Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

jaco25    262

Panowie chwała Wam za to, że próbujecie ale coś mi się widzi, że oprysk zaraz po siewie i wysiew co 12,5cm albo do glebówka i wysiew co 45cm i mechaniczna uprawa albo basagran w ostateczności, chyba, że będzie lepszy dostęp do refine i harmony.


Posiadam 60ha z czego 57ha zajmują grunty orne. Uprawiam pszenicę ozimą, rzepak ozimy, jęczmienie ozimy i jary, owies oraz soje. Zajmuję się również chowem trzody chlewnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mic01    0

Potrzeba matką wynalazków, wspólnymi siłami może uda się coś opracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

jaco25

To raczej pewne, że siew, co każdy lejek jest korzystniejszy z powodu szybkiego zakrycia gleby przez soję i uniemożliwienie chwastom rozwoju

A siew w szerokie rzędy wymaga zakupu odpowiednich narzędzi

Na przykład w tym roku walka z chwastami mechaniczna w szerokich rzędach była by bardzo skuteczna z powodu suszy chwasty po przejeździe pielikiem (wielorakiem) czy broną chwastownikiem od razu by usychały wiec nie trzeba by było zbyt często używać brony czy pielika (wieloraka)

Ale w przekropnej pogodzie niestety to już by tak ciekawie nie wyglądało wiec koszt byłby duży takiej walki z chwastami nie mówiąc ile by to czasu zajęło w moim przypadku jak bym miał ponad 30ha soi zrobić pielikiem (wielorakiem) 6 rzędowym, bo taki by pasował do mojego rozstawu lejków

To nie wiem czy w ciągu 1godziny zrobiłbym 1ha licząc średnio 3 zabiegi pielikiem (wielorakiem)

To by było około 100godzin pracy ciągnika z pielikiem licząc koszt uprawy pielikiem (wielorakiem) 1 ha 50 zł to daje nam 150zł na 1ha + brona chwastownik też z 3 razy tu koszt może być mniejszy o ile brona będzie szeroka powyżej 6m to można by policzyć koszt na 1ha 30zł o ile w ciągu 1 godziny zrobi się, co najmniej 2ha wiadomo ze nie można jechać zbyt szybko, bo uszkodzi się soję

Więc koszt jednego przejazdu brona i pielikiem to 80zł razy 3 to daje nam 240zł na 1 przejazd 1dnego hektara a to już nie jest takie ciekawe rozwiązanie

Dodając do tego czas jak trzeba temu poświecić i fakt ze nawet przy bardzo sprzyjających warunkach możemy zniszczyć w ten sposób około 80% chwastów to to rozwiązanie nie jest aż takie ciekawe a jest pracochłonne i nie najtańsze to szukanie rozwiązania z środkami chemicznymi jest jak najbardziej uzasadnione

Nie wiem czy ktoś by się na dzień dzisiejszy zdecydował kupić specjalnie do soi bronę chwastownik i pielik nie mając pewności czy będzie w przyszłości uprawiać soję

Ja na przykład na razie się na to nie zdecyduję raczej będę siał, co każdy lejek

 

mic01

Racja niema się, co tak szybko poddawać gdyby nawet okazało się ze Titusa można dawać w dawce 10g czy nawet 5g na 1ha to na pewno można by było go stosować z Basagranem a to obniżyłoby koszt zabiegu to jest warto dalej sprawdzać jego działanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaco25    262

rozumiem Pstaszek oczywiście, że najlepiej byłoby przelecieć opryskiwaczem i sprawa rozwiązana ale niestety jest jak jest, a ciekawe, że jak Włosi sieją w szerokie rzędy to pielą ja na okrągło czy może mają oprysk do powschodowego zwalczania chwastów w soi.


Posiadam 60ha z czego 57ha zajmują grunty orne. Uprawiam pszenicę ozimą, rzepak ozimy, jęczmienie ozimy i jary, owies oraz soje. Zajmuję się również chowem trzody chlewnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Włosi z tego, co mi pisali używają odpowiednika Basagranu i jeszcze jakiegoś, ale nie pamiętam dokładnie oprócz tego graminicydy i uprawę miedzy rzędowa

Ale uprawa miedzy rzędowa ma za zadanie bardziej spulchnianie ziemi, co podobno dobrze wpływa na soje miedzy innymi na jej zdrowotność i zawiązywanie się brodawek

Jak było widać na ostatnich zdjęciach, które wstawiłem ich pielika to miał on tylko łapy kultywatora, co jasno wskazuje ze chodzi im bardziej o spulchnienie gleby niż niszczenie chwastów

Ja jak bym używał pielika to też raczej ze względów zaskorupienia ziemi niż walki z chwastami

Poza tym na jesień sieją zboże na tym polu, na którym ma być soja i już na jesień robią pierwszy przejazd swoim agregatem do pasowej uprawy na wiosnę pryskają to zboże, aby je zniszczyć przed siewem i ponownie uprawiają swoim agregatem do uprawy pasowej w tych samych pasach i sieja soje około 340 tyś nasion na 1ha

Ale oni mogą sobie na to pozwolić ich plony bez nawadniania dochodzą do 5t z 1ha a z nawadnianiem ponad 6 t z 1ha u nas to raczej nie osiągalne

Więc u nas koszty są bardzo ważnym czynnikiem, który decyduje o opłacalności uprawy soi przy tak niskich plonach, jakie mamy

Gdybym miał średni plon 3t z 1ha to na pewno bez wahania używałbym Basagranu to na pewno by się zwróciło

Wiec na razie pozostaje nam to, co mamy i kombinowanie jak KOŃ pod górkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Staszek, uprawę mechaniczną policzyłeś tylko w jedną stronę. Policz, o ile większy może być plon bez ochrony chemicznej, gdy soja nie będzie narażona na stres i wstrzymywana w rozwoju ? Tego nie da się prosto policzyć, ale trzeba ująć w rozważaniach. Poza tym do ciągania 6-cio rzędowego wieloraka wystarczaciągnik klasy C-330, więc i koszt może być mniejszy, ale nie każdy taki ciągnik ma. Opielanie ciągnikiem 100KM jest wątpliwe ekonomicznie. Mniejsza ilość chemii w soi ma też wpływ na przyswajanie azotu, a co za tym idzie rośliny następcze.

To takie moje rozważania  w temacie :D

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Wszystko, co napisałeś to prawda, ale rozważmy moja sytuacje od 20 lat nie posiadam ciągnika mniejszego niż 90KM wiec musiałbym nie tylko kupić maszyny, ale i ciągnik

Czyli już sama inwestycja spowoduje, że przez najbliższe lata będę spłacał tylko te maszyny i ciągnik

Tym bardziej ze będę to używał tylko w soi

Co do zwyżki plonów to tak jak piszesz to jest trudne do ocenienia na pewno zwyżka plonu jest znacząca przy nie stosowaniu chemii ani pielenia a zastosowaniem-użyciem mechanicznego pielenia

Co do tego nie mam wątpliwości

Ale co do walki chemicznej a pielenia to z tego, co wiem to są zniżki plonu, ale na jeden oprysk średnio można przyjąć około 100kg - 150kg na 1ha, czyli przy dwóch zabiegach a nawet trzech będzie to od 300kg - 450kg soi, więc jest to jakaś strata na pewno

Co do większej ilości azotu to sprawa dyskusyjna podam przykład z mojej soi

Czyli tak jak Merlin tak i Amandine były jednakowo pryskane i po jednakowym środku użytym w przedplonie a mimo to jak już pisałem Amandine do tej pory niema brodawek Merlin na polach, których jest siana soja drugi raz miał już od samego początku brodawki i teraz ma ich najwięcej a Merlin siany pierwszy raz na danym polu gdzie jeszcze nie było soi dostał brodawek dużo później i ma ich mniej

Co chcę przez to ci powiedzieć a mianowicie ze teoria jest fajna tylko nie zawsze sprawdza się w praktycy i jak by zakładać teoretyczne rozwiązania to soja była by na pewno opłacalną roślina, ale w praktyce teoria jest tylko przydatna, ale nie jest tym, co się sprawdza tylko praktyczne rozwiązania na waszych polach mogą wam odpowiedzieć na pytanie czy soja w waszych gospodarstwach będzie opłacalna

A teoria to jest dobra dla firm sprzedających nam nasiona, nawozy, chemie itp. Im teoretycznie wszystko się zgadza i opłaca 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EKO-ENERGIA    8

Panowie włoski klimat nie do porównania z naszym, więc i plony również.

 

W moim przypadku widzę to tak.

Jestem z okolic Lublina ale nie z tej strony co by trza, bo akurat z najsłabszych ziem  5 klasa, piachy i jak przychodzi susza to się 3 tony zboża zbiera i tylo.

 

Szukam jako jedyny w okolicy alternatyw, bo reszta sieje, owies, żyto, gryka no i teraz łubin.

Łubin tu u nas wychodzi, ale trzeba szukać alternatywy dla pól, dla plonu, zbytu ale i pracy, bo łubin siejemy pierwszy a soję można powiedzieć ostatnią, więc praca się rozłoży, ale pomimo wszystko nie widzę u siebie C 330 i wieloraka, i zasuwanie w przyszłości po 30 ha soii. Wydaje mi się iż to nie tędy droga, wiloraki i 330 to pomysł na małe ekologiczne gospodarstwo, 1 ha truskawek, żytko, len itp.... a nie przemysłowa wielkoobszarowa uprawa, ale zaznaczam to tylko moje zdanie i spojrzenie, bo ja nie widzę czasu i chęci na takie pielenie...

u mnie najmniejszy ciągnik to 99 km i opryskiwacz 3500litrów i tu szukam pomysłu na zmechanizowanie, schemizowanie uprawy, by nie bawić się w gracke na 30 ha tylko prysnąć 2 beczki wody po 3000 l w jedno popołudnie i zapomnieć.

Kupowanie sterej 330 to chyba cofanie się w rozwoju, a kupienie czegoś nowego tej klasy za 100 000 zł to nigdy nie zarobi na siebie, bo żadnej innej maszyny do tego bym nie miał.

 

Widzę dziś iż pola pod soję zrandapuję na jesieni, i ładnie zaoram, wiosna to lekka uprawa i gęsty siew 150 do 200 kg własnego materiału co każdy lejek.

Oprysk doglebowo (było Afalon + command) a może będzie coś lepiej może Sencor., zaprawa + nitragina (spróbuje jeszcze raz i zobaczymy co dalej,

Na lekkich glebach szybko wejdę z siewem jeszcze przed 1 maja i gęsto to może wygonie do góry soje, co każdy lejek by liczyć iż wygram z czasem a może czymś delikatnie prysnąć ale czym, pożyjemy zobaczymy, na pewno trzeba próbować, choć sam miałem już myśli po co eksperymentować z soją skoro można posiac łubin, bez nawożenia i na pewno osiągnę podobny plon, ale cena zbytu niższa, ale i koszt uprawy mniejszy, jednak mimo to dalej szukam i próbuje.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Czyli myślimy podobnie ja mam nieco lepsze gleby, czyli IV i III klasa wiec raczej już do łubinu bym nie chciał wracać wolę soje w łubinie też niema, czym pryskać, czyli podobnie jak z soja

Kolega ma w tym roku łubin w zeszłym miał groch i był czysty a w tym roku łubin zarośnięty szczególnie chabrem wiec niema lepiej niż ja w soi

Kiedyś bardzo dawno temu siałem bobik, ale ogólnie uważam, że tylko soja ma przyszłość oczywiście jak się przyjmie jej uprawa w Polsce to będzie drugą uprawą oleistych po rzepaku, dlatego wolałbym opanować uprawę właśnie soi a nie innych strączkowych, chociaż ich uprawa na pewno była by bardziej prosta i tańsza

Mam wiele pomysłów, co do siewu soi a jednym z nich jest udoskonalenie mojego siewnika i zamontowanie łap grubera z przodu zamiast kultywatora, który jest oryginalnie zamontowany

Czyli likwiduje kultywator i daje 7 łap głębosza tylko mniejszych cos takiego jak maja Włosi w swoim agregacie do pasowego siewu

Taka łapa miałaby za zadanie spulchnienie ziemi na około 15cm miedzy dwoma sekcjami siewnymi

Czyli tak jak teraz widzieliście sieje 2wa rządki koło siebie a więc miedzi tymi dwoma lejkami (talerzami) było by spulchnione przez łapę głębosza

Ponieważ stosuję uprawę bez orki to było by to dobrym rozwiązaniem, ponieważ soja nie lubi zbitej ziemi sam to zauważyłem w swojej soi tam gdzie ziemia jest bardziej zbita soja jest słabsza

Gdyby to się sprawdziło to można by było dodatkowo podmontować do tych łap węże do wysiewu nawozu prosto pod łapę głębosza zmniejszyłoby to ilość użytego nawozu tak jak jest to w kukurydzy

Ma to sens tylko w szerokich rzędach

A co do chemii to też mam zamiar pryskać a mechaniczna uprawa to tylko do niszczenia skorupy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EKO-ENERGIA    8

u mnie łubiny czyste, ale szybo szły i zakryły pole szybciutko

 

co do soii to są z 10 km ode mnie 2 plantacje, jedna ewidentnie pod dopłaty, tego w ogóle nie rozumiem, bo lepiej na dopłaty to łubin niż soję, takie żadkie że nik tego nie będzie kosił, 2 ładna, zresztą sami oceńcie.

 

1 plantacja - rzadziocha
 

post-57898-0-01822400-1434280160_thumb.jpg

post-57898-0-72650900-1434280208_thumb.jpg

 

2 plantacja - rokująca zbiór

post-57898-0-16880500-1434280252_thumb.jpgpost-57898-0-64845200-1434280108_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Dziwna ta soja chodzi mi o liście nie podobne do tych naszych jakieś gładziutkie bez owłosienia czy to, aby na pewno soja jest?

 

Ogólnie to obydwie są posiane na perzowisku, czyli raczej tylko pod dopłaty, ale to nic dziwnego skoro miało być ponad 300 EURO do jednego hektara

 

A ja może z innej beczki mam zdjęcie zrobione wczoraj w mojej soi tam gdzie są pierwsze objawy suszy w soi chce zwrócić wszystkim uwagę, co się dzieje jak jest susza z roślinami soi żeby sobie nie dawać wciskać kitu jak ktoś będzie wam mówił, że jak soja żółknie to od słońca albo suszy, bo to tez nie jest prawda

Soja po prostu z braku wody i nadmiaru słońca więdnie i tak to wygląda na zdjęciu u mnie nawet chwasty w tym miejscu zwiędnięte

Jak w najbliższym czasie u mnie nie popada to będzie katastrofa na niektórych kawałkach soja po prostu uschnie z braku wody

Jak widać na zdjęciu soja niema żadnych plam jedynie jest blada i zwiędnięta i takie są objawy suszy i nadmiaru słońca na soi

 

 

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mpopis    2

Wczoraj jeszcze zrobiłem zdjęcia soji która żółknie na polu                                                                                           attachicon.gifZdjęcie0028.jpg                                                                                                                                    attachicon.gifZdjęcie0031.jpg                                                                                                                                  attachicon.gifZdjęcie0029.jpg                                                                                                                                                                 następne zdjęcia przedstawiają soje która powoli bardzo rośnie                                                                                 attachicon.gifZdjęcie0032.jpg                                                                                                                                           attachicon.gifZdjęcie0034.jpg                                                                                                                      attachicon.gifZdjęcie0033.jpg

 

sprawdzałeś jakie masz ph na tym polu?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    53

ja jak widze ta moja soje to na przyszły rok chyba sprubuje groszek. mam w tym doswiadczenie bo uprawiam na zielono, jak nie zakontraktuje tyle ile chce to posieje odmiany paszowe. jest czym opryskac plon wiekszy, tylko zbyt...


Rolnik z powołania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Pajej

Nie wymiękaj ja tak szybko się nie poddam, ale też mnie to wykurza, że niema, czym opryskać chodzi mi o w miarę tani środek coś takiego jak Refine nawiązałem kontakt z gościem, co jeździ za granicę do Czech ma się zorientować czy byłby wstanie załatwić tam Refine jak da radę to na przyszły rok będę miał, czym pryskać, ale to dopiero na przyszły rok, bo w tym już za późno żeby pryskać

 

A tak na marginesie to co się dzieje z twoja soją?

 

A jak już jesteśmy przy pryskaniu to odnośnie oprysku Fusilade Forte 150‎‎ 2l na 1ha to żadnych objawów fitotoksyczności nie zauważyłem

Co do soi opryskanej Butoxone to wygląda ona na dzień dzisiejszy tak jak na zdjęciu, poniżej czyli soja nie padła tak jak ostrożeń i nawet niektóra odbija wiec prawdopodobnie 0,4l Butoxone mogłoby nie uszkodzić soi, ale to sprawdzę w przyszłym roku można by dodawać do innych środków 

 

 

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EKO-ENERGIA    8

pstaszek to soja na pewno tylko wersja dla mutantów, miało być 300 euro ale do wszystkich strączków, więc na perz i dopłaty lepiej wychodzi łubin, ale to moje zdanie, może akurat mieli gdzieś 2 worki nie wiadomo czego i posiali.


a propo suszy to i u mnie jest nędznie i w soii i w QQ, podobno ma coś dziś wieczorem i jutro padać, ale zobaczymy


a propo suszy to i u mnie jest nędznie i w soii i w QQ, podobno ma coś dziś wieczorem i jutro padać, ale zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
machony    0

właśnie że nie sprawdzałem jakie mam ph ale tam tego roku dawałem kredę na te pole to myślę że będzie dobre ph 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

EKO-ENERGIA

No chyba, że to jakiś mutant

 

Ja nie posiadam żadnego daje glebę do badania

 

A co do suszy to byłem zrobić zdjęcia soi no i

 

Nie wiem, co wy o tym sadzicie, ale ja myślę, że szkoda by było, aby taka soja się zmarnowała z powodu suszy albo żeby ją chwaściorami przerosły

 

Tak wygląda soja u mnie z chwastami i bez chwastów

 

Najpierw Amandine nie dość, że najładniejsza to jeszcze czysta chwasty jej nie zagrażają

 

 

A teraz Merlin nieco gorszy może na zdjęciach tego za bardzo nie widać, ale w rzeczywistości jest troszkę gorszy od Amandine

 

Najpierw Merlin prawie czysty

 

 

 

A teraz Merlin zachwaszczony i tu na pewno będzie problem z chwaściorami

 

 

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EKO-ENERGIA    8

u mnie troszkę schnie, ale nadzwyczajne jest proszę spójrzcie i oceńcie tą różnicę kolorów w miejscu jak jechałem opryskiwaczem, z obu stron pola i na poprzeczniaku tak jest.

Ziemia 4/5 klasa piach siane agregatem aktywnym z wałem Packera ale mimo wszystko ziemia zagęszczona po przejeździe z opryskiwaczem inaczej trzyma wilgoć.

post-57898-0-96843600-1434313048_thumb.jpg

 

widoczne ślady

post-57898-0-52503300-1434313012_thumb.jpg


to nie cień

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Widać, że usycha

 

A to z tymi śladami to naprawdę ciekawa sprawa, czyli na 5 klasie wałowanie obowiązkowe

 

Teraz może ciebie nie pocieszę, ale ja się cieszę, bo u mnie właśnie burza jest i leje jak z cebra oby jutro rano nie okazało się, że coś ta burza nawyrabiała

 

Wszystkim, którym brakuje wilgoci życzę, aby i do was ta burza zawitała ja na jakiś czas będę miał troszkę tej wilgoci

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

U mnie też przeszła spokojna burza, ze 20 minut deszczu, kilka piorunów. Własnie przed chwilą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Właśnie wróciłem z oględzin po nocnej burzy i nic groźnego nie stwierdziłem, więc jest dobrze tym bardziej, że nadal pada drobny deszcz, więc jest ok

W końcu ziemia zmagazynuje trochę wody może do żniw wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    53

moja soja jest miejscami ok a miejscami kiepska oto foty

post-21379-0-86808200-1434352153_thumb.jpgpost-21379-0-89866100-1434352176_thumb.jpgpost-21379-0-65349900-1434352199_thumb.jpgpost-21379-0-37518100-1434352228_thumb.jpgpost-21379-0-63170600-1434352248_thumb.jpgpost-21379-0-80024400-1434352276_thumb.jpg

a to po 6 dniach od opryski basagram + butaksone po 1l/ha

post-21379-0-74803600-1434352340_thumb.jpgpost-21379-0-78389000-1434352377_thumb.jpgpost-21379-0-69625300-1434352355_thumb.jpgpost-21379-0-74803600-1434352340_thumb.jpg


Rolnik z powołania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

moja soja jest miejscami ok a miejscami kiepska oto foty

attachicon.gifSUC54249.JPGattachicon.gifSUC54250.JPGattachicon.gifSUC54251.JPGattachicon.gifSUC54252.JPGattachicon.gifSUC54253.JPGattachicon.gifSUC54254.JPG

a to po 6 dniach od opryski basagram + butaksone po 1l/ha

attachicon.gifSUC54255.JPGattachicon.gifSUC54258.JPGattachicon.gifSUC54256.JPGattachicon.gifSUC54255.JPG

 

 

Pajej

Hmm dla mnie to typowe objawy chorobowe podobnie jak u mnie w zeszłym roku

 

Widać ogniskowe występowanie choroby i podobnie jak u mnie w zeszłym roku zwijają ci się liście i usychają

 

Widać też ogniska całkiem zdrowej soi i tak właśnie wygląda soja porażona przez choroby

 

Dobrze to sobie zapamiętajcie i nie dajcie się więcej nabijać w butelkę jak inni mają podobne objawy to możecie być pewni ze to choroba atakuje waszą soję

 

Ale jak widać liść sercowy jest zdrowy i roślina próbuje się ratować a nie tak jak to jest w sytuacji, gdy to wina środka to najpierw idzie najmłodszy liść

 

To jest idealny przykład na to jak nas firmy próbują zrobić w balona i zwalić taką sytuacje na suszę czy wynik działania środków czy też inne pierdoły byle by nie okazało się, że to wina ich odmiany, czyli tak naprawdę ich nasion, które nam sprzedają za horrendalne ceny

 

Czyli jak widać na twoim przykładzie nasiona to podstawa tak jak i odmiana soi niestety tak jak i w zbożach tak i w soi są odmiany bardziej podatne i bardziej odporne na choroby a ze firmy nie informują rzetelnie jak ich odmiany reagują na choroby czy są podatne i na jakie to pozostaje nam tylko żmudna selekcja na własnej skórze

 

O ile choroba nie ustąpi to raczej na jakiś nadzwyczajny plon nie masz, co liczyć

 

A nasiona z tego pola to tylko na pasze się nadadzą w żadnym wypadku nie próbuj ich siać w następnym roku

 

Co do Butoxone to myślę, że jako dodatek w ilości około 0,4-0,5l na jeden ha na przykład w mieszance z Basagranem będzie mógł być stosowany, ale to dopiero w przyszłym roku będę mógł sprawdzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez GREMLIN
      Ile w Waszych stronach trzeba płacic za śrute sojową, myślę że nie było takiego tematu a to podstawowa pasza dla świń i krów?
      U mnie na dzień dzisiejszy 1520-1650 ,zależy od pośrednika i jakości
    • Przez agrofoto



       
       
       
       
      Szanowni Państwo,
       
      proponujemy niecodzienny sposób zdobywania wiedzy. Portal AgroFoto.pl wspólnie z firmą BASF zaprasza na pierwszą w polskim Internecie rolniczym wirtualną prezentację na żywo dostępną on-line. Ty zasiądziesz wygodnie z kawą bądź herbatą przed swoim komputerem a informacje, wiedza i praktyczne wskazówki przyjdą same wprost do Ciebie. Teraz wystarczy tylko wejść na stronę
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      i wziąć udział w prezentacji na temat prawidłowego stosowania regulatorów wzrostu w zbożach. Pytanie "czy skracać zboża?" jest z pozoru proste. Dziś wszyscy raczej odpowiadamy, TAK. Zrobić jeden zabieg, czy dwa i od czego to zależy? Tu odpowiedź już nie jest tak oczywista. Stosowanie regulatorów wzrostu jest tylko jednym z elementów całej technologii, czy można skracać lepiej? Pewnie tak, każdy ma swoje wypracowane metody, czy można je poprawić? Z całą pewnością dowiedzą się Państwo czegoś ciekawego, co pozwoli skracać lepiej. Będą pytania, my odpowiemy.
       
      21 lutego o godzinie 19 wejdź do „pokoju konferencyjnego” AgroFoto.pl i bądź z nami.
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      Do zobaczenia i usłyszenia*!
       
      Zespół AgroFoto.pl & BASF
       
      *Pamiętaj, aby sprawdzić czy działa Ci dźwięk w komputerze
       
      Co potrzebuję, żeby przystąpić do prezentacji online?
       
      W prezentacji można uczestniczyć podłączając się z dowolnego miejsca z dostępem szerokopasmowym do Internetu.
       
      Aby w pełni uczestniczyć w szkoleniu potrzebujesz:
      - przeglądarkę internetową z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym),
      - słuchawki lub głośniki, aby słyszeć naszego prezentera,
      - dostęp do Internetu (minimalna przepustowość łącza 512Kb/s).
       
      Połączenie z prezentacją odbywa się przez przeglądarkę internetową za pomocą platformy ClickWebinar, która działa poprawnie z popularnymi przeglądarkami takimi jak MSIE, Firefox, Chrome z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym).
       
      Jeżeli łączysz się z urządzenia mobilnego ściągnij aplikację dla iPada, iPhone, Androida i BlackBerry.
       
      Uwaga! Podczas pierwszego podłączania możesz przetestować swoje połączenie (aplikacja sprawdza czy użytkownik ma zainstalowane wszystkie niezbędne komponenty do prawidłowego działania).
       
      Szczegółowe informacje, w przypadku wystąpienia problemów z połączeniem znajdziesz - TUTAJ.
       
      Zapis prezentacji prowadzonej przez eksperta z firmy BASF- Pana Mariusza Michalskiego:
       
      http://www.youtube.com/watch?v=oYdMc5qWlvE
       
      http://www.youtube.com/watch?v=vblDFu8RTgQ
       
      http://www.youtube.com/watch?v=-Dro5xrxep4
       
      http://www.youtube.com/watch?v=zZe01iFrdQU
    • Przez Darkos
      Witam. Jestem w trakcie pisania pracy dyplomowej pt. "Wpływ Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 na rolnictwo w Polsce". W związku z tym bardzo proszę o wypełnienie ankiety. Informacje z niej uzyskane bardzo mi pomogą. Ankieta jest anonimowa. Jeśli ktoś będzie ją wypełniał w czyimś imieniu, np. taty lub mamy to proszę pamiętać, aby wstawiać ich dane tj. wiek, wykształcenie itp. Bardzo dziękuję za poświęcony czas i wypełnienie ankiety. Jeśli ktoś miałby możliwość to prosiłbym o przesyłanie ankiety do znajomych. Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/1cSBTEl2wGzj-AvKmHrnjmGD7KYtKSNR4044wSnJ6jKc/viewform
    • Przez kozik91
      Ostatnio przeczytałem o cenach zbóż, i to jak wyglądamy na tle innych krajów UE.
      Powiem, że nie wyglądamy najgorzej do porównania za tonę pszenicy mamy 180 Euro a Niemcy mają 172, Słowacja 147 Euro za tonę, natomiast Wielka Brytania ma 266euro za tone. Nie mamy największych stawek ale też nie najmniejsze. Jak Wy oceniacie ten poziom?
    • Przez 3Perkins
      Witam wszystkich Agrofotowiczów jak w tytule chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was może zawierał taka umowę z AgroYoumis na reprodukcje nasion soi, a jeśli ktoś zawierał to jak wyglądało postępowanie po zawarciu umowy firmy i czy firma wywiązała się z danej umowy??
      Zamierzam zawrzeć taką umowę z AY i zapytac o wasze opinie na temat AgroYoumis
×