Dzięki za film. Wcześniej podejrzewałem pompę wtryskową lub przestawiony kąt wtrysku, ale po obejrzeniu filmu wykluczam.
„Taki” dym i w tym momencie, czyli przy schodzeniu z obrotów – dużo wskazuje na to, że mamy do czynienia ze zużytymi prowadnicami zaworowymi. Jednakże wypadałoby dla pewności sprawdzić ciśnienie sprężania na wszystkich cylindrach.
Kilka pytań:
Dymienie jest TAKIE SAMO (jeśli chodzi o kolor i intensywność) podczas odpalania zimnego silnika, jak i podczas dłuższej ciężkiej pracy? czyli Czy dla zimnego i ciepłego silnika jest takie samo i zawsze?
Czy ten film został nagrany z odłączoną świecą płomieniową?
Już na zakończenie, mam jeszcze prośbę. Jakbyś mógł wrzuć jeszcze film takiej samej długości podczas odpalania zimnego silnika po nocy.