Gdyby nie jakość części do tych tandemów, to byłyby one naprawdę bardzo dobre. Listwy i łańcuchy są robione z plasteliny, a zębatki od taśmy to zużywają się w kilka sezonów.
Opony "Tubeless". Dętki faktycznie kabat. Przeważnie robi się malutka dziurka, po boku dętki. Myślałem o zmianie na bezdętkowe, tyle że musiałbym wtedy kupić nowe felgi. Ogólnie to na tyle są opony bezdętkowe i są założone dętki i nie ma problemu, mimo że te opony już są na wykończeniu, całe spękane. No ale to Pirelli, a nie Mitas, to też raczej robi swoje.
Czytać potrafię, tylko teraz wytłumacz, jakie dodatkowe funkcje ma ta przyłbica za 400 zł? Bo to że ma może trochę trwalszy ten cały system samościemniający, to co jeszcze potrafi? Ja jednak wolałbym dołożyć te pieniądze do spawarki, niż brać tak drogą maskę
Póki co nie zauważyłem za dużo. Po żniwach zostawiłem ściernisko, potem obornik, talerzówka, samosiewy powychodziły i orka, więc nawet jeśli to nie będzie tego dużo.
No tak, bo nawozy to tylko pod zboża na sprzedaż... A co z uprawami na paszę? Trawa nie urośnie bez azotu. Można podratować się gnojówką, ale to krótkotrwały efekt. Kto potrafi liczyć to wie na ile może sobie pozwolić, a to płakanie wszystkich co mówią żeby nie kupować bo ceny spadną jak firmy zaczną bankrutować jest naprawdę śmieszne. Prędzej Ty zbankrutujesz, bo przestanie Ci rosnąć, niż oni, bo nie sprzedadzą połowie rolników. I tak wypchną to na eksport, bo Niemcy tylko czekają
Obornik miałem wywiezione zanim rozrzutnik przyjechał. Teraz wywozilem resztki na nową dzierżawę, która wpadła w ostatnim momencie. Rozrzutnik to nic skomplikowanego i jak dla mnie rozruch gwarancyjny jest bez sensu w tym przypadku, no ale upierają się że ma być no to niech będzie.
Samemu go sobie uruchomić do wywiezienia dwóch rozrzutników i przy okazji stracić gwarancję. Nie no super pomysł. Tym bardziej że już koniec sezonu. Jakbym nie miał czym wozić to może bym nie czekał
Tam to powinni armatki wodne postawić i zamiast wody to gnojowicy naciągnąć. Raz dwa by się zwinęli, razem z białoruską milicją. A na koniec wystawić rachunek dla Łukaszenki za nawożenie ich pól