Ty byś wszystko przehandlował Głogu to ja u siebie w okolicy nie spotkałem (aż musiałem w google zerknąć jak to wygląda ) W lasach tradycyjnie (zależnie od położenia lasu) osina, dąb, sosna i brzoza. Sosny ostatnio szybko usychają...
Tamten rok pod względem temperaturowym to mi się podobał Skończyła się zima, od razu lato W tym też nie było tak źle, bo nie było wiele dni poniżej zera
U nas podejrzewam że będzie połowę plonu z pierwszego pokosu, bo tak słabych traw jeszcze w swoim życiu nie widziałem. Przesiane jedynie nieźle podgoniły, ale teraz z kolei w prognozach nie widać okienka by skosić... Wiecznie pod górę...
Źródła właśnie nie ma, tylko nagle zaczyna się rów W ostatnich latach ponad Liwcem fajnie trawy rosną, ale nie zazdroszczę tam sprzątać w takie lata jak było w 2010, 2013
Mówiłem że jak przyjdzie czas sianokosów to przyjdą deszcze... Teraz jak przydałoby się na dniach skosić część traw bo kupkówka puszcza kłos, to w prognozach nie ma okienka by zdążyć sprzątnąć
Gdzie ta woda w Zbuczynie, brat dziś 2x do Siedlec jeździł i mówi że nie widział tej wody
Ostatni, bo wszystkie dopływy wyschły
To dopiero czwarty kilometr tej rzeki, więc tu wszystko możliwe W 2015 wyschła
U mnie cisza, chyba nawet nie kropiło
Nie napisałem że jest słaba Na razie nic jej nie brakuje, aczkolwiek tutaj może nieźle się utrzymać bo zasobność potasu jest wysoka + corocznie kładę 40t obornika a w tamtym roku dodatkowo była gorczyca w poplonie
Zbożami tak mocno się nie martwię, bo to zawsze można kupić. Byle objętościówek urosło...
Ogólnie zboża jeszcze nie siadają mi tak mocno. Mam też na kilu działkach takie place gdzie już wypala, ale to są takie miejsca, gdzie zawsze jest słabsze zboże, więc tego za bardzo nie biorę pod uwagę
Znam takiego W latach 80-90 jak ziemniak drogi, to na wiosnę zasadził 4ha. Towaru było w opór i cena słaba, to w kolejnym roku pół hektara. Wtedy jak na złość cena mocno w górę i znów plucie w brodę