Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
To ja 2zl. Pasy dobre, heder ok, tylko zapowietrza się, pyrkocze na wysokich obrotach. I jak byłem go oglądać facet wyjechał z garażu, pokazywał mi jak jeździ do przodu i do tył i nagle zabrakło sprzęgła. A i tysiąc za transport dałem ponad 100km.
Opublikowano

Panowie gdzie takie tanie sprzedają?😃 Mój wyszedł ok 2,5 za kg. Do kombajnu jest sieczkarnia i kabina od forszaja do zarzucenia, sprzęgło musze ogarnąć i jeden wyciek. Z tego co widzę całe remonty skończą się na ostrzeniu noży w sieczkarni i smarowaniu. 

Za 1zl/kg kupiłem matadora. Przez 4sezony włożyłem w niego drugie tyle, blacha sito i poszedł na złom. Plus taki że udało się odzyskać z niego 6 tysi 

IMG_20180415_070750.jpg

Opublikowano

Kupiłem swojego po oględzinach. Cena jest taka, że nawet jeśli sprzedam go na cześci plus cena złomu, to wyjdę na swoje. A kombajn jest prosty w budowie i części dostępne, więc nie będzie raczej problemu żeby go doprowadzić do stanu używalności.

Opublikowano
Dokładnie, większość napraw można samemu ogarnąć poświęcając trochę czasu. Części dostępne nowe i używane oraz obsługa w miarę prosta. W oglaszeniach jest dużo maszyn w cenach ok 20tys. Oglądałem dużo maszyn ten wystawiony za 12tys niczym się nie różnił od tych za 20-25tys. Jedynie co to jego w ogłoszeniach już nie ma a tamte są już długo i chyba długo będą.
Opublikowano
21 minut temu, soltys48 napisał:
21 minut temu, soltys48 napisał:

toś zajebał w temacie o kombajnie Ty o rapsieO.o

Pomyliłem stronki😁apropo kombajnu to ktoś regenerował koło pasowe jezdne przy skrzyni Claas mercator 60?

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, bafetto napisał:

Czytam I jak sie zastanawiam?-gdzie sprzedaja kombajny na kilogramy? Moje pytanie ile wazy Mercator 50. Ciekaw jestem ile mnie kosztowal na wage.

 

Każdy i wszędzie można kupić na kilogramy, tylko kwestia dogadania się co do ceny za 1 kg.

Edytowane przez wieslaw16
Opublikowano

Jaka powinna być odległość koła ażurowego na bębnie mlócacym ( licząc od rantu koła,i złożone) do tego dużego koła co napędza gardziel?u mnie jest 4,5cm i jak włączę  przyspieszacz na max to obcierają o siebie.Moze ktoś mi zmierzyć?Claas mercator 60 ale 70 czy 50 ma tak samo,z góry dziękuję

Opublikowano

Albo masz żle osadzone koła ażurowe na osi młocarni lub żle osadzone koło pasowe gardzieli albo też cała młocarnia przestawiona na wale i tak się dzieje, u mnie (MERCATOR S ale to powinno być to samo) na zjechanych do siebie kołach ażurowych jest odstep 60 mm pomiędzy kołem pasowym gardzieli a ażurowym przy kole pasowym.

 

Opublikowano
4 godziny temu, wieslaw16 napisał:

Albo masz żle osadzone koła ażurowe na osi młocarni lub żle osadzone koło pasowe gardzieli albo też cała młocarnia przestawiona na wale i tak się dzieje, u mnie (MERCATOR S ale to powinno być to samo) na zjechanych do siebie kołach ażurowych jest odstep 60 mm pomiędzy kołem pasowym gardzieli a ażurowym przy kole pasowym.

 

Zgadza sie!dzis rozebralem i okazało się że klin  z noskiem na pierwszym kole  pod sprężyna był lluzny,rozbierając  dalej  zauważyłem  pęknięty  stożek co  trzyma  łożysko i  dlatego pas  się luzowal.szukajac po schemacie znalazłem że brakuje mi  pierścienia  dystansowego  i pewnie był przyczyną  tego tarcia bo  jego grubość to 1cm a a odległość koła u mnie wynosi 50mm,dlatego też  tarły kola.to ten z numerem 26-posiada może ktoś taki pierścień?a i dziękuję za zmierzenie odległości

4690-large.jpg

4692-large.jpg

Opublikowano
2 godziny temu, fza napisał:

A jak tak sklejone elementy rozkręcić?

Nie ma największego problemu z rozkręceniem po zastosowaniu kleju do gwintów.Zapobiega on samoistnemu rozkręcaniu.

Opublikowano
4 godziny temu, Siemanr1 napisał:

Nie ma największego problemu z rozkręceniem po zastosowaniu kleju do gwintów.Zapobiega on samoistnemu rozkręcaniu.

Niema jak tylko posmarowane są  od 3 do 4 gwintów jak posmaruje całą śrubę to w tedy jest problem .

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v