U mnie raz na 2 lata
W sąsiedniej wsi gość do starej Renówki założył 2 koguty i dosłownie nie gasną. Za każdym razem jak go widzę, to lampy włączone. Orze na kogutach, gnojówę rozlewa na kogutach (beczki czy przyczepy zza ciągnika nawet nie widać), nawet jak raz przejeżdżałem, to na podwórku stał z włączonymi. Chyba na krótko do akumulatora podłączył
Dlatego ja odpowiednio wcześniej przed obrządkiem podmiatam resztki niedojedzonej sianokiszonki i rozpoczynają od niej. Albo można też minimalnie jej rozrzucić tylko tyle, aby szybko zjadły i dalej kukurydza z treściwymi
@leszek1000, Podczas wizyty doradcy ogólnego i żywieniowego z pfhb jeden jak i drugi twierdził, że przy dzieleniu treściwej trzeba zachować odstęp przynajmniej 2h, inaczej możesz z takim samym efektem dać jednorazowo po udoju
Kukurydza z wysłodkami, treściwe, udój, a po nim sianokiszonka. 2x dziennie. Ale gorzej by nie było, jakby podzielić treściwe na 4x tylko gorzej z organizacją, bo najlepiej by zachować odstęp przynajmniej 2h
Noo i to miejscami konkretnie Jak poszedłem skrótem zalecanym przez Google, i gdyby nie Quattro, to bym ciągnika w pobliskiej wsi szukał
A do Kielc wcale nie jest tak daleko jak się wydaje. 2,5-3 godzinki w zależności od kierowcy i na miejscu
Ta opinia im się po prostu należała
O nowych dętkach również słyszałem negatywne opinie, ale chyba nie tylko z Kabatu. Nowe dętki mają "rzadką" gumę, takie mikropory przez które z biegiem czasu ucieka powietrze. W przyczepie z 91r ciśnienie trzyma prawie 30 lat tak jak z fabryki wyjechała, a kolega założył nowe i po zimie musi wszystkie 4 pompować. Tata założył w tamtym roku do roweru nową dętkę i po 3 tygodniach rower stał bez powietrza
Pewnie mi sąsiad wygrzebał nawóz z ziemi
Aż tak, że zapomniał to nie przesadzajmy, ale kolby zdecydowanie najsłabsze spośród wszystkich odmian. Kiedyś dam jej jeszcze jedną szansę, ale u mnie już ma żółtą kartkę
Ile rocznie sypiesz N,P,K przeliczając na czysty składnik? Gnojówka/gnojowica rozumiem też idzie?
Miałem plan w tamtym roku spróbować jedną działkę opryskać dla porównania, ale ze względu na suszę, na planach się zakończyło. Minusem jest potrzeba kolejnego przejazdu. Fosfor, potas/gnojówka, azotowy, oprysk dolistny... sporo jeżdżenia. Ja w tym roku fosforan i sól na pierwszy pokos zastąpię jednak Polifoską 8. Proporcja zachowana, cena niemal identyczna, a jeden przejazd mniej (czas, paliwo)
Chłopaki wyluzujcie z tymi oponami, bo nie są warte Waszych nerwów
Adi, ja Ci tylko próbuję wyjaśnić dla zobrazowania na przykładzie skrajnych szerokości i nie patrz na to, do czego służy dane koło, tylko wyobraź sobie jedną i drugą szerokość opony na swoim kole. "Nigdy nie spraktykowałeś a opierasz się na teoriach"- zgadza się, na ciągniku nie miałem, ale spraktykowane w dawnych czasach na Polonezie. Przyjeżdża do mnie również pewien przedstawiciel Skodą Citigo (bez wspomagania) i również zauważył cięższe manewrowanie na podwórkach klientów przy szerszych oponach, bo . W ciągnikach twierdzicie, że jest odwrotnie. Wcale się nie upieram przy swoim, może tak macie
Czyli takich przypadków jest więcej... Nie rzekłbym złego słowa, gdyby padło zwykłe "Przepraszam, nastąpiła pomyłka" bo każdy może zapomnieć, ale odwracanie monitora i pokazywanie ogłoszenia ze zmienioną ceną to już żenada. Miałem ogarniętego darmowego busa i te tylne u nich były najtańsze- inaczej poszukałbym gdzieś indziej.
Nie rozumiem takiej praktyki- po co wystawiać na OLX produkt z niższą ceną, a potem się podnosić? Przecież klient i tak zrezygnuje i kupi gdzie taniej, a taki sklep oleje na przyszłość
Faktycznie, masz rację. Sprzedawca wprowadził mnie w błąd bo zaśpiewał 270zł a nie porównywałem wcześniej ich cen w sieci, więc olałem temat szerszych opon. W sumie nic nie stoi na przeszkodzie ogłosić opony i je sprzedać w tej samej cenie a kupić 7,5, o ile faktycznie skręt jest lżejszy. Kwestia przemyślenia