Skocz do zawartości
tommot003

Co wam się najbardziej podoba w waszych T25, (to coś czego inne traktory nie mają)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
traktory
argoz    0

To mi też się wiele rzeczy podoba:

-mocny silnik

-skrzynia z rewersem

-szczelna kabina z nawiewami(cicha)

-"zatrzaskowa" hydraulika, dodatkowo szybka i mocna pompa

-bak z przodu ciągnika (można dociążyc przód lejąc do pełna)

-świeca żarowa w standardzie

-chłodzenie silnika (nie trzeba pamiętac ozlaniu wody)

-wskaźnik ciśnienia oleju

-pompa hydrauliczna podłączona "bezpośrednio" do silnika(na wciśniętym sprzęgle działa)

-alternator z regulacją

-lekko wciskane sprzęgło

-siłownik z dociążaniem

-dobra widocznośc

-oddzielny zbiornik hydrauliczny

-wskażnik paliwa

-tanie części

i jeszcze kilka innych rzeczy :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chłodzenie powietrzem nie trzeba się martwić o rozwalenie bloku czy chłodnicy w zimie :) szczelna kabina odprężnik w środku bak paliwa z przodu i miarka paliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marekjsp    6

w moim władziu podoba mi się docisk podnośnika który bardzo się przydaje dobrze zapala w mrozy biegi ma dopasowane dobrze szczelna kabina jak na tamte lata to był luksus no i możliwość zmiany prześwitu z wad to ma tylko jedną mianowicie jednostopniowe sprzęgło..:( ale i tak lubie tym ciągnikiem pracowac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Tak czytając te opinie w tym temacie i chcąc porównać do podobnego tematu w kategorii mtz wychodzi na to, że władek ma lepsze opinie. Jednak nie jest chyba tak, że jak władek dobry to i mtz no ale wiedzą dobrze Ci co mają obydwa ciągniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekjsp    6
Napisano (edytowany)

mtz i t 25 to prawie to samo u nas na wsi facet ma mtz i t 25 i mówi że to są takie same ciagniki tylko mtz silniejszy dba o nie i chodzą jak należy na żadnego nie narzeka pracują na około 40 hektarach i jest z nimi jeszcze mf 255 a na t 25 ma zamontowanego tura z hydrametu i ma około 8 tyś mtg :blink:

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Mi się podoba, że po dachu kabiny T-25 można chodzić bez strachu że coś się wygnie albo zawali. Nie znam chyba drugiej takiej kabiny po której można w ten sposób chodzić (po masce też). Dodam, że ważę 110 kg :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

skrzynia biegów ( 2 wajchowa) wielki plus ( nie synchronizowana) ale biegi wchodzą bez żadnych zgrzytów od dołu do góry i na odwrót. jak na swoją moc i gabaryty ciągnik potrafi bardzo dużo i jest niezastapiony do lekkich prac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Mi się podoba, że po dachu kabiny T-25 można chodzić bez strachu że coś się wygnie albo zawali. Nie znam chyba drugiej takiej kabiny po której można w ten sposób chodzić (po masce też). Dodam, że ważę 110 kg :).

 

U mnie przy chodzeniu po masce, zaczęła pękać w paru miejscach i trzeba było pospawać migomatem,ale teraz można śmiało chodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

@Geo masz rację z tą maską i kabiną, ile to razy mój rusek robił jako rusztowanie z własnym napędem silnikowym. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    23

Ruska stal,ja na maskę swojego spuściłem drzewo,zdolny jestem.Pół godziny młotkiem i wyprostowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Ja kiedyś wycinałem prostokąt z tej blachy w środku co na niej są zegary żeby bezpiecznika założyć w te miejsce to było ciężko uciąć niby nie gruba blacha a oprór stawiała straszny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Niby jumz też ruski ale na dachu nie da się stanąć bo blacha się wygina :).

Ja wycinałem prostokąt w podstawie zegarów żeby założyć przełączniki od poloneza zamiast tych oryginalnych od świateł to też trochę musiałem pilnikiem polatać, ale zanim pilnikiem to wywierciłem kilka otworów i jakoś poszło. Te dwa przełączniki od poloneza z całą obudową świetnie się do tego nadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ari321    0

MI się podobają biegi, spalanie, 2 wajchy zmiany biegów, ogólnie nie wymienił bym na c330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem tyle Rusek jest to dobry ciągnik dla małych gospodarstw.

 

 

ZALETY smile.gif

 

1.Pali Mało.

2.Jest mały.

3.Zwrotny.

4.Ma sprężarkę.

5.Duża frajda z jazdy.

6.Dobre rozwiązanie z dwoma dzwigniami zmiany biegu.

 

WADY smile.gif

 

1.CZĘSTO SIĘ PSUJE

2.Słaba karoseria.

3.Uparty podnośnik.

 

 

 

 

smile.gif Ale i tak jest za***isty. smile.gif

 

 

Ok kiedy to władek często sie psuje?Mam z 79r i nie robiłem jeszce nic poważnego.Może teraz wymienię terczę sprzęgła, i to tyle.A na mojej gospodarsce łatqo nie ma więc nie wiem.Może to tylko mój taki niezniszczaly : P

Edytowano przez ZjednoczoneGospodarstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Władka mamy od 79 roku prostota w prostocie idziesz zapalasz jedziesz gasisz jutro idziesz i musi zapalić jak już go jakimś cudem zapowietrzysz pompujesz z minutę i odpalić musi ,jedyna wada w mym przypadku mam tura kiedyś siewnik z bronkami ,sadzarkę z burtami aby więcej załadować to rozdzielacz ale wmontowali od fadromki i podnosi bez gazowania a oleje lałem do hydrauliki jaki miałem pod ręką ,mam nowy ciągnik olej wiadomo taki jak w instrukcji ,raz silnik mi zgasł nie odpaliłem już, serwis po godzinie odpalił nikt nie wie czemu się zapowietrzył ,władek ma te 25 koników ale spokojnie starczą mu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam mam Władka od 83roku i powiem tak- największą jego zaletą to chłodzenie, tam woda do oleju nie pójdzie i odwrotnie i mogą być upały i też problemu nie ma że się zagotuje, najbardziej podłe ma to że praktycznie brak zaczepów tak transportowych jak i polowy,polowy też jest nie ciekawy.Zaczepy i łańcuchy trzeba przerobić we własnym zakresie i na swój sposób,chociaż już teraz można kupić gotowce dorobione.Tak że jak każdy inny traktor, ma swoje dobre i złe strony :) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celmer5    10

Ja posiadam władka z turem i powiem o nim tak że jego zalety to:

-Mocny podnosnik

-szczelna kabina

-ta oryginalna kabina jak dla 1 osoby jest bardzo dobra jeśli mamy ze sobą pasażera to ciasno jest :/

-skrzynia z reduktorkem :)

-małe spalanie :D

-dość skrętny

 

A te wady to bym powiedział

-Ostatnio często mi się zaczął psuć :(

-Kabina słaby komfort :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A na ile osób - miejsc siedzących masz go zarejestrowanego?

Jedną czy dwie?

Wiec się nie dziw, że jest ciasno we dwie. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

A jak to jest teraz na ile macie osób rejestrowanego władka albo inne traktory jak macie ,nasz władek z 79 roku mimo że tylko z daszkiem ale na błotniku jakieś siedzonko było ojciec zarejestrowany miał na 2 osoby potem 60 tka mimo że fabryka nie zamontowała siedziska też 2 osoby coś tam dorobili potem sami ,teraz farmtrac ma niby z boku plastykowe siodełko od biedy da się posiedzieć a w dowodzie teraz dopiero przeczytałem że na 1 osobę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Widzę, że co do zarejestrowania ciągnika z większa ilością miejsc siedzących wszystko zależy od interpretacji organu rejestrującego, no może i stacji diagnostycznej.

Niektórzy maja problem z zarejestrowaniem na dwie osoby nowego ciągnika z fabrycznym bocznym siedzeniem "instruktora", bo w świadomości urzędnika nic się od lat nie zmieniło i zawsze ciągniki miały jeden fotel i tego nikt mu nie wytłumaczy.

A tu koledze lata temu zarejestrowano na 2 osoby niefabryczny fotel na błotniku bez kabiny. A pasy bezpieczeństwa chociaż były? :)

Ciekawe jak policjant interpretuje taki dowód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam- też mam na dwie osoby zarejestrowanego- kupiłem nowego w 83 r.i na przeglądzie w POM-ach chciałem, aby na dwie osoby było zrobione, i nie było żadnych problemów, wzięli traktor na warsztat , zamontowali mi z boku, co prawda skromne siedzenie i osłony z płaskownika na szyby, przed wypadnięciem pasażera na zewnątrz, w razie stłuczenia szyby, i to wszystko, i policja w trakcie kontroli nic do tego nigdy nie miała ,albowiem w dowodzie jest pieczątka diagnosty i wpis z POM-u że pojazd jest przystosowany do przewozu dodatkowo jednej osoby.Dodatkowy koszt tego przedsięwzięcia był niewielki, bo oficjalnie to finansowo faktura w granicach tyle, ile kosztował flakon dobrej gorzałki ,no i mechanikowi za dobrze zrobioną robotę też na flakon ale to już w nagrodę od siebie,nie wiem jak to dziś wygląda, gdyby chciał zrobić na dwie osoby taki przegląd :rolleyes: Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

W dowodzie może być wbite, że pojazd ma przegląd, a policjant ma wątpliwości zabiera dowód i kieruje na powtórne badanie techniczne. :P

Może to że "siedzenie" zostało zamontowane w POM-ie z odpowiednia adnotacją zmienia wszystko.

Ale własny montaż siedzenia może spowodować niezadowolenie diagnosty, zwłaszcza że zajrzy on do fabrycznych danych pojazdu w grubej książce i okaże się że został wyprodukowany z jednym miejscem siedzącym. I może nie chcieć ryzykować pracy dla takiej zmiany.

Jakiś czas temu ganiali busy w przewozach osób, że samochody były przerobione z blaszaków na autobusy, z 3 miejscowego na 19. Ktoś po takiej przeróbce jechał na przegląd do zmiany w dowodzie i mu podbijali. Ale to było do czasu bo później samochody miały przejść dokładne badanie techniczne i okazywało się że miały zakaz przewożenia osób na tylnych siedzeniach z powodu nie fabrycznego montażu siedzeń i osłabienia konstrukcji pojazdu. A przecież ktoś kiedyś podbił taki samochód na przeglądzie.

 

Kiedyś diagnosta na pierwszym przeglądzie rejestracyjnym samochodu z zagranicy chciał wbić 6 miejsc gdzie samochód miał 7.

Nawet w gazecie z ogłoszeniami pokazałem mu że takie samochody maja 7 miejsc.

Dopiero jak policzyłem mu pasy bezpieczeństwa i zagłówki doszło do niego.

 

Ale się zagoniłem i odbiegłem trochę od tematu :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×