Skocz do zawartości
LowRider

Użyzniacz Glebowy

Polecane posty

rami    6

a nie wiecie po jakiej cenie chodzi UG??? :P

ja zaplacilem za niego teraz 16zl.netto za litr ale dokonalem zakupu 6oolitrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ja zaplacilem za niego teraz 16zl.netto za litr ale dokonalem zakupu 6oolitrow

 

 

Coś Ci sie pomyliło albo ,,0'' zgubiłeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ja po zniwach zeszlorocznych 2010 zastosowalem ug max o,6litra na h a przed opryskiem 3 dni rozsypalem mocznik na Slome w wysokosci 100kg na h,na wiosne bede powtarzal ug maxem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Mocznik na słomę ok. bardzo dobrze, UGszajs niepotrzebnie szkoda kasy. Pytanie co tam rośnie na tym polu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

Ja byłem ostatnio na pokazie organizowanym przez firmę Agro-Efekt i był przedstawiciel handlowy właśnie od UG Max, wg niego i prezentacji i danych którymi się posługiwał to jest to dobry środek i warty zakupu. Po żniwach wypróbuję na jednym kawałku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

No skoro sprzedawał to napewno był wg niego znakomity :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

globus512 ten pokaz byl w goswinowicach ?? bo ja tez mialem byc ale saletre mi przywiezli z agro-efektu i nie moglem ale w lutym ma b yc drugie spotkanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

Nie to było w Wąsoszu. Ten produkt niby podnosi ph i żyzność gleby przez co rośliny lepiej się rozwijają i mniej chorują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

trzeba sie z tym zgodzic ,po opiniach co pisza koledzy powyzej a jest tego 14stron wiec mozna duzo sie dowiedziec,jesienia pierwszy zabieg wykonalem ,wiosna jade na 100procent bo srodek juz stoi i czeka :) :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwy27    1

Przecież to nie sa jakieś pokazy tylko reklama środka nic wiecej i bedą mowili co chcesz usłyszec moze ma jakes własciwosci nie przecze ale napewno nie podniesie ph ! a jak sie ma złą strukture gleby to od wapnowania trzeba zacząc i wtedy UG nie jest potrzebne bo nisjie ph jest tego przyczyną. To tak działa jak kelpak jedynie z kieszeni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Jaki to musi być złoty środek żeby ph podnosiła jego dawka 0.6l/ha, blady strach padł na producentów wapna nawozowego ich koniec jest bliski nadchodzi era UGmax, tylko 0,6l i cuda cudeńka ogłaszają.

Niech się przekonają niedowiarkowie, niektórzy muszą odczuć na swojej kieszeni aby przejrzeć na oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

west a robiłeś jakieś próby - kontrole? tzn fragment pola tylko zwapnowany, fragment zwapnowany i UGmaxowany, a jeszcze inny fragment tylko UGmaxowany?

Jeśli nie to chyba twoje gadanie jest identyczne jak sprzedawcy który mówi ze jego produkt jest najlepszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

stosowałem kiedyś EM teraz jest UG-max poprawa widoczna lecz na pewno nie taka jak obiecują(do 40%),ci co stosowali jesienią niech poszukają resztek przy uprawie wiosennej,czy one będą szare-czarne czy żółte i bardzo kruche.to jest systematyczna poprawa i trwa wiele lat(aby było 100%).łubin rośnie bez szczepienia(ponad 40 lat nie widziany na tym polu).ktoś kto kupi raz i nie widzi różnicy(bo jej nie widać) to mówi że g....,oni też nie obiecują cudu po jednym oprysku ale po latach to widać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

nie mniej lepiej zadbac o prawidlowe ph, niz zaleczanie w postaci UGmax itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

my mieliśmy bujne plany zastosowania wapna wszędzie gdzie się tylko da.

Niestety warunki pogodowe pozwoliły przywieźć tylko jedną ciężarówkę wapna i tym oto sposobem 3 będę starał się rozsiać w tym roku.

Polepszacze stosujemy 2. rok - dla porównania mam kontrolę zostawioną - na jednym polu poprzeczniak, na drugim polu pół areału.

Pewnie za rok, za dwa będę mógł się wypowiadać - próbki ziemi też bierzemy co roku tak więc ogólne wrażenie o ziemi jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

nie mniej takie preparaty lecza tylko skutek, a nie przyczyne.

na jeden rok, po przejeciu pola itp. to moze byc, o ile jest uzasadnione ekonomicznie, bo w przypadku zboz, rzepaku czy burakow cukrowych to mi sie nie wydaje.

 

ale patrzac dlugofalowo to wyrzucanie pieniedzy w bloto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

nie powiedziałbym że w błoto-przestaje stosować środki grzybobójcze(bo przestają być koniecznością).moim zdaniem te środki poprawiają środowisko w glebie,ale nie zastąpią próchnicy i wapna(lecz po wapnie wskazane bo wapno zabija florę),w Holandii niektórzy już bez takich środków to nie widzą sensu uprawy(taka dewastacja tam była).kto ma warunki glebowe w idealnym stanie,wtedy jest bezsens,bo co jeszcze można do gleby wprowadzić jak tam wszystko jest.jeden gościu też twierdził że UG to bzdura,a algi to były super-trochę to jakby sam sobie zaprzeczał.coś w tym jest,lecz nie tak jak przedstawiciele obiecują.dystans wskazany lecz próbować(nowości,natury) też trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

tylko, ze w holandii plony ksztaltuja sie na poziomie 14 t/ha pszenicy - wtedy tez bym stosowal i oczywiscie nie zamiast tylko oprocz wapna.

 

wszystko musi miec swoj sens w pieniadzach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

Gdzieś czytałem ( w jakiejś gazecie) facet się wypowiadał i ogólnie sens był taki że jeśli ktoś nie stosuje obornika lub ziemia ma mało próchnicy to stosowanie UG przynosi efekty a jeśli ziemia jest ok to stosowanie UG nie ma sensu ekonomicznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwy27    1

troche droga ta wiedza i by jeszcze miała efekt trzeba pare lat to ja juz wole stare metody i chociaż wiem ze efekt bedzie na 100% a nie bym chodził po polu i go szukał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

znajomy na polu na kawalku 6h zastosowal dwa razy z rzedu na jednej polowie przy uprawie tego samego zboza i widac efekty nie samowite..zboze zdrowsze bardziej rozkrzewione..ja teraz bede jechal drugi zabieg bo po zniwach zrobilem drugi,i po zniwach bede juuz stosowal ug max juz na wiekszej powierzchni bo zaczolem od kawalka 2,5h na poczatek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×