Skocz do zawartości
pasio

Nawożenie ziemniaków

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Dobre nawożenie ziemniaków

galeria
Nawożenie

milanreal1    290

Niezbędny mikroelement? To niby do czego on jest potrzebny? Juz myślałem ze sporo zapomniałem więc dziś poczytałem podręcznik z chemii rolnej. Podobno chlor uczestniczy w jakimś etapie fotosyntezy, ale gdy jest niedobór chloru to jakoś efektywność fotosyntezy nie spada. Rośliny pobierają chlor w granicach 200-400mg.kg. Czyli ok 10-20 razy za dużo niż jest jej to im potrzebne. Mikroelementy są niezbędne bo pełnia określone funkcje, jak na razie w sytuacji chloru mało jest to określone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

"chemia rolnicza" 1988 Boratyński pobranie dużych ilości chloru poza zmniejszeniem zawartości skrobi zwiększa podatność ziemniaków na choroby wirusowe, obok odgrywania "pewnej" funkcji chloru w procesie fotosyntezy (swoją drogą ciekawe dlaczego chlorofil ma taką a nie inną nazwę) wskazuje się, iż silnie uwodniony jon Cl- wpływa wyraźnie na hydratację tkanek roślin, ogranicza transpirację, co może mieć znaczenie w okresach suszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

Jak dałem jesienią 40t dwuletnigo obornika bydlęcego pod ziemniaka to czy jest sens dawać jeszcze jakieś PK . Zawsze dawałem jeszcze 200 kg polifoski 5 lub 6, ale tak myślę ze może bez też będzie dobrze. Co o tym myślicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


milanreal1    290

"chemia rolnicza" 1988 Boratyński pobranie dużych ilości chloru poza zmniejszeniem zawartości skrobi zwiększa podatność ziemniaków na choroby wirusowe, obok odgrywania "pewnej" funkcji chloru w procesie fotosyntezy (swoją drogą ciekawe dlaczego chlorofil ma taką a nie inną nazwę) wskazuje się, iż silnie uwodniony jon Cl- wpływa wyraźnie na hydratację tkanek roślin, ogranicza transpirację, co może mieć znaczenie w okresach suszy

Źródło już lekko wiekowe :D Ja korzystałem z nowszego i tam żadnej pozytywnej funkcji nie było. A szkoda bo miałem nadzieje że te wszystkie nawozy co kupowałem nic nie dają a dobry jest tylko chlor :D Co do nazwy chlorofil to raczej nie dlatego że chlor pełni w nim najważniejsza funkcje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

pozytywne są choroby wirusowe czy mniejsza zawartość skrobi?

 

@magnum123 fosfor możesz odpuścić, ale potas by się jeszcze przydał, musisz przeliczyć sobie potrzeby w zależności od oczekiwane plonu

Edytowano przez kissmy...
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

POL1    28

Jak dałem jesienią 40t dwuletnigo obornika bydlęcego pod ziemniaka to czy jest sens dawać jeszcze jakieś PK . Zawsze dawałem jeszcze 200 kg polifoski 5 lub 6, ale tak myślę ze może bez też będzie dobrze. Co o tym myślicie.

a ile sadzisz tych ziemniaków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

Mam zawsze ziemniaka z centrali odmiana Vineta CA. I zazwyczaj rosną bardzo duże tak że trochę odzucam dla bydła bo nikt tego nie kupi. Szkoda marnować a i na nawozie by można było zaoszczędzić. Ewentualnie można by pozostać tylko przy nawożeniu dolistnym bo takie też stosuje kilkakrotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

POL1    28

To jak chcesz dla bydła i dla siebie to nie daj nawozu ....będą bardziej ekologiczne.

Dolistne nawozy mało co dają.

Nie ma jak pod korzeń dać NPK.

PK 2 tyg przed sadzeniem a N podczas obrodlania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

pozytywne są choroby wirusowe czy mniejsza zawartość skrobi?

No wg mnie chlor nie ma żadnego pozytywnego wpływu na roślinę. Wyżej mówiłem z ironią :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

Sadzę na sprzedaż tylko i wyłącznie a ze ważą niektóre po 0.8 kg i są puste w środku to nikt Ci tego nie kupi, a że mam krowę to nią skarmiam(jeszcze mam ). Chodzi mi o to żeby się urodziły ale nie były za bardzo duże. Z N dawałem zawsze jeszcze 200 kg salmagu pod korzeń, ale z tego napewno zrezygnuję dlatego nie wspominałem o tym we wcześniejszym poście, pozostawiając jedynie do rozstrzygnięcia kwestię nawożenia PK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pmichal56    14

Wymień sadzeniaka, ja też mam duże i jeszcze pustych nie miałem ale sadzeniak maks 2, sporadycznie 3 lata od zakupu. A znacie takie pierwiastki jak, bor. Szczególnie bor jest odpowiedzialny za liczbę stolonów pod krzakiem. im więcej boru tym lepiej tylko bez przesady, nie myśl od razu ze jak dasz bor to zamiast, 8 będziesz miał 20. nie.... Wystarczy np ja daje yare viking 800kg rzędowo. to boru jest 0,16kg w czystym składniku.do tego jeszcze można dodać podczas oprysków tylko przed wiązaniem bulw!!!. i można też dodac do Rsm-u. Sposobów na podanie pierwiastka jest kilka a jaki wybierzesz to nie wiem. Ale z tym sadzeniakiem to wymień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

Przecież napisałem że mam zawsze ziemniaka z centrali w klasie CA, płaciłem po 140 za vinetę i 170 za wczesnego w grudniu. Ostatecznie zdarza się że czasami posadzę połowę z centrali a połowę swojego, co oznacza że tak jakbym połowę posadził w CB. Wineta ma to do siebie że strasznie się zradza dlatego co roku wymieniam. i nigdy bym nie zaryzykował żeby sadzić vinetę 3 lata max.2. Tak jak napisał saszeta myślę nad gestszym sadzeniem, ale nie w tym roku bo nie mam zamiaru juz dokupywać sadzeniaka, bo cena moze być na wiosnę szokująco wysoka. Człowiek narobi sobie dodatkowych kosztów, potentaci nasadzą ziemniaków i zowu będą sprzedawać w czerwcu po 2 zł za 15 -tkę. Bo znając życie to tak będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kartofelz    3
Napisano (edytowany)

Mam pytanie: rzędowe nawożenie ziemniaków - w trakcie sadzenia: to samym mocznikiem czy jeszcze z tą Polifoską? Bo się naczytałem, że ta Polifoska - to chlorki, kwasy itp. i, że może coś tam korzenie poparzyć.

 

Zresztą i tak spróbuje w tym roku pół na pół.

 

W zasadzie to nie wiem czy wogóle z tego nie zrezygnować - bo mam zamiar na kalafiora się przestawić - kwestia smaku i gustu - nie ceny.

Edytowano przez kartofelz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kartofelz    3

Nie wiem co to za nawozy ale - z tego co widzę to jest to siewnik pewnej firmy - na którym ja "bazuję".

 

U mnie ma działać zasilany silnikiem krokowym (w zależności od prędkości jazdy - ) - ale też to ciężko oprogramować. - wogóle nie wiem czy jest sens - bo mechaniory nie udzielili mi odpowiedzi na sprawę z tymi chlorkami kwasami itp..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

chlorki ograniczają zawartość skrobi w ziemniakach, więc mają na nie negatywny wpływ, niedawno odbyła się wyczerpująca dyskusja nad tym zagadnieniem, więc proponuję zapoznanie się z tematem, mocznik rzędowo to również zły pomysł, potas należy rozrzucić na 3 tygodnie przed sadzeniem, aby wypłukać chlorki, rzędowo można dosiać jakiś bezchlorkowy nawóz, czyli albo drogi potas albo bez potasu (najtańszy fosfor) polidap, jeden z użytkowników ma posiewacz napędzany kołem rowerowym + przekładnia z przerzutek rzućcie okiem na galerię, to wydaje się dobrym, tanim i niezawodnym rozwiązaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to np. polifoske 3 tyg przed sadzeniem ? co z azotem w niej zawartym? siarczan potasu pogłównie ktoś stosuje ? w jakiej fazie?

planuje dać 150kg mocznika i zaś 200kg saletrosanu pogłównie. dolistnie fosfor azot potas w takiej kolejności ewentualnie bor. ziemniaki odmiana vineta pognojone 30t bydlęcy obornik zawartość pk średnia po jęczmieniu. z tym ,że małą zawartość magnezu więc pewnie pójdzie siarczan magnezu przed siewem.

Edytowano przez e2visionamd2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

azot od razu nie zostanie wypłukany z gleby, poza tym jest on niezbędny w glebie do rozkładu resztek, więc wieloskładniki często aplikuje się nawet pod pług na jesień, aplikacja siarczanu potasu pogłównie mija się z celem, już lepiej zaaplikować go przy sadzeniu podsiewaczem bądź rozrzucić przed sadzeniem/obsypywaniem, natomiast jeśli chodziło Ci o podanie go dolistnie to nigdy takiego nie praktykowałem,

chcesz zaaplikować prawie 120kg N + obornik (30t/ha) + wieloskładnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

Mam pytanie. Kupiłem pod ziemniaka nawóz azotowy YaraBela Extran 27 zawierajacy 27 % azotu i 7% wapnia. Chcę go zastosować przed sadzeniem pod ziemniaki wczesne kiełkowane w ilości 300 kg/ha. Czy stosując ten nawóz i wprowadzając 21 kg wapnia na hektar nie pojawi się na ziemniakach parch?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Bez przesady, większa ilość wapnia wprowadzam z obornikiem i jakoś nic nie wyskakuje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

huberty    0

Ziemniaki nie będą miały parcha jeśli będą miały pod dostatkiem wody podczas zawiązywania bulw. Ja wapnowałem pod ziemniaki bardzo wczesne (około 300 kg wapniaka) i śladu parcha nie było, ale ziemniaki były deszczowane :) i miały wody pod dostatkiem gdzie na mojej ziemi 5 i 6 klasa jest rzadkością żeby rośliny bez podlewania miały wody pod dostatkiem, a w dodatku opady deszczu omijają mnie szerokim łukiem ;[ no ale nic się na to nie poradzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

w temacie o cenach jeden z użytkowników napisał: "ja u siebie sypie 1t polifoski 6 do tego azot 140kg N/ha, zaprawianie, opryski na chwasty, odżywki, jakieś 6-9 oprysków na zarazę drogimi środkami", takie nawożenie (bez dolistnego) to dawki: N 200kg/ha, P 200kg/ha, K 300kg/ha rozumiem, że dotyczy ono ziemniaków przemysłowych, ale czy taka dawka potasu jest bezpieczna? bowiem zgodnie z treścią artykułu w marcowym TA "Ponadto jednorazowe dawki K2O na glebach średnich nie powinny przekraczać 220kg/ha, gdyż potas powoduje rozkład struktur glebowych (peptyzację).Jego nadmierna koncentracja ogranicza też życie biologiczne w glebie , zatem warto część składnika wprowadzić na pole dopiero wiosną. (...) zwiększenie dawek K2O powyżej 200kg/ha (...) powoduje już spadek wykorzystania składników, obniża dynamikę przyrostu plonu korzeni i cukru oraz wzrost zawartości składników melasotwórczych, w tym azotu a-aminowego." W podusmowaniu autor wymieniając wady nadmiernego nawożenia potasem obok osłabionych wschodów (chlor i jony K+) wymienia wybujałość liści skrócenie korzeni i ich deformacje, tekst dotyczy oczywiście buraków cukrowych, autor (Janusz Biernacki) nie wskazuje źródła

 

 

chciałbym również podnieść temat przyswajalności mikroelementów, czy ktoś z Was go opanował? idzie głównie o przyswajalność poszczególnych form mikroelementów oraz stosunek ceny do przyswajalności poszczególnych nawozów, chelaty wydają się najlepszą formą, ale czy zawsze? proszę również o odniesienie się do poniższych tez

 

"Jeżeli pH jest niższe od 6,0 — wystarczy EDTA, przy pH 6,0–7,0 wskazane jest DTPA lub HEDTA, a gdy pH przekracza 7,0, należy zastosować EDDHA lub EDDHMA."http://www.ho.haslo....cle.php?id=2213

 

Adob twierdzi, że biodegradowalne są wyłącznie jego IDHA, ale nie wiem czy to akurat jest zaleta, czy też po prostu szybciej rozpada się wiązanie, co jest zasadniczo niekorzystne, bowiem chelat powinien zostać rozłożony dopiero w roślinie, a jego uwstecznienie zawczasu mija się z celem;

 

"Najlepsze są produkty nawozowe, powstałe z połączenia takiej samej ilości kationu metalu i związku chelatujacego (chelatyzacja pełna)" dr Szklarz UP Poznań;

 

"Roztwory związków mineralnych o wysokim stężeniu są bardziej szkodliwe niż podobne roztwory chelatów." KPODR;

 

"Natomiast nawożąc manganem, dawka jest uzależniona od formy składnika i powinna wynosić około 1 kg Mn/ha w formie siarczanowej i 0,2 kg Mn/ha w postaci chelatu." agrofoto.pl - wynika z tego, iż przyswajalność chelatu Mn (nie wiem jak z innymi) jest 5 krotnie większa niż innych form;

Edytowano przez kissmy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mikad    227

A co powiesz na nawożenie potasem w dawce 350kg/ha jakie stosują Holendrzy?

Raz zastosowałem dawkę 1t polifoski 6 bo tak akurat pasowało zbilansowanie wg planu nawozowego na zbadanej działce i osiągnąłem zakładany plon. W tym roku mam dawkę 800 kg bo też tak pasuje. Wszystko zależy od zawartości składników w glebie. Moje gospodarstwo jest położone na granicy z miastem i praktycznie dookoła mnie wszyscy zrobili działki budowlane więc biorę nieraz w dzierżawę jakieś podłe kawałki które w pierwszym roku to właściwie rekultywacja a potem bez porządnej dawki NPK nie pojedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

można takie nawożenie stosować, ale zapewne nie w postaci chlorków i nie jednorazowo (jeśli chce się zminimalizować niekorzystne oddziaływanie), ale już stosowanie polifoski 6 nie wydaje mi się uzasadnione ze względu na niedopasowany do potrzeb nawozowych stosunek P do K (powinien od wynosić około 1 do 4), który wynosi 1 do 1,5; czyli przy aplikacji 1t polifoski 6 wnosimy co najmniej 100kg P za dużo (400zł/ha), tak czy inaczej 1t polifoski 6 odpowiada plonowi 50t/ha przy założeniu braku PK w glebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez mlekowy
      Witam wszystkich. Nie znalazłem tematu który opisywałby dokładnie ten problem dlatego zakładam nowy. I tu moje pytanie czy ktoś z Was zajmuje się bądź orientuje się jak wygląda przemysłowe obieranie ziemniaków (lub innych warzyw) i ich sprzedaż? Czy  jest zbyt na taki produkt? Czy będąc rolnikiem mogę założyć mini przetwórnie żeby móc to produkować i sprzedawać?  Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam.
×