Stosowałem w zeszłym roku, poprzepuszczał mi rumian polny, przez co pole nie wyglądało zbyt ciekawie. W tym roku powrót do trochę droższego,ale wypróbowanego mustanga forte.
Szerokości ma coś około 230 cm, pług jaki mam do niego to Staltech U-170. No nie powiem bardzo fajna alternatywa akurat w moim przypadku alternatywa dla Zetora 7245, którego mieliśmy zamiar kupić
Tej wiosny był właśnie taki przełom, gdyż od marca 3p w polu pracował tylko z opryskiwaczem, resztę czasu stoi. Siew nawozu, osuszanie pól, uprawa, siew - to wszystko zrobił Case
Czy taki mały? - wszystko zależy od punktu siedzenia
Słońca nie ma, więc regulator nie jest aż tak skuteczny, jest zimno przez co wegetacja w porównaniu z poprzednim tygodniem wręcz pełza, grzyby raczej nie maja zbyt dobrych warunków do rozwoju. Jednym słowem T1 w takich warunkach pogodowych to bezsens.
Szybko przed zmierzchem udało się umyć maszynę, teraz czeka ją kilka transportów i dużo stania w garażu. Prace wiosenne dziś zakończone, teraz czekamy na sianokosy. Wesołych i Spokojnych Świąt!
@rafal ma rację, tilt+prochloraz to bardzo fajna opcja na t1, dając kombinację 0,8l + 0,8l powinieneś zamknąć się w kwocie 130zł/ha. Artea to środek na raczej na T2/T3, aniżeli typowe T2. U mnie jak dotychczas spisuje się ok, jednak ja żadnym rekordzistą nie jestem Jeszcze chodzi mi po głowie mieszanka na T2 epoksykonazol + chlorotalonil, jednak tu trzeba dorzucić ok 30-40zł/ha w porównaniu do zabiegu samą Arteą
To, co tu przedstawiłem jest baaardzo dalekie od górnej półki (flagowe pakiety ochrony Bayeru czy Syngenty kosztują fortunę w porównaniu do tego co tu napisałem)
Ponieważ posiadanie traktorów tylko po to, żeby stały i wyglądały, to raczej sport dla osób z bardziej zasobnym portfelem. Ja też mając takiego ciapka (nawet w stanie kolekcjonerskim) przynajmniej raz na rok połączyłbym go z pługiem i poorał jakiś zagonek pod ziemniaki. Tak jak już wyżej pisali koledzy, maszyna bardziej psuje się od stania, jak od jeżdżenia
Ważne, żeby sonda była cały czas zanurzona, wtedy będzie działać. U nas na laboratoriach ktoś zostawił sondę nie zanurzoną i wyschła. Przy ponownym użyciu jej pomiary można było o kant tyłka rozbić
@up łatwo powiedzieć, kup materiał, idź do tokarza, żeby zrobił co potrzebne, idź do firmy, co wypala kręgi, sam pospawaj, pomaluj (zużywasz twój prywatny czas). Wyjdzie na to samo, co przy zakupie gotowego produktu.
Zdjęcie z 2 kwietnia W tym roku po raz pierwszy od 2013 roku mam żyto Siew 17.09.2016, pod korzeń 40P 60K Wiosna 68N(14.03), odchwaszczanie (Tolurex 30.03; Mustang forte 4.04), planowane na dniach 40N, następnie ochrona fungicydowa i czekamy do żniw
@wisera powiedz jakim cudem to zrobiłeś? Kilka lat temu, jak byłem niepełnoletni rodzice kupili mi skuterka. Chcieli aby zarejestrować mnie jako współwłaściciela. Nie dość, że do 18 roku życia to by mi nic nie dało, to jeszcze wymagana była zgoda sądu
We wszystko, co żywieniowiec nie możesz wierzyć, bo jest on tylko człowiekiem i może popełniać błędy. Być może też ma jakieś profity z tego, że zachęca gospodarstwa, które odwiedza do zakupu tego typu paszowozu.
Ogólnie to pole ma niezauważalną z tej perspektywy górkę, mniej więcej w połowie pola. Jest ona niezmeliorowana, natomiast dołek za górką jest zmeliorowany i tam nie ma zazwyczaj problemu z wjazdem. Poza tym jest to ciężka czerwona glina, która dopiero po żniwach doczeka się swojego pierwszego głęboszowania, także można się tylko domyślać jak mocno wyrobiona jest podeszwa płużna
W takim razie gdzie widzisz problem w pionowym? Weź na testy, zobacz jak to chodzi, bo chyba lepiej mieć do podawania paszy maszynę, jak szarpać się ze wszystkim ręcznie