Skocz do zawartości

AlaCapone

Members
  • Postów

    3282
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez AlaCapone

  1. sprawdź bezpiecznik
  2. Wygląd to jedno a waga to drugie. Przy 6 mm będziesz miał dodatkowy balast, który niepotrzebnie obciąża układ hydrauliczny. Różnica 1 mm przy tej szerokości to zapewne 30 - 40 kg. Co do lemiesza to proponowałbym użycie blachy Hardox 500 jest stalą trudnościeralną o twardości 470 - 530 HB, co przy użytkowaniu szufli do piachu ma znaczenie.
  3. Ostro kręcisz stary. Sprawdź drożność układu dolotowego powietrza. Nie skupiaj się na pisaniu postów tylko na robocie w realu.
  4. Chyba, że tak.
  5. Wtryskiwacze leją a ciśnienie ustaw 160 bar, czyli 16 MPa. Wyciągnij je jeszcze raz i sprawdź jak rozpylają.
  6. Skoro "za grosze" to nie wróżę długotrwałej eksploatacji. Różni się przede wszystkim użyciem innych materiałów (klasa jakości i twardości), odpowiednim doborem materiałów do określonych zadań, innowacyjnością, starannością wykonania i spasowania elementów współpracujących ze sobą, sposobem mocowania i przekazywania napędu, czyli myślą technologiczną i użytymi materiałami oraz jakością wykonania.
  7. Jest to możliwe do wykonania, ale nie na jednym (tym na zdjęciu) elektrozaworze tylko na dwupołożeniowym zaworze rozdzielającym 5/2 sterowanym elektromagnetycznie, który zmienia kierunek przepływu (jak w zwykłym rozdzielaczu sterowanym ręcznie).
  8. Od 1984 roku właściciele Renault troszkę namieszali z odczytywaniem mocy ciągnika po numerach z maski. Zależnie od mocy ciągnika odejmuje się od 5 dla 50.12 poprzez 6 dla 65.12 itd... Natomiast od 103.54 do 180.94 odejmuje się 10. Zasada jest prosta: od danej liczby odejmujesz jej cyfrę początkową i wychodzi moc. Dla przykładu: 50.12 będzie miał 45KM, zaś 80.14 będzie miał 72KM.
  9. Skoro nie znalazłeś to trudno. W zwolnicach korek spustowy i wlewu jest jeden - ten na ampul. Podnieś przednią oś tak, abyś mógł swobodnie obracać kołami. Do spuszczenia oleju obróć kołami tak, aby otwór znalazł się na dole i wtedy odkręć korek spustowy na klucz ampulowy. Natomiast do nalania nowego oleju przekręć koła tak, aby ten otwór znalazł się w poziomie, czyli o 900. Lejesz olej do momentu, aż pojawi się w otworze. W przednim moście spust oleju znajduje się od dołu, od tyłu z lewej strony (tak gdzieś w połowie) znajduje się wlew, który także jest miarką. Zdarza się, że spust jest na dole, ale od tyłu. Technika wlewu: Lejek osadź na przewodzie paliwowym o średnicy Ø 6 (takiej, aby zmieścił się w otwór). Umieść końcówkę przewodu w otworze zaś do lejka lejesz olej. Są także specjalne tuby do oleju. Można użyć dużej strzykawki, ale to za długa zabawa.
  10. Szczerość w takim wydaniu to majątek
  11. Nie jesteś nowy na forum, dlatego nie rozumiem: czy tak trudno przeczytać posty kilka stron wcześniej - było już o tym wielokrotnie pisane. Wiem, łatwiej zadać kolejne pytanie, niż znaleźć już istniejącą odpowiedź.
  12. Proszę bardzo. Właśnie, cała sprawa rozbija się o ten obrotomierz i jego "wątpliwe" wskazania. Najlepszym wyjściem z tej patowej sytuacji byłoby ustawienie obrotów pompy wtryskowej przez pompiarza na stole probierczym.
  13. Nie będę zagłębiał się w temat zbyt daleko, na dzień dzisiejszy niech wystarczy Ci, że najważniejszy jest ten ogranicznik przy pompie wtryskowej - to on powinien ograniczać obroty maksymalne na 2350 obr/min - to główne jego zadanie! Wewnątrz pompy wtryskowej pod dekielkiem jest sprężyna, poprzez jej zamocowanie w różnych otworach można zmieniać wpływ pedału gazu na przyrost obrotów silnika (jest 9 możliwości zapięcia sprężyny). Przepięcie jej w inny otwór niż fabrycznie zmieni proporcje wciśnięcia pedału gazu na niższe (tzn. można zrobić tak, że wciśnięcie pedału gazu do oporu spowoduje wzrost obrotów silnika tylko do 1600 obr/min). Takie zabawy przez nieodpowiednie osoby mogą w skrajnym przypadku doprowadzić do zniszczenia silnika, dlatego nie zachęcam do eksperymentowania. Wyłącznie dla uprawnionych osób. Poniekąd istnieje właśnie ten luz pod pedałem gazu, aby można było zmieniać wpływ naciśnięcia pedału gazu na przyrost obrotów, tzn. jest możliwość indywidualnego ustawienia gazu pod daną osobę. Łopatologicznie: jeśli ktoś nie ma wyczucia w nodze można ten skok wydłużyć. Nie widziałem i nie słyszałem dźwięku silnika, dlatego nie mam pojęcia tak naprawdę jakie są rzeczywiste max obroty silnika, jednakże lepiej byłoby gdyby miał niższe niż, żeby pracował powyżej obrotów max przewidzianych przez producenta. Oczywiście chwilowe "przegięcia" z obrotami nie mają tak negatywnego wpływu, niemniej dłuższa praca już znacząco może wpłynąć na jego trwałość.
  14. Ten ogranicznik przy pompie pozostaw w obecnym stanie. (przestawiłeś go tak, jak był fabrycznie). Pedał gazu nożnego także powinien mieć ogranicznik w kabinie oraz jest jeszcze jeden pośredni przed kabiną.
  15. Dobre, ale chyba nie będziesz miał żadnych pretensji do handlarza, jak zastanowi się na pewną kwestią: Jak przestawić wagę, aby zaniżała wagę o 200 kg?! albo Jakich słów użyć, aby przekonać rolnika, że jego krowa jest w kiepskiej kondycji, nie nadaje się do kupna i w ten sposób zaniżyć maksymalnie cenę zakupu?!
  16. Jest możliwość sprawdzenia, ale odradzam ze względu na koszty. Jeśli jest klarowny i dość jasny możesz go pozostawić dolewając markowy olej o klasie jakości GL-4 i lepkości 10W40. Dla pewności możesz przeprowadzić test. Mieszasz ze sobą oleje w proporcji 1:1 i podgrzej go do temp. 800C pozostaw do ostygnięcia a następnie schłodź do -200C. Po wyjęciu próbki i doprowadzeniu jej do temp pokojowej sprawdź jej jakość, szczególnie zwróć uwagę, czy nie uległa zmętnieniu. Nawet jeśli test będzie pozytywny należałoby wymienić tenże obecny olej max po roku użytkowania.
  17. Wymienia się tylko ten jeden paliwowy raz w roku podczas wymiany oleju. Jeśli lejemy czysty, sprawdzony ON i filtr jest czysty można wymianę przesunąć o kolejny rok. Dwa pozostałe trzeba przeczyścić i wypłukać w czystym ON. Pisałem o czyszczeniu filtra w pompie wtryskowej w innych tematach, m.in. tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/61215-renault-110-54/page-12 post #22; oraz tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/87529-ci%C4%85gnik-renault-13314-przeciek-pompy-wtryskowej/page-2
  18. Jeśli chodzi o klasę jakości: GL-4 - jeśli chodzi o przydatność oleju jako przekładniowego (wg API) HVLP- jeśli chodzi o przydatność oleju jako hydraulicznego (wg DIN 51524) Jeśli chodzi o klasę lepkości: 10W40 - w naszych krajowych warunkach klimatycznych (wg SAE) Wskaźnik lepkości oleju powinien wynosić minimum 150. Osobiście stosuję Fuchs Agrifarm STOU MC 10W40.
  19. Chodzi o filtr paliwa, czy o filtr w pompce zasilającej (ręcznej), czy filterek nylonowy w pompie wtryskowej? Możliwe, ale musiałyby być mocno zanieczyszczone, aby dać taki efekt. Jest ich trzy i każdy powinien być czysty, to podstawa.
  20. Jeśli wymieniałeś śrubę od obrotów maksymalnych to "po ptokach" - trudno będzie ustawić prawidłowe obroty (w Twoim przypadku bez stołu probierczego raczej niewykonalne, gdyż nie wiemy do końca, czy obrotomierz działa prawidłowo, czy nie). Jeśli wykręcałeś ją to z pewnością pozostały nań ślady - należałoby wrócić do stanu poprzedniego. Zmiana obrotów max (w znaczeniu podwyższenia ich) do 3000 obr/min nie jest dobrym posunięciem ani dla silnika, ani dla samej pompy. A tak na marginesie obroty maksymalne na poziomie 2400 obr/min są do przyjęcia.
  21. Obroty biegu jałowego, które ustawiłeś są do przyjęcia, jednakże nie ustawia się ich naciągiem linki tylko ogranicznikiem znajdującym się za dźwignią gazu od strony silnika. Podobnie jeśli chodzi o obroty max jest odpowiednia regulacja za pomocą ogranicznika. Obydwa ograniczniki są zabezpieczone i powinny posiadać plomby. Jeśli nie dokonywałeś regulacji na pompie poprzez te ograniczniki to pozostaw je w spokoju. Proponowałbym pozostawienie obrotów biegu jałowego na obecnym poziomie lub podwyższenie do 825 obr/min. Natomiast skupiłbym się na odpowiednim naciągnięciu linki (jeśli się uda) tak, aby uzyskać obroty max 2350 obr/min bez jakichkolwiek zmian ogranicznika (pod warunkiem, że ogranicznik posiada zabezpieczenie i plombę). Dla ułatwienia dodaję zdjęcie pompy z zaznaczonymi miejscami regulacji.
  22. Wg instrukcji obsługi obroty max to 2350 obr/min, takie też powinny być obroty maksymalne rzeczywiste. Jeśli miałeś 3000 obr/min to już lekka przesada. Być może było to spowodowane przekłamaniem obrotomierza. Wątpię by były to obroty wału korbowego. Jeśli nic nie podkręcałeś w pompie sam to niech tak pozostanie. Być może jest to wynikiem założenia nowej linki (zbyt luźna). Jeśli będziesz ją naciągał zwróć uwagę na obroty biegu jałowego, które nie mogą ulec zmianie przez tę operację. Bardzo łatwo można to sprawdzić, czy winna jest linka. Ręcznym gazem daj opór - zobacz jakie są obroty. Wyjdź z ciągnika i pociągnij dłonią za dźwignię gazu na pompie wtryskowej, jeśli obroty wzrosną masz przyczynę. Zwróć przy okazji uwagę, czy dźwignia ta opiera się o ogranicznik na pompie.
  23. Często tak bywa, że zapominamy o błahych rzeczach, które stają się bardzo istotne, jak choćby stan połączeń.
  24. Często właśnie tak bywa, że duży może więcej. Osobiście skupiłem się na cenie wyprodukowania oleju przez rafinerię i wpływu poszczególnych składników na cenę wyjściową (ponoszoną przez rafinerię). Stosunek ceny wyprodukowania oleju do ceny, którą ponosi konsument to inna kwestia i przyczynek na osobny temat. Tak naprawdę nie zajmuję się tym.
  25. W dzisiejszych czasach nie możemy mieć pewności przede wszystkim co do autentyczności produktu oraz do prawdomówności producentów olejów. Niemniej dużo zależy od konkretnej marki na co starałem się także zwrócić uwagę w poprzednim poście pisząc: "...I reasumując to że dany producent polski, czy zagraniczny napisze w specyfikacji jakie to parametry spełnia nijak ma się często do rzeczywistości a to z kolei zależy od danej marki...." Dużo także zależy od właściciela lub właścicieli firmy produkującej dany olej, czy dba o dobre imię własnej firmy. Tu tak naprawdę nie chodzi o to, że dany olej jest odpadem, czy dobrej jakości olejem, tylko o zgodność z normami i dopuszczeniami. Przecież mogą produkować olej gorszej jakości, ale niech zamieszczą to na etykiecie i tu nie będzie problemu. Ktoś chce kupić tani i słabej jakości olej to kto mu zabroni. Problem pojawia się, gdy specyfikacja oleju nie ma nic wspólnego z danym olejem. Kupujemy olej przekonani o jego dobrych właściwościach smarnych, zaś faktycznie dostajemy całkiem inny gorszy, nie będąc o tym świadomi. Pragnę jednak jeszcze raz zwrócić uwagę, że jakość oleju zależy od kilku elementów: od zastosowanego oleju bazowego, zastosowanego pakietu dodatków, norm, a nade wszystko od dopuszczeń i badań producentów. Nie jest możliwe, żeby tani olej zawierał dobrej jakości olej bazowy (został wyprodukowany z dobrej jakości oleju), czy odpowiednią ilość pakietu dodatków (zmieniających i poprawiających znacząco właściwości oleju) - a nie jest to możliwe, dlatego, że na dłuższą metę taka firma wcześniej, czy później zbankrutuje, ponosząc większe koszty produkcji od uzyskanych środków ze sprzedaży danego towaru.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v