, ale ogólnie wszystkie zboża, co mogę zrobić aby tak się nie działo, gdzie szukać przyczyny? Kiedyś kosiłem 12-15 min zbiornik, ha niecałą godzine, a teraz nie wiem co się stało u sąsiada kosiłem jęczmień 7 godzin 5 hektarów, porażka! za kombajnem i tak zielono, proszę o pomoc gdzie mogę szukać przyczyny bo zamiast 2 tyg to grubo ponad miesiąc żniwa trwały.

sprawdź stan fartuchów tych co są nad wytrząsaczami

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Klepisko na jęczmień ustawiasz na 3 mm i nie gonisz za ostro a druga sprawa wilgotność słomy i czystość wytrząsaczy.Jak masz na wytrząsaczach szetlery czyli dodatkowe zęby przykręcone na wytrząsaczach to je wywal.A może wyrzucał na sitach.Sprawdzałeś słomę.Jak na sitach to dorób sobie dłuższą blachę za sitami i będziesz miał spokój z wydmuchiwaniem przez wentylator.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    16

czy nie masz czasem zapchanych wytrząsaczy.

tzn? jeżeli chodzi o zapchanie słomą i ościami to nie są zapchane

Z tego co mi wiadomo to trzeba wywalic górne sito i kupic od rekorda z dlugimi lamelkami i o 80% poprawi sie zbiór.

Serio? Naprawdę będzie taka różnica? Tylko że mi nie gubi zboża na sitach tylko na wytrząsaczach.

sprawdź stan fartuchów tych co są nad wytrząsaczami

fartuch jest, nie ruszałem go odkąd kupiłem kombajn, opuszczony jest prawie do końca. Na brzegach fartucha były takie płaskowniczki przynitowane, po co? Jeden był urwany, a drugiego sam urwałem bo tam gdzie był ten płaskowniczek to fartuch wywijał mi się do góry i była dziura.

Klepisko na jęczmień ustawiasz na 3 mm i nie gonisz za ostro a druga sprawa wilgotność słomy i czystość wytrząsaczy.Jak masz na wytrząsaczach szetlery czyli dodatkowe zęby przykręcone na wytrząsaczach to je wywal.A może wyrzucał na sitach.Sprawdzałeś słomę.Jak na sitach to dorób sobie dłuższą blachę za sitami i będziesz miał spokój z wydmuchiwaniem przez wentylator.

klepisko ustawiałem różnie na 3 i nawet skręcałem tak że prawie cyrkało o cepy, jak rozkręce ponad bodajże 5 mm to niedomłaca. O gonieniu nie ma mowy, bo gdy jade bez przyspieszacza to za kombajnem grubo leży, a gdy jade szybciej to troche grubiej, gdy podstawie ręke to w ciągu 2-3 sekund mam garść jęczmienia. dodam że kiedyś tego nie miałem, hektar kosiłem niecałą godzinę w porównywalnym jęczmieniu co w tym roku 1,5 h. Wytrząsacze czyste słoma bez różnicy czy sucha czy mokra podobnie.

Na wytrząsaczach mam te szetlery, chodzi o takie wysokie grzebienie tak? Ale one nie powinny pomagać w separacji? Czemu niby szkodzą?

Nie gubi mi na sitach prawie wcale, przecież napisałem że mam problem z gubieniem na wytrząsaczach, a ta blacha to wcale nie jest taka dobra, miałem ją kiedyś przedłużoną ale wróciłem do (prawie) oryginalnej długości, kosząc pszenżyto kłoski ciągle wracały przez tą blache i w konsekwencji gubił jeszcze więcej przez obciążenie sit kłoskami, a tak wymłócone kłoski, (ewentualnie z ziarkiem dwoma gdzie niegdzie) wypadają na ziemie i nie wracają na zad w kombajn, radze spróbować z tą blachą.

A gdyby tak wysunąć na maksa te kieszenie na wytrząsaczach pomogło by to coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zmień odmianę jęczmienia. Ta, z którą masz problem ma lepką słomę i kosmate ziarno i trudno wytrząsa się. Podobnie zachowuje się owies Krezus ale z innego powodu. Ziarna odrywaja się nie pojedyńczo ale bliźniaczo. Zaplątane w słomę idą w straty na wytrząsaczu. Pomaga zdecydowanie pogoda.Parę dni słońca i deszczu na przemian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Tak jak kolega wyżej pisał i co do pszenżyta jak i jęczmienia niech się dostoi dobrze i roztworzy kłosy dopiero kosić bo wali kłosami w zbiornik i nic nie jesteś w stanie zrobić bo ci kłosie sito zatyka.Ja mam blachę dłuższą i nie mam problemów.Większy wiatr i sita czyściutkie.Co do grzebieni to one szybciej wypychają słomę co powoduję krótsze mieszanie słomy na wytrząsaczach i wyrzucanie że słomą.19 lat śmigam bizonami i wiem jak je obsługiwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    16

Ile masz/miałeś, być powinno na wytrząsaczach? Ja mam 10 sztuk w dwóch rzędach na wysokości gumowego fartucha i na przedostatnich kaskadach (w katalogu pisze 5)

no i jeszcze jedno pytanie, jak powinien wyglądać ten fartuch nad wytrząsaczami i jak go ustawić, ja mam taki pocięty no i cienki dwuwarstwowy, a sąsiad twierdzi że ma być gruby i jednolity.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ja w swoim nie mam ani jednego grzebienia i fartuch też wywaliłem ale jak gubi ci na sitach a nie w słomie to je mocniej otwórz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    16

gubi mi w słomie. Mam sieczkarnie z wągrowca na elektromagnes i słoma wylatuje z tyłu zsuwa się po blasze i gdy podstawie ręke przy samym końcu blachy to łapie dużo grubego ziarna, a z sit nic nie widać gdy podstawie ręke lub jak się zatrzymam i zajrze pod kombajn między wylotem słomy, a sit to ziarek nie ma, więc 100 % leci z wytrząsaczy, no i tak szukam przyczyny, teraz robie dosyć dokładny remont no i dochodze do wytrząsaczy i tak myślę co zrobić, mam chęć wyrzucić te grzebienie, tak jak mówisz, a bynajmniej z przedostatnich kaskad, no i myślałem o założeniu grubej gumy na fartuchu lub jeszcze jednego fartucha to może dłużej będzie słome mieszać? Musze coś z tym zrobić bo zapowiada się tęgi plon (napewno słomy,a ziarza to się okaże) no i doszła mi większa ilość rzepaku i kukurydza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
×