Skocz do zawartości

Nawożenie pszenicy ozimej


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja planuję 50 kg azotu rozsiać w Saletrze i 20 kg w moczniku, bo go mam. To dobrze, że będzie działał dłużej i może akurat styknie do III dawki na kłos. 

Tylko cholera tak wieje, że u nas nikogo na polu nie uświadczysz. 

Opublikowano

Jak zimno to po co mocznik rozsiewacie, i tak nie zadziała. W taką pogodę to tylko rsm lub saletra. Ravoj zawsze 2 dawkę można podzielić i część rzucić teraz, a resztę w okolicy liścia flagowego. Sam nie wiem czy dawać 3 dawkę na kłos. U nas teraz paszówka droższa od konsumpcji

Opublikowano

To że zimno, nie znaczy, że coś się zmarnuje. Teraz też go pszenica potrzebuje bo jeszcze się krzewi. Azot z mocznika będzie dostępny nieco później jak się ociepli, żeby czasem nie poleciał w kosmos. Azot z  Saletry będzie dostępny już w przyszłym tygodniu i pszenica już go potrzebuje, dostrzegam braki azotu, więc i tak za długo zwlekałem, sypię dziś bez względu na pogodę. Zwłaszcza, że może na weekend popada. 

 

Opublikowano

Jak masz propozycję na osad z oczyszczalni, to zapytaj, czy ma badania i certyfikat na stosowanie jako nawóz bez zawartości metali ciężkich i pozostałości biologicznych. Pchają to po cichu tanio bez badań, bo utylizacja kosztuje , badania też. Nawieziesz sobie nie wiadomo czego na pole. Zboża to może jeszcze nie problem, ale rzepak czy okopowe kumulują metale cieżkie.

Fakt , spora jest w tym  zawartośc fosforu, potasu i wapnia, ale bez badań nie sypałbym tego na pole.

Opublikowano

No to ja też jutro bez względu na wszystko ruszam z tą drugą dawką . Jedynie martwi mnie to że wiatr jest no ale dłużej już czekać nie idzie bo pszenżyto mi zacznie pędy redukować a pszenica już też głoduje a pierwszą dawke siałem początek marca w ilości 65N . 

Opublikowano

Ja czekam z drugą dawką do środy, bo jeszcze śnieg na polu i jakbym wysiał jutro to może wszystko pospływać na grządki sąsiada:D. Oby tylko nie padało przez następne dni

Opublikowano

Wiatr nieco zwolnił, fajnie się rozsiało, równo i konkretnie.

Poszedł Zaskan i Mocznik 4/1 w sumie 80kg Azotu na hektar, z tego 51 szybciej działającego, więc myślę, że na trzy - może cztery tygodnie spokój.

Opublikowano

teraz na wschodzie spokój i cieplej a na zachodzie mróz, a miesiąc temu było odwrotnie he he i wszystko się wyrówna. Oby tam ten śnieg i mróz nie zaszkodził, ale raczej nie powinien. :rolleyes:

Opublikowano

no i ja dziś po południu mocznik rozwaliłem, nie wyparuje bo zimno, a i ziemia mokra w 80% na polu wiec granulki z niej szybko wode absorbują i rozpuszczają się, po za tym jutro ma delikatnie popadać więc moment myslę dobry, 3 dawka tak jak pisałem, pewnie gdzieś za jakieś 2-3 tyg.

Opublikowano

Kurde nie wiem co robić czy jechać już z II dawką saletry 200kg lub saletrosan 26 200kg czy poczekaj aż chwasty opryskam. Ktoś tutaj napisał że jeżeli chwasty będą pobierały azot to wtedy jak opryskam hebicydem to szybciej zadziała.. Co o tym myślicie"?

Opublikowano

no głodzisz zarówno pszenicę, jak i chwasty. Jak  dasz azot to karmisz jedno i drugie, ale chwasty uśmiercisz.

Kolejny raz kłania się oprysk na jesień, lub wczesnowiosenne zwalczanie chwastów.

Opublikowano

Pszenica jest w fazie strzelania w  żdźbło kolanko jest tak 4mm na węzłem krzewienia. Kula jak myślisz jeżeli na I dawkę 13.03 poszło 200kg saletrosanu 26 to teraz jak dam 200kg saletry i 200kg saletrosanu to będzie dużo? Czy dać może teraz 200kg saletry a za jakiś tydzień 200 kg saletrosanu? Co o tym myślisz?

Opublikowano

Witam mam pytanie jak rozleje rsm to po ile dniach mogę wjechać z mikro,skracaniem i fugicydami? I czy jeśli stosuje dwie dawki azotu to lepiej ta druga podać teraz czy poczekać z nią jeszcze? Dzięki za odp

Opublikowano

Pszenica jest w fazie strzelania w żdźbło kolanko jest tak 4mm na węzłem krzewienia. Kula jak myślisz jeżeli na I dawkę 13.03 poszło 200kg saletrosanu 26 to teraz jak dam 200kg saletry i 200kg saletrosanu to będzie dużo? Czy dać może teraz 200kg saletry a za jakiś tydzień 200 kg saletrosanu? Co o tym myślisz?

Zastanawiam się po co Saletrosan. W jaki plon celujesz i czy to ma być ostatnia dawka?

Opublikowano

To atakowałbym z tym nawozem. Pierwsza dawka nie była jakaś szałowa a to teraz rośliny budują potencjał plonowania, więc fajnie gdyby miały z czego "wyciągnąć" potrzebne składniki.

Opublikowano

no głodzisz zarówno pszenicę, jak i chwasty. Jak  dasz azot to karmisz jedno i drugie, ale chwasty uśmiercisz.

Kolejny raz kłania się oprysk na jesień, lub wczesnowiosenne zwalczanie chwastów.

 

ba wczesno wiosenne opryski to jakie jak wszystkei maja dzialanie zeby dobowa temp byl 5 stopni . my dalismy wczesnie ten camaro 306 se plus apyros i to narazie slabo dziala lepiej by bylo jakbysmy zastosowali to teraz jakby sie ocieplilo a tak trzeba poprawki bedzie robic i lipa . a ty jakie stosujesz srodki ? a na jesieni jak opryskasz to na wiosne nie musisz poprawiac ?

Opublikowano

Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, jak może na dzień dzisiejszy wyglądać plantacja pszenicy, która początkiem marca dostała N, teraz święty czas na drugą dawkę N, a chwasty rosną w najlepsze od października/listopada.. Wogóle da radę to zwalczyć w 100% ? Odrębną kwestią jest to, jak te zabiegi teraz odbiją się na kondycji pszenicy... bo bez jakiegokolwiek wpływu napewno nie pozostaną. U mnie po mieszaninie Expert Met+ dff+ kilka gram Gleanu, czyścina. Nawet na "chabrowym" polu jak narazie chabra nie można znaleźć.. pewnie jednak się pojawi, bo wspomniana mieszanina jesienna akurat tego chwastu nie rusza.

Opublikowano

Jam jest głupi i mimo warunków nie pryskałem na jesień, bo nie widziałem chwastów, ale trzeba było pryskać, bo później wyszły ale było już za późno. Zawsze  trzeba liczyć się z poprawką i większość poprawia, ale poprawka wychodzi taniej i jest już czysto do końca.

Na początku kwietnia jak było ciepło pryskałem Lancetem i na razie mam dość czysto poza ostrożniem gdzieniegdzie - ale już mam na niego tani środek, więc się nie martwię.

Pisałem wcześniej, że w zeszłym roku pryskałem Lancetem na drugie kolanko może nawet, nie pamiętam daty, ale  przytulia miała 20cm i również spalił ją doszczętnie, nie było nic poza powojem, ale to trudny chwast, więc myślę, że nie jest za późno na herbicydy. Nawóz trzeba podać, bo walczymy o plon i pszenica musi mieć azot, no fajnie by było jakby nie było chwastów, ale one całego azotu nie zużyją, zwłaszcza, że prognozują ocieplenie, to dostaną coś na wstrzymanie niedługo, a pszenica potrzebuje azotu, ten jest równie ważny jak I dawka, a może nawet ważniejszy, nie ma co czekać za długo, bo jak się zacznie redukcja pędów, to tego się nie nadrobi, chyba że każdy kłos będzie miał po 50 ziaren.

Opublikowano

 

1 dawka podalem na poczatku marca 165kg/ha saletry  2 dawka na koniec marca 165kg/ha saletry 3 dawka i ostatnia tez bedzie 165kg/ha saletry tylko kiedy bedzie najlepiej ja podac? I czy to wgl dobre nawozenie?

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v