Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

piaseczki-erozja nieunikniona.całą noc może padać a po południu ziemniaka się kopie.

 

helikopter dobry-rotorem by roztrzepał,pewnie kosztowna sprawa :(

 

 

te mieszanki to plon główny-przez cały okres wegetacji dużo tego narośnie,jako poplon po warzywach-cienko to widzę,a po zbożach u nas też nieciekawie,późno są.

 

z braku laku(czyt."gnoju")inaczej kombinuję,nawet kosztem jakichś hektarów na których nie zbieram plonu-ale to procentuje w inny sposób.

 

 

za dużo nie mogę zbierać-bo tylko problemy:ze sprzedażą,ludźmi do zbioru,magazynami.

 

wiecie jaki jest najlepszy kombajn :mulczer+brona talerzowa :lol:

Opublikowano

to muszę, przyznać, że płyciutko uprawiasz :unsure:

jeździsz na ciśnieniu 1,2 czy 0,8 bara czy też jeszcze niższym?

z tym zachwaszczeniem to dziwna sprawa bo z kim bym nie rozmawiał to przyznaje się że po 2 do 4 lat następuje wzrost zachwaszczenia, który następnie znacząco spada, co obecnie obserwuję u siebie :)

siejesz jakieś okopowe czy tylko zboża?

Akurat na tej działce głębiej nie trzeba.

I co ważne talerz z wałem na tyle.

 

Do grubera i talerzówki jest zazwyczaj zapięty JCB fastrack 7270.

Jego specyficzna konstrukcja pozwala na jazdę w talerzu z prędkością do 20km/h. New holland tg 280 nie ma polotu do niego z przyczepioną tą samą maszyną.

 

Zachwaszczenie rośnie, prawda, ale przy monokulturze. W płodozmianie nie ma szansy na wzrost.

 

Czy sieję okopowe? Tak.

 

Poza tym, bezorkowo idzie rzepak, zboża, buraki i kukurydza.

Opublikowano

Wracając jeszcze do ug maxa oglądając aktualną reklame tego środka na forum przypomniała mi się jedna z podstawowych zasad reklamy a mianowicie jeśli nie masz nic ciekawego do zaoferowania, produkt jest słaby to niech zareklamuje go albo chociaż niech w tle będzie widoczna jakaś ładna skąpo ubrana kobieta i produk powinien pójść B)

Gość Profil usunięty
Opublikowano
Poza tym, bezorkowo idzie rzepak, zboża, buraki i kukurydza.

no to tak jak u mnie, ale mimo to zauważyłem u siebie i znajomych oraz na wszelkiego rodzaju konferencjach i spotkaniach, że pierwszych latach zachwaszczenie rośnie, możliwe że u ciebie nie miało już jak wzrosnąć ;) bo innej opcji nie widzę, lub też nie sprawdzałeś dokładnie wzrostu zachwaszczenia na mkw

Opublikowano

rami-http://www.agrofoto.pl/forum/topic/39139-em-naturalnie-aktywny/page__pid__738127__st__260 wejdz na tę strone i poczytaj zwłaszcza kilka ostatnich gdzie są zdjęcia i ciekawy filmik i moje uwagi nt ugimaxa,bo nie chce mi się znowu od początku pisać.W kazdym badż razie twardo będę na scierń stosowac ugimax i przedsiewnie w tym roku Dlatego tak bo dopiero pierwszy raz,a ph gleby i zasobność w skł pokarmowe mam dobrą na polach.

Opublikowano

witam to,jak wynika z waszych wypowiedzi,to lepiej stosowac wapno i shelaty zamiast ugmax

Wymienione preparaty, mimo podobnego celu mają inny sposób działania i należy je rozpatrywać pod względem potrzeb wynikających z konkretnej sytuacji.

Wapno podnosi pH gleby, co wpływa na poprawę warunków życia glebowego oraz zachodzących w niej procesów.

Natomiast wymieniony UGmax uzupełnia mikroorganizmy niezbędne w procesie przemiany resztek pożniwnych w próchnicę.

 

koniu - ekosłoma o której piszesz jest preparatem mineralnym czy biologicznym?

Opublikowano

Ekosłoma jest środkiem do szybkiej mineralizacji resztek pożniwnych a porównująć sklad chemiczny innych odżywek EKOSOL to nie ma wielkiej różnicy w składzie procentowym i tak myśle że to UG ma ten sam skład co EKOsłoma :) ale czy tak jest napewno to nie mam pojęcia :)

Opublikowano

@koniu-właśnie że się mylisz-ekosłoma czy inne ekosole to są nawozy co zawierają NPK i mikro-UG jest preparatem zawierającym kultury bakterii glebowych.bakterie są w glebie-jak już ktoś wyżej pisał trzeba je tylko karmić,zgoda-tylko pamiętajmy o tym że w glebie są również bakterie niepożądane,które konkurują z pożytecznymi i zabierają im pokarm,stosując UG lub inne tego typu preparaty zwiększamy ilość pożytecznych,jakby powoli likwidując te złe.przywracamy równowagę.co ciekawe niepożądane bakterie w złym ph i przy małej ilości próchnicy czują się bardzo dobrze,a pożyteczne giną.

Opublikowano (edytowane)

rozumiem, ale nadal jakoś nie jestem do tego UG przekonany :) nie muwie że to nie działa itp, w sumie musiałbym spróbować na jakimś polu, ale nie wierzę w to że tam gdzie jakieś mokradła zawsze były to po UG nie ma tego problemu, a co z iłami i glinami? :D

Edytowane przez koniu
Opublikowano

mokradła-tam gdzie woda spływa,to spływa i nic na to nie ma(chyba żeby staw wykopać),gliny(mam takie kleksy)to się lepiej wyrabiają,lżej.

nie będzie widać gołym okiem po miesiącu-niestety to potrzebuje czasu.

niestety żeby się przekonać trzeba spróbować,na niewielkim areale-to wtedy koszty nie takie olbrzymie.

działać to działa-tylko cudów-jak niektórzy opisywali niesamowitych,ileś tam krotnych zwyżek polonu nie ma co oczekiwać-bądźmy realistami,ale kalkulacja jest.

Opublikowano

Też spróbuje UGmax. Pod jęczmień zaraz po żniwach :) Jak sądzicie dobre rozwiazanie będzie po ciętej słomie z pszenżyta na to obornik i UG max i zaraz za tym pług. na hektar wydam te 130 zł tak czytam to powinno pomóc B)

Opublikowano

UrsusCzesio ---Ja będę stosować na rzepaczysko - oprysk i talerzówka-pierwsza dawka, bo pierwszy raz a potem druga dawka bezpośrednio przed siewem pszenicy.Najlepiej zadzwoń do firmy BOGDAN i tam powiedzą w jakiej kolejności to zrobić.A ile dajesz teraz ugmaxa na ha?

Opublikowano

ja w tym roku takze bede uzywal Ugmax...w zeszlym roku stosowalem pierwszy raz na pocieta slome z jeczmienia ..teraz na tym polu rosnie pszenica jara a jest to kawalem 3ha i polowa jest pryskana a polowa nie ..i widac kosmiczne roznice..tam gdzie stosowane zboze zdrowsze klos grubszy,w tym roku tez zastosuje juz na wiekszej powieszchni,,najlepiej kto nie dowierza niech tylk na strt kupi jedna butelke na prube

Gość Profil usunięty
Opublikowano

no qwa... ja stosuje 3 rok na polowie pola i roznicy nie widac....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez JurekZbysznik
      Witam, chciałbym prosić o pomoc w dobrze pompy do podlewania maliny jesiennej. 
      Obecnie mam rozciągnięte około 500m (5 rzędów kazdy po +/- 100m) standardowej linii kropelkującej (16mm grubości, odstęp między otworami 33cm, bez kompensacji), węże mam zamiar zasilać wodą ze zbiornika 3m3, który ma przyłącze na wąż 1 cal, jeśli ktoś ma jakieś propozycje to bardzo chętnie wysłucham 
    • Przez kissmy...
      coraz częściej mam do czynienia z producentami ekologicznymi i ich technologia często ma pewne przewagi nad konwencjonalną, dlatego chciałbym abyśmy poruszyli temat nawozów (kopalin), które można z powodzeniem wykorzystać w dowolnej technologii produkcji roślinnej, czy stosujecie/stosowaliście jakieś nawozy z niżej wymienionych, a może znacie jeszcze ciekawsze?
       
      mączka bazaltowa - jest to rozdrobniona skała wulkaniczna, poprawiająca właściwości gleby i stanowiąca tanie źródło mikroelementów, szczególnie krzemu, który ma duże znaczenie dla odporności roślin, a opryskiem z dodatkiem mączki bazaltowej można tępić owady
      http://www.miningscience.pwr.edu.pl/wp-content/uploads/2008/01/gig_2008_10_12.pdf
       
      gips - również poprawia strukturę gleby (nie każdy) i jest dobrym źródłem wapnia i siarki http://permakultura.net/2015/03/25/zastosowanie-gipsu-w-rolnictwie-i-ogrodnictwie-2/  , chociaż na to jeszcze nie znalazłem potwierdzenia naukowców 
    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez pawelsd
      Cześć wszystkim!
      Zastanawiam się nad posadzeniem niewielkiego żywopłotu i skłaniam się ku głogowi jednoszyjkowemu, czyli głogowi pospolitemu. Czytałam, że jest to gatunek bardzo wytrzymały, idealny dla osób, które chcą przyciągnąć owady zapylające i stworzyć naturalne siedlisko dla ptaków.
      Chciałabym jednak spróbować wyhodować go z nasion, zamiast kupować gotowe sadzonki. Czy ktoś z Was sadził głóg od zera? Czy możecie udzielić mi rad dotyczących stratyfikacji, czasu kiełkowania i wczesnego wzrostu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v