Skocz do zawartości

Polecane posty


ukasz    58

Na twoim miejscu zaniósł bym ja do pompiarza jeżeli wszystko jest dobrze to dużo nie zapłacisz a na pewno będzie trzeba wyregulować i jak już zdjęta to sprawdzić ja nie zawadzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

greeduz123    0

roki212 może masz rację że jak ciężarki zaczną się obracać to ramie będzie wypychać do przodu, bo tak jak mówisz mam tą listwę na maksa wysuniętą do regulatora a jak dodaje sie gazu to ta listwa właśnie powinna posuwać się w tym kierunku tzn. do regulatora ale skoro ona już jest na maxa to nie idzie, ale może tak jak mówisz jak ciężarki zaczną się obracać to wypchną tą listwę na maxa do przodu i w tedy jak będę dodawał gaz ona będzie się posuwać do regulatora, mam jeszcze takie pytanie bo najpierw założyłem klin na ten wał potem ten nośnik z ciężarkami następnie dałem podkładkę ,nakrętkę głowicy i na końcu mufę mam takie pytanie tą nakrętkę z tym rowkiem przykręca się na maxa do tego wałku po czym nakłada się tą mufę i jakim cudem te ciężarki ją wypychają ? ta nakrętka głowicy ma taki wzorek ale ta mufa w środku jest gładka jak to działa może mi ktoś opisać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

Tam zasada jest prosta, jak masz tą nakrętkę z tymi rowkami to te rowki sa po to aby dochodziło tam po prostu smarowanie, mufa jest gładka w środku aby bez zacięć się przesuwało po tej nakrętce. Jak widziałeś mufa ma kołnierz i ten kołnierz mufy opiera się o te ciężarki, a druga strona mufy ma taki zderzak gdy siła odśrodkowa zacznie rozsuwać ciężarki wtedy one napierają na ten kołnierz mufy i przesuwa się ona po tej śrubie. Zderzak mufy opiera się o rolkę mechanizmu i wywiera na niego nacisk i już tam poprzez te dźwignie i sprężynki steruje resztą. Im większe obroty tym ciężarki bardziej się rozwierają i ta mufa mocniej naciska na rolkę mechanizmu

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


greeduz123    0

ok dzięki a mógłbyś mi powiedzieć czy tą nakrętkę z tymi rowkami to dokręca się na maxa , bo jak ja odkręciłem tą pokrywę to wszystko mi wyleciało,przypomnę mój powód odkręcenia tej pokrywy regulatora , powód był taki że miał strasznie szybkie obroty już przy delikatnym gazie więc jak tą nakrętkę przykręcić na maxa jak idzie ręką czy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

No zapewne ma być dokręcone z wyczuciem, aby nie zerwać gwintu nie może być luźne bo rozbije znów tam gdzie klin.

Dodam tylko że temat dotyczy ciśnienia oleju, a ciągle piszemy o pompie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

greeduz123    0

wiem że temat dotyczy czegoś innego ale moderator mój post tu przeniósł dobra pompa skręcona montuję ją już do ciapka, mam jeszcze takie pytanie z boku za pompa paliwa na pompie wtryskowej jest przykręcona dwoma śrubkami pokrywa taka kwadratowa za nią znajduje sie ten mechanizm moje pytanie dotyczy do czego służą jak się odkręci tą pokrywę do góry są takie dwie śrubki w katalogu pisze że są to śrubki ustalające czy jak się nimi coś pogrzebie to źle ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


greeduz123    0

aha czyli jak np. odkręcę i przykręcę z powrotem to nic sie nie stanie, a skoro pan jest tak obeznany to chciałbym nawiązać teraz do tematu mój ciapek jest po kapitalnym remoncie cały silnik i po uruchomieniu ciśnienie oleju jest trochę za czerwoną kreską jak zwolnię obroty to tak na równi z czerwoną kreską czy jak się cały silni dotrze to ciśnienie spadnie? i teraz jak długo powiano docierać się ciapka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

Nie powinno się nic stać, ale skoro nie ma takiej potrzeby to nie ma co tych wkrętów ruszać...

A co do ciśnienia oleju to powinno ono spaść w miarę docierania panewek do wału, i tak samo zawór w nowej pompie oleju powinien się doklepać.

Jeśli po 50 mth od remontu po dotarciu ciśnienie nie unormuje się to wtedy trzeba je zmniejszyć na zaworze pompy tak aby było na gorącym silniku 4 lub 5 bar.

Zazwyczaj docieranie 50 mth wystarcza pierwsze 10 niech popracuje tak na postoju przy obrotach 1200, potem do 25-30 jazda gdzie tam trzeba, powyżej 30 można zapinać jakaś przyczepę oczywiście bez przesady z ładownością lub bronowanie. Tylko bez wkręcania go na bardzo wysokie obroty 2000 i wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

greeduz123    0

ciapek chodzi dzięki Roki212 za odp. na moje pytania przed chwilą zapaliłem ciapka i chodzi tak jak powinien tzn. jak przed remontem obroty sa takie jak powinny i gaz chodzi normalnie, teraz aby docierać i jazda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

Czyli wszystko z regulatorem jest jak powinno być, winny był klinek... Docieraj bo już niebawem początek sezonu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Damianwp    0

Panowie dzisjaj pojechałem orac a wiec po koleji

Kupiłem nowy dwuwskaznik. Bo stary nie pokazywał temperatury nie mam termostatu wiec jak zamontowalem nowy okazało sie ze silnik sie nie dogrzewa to włozyłem w chłodnice połowe tektury no i zaczoł łapac temperature

nie wiem co jest bo oram a tu patrze zeby zobaczyc czy woda jest ok a tu olej chlapie mi z pod dekielka ale silnik ma mocny jest i wczesniej tak nie dmuchało a na silne nic nie stracil ;/ Podejzewam uszczelke pod glowicą a moze to cos innego ?

Edytowano przez Damianwp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

locke    291

Jak nie masz termostatu to nie dogrzeje się do odpowiedniej temperatury.Jak ci wywala wodę to masz wydmuchaną uszczelkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mtracz    71

Z pod jakiego dekielka ten olej?

Korka wlewu oleju?

Przykrywki klawiatury?

Czy z pod głowicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Damianwp    0

tylko ze w sobote patrzałem czy ma przedmuchy i aby aby powietrze szło a tu nagle tak

 

i na sile nic nie stracil 4 obroty 2tys i leci nie zadusi sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamil927    169

U mnie wydmuchał pod głowicą od strony baku. Cały zalany olejem i wodą tam ale jeżdżę tak już 2 lata i nie odczułem żeby mocy stracił ale coś ostatnio zaczął mi kopcić a na remont czasu brak. Jeśli możecie to powiedzcie jakie mogą byc skutki dalszej takiej jazdy z wydmuchaną uszczelką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

Dziwne że dwa lata jeździsz z wydmuchaną uszczelką.A co może się stać woda pójdzie na tłoki będzie kopcić na niebiesko a co za tym idzie straci ostro na mocy i woda dostanie się do oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamil927    169

To nie jest dziwne, to prawda. Nie ma czasu na remont a i nie ma za specjalnie mechaników w moich stronach a jak są to liczą nie wiadomo ile. Właśnie wczoraj jak zjechałem z pola i po odpięciu kultywatora jak odpaliłem to tak buchnął biało-niebieskim dymem że nic na podwórku nie było widać. Remont ma być w tym roku ale to też nie pewne bo jest nowy ciągnik w planach ale i to i to nie pewne na 100% :(

Edytowano przez kamil927

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

Możesz jeździć tak dalej.Nie będziesz remontował bo nie będzie sensu. :o Możesz kasę szykować na nowy wał i blok.Ale jak cię stać na nowy ciągnik a na mechanika nie to sorki o czym my tu dyskutujemy. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamil927    169

mogę teraz powiedziec że już jest po remoncie uszczelka zmieniona wszystko git tylko problem ten co u kolegi dmucha z pod korka wlewu oleju. czym to jest spowodowane ? nie mówcie że znowu będę musiał go rozbierac bo mnie s*** trafi :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

No bez rozbierania go raczej nie zrobisz, a za dmuchanie może odpowiadać już zbyt duży luz między tłokiem a tuleją do tego podrobione pierścienie i kompresje bije w dół lub prowadnice zaworów podrobione szczególnie wydechowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miałem ten sam problem ale :D Teraz ani kropelki :) Wydmuchało mi uszczelke pod głowicą i nie dość że dymiło się na schowek to także od czasu remontu kapitalnego w 2010 roku nie wiadomo czemu zaczęło własnie dmuchac spod korka wlewu ( maska od zewnątrz była w oleju) , po wymianie uszczelki pod głowicą , zakupieniu kilka lasek popychaczy i po ustawieniu luzów zaworowych po ponad tygodniu użytkowania ciągnika moge z pewnością zapewnić że nie było w okolicach korka ani troche oleju :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez michal16
      hej mam wielki problem mam zamiar kupic deutza 6.45 i mam pytanie czy nie wie ktos czy to jest normalne jak sie ciagnik nagrzeje i jest na niskich obrotach to swieci mu kontrolka o nie smarowaniu. Bardzo prosze o o pomac mam niewile czasu aby sie zasranowic nad kupnem :-(
    • Przez janek999
      Tak jak w temacie .Pompa podnosiale trzeba bardzo dlugo czekac i co jakos 1 min sie podniesie troszeczke i za 1 min znowu i slychac z przodu ciagnika jakies jakby obcieranie czy takie cos jakby olej saczyl sie -niewiem jak to opisac. W domu normalnie jak sie doleje do pompy oleju to podnosi na podworku normalnie.Wyjade na pole podiesie ze 2 raz i juz niepodnosci- na podworku niewidac zeby olej lecial.Wie ktos mzoe w czym problem ? W pompie jest 15 L .Tak podejrzewam bo niewiem gdzie sie wlewa z tylu nad ramionami miechanik mowil.A do jakiegos serwisu niemam nr zeby zadzwonic.
      Jaki to model to niewiem wiem ze ma 31 lat bo niepisze jaki model -wiem ze ma 98 czy 100 KM.
      Z gory dziekuje bardzo.
    • Przez Ferdek07
      czy w zbiorniczku wyrównawczym ma się zbierać ciśnienie? troche to dla mnie dziwne żeby zbiorniczek zbierał ciśnienie aż się rozdymał, że po odkręceniu korka psyknoł i zmniejszał objętość lekko objętość, na przeglądzie serwisant poprawił (przetknoł) trochę odpowietrzenie korka i troche lepiej było ale dalej duże ciśnienie sie zbierało no i w końcu proprawiłem sam że nie ma ciśnienia ale korek sie poci, i tak źle i tak niedobrze, więc czy w ciągniku ma sięzbierać ciśnienie, bo w samochodach jakoś tego nie zauważyłem najwyżej minimalnie więc czy muj korek był felerny, czy może ten typ tak ma?
    • Przez pawel03
      witam.
      mam problem z moim lamborghini z 93 roku. posiadam go od niedawna i nie moge znalezc zadnego korka do wlewu oleju hydraulicznego i tak samo do spuszczenia azeby go wymienic. nie trzyma mi cisnienia. kiedy jest zimny mam 4 bary (co i tak wedlug mnie jest malo bo powinno byc 6) a jak sie rozgrzeje do spada nawet do 2 i trzeba go trzymac na obrotach zeby dalo sie normalnie skrecac i obracac plug czy podnosic... mam pewne przypuszczenie ze ten korek znajduje sie nad walkiem. jest tam jakis korek ale nie mam pojęcia czy to jest to. z gory dziekuje za podpowiedzi.
    • Przez xFarmeRx
      W zeszłym roku kupilem SAME z 1984r chcę wymienić olej w pompie podnośnika i w pompie wałka (są oddzielne) ale nie wiem jaki olej zalać czy ktoś może mi pomóc
      ??
×