Skocz do zawartości
mlodyhodowca06

Sposób na niesubordynację pracowników

Polecane posty


Witajcie. Czy macie jakies skuteczne sposoby na niesubordynację pracowników? Jak radzić sobie z dojarzami którzy nie traktują na poważnie zaleceń przełożonego. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maciek1224    0

Napisz o co chodzi, może poradzimy coś do samej sytuacji ;) Według mnie najlepiej byłoby ich zwolnić i znaleźć ludzi uczciwych z poczuciem obowiązku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


lukbold    411

zwolnić i samemu zacząć doić ale znając życie... nie chce się bo tak wygodniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wilhelm    401

Jak "przełożony" (w tym przypadku kto?) nie traktuje "na poważnie" swoich pomagierów, to i pomagier nie traktuje poważnie swojego "przełożonego". Poza tym najbardziej niepoważnie traktują niektórzy użytkownicy to forum, wypisując takie i podobne bzdety wynikające z młodzieńczych fantazji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sytuacja wygląda tak: Jestem młodą zootechniczką. Pracownicy zostali po byłej spółdzielni. Ciężko jest wprowadzić konkretną rutynę doju gdyż obecni dojarze nie wykazują nawet chęci do spróbowania zmian traktując przełożonego dość opryskliwie. A problemy z zapaleniami rosną, zarazem koszty leczenia. Niestety nadal zwolnienie ich jest mało możliwe ze względu na brak innych rąk do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maciek1224    0
Napisano (edytowany)

Mimo to był wystawiłbym ogłoszenia że szukasz ludzi do obsługi bydła i jeśli zgłosi się chętny, sprawdził go. Nie ma co zwlekać, jeśli zaniedbują higienę podczas udoju. Może zaproponuj że będzie im potrącany % z wypłaty za leczenie sztuk które dostały zapalania? Jeśli to jakieś trepy to może się wystraszą i wezmą za robotę :D Mimo to i tak nie ma co zwlekać, jak są leniwi to po co ich trzymać skoro mogą za nich pracować normalni ludzie.

Edytowano przez Maciek1224

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest dobry pomysł. A ich wówczas albo zwolnic albo wyslac na długie przymusowe wolne. Skoro nic innego nie pomaga..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawcio6045    8

zaplacic godziwie znajda sie ludzie chetni do pracy a nie 50 zl za 13 godzin pracy tak jak w moich okolicach jeden gosc placi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzysztof81    170

Będzie kasa będą ludzie tylko Ty pewnie nie masz nic do powiedzenia w kwestii zarobków od Ciebie wymagają tylko żeby robota była zrobiona. Wiem coś o tym bo pracuje jako kierownik w pewnej firmie gdzie dyrekcja ma ludzi w d*pie, sami biorą niesamowitą kasę a o demnie wymagają żebym wszystkiego pilnował i trzymał ludzi za kilka złotych. Taki dzisiejszy kapitalizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DTaras    150

to musisz sam dobrze zarabiać skoro nie rzucisz tej roboty i pracujesz jako zderzak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

staszek131415    2032

Sytuacja wygląda tak: Jestem młodą zootechniczką. Pracownicy zostali po byłej spółdzielni. Ciężko jest wprowadzić konkretną rutynę doju gdyż obecni dojarze nie wykazują nawet chęci do spróbowania zmian traktując przełożonego dość opryskliwie. A problemy z zapaleniami rosną, zarazem koszty leczenia. Niestety nadal zwolnienie ich jest mało możliwe ze względu na brak innych rąk do pracy.

 

Najepszy sposób wstawić robota nie pyskuje nie spóznia się i nie chce podwyżki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

opierdziel porzadny i zwolnienie jednego z nich, chodzenie i czeste ich sprawdzanie, czasami jak ktorys sie wyroznia pochwala mala nagroda a odwrotnie to ciecie z kasy- tzw metoda kija i marchewki, jesli jestes mloda zootechniczka to podejrzewam jaki oni do ciebie maja szacunek i jak sie ciebie boja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ywa    499

Czasu trzeba, aby wyrobić sobie jako taki autorytet, najlepiej przez zaangażowanie samemu w pewnym stopniu.

Broń boshe nie spoufalanie się z pracownikami, tylko chłodny stosunek, sprawdzanie częste, niech Cię nie lubią na początku...

Jak trzeba opierdziel i zwolnienie dla przykładu.

:)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tumek19    5

Z pracownikami po spółdzielniach jest jeden zasadniczy problem. Oni wychodzą z założenia że jak w spółdzielni robili i było dobrze to po co zmieniać. Jak sami się do tego nie przekonają to na siłę nie da rady. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za tłumne odpowiedzi :) hyymm tutaj myślę że z wynagrodzeniami pracowników nie wygląda to tak źle, w porównaniu do innych podobnych zakładów. Jednakże schematy zakorzenione po spółdzielni ciężko zmienić... I dopóki dwóch innych przykładnych dojarzy (ktorzy zechca sprobowac) nie znajdziemy to ręce związane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



witejus    120

pomijając k,,,, j,,, to kickboxing ma rację wymagać ale i płacić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adrian_K_90    59

@witejus niewątpliwie. Tylko, że o konkretnych kwotach nie było wspomniane więc nie wiemy czy dużo, czy mało.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wilhelm    401

W rolnictwie nikt nie jest skłonny płacić wysokich stawek za robotę. Nawet jeśli pracownik jest sumienny i zaangażowany w swoją pracę.. Taki już los "robotników rolnych".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

soltys48    344

no nie wiem czy tak nikt nie chce płacić dobrze .Na oborze u znajomych mają dojarzy na 3 zmiany zarabiają tyle ile wydoją i pracownicy bardzo sobie chwalą ta pracę i przede wszystkim zarobki.Wg mnie wystarczy tylko dobrze ułożyć warunki pracy i płacy,wiem z doświadczenia że nie każdy pracownik się nie dostosuje ale tego się nie zmieni -w takim wypadku tylko wylot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wilhelm    401

U nas na Śląsku ciężko wogóle kogoś znaleźć do pracy w rolnictwie.. Jedynie młodzi chętnie "pojeździliby" nowymi ciągnikami, ale o robocie to pojęcia nie mają. U pobliskiego obszarowca zatrudniło się małzeństwo z Dolnego Sląska, ona zootechnik, on dojarz.. Porobili pół roku i wyjechali w Polskę za inną robotą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
    • Przez ARWO
       

      Witajcie, 
      Co chciałybyście dostać na dzień kobiet? Tradycyjny kwiatek, czy może zasugerować naszym panom coś innego. A może sami panowie coś podpowiedzą? Czekam na Wasze propozycje  
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
×