Ja zrobiłem na takiej zasadzie, że wpisałem np. kukurydzę, w kolumnie z nr działki wpisałem wszystkie nr działek po przecinku, dalej łączną powierzchnię danej uprawy z wniosku i dalej % strat i się ze wszystkim zmieściłem
To chyba ten urząd lekko go przerósł
Nigdzie nie jedź, wszystko masz podane http://zbuczyn.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=295:obwieszczenie-wojta-gminy-zbuczyn-z-dnia-2-lipca-2019-roku&catid=8&Itemid=107
Gdzie mogę znaleźć takie informacje jak średnioroczna liczba zwierząt? Jeszcze lepiej byłoby z podziałem na grupy wiekowe. W Hodowcy Online jest wszystko, a tego nie ma
U Was pod koniec maja większe deszcze przechodziły. Mnie z każdej strony chmury omijały
Wiem o tym że są regiony gdzie jest o wiele gorzej. Tutaj w czerwcu spadło 33 litry, a gdzieś pisali że raptem 2 litry w ciągu całego miesiąca i to jest dopiero problem
Cały zestaw 25m. Po prostu trzeba szerzej zakręty zbierać Generalnie na wszystkie łąki się mieszczę. Jedna ma 11m szerokości, to tam albo zawracam u sąsiada, albo jeśli jeszcze nie skosił to przyjeżdżam z jedną. O ile trawy są odrobinę lepsze, to kukurydze będą chyba słabsze niż rok temu. Zabrakło wody w tych ostatnich 2 tygodniach i już wiechy zaczynają się pojawiać
Generalnie i w mojej okolicy owsy już białe się robią ale tutaj byłem zaskoczony że jeszcze taki kolor ma. Może częściowo osłania las od wschodniej strony i słońce krócej pali, a może być więcej próchnicy bo corocznie obornik
U mnie też mało osób złożyło, ale kazali pisać wszystkie uprawy. Ja zapomniałem o 4ha łąk na drugiej gminie i to przepadło
Wczoraj sołtys mówił że lada dzień będzie roznosił wnioski
Dokładnie, większa nie urośnie a z każdym dniem będzie usychać i ginąć
Kto wcześnie skosił pierwszy pokos, temu coś tam urosło, ale w okolicy jest wielu co kosiło w czerwcu i w tej chwili marnie to wygląda
W tamtym roku na wspomnianej działce 1,2ha miałem 1,5 beli jeśli dobrze pamiętam a w 2015 tylko pół beli, ale łąka za stodołą idealnie równa jak stół, więc skosiłem w 15min, zgrabienie również szybko poszło, także i koszt nie był tak duży. Strata jedynie w nawozie
Ale do łąk też było, tylko nie każdy we wniosku je wpisał
Żeby jeszcze ta cena szła w parze z jakością... a nie ptaszkowy herbapol koszony po 15 czerwca, a droższy niż dobra słoma